Jump to content
guma

XIV Zlot Plejad 2017

Recommended Posts

Genialne Plejady, super atmosfera i super ludzie, którzy ją tworzą.

Wielkie podziękowania dla Dyrekcji oraz całego zespołu za organizację.

Dziękuję mojemu kierowcy za rewelacyjną atmosferę w trakcie jazd, śmiechu była co niemiara :) Szkoda, że nie mógł zostać do imprezy wieczornej.

Gratuluję moim dziewczynom III miejsca pośród pań na trasie tur-szos B)

Pozdrawiam wszystkich serdecznie i do zobaczenia ;)

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koledzy - szukam gdzieś wyników tylko z pierwszego dnia na szo-tur. Wstawione pliki excela podają tylko generalkę - albo czegoś nie widzę... Ktoś coś, jakieś zdjęcie czy coś? :) Dzięki z góry!

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, jimi napisał:

Koledzy - szukam gdzieś wyników tylko z pierwszego dnia na szo-tur. Wstawione pliki excela podają tylko generalkę - albo czegoś nie widzę... Ktoś coś, jakieś zdjęcie czy coś? :) Dzięki z góry!

 

 

19247735_10155430065034910_7785308269128

 

19221509_10155430065144910_1248443931219

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki Chojny!

Czyli nie jestem sklasyfikowany w generalce (załoga 325 - brak startu drugiego dnia), natomiast mam 35 miejsce w klasyfikacji najlepszego sportowca hehe :) W dalszym ciągu jednak to nie są wyniki tylko z pierwszego dnia. Masz tam jakąś dodatkową fotkę? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 18.06.2017 o 08:26, MDsuperstar napisał:

jak mocnym samochodem jechała załoga 365 skoro udało im się uzyskać czas o 10-12 sekund lepszy na tak krótkiej próbie (próba pierwsza z dwiema pętlami wokół budynku). :D:D:D:D

Nie wiem, jak mocnym. Ale istnieją określone "reguły gry". Jeżeli nie ma protestu, to komisja nie ma żadnych podstaw aby poddawać w wątpliwość osiągnięty wynik ( sprawdzone - ten sam czas w protokole i na karcie uczestnika). Krytykowanie post factum na Forum, czy też tym bardziej ze na scenie nie jest właściwe. Czas na protesty jest znany. Tak więc powinno się postępować w/g zasady ( parafraza) : " Kto zna powód, dla którego te wyniki nie powinny być uznane niech składa protest we właściwym czasie, lub milczy na wieki".

19 godzin temu, MKK napisał:

Wyniki to wielka zagadka

Pomijając ew. błędy w popełnione podczas zapisu wyników poszczególnych prób wyniki ( po raz pierwszy ) nie są żadną zagadką. Proponuję zapoznanie się z odpowiednim wątkiem i powpisywanie dowolnych wyników - będzie łatwiej zrozumieć jak to funkcjonuje.

 

W tym miejscu, po kilku powyższych uwagach "na gorąco"  chciałbym bardzo serdecznie wszystkim uczestnikom podziękować za zaufanie i ( tak liczne - absolutny rekord !) przybycie na  Zlot.

Jednocześnie chciałbym też podziękować wszystkim wszystkim tym, którzy z naszej strony zadbali o sprawny przebieg całej imprezy ( zarówno pracownikom SIP, jak i dealerów oraz zatrudnionym na poczet samej organizacji ). O ile w przypadku Biura Zlotu, czy też Sklepiku ( oraz niektórych innych "komórek" organizacyjnych ) procedury są znane i sprawdzone, to szczególne podziękowania należne są całej komisji obliczeniowej wyników.

Łatwo jest sobie wyobrazić, że po regularnej ( corocznej ) krytyce kierowanej pod tym właśnie adresem zastosowanie nowego systemu w kontekście zdecydowanie większej ilości danych ( bo dużo większa liczba uczestników ) było dla wyznaczonych pracowników ( po raz pierwszy zrezygnowaliśmy poza trasą szosową z zewnętrznych "posiłków") nie tylko ogromnym wyzwaniem ale i stressem. Również po raz pierwszy udało się odwrócić negatywną tendencję coraz późniejszego publikowania wyników - tym razem byliśmy gotowi ( prawie ) zgodnie z planem. Od strony organizacyjnej : BRAWO.

