Jump to content

Brak tylnych hamulców bug wrx.


Recommended Posts

Cześć !

 

Na ostatnim przeglądzie okresowym okazało się że mam z tyłu bardzo słabe hamulce, urządzenie wykryło większy opór po naciśnieniu hamulca ale nieznaczny i rolek nie zablokowało, ręczny nie miał żadnego problemu żeby rolki zblokować.

 

Pierwsza myśl że zapowietrzone ale okazało się że żadnego powietrza w systemie nie ma.

Ktoś kojarzy podobny problem ?

Bug wrx z 2001 EU, seryjne hamulce.

 

Dzięki.

Link to post
Share on other sites

Reczny masz zapewne standardowo na bebnie a pedal na tarczy. Dwa "niezalezne" systemy.

 

Jesli tarcze i klocki jeszcze istnieja to szukalbym problemu w zaciskach.

Edited by powerhorse
Link to post
Share on other sites

Mierzyli ci osobno przód i tył na rolkach ? Jeśli tak to gratulacje dla diagnosty bo mógł ci usmażyć centralny mechanizm różnicowy w skrzyni.

 

Rozbierz tylne zaciski, najprawdopodobniej na beton stoją klocki w zaciskach lub tez tłoczki w samych zaciskach.

Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, szociu napisał:

Mierzyli ci osobno przód i tył na rolkach ? Jeśli tak to gratulacje dla diagnosty bo mógł ci usmażyć centralny mechanizm różnicowy w skrzyni.

 

Rozbierz tylne zaciski, najprawdopodobniej na beton stoją klocki w zaciskach lub tez tłoczki w samych zaciskach.

U mnie zawsze tak robia i wiskoza w centralnym chyba jeszcze zyje :) przynajmniej nic nie strzela. Sa stacje gdzie robi sie inaczej?

Przy tak wolnym kreceniu kolami jednej osi przez tak krotka chwile druga os nawet nie drgnie. Przynajmniej u mnie na seryjnej skrzyni.

Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, powerhorse napisał:

U mnie zawsze tak robia i wiskoza w centralnym chyba jeszcze zyje :) przynajmniej nic nie strzela. Sa stacje gdzie robi sie inaczej?

Przy tak wolnym kreceniu kolami jednej osi przez tak krotka chwile druga os nawet nie drgnie. Przynajmniej u mnie na seryjnej skrzyni.

 

Tak są stacje gdzie maja rolki pod stały napęd 4x4, na zwykłej stacji  gdzie mają tylko rolki do napędu jednej osi diagnosta nie powinien przeprowadzić badania hamulca na maszynie  w aucie ze stałym 4x4, ponieważ jeśli jedna oś stoi a  druga będzie się kręcić różnicę prędkości obrotowej bierze na siebie centralny mechanizm różnicowy, w tym wypadku wiskoza,  w takiej sytuacji zagotuje się w niej olej.

Link to post
Share on other sites
32 minuty temu, szociu napisał:

 

Tak są stacje gdzie maja rolki pod stały napęd 4x4, na zwykłej stacji  gdzie mają tylko rolki do napędu jednej osi diagnosta nie powinien przeprowadzić badania hamulca na maszynie  w aucie ze stałym 4x4, ponieważ jeśli jedna oś stoi a  druga będzie się kręcić różnicę prędkości obrotowej bierze na siebie centralny mechanizm różnicowy, w tym wypadku wiskoza,  w takiej sytuacji zagotuje się w niej olej.

Teorie znam :) pytanie czy przez mniej wiecej 10 sekund wolnych obrotow bo mniej wiecej tyle trwa badanie wiskoza jest sie wstanie zagotowac?

 

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Klocki w stanie dobrym, tarcze tez jeszcze pojezdza.

 

Same zaciski z zewnatrz wygladaja na calkiem swieze, dlatego bardziej obstawialem jakies problemy z ukladem ale dzieki za komentarze rozbiore zaciski i popatrze.

Link to post
Share on other sites
25 minut temu, powerhorse napisał:

Teorie znam :) pytanie czy przez mniej wiecej 10 sekund wolnych obrotow bo mniej wiecej tyle trwa badanie wiskoza jest sie wstanie zagotowac?

 

 

Ja na swoich Subarakach nie mam zamiaru testować prawdziwości zaleceń producenta, tj. jak długo  wiskoza to zniesie,  jeśli  Ty masz do tego odmienne podejście to Twoja sprawa, Twoja wiskoza i Twoje pieniądze poświęcone na  naprawę  skrzyni ;)

Link to post
Share on other sites
5 minut temu, szociu napisał:

 

Ja na swoich Subarakach nie mam zamiaru testować prawdziwości zaleceń producenta, tj. jak długo  wiskoza to zniesie,  jeśli  Ty masz do tego odmienne podejście to Twoja sprawa, Twoja wiskoza i Twoje pieniądze poświęcone na  naprawę  skrzyni ;)

