Czarne_Koronkowe

Silnik w STI

42 postów w tym temacie

Napisano (edytowany)

Chciałem zapytać Dyrekcję czym Japończycy argumentują brak nowego silnika w STI. 1000 razy była wałkowana flotowa emisja. Ale bardziej mi chodzi o to, że STI już dawno nie jest konkurencyjne w europie (a może się mylę). Czy w Japonii to dalej jest taka petarda jak kiedyś u nas? Czy po prostu nie ma woli w Zarządzie kontynuowania tego kierunki wiec jest jak jest?

Edytowano przez Czarne_Koronkowe
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowany)

Cytat

The Subaru source went on to say, “It’s not the cost, but everything goes through a production cycle. You can’t shorten that production cycle, there’s many things to consider such as durability testing and likewise. It’s not as simple as taking the turbo engine out of one car and presto, off you go. You’re talking about complete suspension tune and a development team. It’s a big process"

For now, it looks like the US-spec 2018-2019 Subaru WRX STI will get a mild refresh and stay with the 2.5-liter boxer mill. Look for the 2020 Subaru WRX STI to ride on the new Subaru Global Platform with a newly-developed 2.0-liter turbo engine. “With this new platform and the turbo engine in it, you could do a lot of things,” the engineer hinted.

 

Edytowano przez nhp890
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 godzin temu, Czarne_Koronkowe napisał:

. Ale bardziej mi chodzi o to, że STI już dawno nie jest konkurencyjne w europie (a może się mylę)

 

a niby czemu nie jest? Bo ma 2.5T zamiast 2.0T?

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
39 minut temu, Adam12 napisał:

a niby czemu nie jest? Bo ma 2.5T zamiast 2.0T?

Odnoszę sie wyłącznie do silnika, bo o niego pytam:

1) cena (akcyza - jeszcze)

2) spalanie

3) moc (golf wyciąga tyle kuni, nie mówiąc o Mercedesie)*

 

*oczywiscie moc to nie wszystko 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, Czarne_Koronkowe napisał:

Odnoszę sie wyłącznie do silnika, bo o niego pytam:

1) cena (akcyza - jeszcze)

2) spalanie

3) moc (golf wyciąga tyle kuni, nie mówiąc o Mercedesie)*

 

*oczywiscie moc to nie wszystko 

Dodalbym bezawaryjnosc, w golfach R i A45 AMG nie robia UPG, panewek, smokow, itd. Owszem na poczatku AMG mialo jakis fackup z turbo, ale szybko problem wyeliminowali, a wadliwe turbo wymieniali w ramach gwarancji.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Spodziewałem się podobnej odpowiedzi :)

 

Dnia 10.03.2017 o 07:09, Czarne_Koronkowe napisał:

1) cena (akcyza - jeszcze)

 na to FHI nie ma wpływu.

 

Dnia 10.03.2017 o 07:09, Czarne_Koronkowe napisał:

2) spalanie

 

jeżeli ktoś kupuje STi/Evo za 220k po to żeby potem liczyć każdy spalony litr paliwa to powinien pomyśleć o terapii. 

Oba auta palą na podobnym poziomie czyli tyle co powinny średniej wielkości sedany z  300 konnym silnikiem.

 

Dnia 10.03.2017 o 07:09, Czarne_Koronkowe napisał:

3) moc (golf wyciąga tyle kuni, nie mówiąc o Mercedesie)*

 

gwarantuję Ci, że jest niewielu kierowców poza "zawodowcami" zdolnych w pełni wykorzystać potencjał STi. Przejedź się a sam zobaczysz.