 

Powracając do elementów krytycznych:

- ilość miejsc na imprezie wieczornej - niestety nie dało się postawić większego namiotu. Przyznaję - po części kłopot z miejscami to moja wina - dopuściłem do Zlotu o 20 załóg więcej ( na obydwu trasach turystycznych ) oraz stworzyłem kategorię Apacz. W sumie ok. 150 osób. Zostało to zrobione, gdy lokalizacja była już znana i ograniczenia z niej wynikające też. Mogę się tłumaczyć tylko tym, że w miarę możliwości chciałem unikać udzielania odmowy chcącym uczestniczyć w Zlocie. Zakładam jednak, że odrobina więcej asertywności i poproszenie kogoś o ustąpienie miejsca aby dzieci mogły zjeść rozwiązałoby problem.

- system obliczeniowy - działa. I to działa logicznie zgodnie z ogólnym ustaleniem tego, co jest na jakiej trasie ważne ( czyli relacje "wagowe" pomiędzy próbami o charakterze sportowym a pytaniami/zadaniami etc. ). Formuły są widoczne w arkuszu Excel, wyniki są kompletne. Między innymi to jednoznaczne przypisanie formuł do określonych parametrów wpływających na ostateczną klasyfikację pozwoliło wyeliminować dowolność krytykowaną w latach ubiegłych, jak i przyspieszyć proces procedowania wyników. Jestem otwarty na ew. zmiany oceniania poszczególnych parametrów ( np. inna ilość punktów za pytania, zadania, czy też próby samochodem na zaliczenie ). Ale sam system się sprawdził i nie będziemy go - co do zasady - zmieniać.

- sugestia odwołania wyników danej próby na sprzęcie, gdy tenże się zepsuł i ostatnich  ~ 20 załóg otrzymało czas nadany. Nie, tego nie będziemy robić. Zawsze może wystąpić element losowy, którego nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Nadanie czasu średniego jest - w moim przekonaniu - najbardziej sprawiedliwym rozwiązaniem. Gdybyśmy postąpili w myśl cytowanej sugestii, to musielibyśmy pomijać wyniki prób, na których w trakcie ich przeprowadzanie zaczął padać deszcz ( bo ci z tyłu mieli bardziej ślisko ), a w na trasie terenowej pomijać wręcz wszystkie, bo tu warunki zmieniają się stale. 

- likwidacja klasy "turbo" na szosowej. Tak naprawdę nie ma żadnej likwidacji. Przypominam, że oryginalnie była klasyfikacja generalna oraz klasyfikacja dla klasy wolniejszej ( wolnossącej ). Przyczyną była wyłącznie chęć nagradzania także tych, którzy z powodów sprzętowych nie bardzo mają szansę na walkę.

