kww

Forester 2.0i zalety wobec XT ( lub wady)

94 postów w tym temacie

Zastanów się nad Boxer Diesel, zakładam, że wyeliminowali wadę z początków produkcji ok 2008 r. pękających panewek i wału. Jak stać cię na nowe Subaru to bierz tego Diesla, mocy (350 Nm) masz tyle ile w XT a pali połowę mnie na trasie. Miałem SH Boxer Diesel i z 4 osobami i boxem zapakowany do Chorwacji ciął jak miło, a spalanie 8/9 l. Jeśli jednak mieszkasz w mieści to bierz benzynę. Ale patrząc na rozkminy ze spalaniem i różnica w cenie zakupu ok 20 tys zł to kup sobie lepiej jakiegoś taniego benzyniaka (Toyota, KIA, Skoda) z turbo 1.2, wtedy masz ekonomiczne auto. Ewentualnie używanego Boxer Diesel po wymianie bloku z gwarancją, na pewno u dilerów znajdziesz takiego. W zasadzie jak cię nie stać na XT to nie bierz 2.0, mułowaty i bida, będziesz żałował po miesiącu jeżdżenia. To tak jakbyś kupował gołą Audi A4 z klimą, pewnie w oferice jest ale kto to kupuje ;) A jak ci zależy na 4x4 to też jakiegoś używanego Forestera dostaniesz. Pzdr

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Silnik trzeba wybrać do przeważającego zastosowania - u mnie w pierwszych dwóch latach przeważała trasa drogami jednopasmowymi - XT idealny - prędkości umiarkowane więc spalanie ok, a mocy jak potrzeba, to do woli. Jak mi się eksploatacja zmieniła na 90% autostrady to z żalem, ale pożegnałem się z XT. Pewnie na krótkie jazdy NA, a na autostrady diesel. Już wiele razy pisano, że przydałby się w forku silnik z levorga w w levorgu motor z XT.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, Alfik napisał:

Już wiele razy pisano, że przydałby się w forku silnik z levorga w w levorgu motor z XT

zapewne jest to nieuniknione. Pytanie tylko kiedy :) 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Siemek napisał:

 

Jako też nowy posiadacz 2.0i mam te same przemyślenia. W górach jeszcze nie byłem więc tu nie wiem ale nie brzmi to optymistycznie ;)

Ja zdecydowałem się na 2.0i ale także po raz pierwszy w życiu na SUBARU...

W tych górach to tragedii nie ma. Kwestia przyzwyczajenia. Serpentyny na Kubalonce pokonał wyśmienicie ;-)

Dla mnie to też pierwsze Subaru, wymarzone od dawna, priorytetem ze względu na dojazd do domu był 4x4, a jak kiedyś finanse pozwolą to będzie XT.

1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wypowiem się w wątku jako właściciel wersji 2.0i, którą użytkuję od wakacji 2016.

Nabyłem go chwilę przed wyjazdem na wakacje, właśnie w góry do Słowenii. Pięcioosobowa rodzina, auto zapakowane pod dach + dodatkowy bagażnik na dachu.

 

Bardzo przyjemnie wspominam jazdę krętymi górskimi drogami :D i nie czułem żeby czegoś wersji 2.0i brakowało ALE - uwaga, to pewnie dlatego, że w życiu nie jeździłem mocniejszym autem niż te obecne 150KM.

Przy zakupie nie miałem wyboru co do wersji ale wiem, że następne auto to będzie Forester już z wiatraczkiem - w moim przypadku, po prostu dlatego, że chcę i już :).

 

Jeśli przy zakupie miałbym wybór, dopłaciłbym aby mieć wersję XT.

1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowany)

Lejecie miód na moje serce, że jednak dokonałem dobrego wyboru i schodzenie z dieslowskich 177 KM w dół nie ma sensu.