 

 

Dnia 10.03.2017 o 07:31, Korton napisał:

Dodalbym bezawaryjnosc,

 

to jest jedyna znacząca wada 2.5T. Powinni to już dawno rozwiązać.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cytowana odpowiedź inżyniera to więcej, niż ja wiem. Czy 300 KM to za mało ? To pewnie zależy od oczekiwań. Ostatnio jechałem na niemieckiej A4 z zachodu w kierunku Drezna. Za mną nowa Alfa. Faktem jest, że była trochę szybsza ( nie dramatycznie, ale przyspieszając od 180 czy 200 było widać, że ma więcej mocy ). Ale gdy przejeżdżałem przez zakręt przy 250 odległość znowu się zwiększała ( autostrada wbrew pozorom nie jest tak gładka przy tej prędkości :) ).

Krótko przed Dreznem przy ograniczeniu prędkości podjechał koło mnie i sobie z uśmiechem pomachaliśmy. No tak, na trasie Monachium - Kraków spaliłem średnio 15l/100.  Aha, sprawdziłem - ta Alfa ma 510 KM

 

Pozdrowienia   

1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 3/10/2017 o 07:09, Czarne_Koronkowe napisał:

Odnoszę sie wyłącznie do silnika, bo o niego pytam:

1) cena (akcyza - jeszcze)

Akcyza to tylko 'problem' w naszym kraju.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 11.03.2017 o 08:56, Dyrekcja napisał:

No tak, na trasie Monachium - Kraków spaliłem średnio 15l/100.

jeśli w STI MY15> wyszła taka średnia , to musiało być szybko :). Ja przez 19 tys. licznik A miałem 15.6 l , a wolno naprawdę nie jezdze :) . 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, carfit napisał:

jeśli w STI MY15> wyszła taka średnia , to musiało być szybko :)

 

między 160/180 licznikowe non stop i pewnie czasami więcej :)

 

-1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, carfit napisał:

jeśli w STI MY15> wyszła taka średnia , to musiało być szybko :)

 

Dnia 11.03.2017 o 08:56, Dyrekcja napisał:

Ale gdy przejeżdżałem przez zakręt przy 250 odległość znowu się zwiększała

Limit + 20, gdzie brak ograniczeń ..... wesoło :)

 

Pozdrowienia

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 11.03.2017 o 07:44, Adam12 napisał:

gwarantuję Ci, że jest niewielu kierowców poza "zawodowcami" zdolnych w pełni wykorzystać potencjał STi. Przejedź się a sam zobaczysz.

To jest argument z kategorii "po co więcej, jak i tak w najszybciej można jechać 140 w Polsce". Nie oceniamy tutaj umiejętności kierowcy, tylko tego co oferuje auto, a STi wypada blado pod względem parametrów przy sportowych propozycjach choćby Niemców.

 

Ten przytoczony wcześniej cytat, że nie można z dnia na dzień wprowadzić nowego silnika, też zakrawa na kpinę - jakie z dnia na dzień? przecież te silniki są tak stare konstrukcyjnie, że już dawno powinny być testowane i wprowadzone nowe. 

 

Marnie to wygląda obecnie, o marnie...

1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowany)

Dnia 15.04.2017 o 22:05, Turbo napisał:

Nie oceniamy tutaj umiejętności kierowcy, tylko tego co oferuje auto

 

Dnia 15.04.2017 o 22:05, Turbo napisał:

wypada blado pod względem parametrów przy sportowych propozycjach choćby Niemców.

 

chyba, że tak. :) Na prostej to każdy jakoś ogarnie.

Edytowano przez Adam12
1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Silnik został powiększony z 2.0 do 2.5 bo miało być lepiej a nie do końca jest. Minęło od tego czasu ok 10 lat i nic się nie zmieniło. Kiedy zacząłem się zastanawiać nad tym samochodem w kosztach utrzymania wziąłem pod uwagę konieczność wymiany UPG – za moje pieniądze. Uważam ,że jeśli nie będziemy tuningować silnika i będziemy go odpowiednio rozgrzewać i chłodzić to UPG nie padnie. STI to cywilny samochód ,który ma moc większą niż przeciętna, bardzo dobrze się kieruje. Jednak to nie jest rajdówka gotowa do startów na zawodach ani samochód do startu w drifcie itp. Jak będziesz go używać tylko do upalania to żywotność tego silnika może być krótka. Takie jest moje zdanie.

