Jump to content

Samochód dla żony


-=nikon=-

Recommended Posts

Wiec Panie i Panowie zaczynamy poszukiwania. Budżet do 18 tys. pln obecnie Fiat Panda BP LPG 5 Drzwi. Jest kilka wymagań, żona lubi siedzieć wysoko, co dzień jeździ minimum 60 km.
Musi być "malutki i fajniutki" to jej słowa.

 

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, -=nikon=- napisał:

Wiec Panie i Panowie zaczynamy poszukiwania. Budżet do 18 tys. pln obecnie Fiat Panda BP LPG 5 Drzwi. Jest kilka wymagań, żona lubi siedzieć wysoko, co dzień jeździ minimum 60 km.
Musi być "malutki i fajniutki" to jej słowa.

 

 

Kupiłęm żonie........Dustera. Opony BFG AT auto 10 mm wyżej od serii, klima i wspomaganie jest, żadych komunikatów na desce, prosty, 1.6 benzyna, jest mały ale wszędzie wjedzie.

Za dużo aut naprawiałem żeby nie szukać prostoty i taniości :)

 

  • Upvote 2
Link to comment
Share on other sites

4mamut, daj znać, jak spalanie wygląda. O ile do mechaniki, trakcji nie ma się do czego w tym aucie doczepić, to znany mi 1,6 4wd żre nieziemskie ilości paliwa. Też jest podniesiony, kilkadziesiąt kilo sprzętu wozi i pali więcej od OBK-a. Serwis twierdzi, że wszystko z nim OK...

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, BiP napisał:

4mamut, daj znać, jak spalanie wygląda. O ile do mechaniki, trakcji nie ma się do czego w tym aucie doczepić, to znany mi 1,6 4wd żre nieziemskie ilości paliwa. Też jest podniesiony, kilkadziesiąt kilo sprzętu wozi i pali więcej od OBK-a. Serwis twierdzi, że wszystko z nim OK...

 

Z tego co ja zaobserwowałem aczkolwiek Dusterem rzadko jeżdżę to spalanie w mieście jest 10-11L. na trasie w granicach 7L. Nie widzę specjalnie różnicy pomiędzy silnikiem EP6 1.6  BMW montowanym w peugeot/citroen/mini.

Duster jest z 2017 w 4WD i chyba silnik i cały napęd przerzucili z Nissana Qashqai, Peugeota 5008 mam z 2010 i palą mniej więcej to samo.

Impreza GT pali mi 14-15L przy spokojnej jeździe w mieście.

 

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

W cyklu leśno-szosowym obk 2,5 aut jak weźmie powyżej 14 to się zastanawiam, gdzie go za mocno cisnąłem. Ci z dustera cieszą się, jak w 14 się mieszczą. Ewidentnie z nim coś nie tak.

 

Link to comment
Share on other sites

Kupiony w zeszłym roku i doposażony salonowo w osłony, kuwety i inne bzdety.

 

Swego czasu chciałem sobie sprawić 2,0aut z rynku rosyjskiego. Po namyśle odpuściłem, lubię auto sponiewierać a nowe, prawie nowe to jednak szkoda, a tylko takie się kalkulowało sprowadzić.

Link to comment
Share on other sites

Suzuki Swift. 

 

Zaskakująco fajne autko i choć na to nie wygląda, to siedzi się dość wysoko a nie trzeba się wdrapywać :thumbup:

 

 

Link to comment
Share on other sites

Może i nie siedzi się wysoko (choć pewnie fotel da się odpowiednio ustawić), ale ja żonie kupiłem ostatnio Mini Coopera. Zadowolona jest bardzo i w Twoim budżecie mieści się bezproblemowo. Bardziej bezproblemowe jest chyba tylko parkowanie tym samochodem :D "Malutki i fajniutki" to idealny opis miniaka ;)

 

IMG_4882.thumb.JPG.c7515eacfc407bf40f94688597549ce8.JPG

Edited by rosaskc
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, rosaskc napisał:

Może i nie siedzi się wysoko (choć pewnie fotel da się odpowiednio ustawić), ale ja żonie kupiłem ostatnio Mini Coopera

 

Bryczka super do zabawy ale jako codzienny dupowóz z dobrą widocznością, zwrotnością czy dziuroodpornością to niestety już słabiej. 