Edytowano przez Guliwer
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Guliwer napisał:

 

Lejecie miód na moje serce, że jednak dokonałem dobrego wyboru i schodzenie z dieslowskich 177 KM w dół nie ma sensu

 

wyboru dokonałeś zacnego bez 2 zdań :) 

aczkolwiek gdyby w EU oferowny był forek z 2,5 i -czyli z silnikiem "naszego" OBK wybór nie byłby taki oczywisty. Osobiscie kupiłbym 2,5i 

1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wątpię od 2.0l zaczyna się wyższa akcyza i kosztował by więcej od XT 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Karenz napisał:

wątpię od 2.0l zaczyna się wyższa akcyza i kosztował by więcej od XT 

 

 

chyba jednak nie 

per analogiam do cen Outbacka 

Outback 2.0D Exclusive Lineartronic 42 400 €

Outback 2.5i Exclusive Lineartronic 41 400 €

 

Dla przypomnienia Forester Diesel i XT w odpowiadającej sobie wersji wyposażenia kosztują tyle samo

 

 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

na 2,0 jest 3,6 % akcyzy a powyżej 18,6 % 

bardzo dziwna polityka cenowa 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowany)

Używałem 2.0i przez ok. 15 miesięcy (od listopada 2014 do lutego 2016) i zmieniłem na XT. Z tego co obserwuję, różnica w spalaniu jest (moim zdaniem) pomijalna.

Co do różnic innych, to uważam, że XT jeździ się po prostu fajniej ze względów, które były tu na forum pierdylion razy opisywane, więc się powtarzał nie będę. Nie żałuję zmiany, ani trochę. Przyznaję też, że nie mam punktu odniesienia do 2.0i CVT, gdyż miałem manual. Ale to była właśnie główna przyczyna zmiany.

Edytowano przez B-52
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Karenz napisał:

na 2,0 jest 3,6 % akcyzy a powyżej 18,6 % 

bardzo dziwna polityka cenowa 

 

to jest różnica w użytej technologii, która kosztuje 

 

OBK 2.5i jest tańszy od OBK 2.0D jeszcze wyraźniej tam gdzie opłaty nie są tak drastycznie uzależnione od pojemności

 

 

 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Generalnie dziękuję bardzo za tak wiele informacji!:). Nie spodziewałem się. 

Odbyłem wczoraj jazdę XV 2.0i CVT. 

Jadąc nim nim na spokojnie, zauważyłem sporo tych dodatnich jak i ujemnych jego przypadłości o których wcześniej pisano, ogolni jednak wrażenia mam jak najbardziej pozytywne. Przejechałem nim z różnymi prędkościami, wyprzedzaniem itd. Ok 30 km. Średnie spalanie odcinka wg komputera wyniosło 8,6 l/100 .

Wynik oczywiście nie zawierał korków które we wro jednak są. 

Dynamika jest wystarczająca. Jak wcześniej pisałem poruszam się wokół "komina" więc to dla mnie na ten moment idealna propozycja. 

Do tej pory jeździłem dieslem 150 KM. Captiva paliła mi w zależności od pory roku w takim środowisku miejsko budowlanym + Niewielkie trasy miedzy 10 a 12 l/100. 

Oczywiście jedzilem też trasy ale zazwyczaj tak do 150 -160 km/h.  W forku (oprócz momentu) nie odczuje raczej różnicy w mocy. 

Jazda tym autem (właściwości jezdne) to czysta przyjemność. 

Jak napisał jeden z poprzedników to ma byc moje pierwsze Subaru i na początek styknie. Jak się sprawdzi a mocy będzie mało to zostawię żonie na miejskie jazdy a sam zaopatrze się w XT. :)

Odnośnie diesla. Tak najpierw mój wzrok tam padł. Po przeliczeniu jednak czasu zwrotu nakładów za SBD do benzyny wychodzi ze wyrowna się to w 5 roku eksploatacji. Leasing zazwyczaj jest na 3. ;) 

Tak samo można liczyć różnice z XT. Z tym że XT się nie wyrowna bo więcej pali. :)  

Jeszcze raz dzięki. 

Teraz może warto by było zapytać jakie akcesoria uważacie za niezbędne?  

Pozdrawiam 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
53 minuty temu, kww napisał:

Odbyłem wczoraj jazdę XV 2.0i CVT. 

 

Moim skromnym zdaniem Foresterem jeździ się jeszcze przyjemniej z racji lepszego wyciszenia. Zwłaszcza dotyczy to hałasów dochodzących z tylnej części nadwozia.