Uważam ,że Dyrekcja nic za silnik STI nie może, ani nie ma informacji kiedy nowa jednostka napędowa będzie.

Co do spalania liczyłem ,że przy spokojnej jeździe będzie na poziomie ok 12 litrów i tak jest.

Co do konkurencji to jakie mamy samochody o podobnych gabarytach i podobnej cenie?

-Ford RS mocnieszy, tańszy  ale mniejszy. Z tyłu dużo mniej miejsca niż w STI

-A klassa AMG, BMW 140i ,Audi S3 mocniejszy droższy ale mniejszy. Z tyłu dużo mniej miejsca niż w STI

Za nic w świecie nie kupiłbym golfa!

Wszystko to hatchbacki. Za sedana o mocy ok 300-350 PS trzeba dać ok 320.000zł*

*wg specyfikacji ,która mnie interesuje ,można przyjąć że podobna do STI

 

Teraz moje pytanie do Dyrekcji:

- Salon w Katowicach – Brak STI na ekspozycji w salonie (kwiecień 2017) , brak STI do jazdy próbnej (sierpień 2016) – Jak chcecie sprzedawać ten samochód? Klient ma kupić kota w worku? Klient nie wie czy wystarczy mu 300PS - najlepiej jakby się przejechał ale nie ma czym...

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Vapor napisał:

Co do konkurencji to jakie mamy samochody o podobnych gabarytach i podobnej cenie?

-Ford RS mocnieszy, tańszy  ale mniejszy. Z tyłu dużo mniej miejsca niż w STI

-A klassa AMG, BMW 140i ,Audi S3 mocniejszy droższy ale mniejszy. Z tyłu dużo mniej miejsca niż w STI

Za nic w świecie nie kupiłbym golfa!

M. in. Seat Leon Cupra ST w praktycznym wydaniu kombi (~160 kPLN). Gdy silnik 2.5T wprowadzano był topową konstrukcją, ale minęło już kilkanaście lat od tego momentu. Konkurencja rośnie ... i takich szybkich Seatów tudzież Skód ;) będzie coraz więcej, więc albo FHI zrobi krok do przodu albo ...

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Świetny temat do rozmów przy piwie na Plejadach :)

1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Teraz byle Skoda Superb może mieć 280 koni - wiadomo, że się tak nie prowadzi itd, ale daje to jednak do myślenia trochę. A przynajmniej powinno

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowany)

5 godzin temu, subleo napisał:

więc albo FHI zrobi krok do przodu albo ...

 

 

a co powinni zrobić ? Zmienić na inny żeby był "nowy" ?  Silnik to nie wszystko.

Od tylu lat wszyscy narzekają na silnik a po paru kilometrach i tak STi zostaje wybrane....

Edytowano przez Adam12
1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, Adam12 napisał:

a co powinni zrobić ? Zmienić na inny żeby był "nowy" ?  Silnik to nie wszystko..

 

Nie chodzi aby był nowy "sensu stricto" , raczej chodzi o to aby silnik był rozwijany albo zastępowany przez nowszy technologicznie - każdy z nas tego chce, prawda

 

Ciężko stać w miejscu przez kilkanaście lat (piszę o silniku) jak konkurencja idzie do przodu. Subaru nie ma takich możliwości finansowych jak VAG czy inny Ford lub Toyota ( a ta ma nawet udziały w naszej ukochanej marce ).... ale też i sprzedaż FHI na tle konkurencji wypada skromniej ( a szkoda )... więc firma nie bardzo ma możliwości lub nie kalkuluje się jej inwestować w nowy silnik na rynki zewnętrzne. Za tym, domyślam się idzie cały sztab ludzi i nowe technologie, szereg testów aby nowy silnik był sprawdzony i "dawał radę" nie tylko mocą ale i bezawaryjnością... jednym słowem spore koszta. Marketingowo lepiej dopracować wnętrze, odświeżyć budę, dorównać wyposażeniem, użyć lepszych materiałów a zostawić stare 2.5 (300ps) - to się sprzeda lepiej niż blob z extra silnikiem boxer 2.0 DIT 420 ps, na regulowanych dyfrach i skrzyni dwusprzęgłowej.  Kupujący oczekuje pewnych standardów a 300 PS daję radę..... jeszcze ;)  