Później - na życzenie Zlotowiczów - dodana została klasyfikacja dla Outlaw. Tutaj naturalnie nie mogło być wspólnego klasyfikowania z pozostałymi, gdyż i tutaj sprzęt inny ( ponadto jak ogólnie wiadomo z przyczyn formalnych nie możemy popierać tuningu bez jego legalizacji ). Tak więc Outlaw funkcjonuje trochę tak, jak w naszych rodzimy rajdach klasa "gość". Jako że właśnie trasa szosowa jest najbliżej tradycji rajdowych jest logicznym, że musi być klasyfikacja generalna. Oraz klasy "niższe". Tak jak w RSMP mamy taka klasyfikację, ale także dla "Open N", "R2" itp. U nas taką "klasą niższą" jest kategoria "wolnossąca" ( gdzie nazwa jest już symboliczna, bo i Turbodiesle i 1.6T też się do niej zaliczają ). Założeniem logicznym było, że przy takiej przewadze sprzętowej STI, GT, czy WRX klasie wolnossącej nie dadzą szans. Faktem jest, że @Jumpman  wykręcił mi "numer" wygrywając generalkę jakimś starym wolnym ssakiem - cóż, trudno ( :biglol: ). Ale gdybym na tej podstawie likwidował klasyfikacje generalną, to by było tak, jak gdyby po rajdzie Estonii 2015 FIA zlikwidowało w ERC taką klasyfikację ( bo wygrał Lunkanyuk - życzenia szybkiego powrotu do zdrowia ! - samochodem klasy N). Podziwiam wyczyn dokonany starą wolnossącą Imprezą, ale jednocześnie dziwię się tym, którzy zamiast pomyśleć aby ewidentnie szybszym sprzętem pojechać sprawniej ( polecam SJS) postulują zlikwidowanie bezpośredniej konkurencji ( tu : @Jumpman  ). Moi drodzy - a co będzie, jak tegoroczny zwycięzca pożyczy od @chojny  jego GT-ka ? Oddzielna klasa "braterska" ?  :) 

To co można by rozważyć, to np. - wzorując się na WTCC ( gdzie zwycięzcom dociąża się samochód ) - zwycięzców poprzedniego Zlotu "dociążyć" karnymi sekundami. I tak np. w poszczególnych klasach za zwycięstwo do całego wyniku doliczać 6s ( tym roku 116 miał przewagę na drugim 3 s z całości prób ), za drugie miejsce 4s, za trzecie - 2s. To co w WTCC służy przyciągnięciu widzów poprzez wyrównanie szans, tu byłoby .... bo tak ( zachęcam do dyskusji na ten temat )  .

- niebezpieczne sprzęty - istotnie jeden z "rowerków" sprawił w tym roku uczestnikom pewne trudności, było też kilka upadków. Cóż - moja wina. Do tej pory każdy sprzęt był przeze mnie osobiście dokładnie testowany, a że jakąś specjalna sprawnością motoryczną nie grzeszę, to brak szkód na ciele był traktowany jako ogólne przyzwolenie ( jeżeli ja - pomimo wieku - daję rady, to nie jest specjalnie trudno). Tym razem z braku czasu tylko pobieżnie przetestowałem cytowane krytyczne urządzenie. Mogę tylko przeprosić - postaram się w przyszłości znaleźć więcej czasu ( nawet jeżeli na Zlocie wystąpię w gipsie ).

 

To tyle na bieżąco - zapewne wkrótce otrzymacie Państwo ankiety z prośbą o ocenę tegorocznego Zlotu - zachęcam do wypełnienia. Wszystkie uwagi zawsze czytam dokładnie ( były  nawet takie przypadki, że niektóre uwzględniłem  :))

 

Pozdrowienia

 

anex - dot pytanka bieżącego :

17 minut temu, jimi napisał:

Czyli nie jestem sklasyfikowany w generalce

Nie wyrzucamy nikogo z klasyfikacji tylko dlatego, że ... "zasłabł" i drugiego dnia nie wystartował. System liczy odpowiednio taryfy.

 

 

Edited by Dyrekcja
  • Upvote 9

Share this post


Link to post
Share on other sites
24 minuty temu, Dyrekcja napisał:

anex - dot pytanka bieżącego :

Nie wyrzucamy nikogo z klasyfikacji tylko dlatego, że ... "zasłabł" i drugiego dnia nie wystartował. System liczy odpowiednio taryfy.

 

 

i wszystko jasne - żebym jeszcze "zasłabł" to chociaż byłby powód do "dumy" a tu niestety inne warunki wygoniły nas z Osady dzień przed czasem - co robić... Next time :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
25 minut temu, Dyrekcja napisał:

- sugestia odwołania wyników danej próby na sprzęcie, gdy tenże się zepsuł i ostatnich  ~ 20 załóg otrzymało czas nadany. Nie, tego nie będziemy robić. Zawsze może wystąpić element losowy, którego nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Nadanie czasu średniego jest - w moim przekonaniu - najbardziej sprawiedliwym rozwiązaniem. Gdybyśmy postąpili w myśl cytowanej sugestii, to musielibyśmy pomijać wyniki prób, na których w trakcie ich przeprowadzanie zaczął padać deszcz ( bo ci z tyłu mieli bardziej ślisko ), a w na trasie terenowej pomijać wręcz wszystkie, bo tu warunki zmieniają się stale.