 

54 minuty temu, kww napisał:

Teraz może warto by było zapytać jakie akcesoria uważacie za niezbędne?

 

- gumowa mata bagażnika

- nakładka na tylny zderzak

- fartuchy przeciwbłotne

- jeśli wozisz dzieci warto okleić tylne szyby i szyberdach porządną folią z filtrem IR

 

Ja wpadłem jeszcze na pomysł zmiany obudowy lewarka skrzyni biegów - w 2.0 i Exclusive jest taka srebna ze sterczącym gołym "kijem" od lewarka - wczoraj osobiście zmieniłem na czarną ze skajowym mieszkiem zakrywającym cały "kij" - standard w xt.

 

Będę też oklejał środkową blendę grilla na czarny mat - miałem tak w poprzednim i wygląda to bardzo dobrze - oczywiście kwestia gustu. Moim zdaniem forek po lifcie ma trochę za dużo chromów z przodu.

1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja u siebie założyłem po zakupie :

stalowa osłona silnika/osłona dyfra  -samochód dostaniesz z plastikową osłona 

chlapacze -obowiązkowe 

osłony nadkoli -chyba najdroższe ale na dłuższa metę chronią przed korozja(tylko jak zamierzasz długo trzymać w swoich rękach )

osłony parkingowe (paski na drzwi ) - coś chronią przed obiciem na parkingu 

osłony na zderzaki  - chroni przed przecierkami na rogach

osłony progu bagażnika - obowiązkowo 

krata bagażnika - (woże psa) 

siatka bagażnika - nigdy tego nie używam warto tylko jak wozisz psa bo siatka ogranicza kontakt sierści z tyłem fotela

 

 

dywaniki dostaniesz za darmo (bez wkładu bagażnika ) 

W poniedziałek jade założyć nawigacje bo niestety to co oferuje subaru to pomyłka (nawigacja jest tylko w najdroższej wersji , aktualizacja kosztuje jakieś bajońskie sumy a jakość map pozostawia wiele do życzenia ) 

 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To może ja dodam coś od siebie w temacie wyposażenia, nie wbijaj się w oryginalne  chlapacze,wydasz tylko niepotrzebnie kasę ,ja polecam te, sam je zalożyłem, jak umiesz trzymać w ręce śrubokręt to dasz radę;

https://www.nie-ASO.pl/chlapacze-rallyarmor-subaru-forester-2013-czarne,3,27063,32939

Nadkoli plastikowych nie polecam,z reguły  po kilku latach eksploatacji pod takimi listwami pojawiają się ogniska korozji,jeśli je założysz to pod listwa gromadzi się piach i woda,nie ma przewietrzanie, więc często panuje tam wilgoć.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowany)

fajne tylko dlaczego 2 razy droższe od oryginałów ?

 

nakładki są na prosto (nie mają zagięcia na końcu ) nic się nie gromadzi , a nawet gdyby były zagięte to od czyszczenia takich zakamarków jest myjka ciśnieniowa (nie praktykuje innego sposobu mycia ) 

tam samo ludzie pisali o uszczelkach kiedyś 

http://subarists.ru/post/Молдинги_колесных_арок_Subaru_forester_SJ

Edytowano przez Karenz
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oryginały kupiłem w serwisie , po 2 tygodniach wylądowały w kartonie i zakupiłem  chlapacze j/w.

Dlaczego drogie, dlatego ,że są dobre, oczywiście,że to przegięcie cenowe, zgadzam się z Tobą, ale nikt nie powiedział,że oryginaly sa zawsze i wszedzie najlepszym wyborem.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, mio1 napisał:

Oryginały kupiłem w serwisie , po 2 tygodniach wylądowały w kartonie i zakupiłem  chlapacze j/w.

Dlaczego drogie, dlatego ,że są dobre, oczywiście,że to przegięcie cenowe, zgadzam się z Tobą, ale nikt nie powiedział,że oryginaly sa zawsze i wszedzie najlepszym wyborem.

Najładniejszy Forek to upaćkany Forek ;) toz to nie bulwarówka ;)

2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.