 

Pytanie jak długo taki stan rzeczy będzie jeszcze mógł funkcjonować, gdzie konkurencja dokłada kolejne konie i tryby driftu czy procedury startu, albo skrzynie zmieniające biegi w mgnieniu oka..... i strzały z wydechu ;) ...... i nie może być tu argumentem to że i tak nie ogarniesz 300 ps w STI więc po co Ci więcej .... a i tak na torze w Kielcach dostaniesz baty od zawodowca w ośce 200ps. 

 

Przykład Carfita pokazuje, że klient potrafi oczekiwać dużo,  chce mieć lidera w swojej klasie, zapas mocy, komfort na najwyższym poziomie i niekoniecznie musi upalać i ścigać się. Spokojnie miałby to w szybkim kombi 4x4 300+ a wybrał 600 koni. Ktoś powie a po co ? A po to o czym pisałem wyżej. Wymagający klient smakuje motoryzację na wysokim poziomie i .... nam miło się zobaczyć takie auto na drodze.  Analogicznie zejdźmy półkę (no może dwie ;) ) niżej i skupmy się na STI i jego rywalach....

 

Przecież te 300PS w STI to już szał nie jest....  Nie zapominajmy, że nie wszyscy się ścigają i muszą wykorzystywać co do ostatniego konia. Dla jednego ważne są cyferki i świadomość że mam najmocniejszego HH szeroko pojętego, inny chce mieć rakietę na autostradzie i wtedy nawet 400 ps będzie za mało i te autostradowe konie to każdy wykorzysta ;) Jeszcze inny nie przeboleje, że pod światłami w STI (legenda rajdów) dostanie baty od RS3, A45AMG czy Golfa R (:facepalm:) a Honda CTR wyprzedzi go na autostradzie. 

 

Moim zdaniem z 2.5 już więcej nic nie zrobią..... nie mówię o tuningach....  tylko o serii ......jest jak jest.

Na dzień dzisiejszy STI się broni dzielnie, może nie ma DSG i 400ps ale daję nam świetny klimat, świetną trakcję, sterowność, napęd..... jest dobrze.... a może właśnie to jest rozwiązanie które pokazuje nam Subaru, że nie trzeba mieć pierdylion koni aby świetnie się bawić i czerpać radość z jazdy 2.5 300PS ?!

 

Najbliższe lata pokażą w jaką stronę pójdzie Subaru ze swoją cywilną "rajdówką" ... skoro rynek powoli domaga się czegoś nowszego to może sytuacja kiedyś ulegnie zmianie ? Sporo świetnych JDM'ów się skończyło.... S2000, EVO, Supra..... więc nie ma co narzekać.

 Cieszmy się z tego co jest bo elektryczne i autonomiczne samochody już depczą nam po piętach :) i żebyśmy się "jutro" nie obudzili w czasach, że w salonie zamawiamy nowe STI i dostajemy silnik 1.0 z 4 turbinami, skrzynią 10AT z trzema sprzęgłami i 450 PS :biglol: Wtedy zatęsknimy za starym, poczciwym 2.5 ;)

1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 9.03.2017 o 11:58, Czarne_Koronkowe napisał:

czym Japończycy argumentują brak nowego silnika w STI

 

Miałeś przecież możliwość zapytać bezpośrednio:

;)

1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, Adam12 napisał:

Od tylu lat wszyscy narzekają na silnik a po paru kilometrach i tak STi zostaje wybrane....