Jako ze przednie kola nie sa zablokowane to moim zdaniem pierwsze co by sie stalo to wiskoza spiela by przednia os i samochod zjechalby z rolek czyli stalo by sie dokladnie to doczega ona tam sluzy :)

 

Link to post
Share on other sites

Hehe a autor spytał o hamulce Wiskoza i rolki była poruszana już w kilku wątkach, nawet dyrekcja się odezwała. Jeżeli ekwiwalent przejechania kilku dziesiątek metrów ma zagotować sprawne sprzęgło ... to znaczy że ono nie jest sprawne i to bardzo

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

czasami wystarczy wyczyścić zaciski, sprawdzić czy tłoczki się gdzieś nie przytarły, posmarować prowadnice i zalać nowy płyn do układu ... i magicznym sposobem hamulce znów działają jak należy ;)

zwłaszcza tylne, o których większość niestety zapomina i skupiają się tylko na przodzie ... sportowe klocki, przewody w oplocie, a później płacz, bo piszczy, nie hamuje, tarcze pogięło ... (a z tyłu "seria", albo "nie wiem co" przecież tył nie hamuje" - tak, jak nie jest sprawny - to nie hamuje).

 

Link to post
Share on other sites

Nie będę zakładał nowego tematu i podpytam w bieżącym.

Planuję odświeżyć zaciski w WRX. Na przednich zaciskach ( czterotłoczek ) napis Subaru jest hmm... jak by to powiedzieć, 3D czyli wystaje ponad zacisk.

Z pomalowaniem nie będzie problemu. Zastanawiam się co w przypadku tylnego zacisku ( dwutłok) gdzie napis Subaru jest naniesiony na zacisk i wygląda jak jakiś termotransfer. Czy są jakieś OEM naklejki na te zaciski? Mowa o takich zaciskach jak na fotce poniżej.

edit: znalazłem na YT filmik gdzie koleś nakleja takie naklejki jakich szukam.

Wie ktoś gdzie mogę kupić taki zestaw?

s-l1600[1].jpg

Edited by _scooby_
Link to post
Share on other sites
Piter zamienił Imprezę na Legasia a mimo to mądrze prawi ;-)

Wiesz ... ogólnie właściciele gackow to fajni rozsądni i w ogóle debeche ludzie z którymi nie ma lypy. Także rozsądek kolegi wcale mnie nie dziwi.
To pisałem ja - właściciel gacka
Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...

Wracam do tematu.

Rozebrałem zaciski, syfu było sporo i wyglądało na to, że klocki stały w miejscu bo musiałem je wybijać młotkiem żeby wyjąć :P

Po oczyszczeniu i zamontowaniu podjechałem na stację diagnostyczną, jest lepiej ale dalej nie blokuje rolek. Czy to normalne ? Czy szukać problemu gdzie indziej ?

Link to post
Share on other sites

Wez sobie kogos do pomocy, niech pompuje hamulcem a ty patrz na zdjetym zacisku czy tloczki wychodza bez zapierania sie w fotelu ma to isc, tylko tak z 1.5cm zeby nie wypadly :> mozesz odchylic uszczelke czy nie podrdzewiale, tak samo z wcisnieciem ich nie moze byc duzego oporu dwa lomiki i w recach ma isc.

 Z przodu jest wiecej zabawy, ale wystarczy ze ejden tloczek stoi i juz nierowno klocek przylega co powoduje bicie, a jak nie chowa sie to nie tylko przy hamowaniu ale i jezdzie czuc bicie.

Link to post
Share on other sites

Rozebrałem kompletnie zaciski, każdy tłoczek był wyjęty przeczyszczony i wsadzony z powrotem (placami mogłem je wcisnąć). Klocki tez po oczyszczeniu i złożeniu chodziły swobodnie w zacisku, także obstawiam że to ze strony zacisków wszystko jest git, mimo to tak trochę kiepsko to hamuje... 

Link to post
Share on other sites

Możliwe że korektor siły chamowania padł lub przewody elastyczne przy zaciskach się rozwarstwiły.

Może być jeszcze sama pompa hamulcowa.

 

Edited by Łewap30
Link to post
Share on other sites

O kolega moze miec racje, sprawdz droznosc przewodow, odkrec zacisk i niech ktos depcze a ty do sloiczka lap plyn, ma walic jak z rozcietej tetnicy :>

Link to post
Share on other sites

Moze tak ma byc? :)

 

Pojedz najlepiaj raz jeszcze na same rolki i niech diagnosta sie wypowie czy taka sila hamowania jest ok czy nadal trzeba szukac.

 

Moze sama pompa jesli widzi ze przednie kola stoja zablokowane to odpuszcza i tylnym zeby samochod nadal byl sterowny.

 

Reczny to starozytny mechanizm wiec w nim magii zadnej nie ma. Za jego pomoca zblokowanie kol to nie jest jakis wiekszy problem :) stad podczas testow na sucho na rolkach czy w powietrzu moze wydawac sie ze reczny jest lepszy od noznego.

 

Ale to tylko moje hipotetyczne rozwazania...:)

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...