Jump to content

Stromy podjazd - automat czy manual?


Recommended Posts

Potrzebuję samochodu, który będzie w stanie podjechać pod stromy podjazd do działki leśnej po dziurawej kamienistej drodze. Nie można sie rozpędzić bo dziury są spore, więc w grę wchodzi tylko spokojne "wspinanie się". W imprezie n/a przy spokojnym wyjezdzaniu pali się sprzęgło bo trzeba go używać a reduktor też redukuje zbyt mało, żeby wyjechać bez "zapieprzania" po dziurach albo palenia sprzegła, stąd moje pytanie: czy automatem będę w stanie wyjechać spokojniej ten 200-metrowy odcinek bez zjeżdżania skrzyni? Zakładam taki wyjazd raz w tygodniu.

 

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka

 

 

Link to post
Share on other sites
  • Replies 66
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Ja przed foresterem XT miałem dwa auta "terenowe" - Pajero i Kyrona - oba na szosie jak ciężarne krowy, ale w terenie nie ma porównania - z całym szacunkiem - przede wszystkim prawdziwe reduktory (w o

Cos co mnie naklonilo do at Czarny to mt bez reduktora srebrny to at Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka A to moje zmagania Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka

Jazda w terenie automatem to bajka  W teren lepszy będzie AT.

Pewnie większość doradzi Ci automat. Może i słusznie chociaż w Forku z MT masz reduktor z większym przełożeniem niż w imprezie. 

Jeździłem nieraz pod góry różne i dawało rade powoli. Zero przypalenia sprzęgła.

Link to post
Share on other sites
49 minut temu, koszykbb napisał:

Jestes pewny, ze w Foresterze w MT jest wieksze przełożenie? Wydawalo mi sie, ze te skrzynie z n/a są takie same.

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
 

Takie dyskusje za wielką wodą http://offroadsubarus.com/showthread.php?t=3602

Czyli 1.477.1 vs 1.198.1.

Edited by Voldemort
Link to post
Share on other sites

Bierz AT tylko pamietaj ze hamowanie silnikiem jest gorsze. Jak daleko od krakowa? Po plejadach mozemy sprobowac i mt i at bo mam oba

 

Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

Link to post
Share on other sites

Jeżeli ma to być Subaru to najlepiej silnik 2.5 L , jego większy moment obrotowy w dolnym zakresie obrotów pozwoli na wolniejszą jazdę pod górę, bez jazdy na pół sprzęgle w przypadku M\T.

Link to post
Share on other sites

Mam lodówkę SF z reduktorem i kilkukrotnie "bawiłem się" podjeżdżając pod Górę Szybowcową w JG ( https://www.google.pl/search?q=góra+szybowcowa+jelenia+góra&client=ms-android-huawei&prmd=imnv&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwjb--iLiNTTAhULCywKHQ_7DhoQ_AUICSgB&biw=360&bih=524#imgrc=H6fYI4UkMoxxLM: ) od strony poligonu - stromo, grząsko i ślisko.

Nie spaliłem sprzęgła i Forek dał radę z zapiętym reduktorem dlatego mogę szczerze polecić manuala. -_-

Link to post
Share on other sites
Jeżeli ma to być Subaru to najlepiej silnik 2.5 L , jego większy moment obrotowy w dolnym zakresie obrotów pozwoli na wolniejszą jazdę pod górę, bez jazdy na pół sprzęgle w przypadku M\T.

Ano :). Mam 2.5 w at i tez jest pieknie:)

Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka

Link to post
Share on other sites

Ta górka szybowcowa to nic w porównaniu z tym co ja musze pokonać na działkę w lesie :) tam nie jest slisko, tylko jest bardzo mocna stromizna. Inni ludzie wyjezdzaja tam na reduktorze Patrolem, Cheerokim iii... Jeepem Renegade na plycie Fiata 500L;) myslicie ze forki maja większa zdolnosc pokonywania stromizny?