No i o to to ;) Samochód jest bardzo szybki (co nie znaczy, że najszybszy), ma mistrzowskie zawieszenie (serio, jakby go ktoś pode mnie składał, ani w szybkich Audi ani w Meśkach tak nie miałem, BMW bym sobie nie kupił ;) ) a do tego jest rozsądny cenowo. W tej kategorii STI wydaje się być jednym z najmądrzejszych pomysłów. Ja STI używam nie tylko jako auta demonstracyjnego w salonie ale również jako codzienne "wozidło" i jeżeli (tak jak ja) masz dwójkę dzieciaków i jeżeli (tak jak ja) masz te Psztemocle codziennie zawieźć do szkoły z ich plecakami, skrzypcami, torbami na Taekwondo etc a jednocześnie nie rezygnować z ogromnej przyjemności z jazdy - STI jest genialne. Co do możliwości tego auta nie będę się wypowiadał bo znacząco przekraczają moje możliwości ;)

Pozdrawiam 

 

1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowany)

Dnia 19.04.2017 o 12:24, Subaryta napisał:

No i o to to ;) Samochód jest bardzo szybki (co nie znaczy, że najszybszy), ma mistrzowskie zawieszenie (serio, jakby go ktoś pode mnie składał, ani w szybkich Audi ani w Meśkach tak nie miałem, BMW bym sobie nie kupił ;) ) a do tego jest rozsądny cenowo. W tej kategorii STI wydaje się być jednym z najmądrzejszych pomysłów. Ja STI używam nie tylko jako auta demonstracyjnego w salonie ale również jako codzienne "wozidło" i jeżeli (tak jak ja) masz dwójkę dzieciaków i jeżeli (tak jak ja) masz te Psztemocle codziennie zawieźć do szkoły z ich plecakami, skrzypcami, torbami na Taekwondo etc a jednocześnie nie rezygnować z ogromnej przyjemności z jazdy - STI jest genialne. Co do możliwości tego auta nie będę się wypowiadał bo znacząco przekraczają moje możliwości ;)

Pozdrawiam 

 

w 100 % potwierdzam , STI MY 15 > to najlepsze STI jakiekolwiek powstało i powtarzam to zawsze i wszędzie ! wreszcie może służyć na co dzień i nie jest uciążliwe ! a frajde daje niesamowitą ! 

Owszem może by sie przydało coś więcej , bo to naturalna kolej rzeczy że jak sie człowiek przyzwyczai do mocy , to zawsze za chwile jest mało ....... :) Tak już jest i będzie :) niezależnie od marki !

Edytowano przez carfit
3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowany)

Dnia 19.04.2017 o 11:10, Machoń napisał:

 

Nie chodzi aby był nowy "sensu stricto" , raczej chodzi o to aby silnik był rozwijany albo zastępowany przez nowszy technologicznie - każdy z nas tego chce, prawda

 

Ciężko stać w miejscu przez kilkanaście lat (piszę o silniku) jak konkurencja idzie do przodu. Subaru nie ma takich możliwości finansowych jak VAG czy inny Ford lub Toyota ( a ta ma nawet udziały w naszej ukochanej marce ).... ale też i sprzedaż FHI na tle konkurencji wypada skromniej ( a szkoda )... więc firma nie bardzo ma możliwości lub nie kalkuluje się jej inwestować w nowy silnik na rynki zewnętrzne. Za tym, domyślam się idzie cały sztab ludzi i nowe technologie, szereg testów aby nowy silnik był sprawdzony i "dawał radę" nie tylko mocą ale i bezawaryjnością... jednym słowem spore koszta. Marketingowo lepiej dopracować wnętrze, odświeżyć budę, dorównać wyposażeniem, użyć lepszych materiałów a zostawić stare 2.5 (300ps) - to się sprzeda lepiej niż blob z extra silnikiem boxer 2.0 DIT 420 ps, na regulowanych dyfrach i skrzyni dwusprzęgłowej.  Kupujący oczekuje pewnych standardów a 300 PS daję radę..... jeszcze ;)  

 

 

 

Tak trochę pojechałeś z tymi ograniczeniami rozwoju. Popatrz na Mazdę, jaki zrobili skok technologiczny i dizajnerski w swoich produktach. W ostatnich latach Subaru stanęło w miejscu i tylko obserwuje konkurencję, jak jej odjeżdża.