Link to comment
Share on other sites

16 minut temu, chojny napisał:

ale jako codzienny dupowóz z dobrą widocznością, zwrotnością czy dziuroodpornością to niestety już słabiej

Byłem zaskoczony, jak mini jest twarde. I to na seryjnym zawiasie + opony 16" z run flatem. Zobaczymy, co będzie jak założę normalne opony na zimę. Może trochę z tej twardości zejdzie...

Link to comment
Share on other sites

Ohohoho, fajny temat, rosakc, przykro mi ,ale przybyłem skryklać mini :P

 

wiecie- jak to sie mówi- nie patrze ludziom do portfela. Ich pieniądze. Ale rozbraja mnie jakie koszty generuje to auto. TYMBARDZIEJ jak chcecie kupić żonie! :o Nie pracuje na duzym warsztacie ,a zdarzyło sie sie w ciagu 2 tyg przyjechały 3 Mini. Śmiałem sie wtedy,że chyba mają "czujniki kiedy przestać działać", jak drukarki.

I to nie były pierdoły. We wszystkich mini była robiona głowica, z czego:

-w carbio obróciło panewy :huh:

-w One już nie pamietam ,ale głowica

-w JCW to już całkiem masakra, ale chyba awaria termostatu doprowadziła do upg. Pamiętam że tam była jakaś niezła jopa, bo komputer cały czas pokazywał że ma mało oleju. Ocywiscie mini jest niczym kobieta i ta kontrolka oleju oznaczała że jest termostat uwalony... logic.
Nie pamiętam ile ten termostat kosztuje ,ale chyba bym kupił Micre za to.

do tego jakieś dziwne rzeczy, typu czujniki abs po 400zł sztuka (tylko aso), wrzeszczący napinacz paska micro.... swoją drogą Mini trafiło na najgorsze lata BWM więc nie ma sie co dużo dziwić.

 

Nie wspominam o dostępie do czegokolwiek pod maską,ale to nie interesuje kupującego. Znaczy ja bym dobijał grube piniondze za konieczność demontażu połowy auta :P,ale to już nie wiem co sie dzieje tam w biurze...


Nie myślcie że nie lubie tego auta- jak jade z roboty mija mnie całe białe na 17, trzeba przyznać że po latach bryła R50 zaczęła mi sie podobać. (czego nie moge powiedziec o tym nowym g****, ze światłami z tyłu jak wytrzeszcz oczu nadepnietego kota...) Ale moim zdaniem popularnosć robi temu autu krzywde. Ja bym traktował mini jak subaru- auto dla świadomych pasjonatów

--------------------------

a czy ja bym coś polecił? Kiedyś myślałem ,że moja by ładnie wyglądała w SLK 230 :rolleyes: co do bryły to zawsze mi sie podobało,ale o mechanice kompletnie nic nie wiem.

z kategorii fikusne to możepolecił bym wam LUPO? ;)

No i Yaris z wiadomych względów. Niesamowity jest stosunek ile tych aut jeździ ,a ile przyjeżdża coś robić:o przez ostatnie 3 lata były dosłownie 2-4 sztuki na oleje i filtry. Yarisa II nie było ani jednego.

Link to comment
Share on other sites

Właśnie kupiłem żonie Su.....zuki Swifta '09. Chciała automat ale namówiłem na 4x4. Dynamika ok, spalanie przyzwoite, ale zwrotny, zgrabny i wyglada :) Do tego rodowity Japończyk. Generalnie dla kobiety jak znalazł.

Link to comment
Share on other sites

Dnia 1.07.2017 o 17:11, remoo napisał:

Właśnie kupiłem żonie Su.....zuki Swifta '09. Chciała automat ale namówiłem na 4x4. Dynamika ok, spalanie przyzwoite, ale zwrotny, zgrabny i wyglada :) Do tego rodowity Japończyk. Generalnie dla kobiety jak znalazł.

Ja już obejrzałem 2 sztuki i się podłamałem. Nie spieszy się nam bardzo dlatego szukam dalej. Pochwal się nabytkiem. 

Link to comment
Share on other sites

Auto kupione przypadkowo (było w planach ale w sierpniu), bo wyjazd był zaplanowany a Tribeca się wysypała :angry: Swift z 2009, jeden właściciel w Niemczech, 75 tys. udokumentowane, jedynie błotnik malowany, wersja 4x4, na przeglądzie wyszły pierdoły, w rozsądnych pieniądzach (>20 tys.). Auto świeżo sprowadzone z Niemiec, wystawione na Allegro w piątek, we wtorek kupione :)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...