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka

Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, koszykbb napisał:

Ta górka szybowcowa to nic w porównaniu z tym co ja musze pokonać na działkę w lesie :) tam nie jest slisko, tylko jest bardzo mocna stromizna. 

 

Heh nie będę dyskutował, ale zapraszam na próbę podjazdu. Rowerzyści przy ostatnich 150m podjazdu nie mogą sie nawet delikatnie odchylić :D

 

W sumie wracając do tematu, na podanym przykładzie Forek M/T daje radę, a co do Twojej górki, której nikt nie widział i nie wie gdzie jest - na dwoje babka włożyła, albo podjedzie, albo nie. ;)

 

Jak już coś wybierzesz i wyruszysz "na działkę", nakręć proszę filmik, bo jestem ciekaw wyboru jak i wzniesienia :)

Link to post
Share on other sites

Jak niedaleko krakowa to ja sie pisze na porownanie :)

Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka

Link to post
Share on other sites

Zdecydowanie AT - zapomnisz o zapachu spalonego sprzęgła. Oczywiście można też sztukować MT z takim, czy innym silnikiem i z reduktorem, ale po co, skoro jest AT. B) 

A w jakie roczniki celujesz?

Edited by Kambol
Link to post
Share on other sites

W AT nie ma klasycznego sprzęgła. Jest konwerter (sprzęgło hydrokinetyczne), napęd przenoszony jest za pomocą cieczy (oleju). Nie można tego sprzęgła spalić ale można zagotować olej, chociaż nie jest to znowu takie proste.

Edited by Cinar
Link to post
Share on other sites

Ja ma Forestera 2,0 AT, jeżdżę często po górach i polecam wyłącznie automat jeśli chodzi o wolne podjazdy strome, na sliskim, na kamieniach, dziurach itd...

Link to post
Share on other sites

Ale z tego co pamiętam Miłosz Rzeźnik ma w swoim Ladku MT aa on wszędzie daje rade ;) 

Także liczy sie sporo czynników innych od skrzyni również.

 

No i z górki trzeba zjechać. W forku z reduktorem jednak bezpieczniej myślę.

No ale najlepiej porównać w boju obie wersje jeżeli tylko to możliwe. Wtedy zdecydujesz. Pewnie AT wygodniejsze w ogólnym rozumieniu (po to zostały stworzone w końcu).

 

 

Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, koszykbb napisał:

2002+. AT nie dostaje po dupie jeżdżąc wlasnie na takim "półsprzegle"?

zapinasz 1 na wybieraku + tryb zimowy i nie ma mowy żeby nie wszedł skoro się da imprezą ;)

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Napęd to jedno ale pomyśl o odpowiednich oponach. Normalną gumę zaraz uszkodzisz no i nie będzie się tak trzymać.

Po co teoretyzowac. Zapisz się jako apacz na zlot subaru i porownasz wszystkie mozliwe opcje :)

Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka

Link to post
Share on other sites
Dnia 3.05.2017 o 12:49, koszykbb napisał:

stromy podjazd do działki leśnej po dziurawej kamienistej drodze

napisz gdzie masz ten podjazd to może i ja bym się na testy wybrał :)

Link to post
Share on other sites
Opony to nie problem bo kupie sobie jakies fajne:) gorzej jak bede musial samochod zmieniac bo pod gorke nie wyjedzie

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka



To juz za chwilę będzie kolejna subariada :)

Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka

Link to post
Share on other sites

Do pełzania - tylko automat... albo bardzo wolny reduktor. Bo rozumiem, że tu chodzi o to, by jechać powoli. Nie ma co porównywać subaru do LR discovery - w landku przełożenie reduktora to ok. 2,6:1  -to duża różnica - dwójka powinna być wolniejsza niż 1 w subaru. Jako ciekawostkę wspomnę, że jeep Wrangler Rubikon ma przełożenie reduktora 1:4 do tego automatyczną skrzynię biegów a w USA ludzie montują jeszcze niższe przełożenia, by jeździć po skałach.

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...