Edytowano przez byniek
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
42 minuty temu, byniek napisał:

 

Tak trochę pojechałeś z tymi ograniczeniami rozwoju. Popatrz na Mazdę, jaki zrobili skok technologiczny i dizajnerski w swoich produktach. W ostatnich latach Subaru stanęło w miejscu i tylko obserwuje konkurencję, jak jej odjeżdża.

Ty patrz, a mnie się wydawało, że w ostatnich latach mamy nowego Forestera, Outbacka, Levorga, zmodyfikowaną XVkę (zaraz nową), wchodzi nowa Impreza i modyfikacja STI.... Ale, hmm, stoimy w miejscu ;) Co do skoku technologicznego - rozejrzyj się - 1,6 DIT, Eye Sight, Active Torqe Vectoring, Lineatronic i parę innych gadżetów. Serio stoimy w miejscu? Piszesz konkurencja nam odjeżdża - jasne, zawsze ktoś będzie w czymś lepszy, szybszy, ładniejszy ale en bloc, rozpatrując jakość oferty (czyli relacja jakości do wyposażenia i do ceny) Subaru jest świetną propozycją. 

To pisałem ja, dealer nie tylko Subaru :D

Pozdrawiam

1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisano (edytowany)

51 minut temu, Subaryta napisał:

Ty patrz, a mnie się wydawało, że w ostatnich latach mamy nowego Forestera, Outbacka, Levorga, zmodyfikowaną XVkę (zaraz nową), wchodzi nowa Impreza i modyfikacja STI.... Ale, hmm, stoimy w miejscu ;) Co do skoku technologicznego - rozejrzyj się - 1,6 DIT, Eye Sight, Active Torqe Vectoring, Lineatronic i parę innych gadżetów. Serio stoimy w miejscu? Piszesz konkurencja nam odjeżdża - jasne, zawsze ktoś będzie w czymś lepszy, szybszy, ładniejszy ale en bloc, rozpatrując jakość oferty (czyli relacja jakości do wyposażenia i do ceny) Subaru jest świetną propozycją. 

To pisałem ja, dealer nie tylko Subaru :D

Pozdrawiam

Dodajmy wtopę z dieslem, która powoduje, że sprzedaż na rynku wtórnym graniczy z cudem o ile nie sprzedajemy w cenie złomu (lata 2008 do 2009) Dodajmy lineatronica, którego jedynie Japończycy (poza Mazdą) jeszcze stosują, tylko ze względu na cenę i kompaktowość. Dołóżmy silnik 2,5, do którego trzeba mieć "zaskórniak" circa 20 tysi na remont UPG. Jestem fanem marki, ale po zdjęciu różowych okularów, już nie ma tak wesoło. Mając 25 lat w latach 90-tych, Subaru to była Legendarna niezawodność, jakość i magia. Obserwując to co zdobiła Mazda w ostatnich latach, to wybacz, ale Subaru zostało w blokach startowych i jedynie odcina kupony od swojej sławy. Konsument oczekuje od Takiego producenta nowych konstrukcji i pomysłów a nie odgrzewanych kotletów. Jeździłem Focusem RS na cztery łapy, nie będzie to nigdy STI, ale progres jaki zrobił Ford jest zachętą, aby z taką konstrukcją zostać na dłużej.

Edytowano przez byniek
0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.