Dziękuję za odniesienie się do sugestii. Szanuję kierowanie się kryterium poczucia najbardziej sprawiedliwego rozwiązania i dlatego jestem przekonany, że się ostatecznie dogadamy :)  Opady deszczu, koleiny i rozjeżdżony tor to są naturalne i w pełni akceptowalne elementy losowe, bierzemy je takimi jakie są i staramy się pokonać. Co innego jest w sytuacji gdy nawet nie mamy szansy zawalczyć z przeciwnościami i po prostu dostajemy z przydziału wynik wypaczony przez największego pechowca wliczonego do średniej. Osobiście nie lubię średniej, bo jest to wartość, która nie występuje w przyrodzie. Wychodząc z psem na spacer oboje mamy po trzy nogi itd :) Moim zdaniem jeśli już musi być nadany jakiś czas to niech to będzie albo mediana (wciąż wynik generuje nam ktoś inny) albo pochodna naszych dotychczasowych wyników. Niewielka modyfikacja reguł w excelu załatwi temat :)

55 minut temu, Dyrekcja napisał:

Wszystkie uwagi zawsze czytam dokładnie ( były  nawet takie przypadki, że niektóre uwzględniłem  :))

Taka retoryka nigdy mi się nie znudzi :) naprawdę jestem fanem!

 

Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz wielkie dzięki za rewelacyjny weekend.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Dyrekcja napisał:

jakimś starym wolnym ssakiem

 

1 godzinę temu, Dyrekcja napisał:

starą wolnossącą Imprezą

 

Zgłaszam protest! Żadna Impreza (nawet ta wolnossąca) nie jest stara. Impreza może być klasyczna, ale nigdy stara ;) 

  • Upvote 9

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy uważacie, że zorganizowanie kolejki przy próbach ułatwiło i uporządkowało by ich przebieg?

Karteczki z numerem dawane na wyjeździeustalałyby kolejkę a auta udawaly by sie na strefę postoju z której pokolei przechodzilyby próby.

Nie było by problemów z cytowanym wczesniej "pan tu nie stał" i można by było oszacować czas oczekiwania.


Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, coocer napisał:

Karteczki z numerem dawane na wyjeździeustalałyby kolejkę a auta udawaly by sie na strefę postoju z której pokolei przechodzilyby próby.

 

Karteczki, a konkretnie naklejki, dawane były w momencie rejestracji... nazywały się numery startowe ;)  

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jasne ze tak. Ale juz na próbę auta przyjeżdżają w różnej kolejności i czasem robił sie chaos. Ciężko auta ustawić w kolejkę wiec taki tymczasowy numerek przybycia na próbę byłby prosty. Mało tego, wiesz ze startuje numer 50 ty masz 60 a proba trwa 2 min. Za 20 min jedziesz.

Część z nas odpuszczała (w tym ja) bo nie wiedziałem ile aut przede mną, jak długo muszę czekać i czy stoje w dobrej kolejce. Dodasz do koktajlu dzieciaka i punkt widzenia sie zmienia i porpstu jedziesz dalej....

Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja ze swojej strony chciałem Wszystkim podziękować, w imieniu załogi 310, za super zabawę (wcześniaków, cały zlot, no i za zakończenie), extra atmosferę i super organizację. @Dyrekcja udało się nawet osobiście podziękować przed wyjazdem.

 
Zwycięzcom gratulujemy.
Do następnego.
 
ps. Mój pilot stwierdził, że brakowało jej książeczki drogowej w drodze do domu.
Edited by jawert
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
24 minuty temu, coocer napisał:

Ale juz na próbę auta przyjeżdżają w różnej kolejności i czasem robił sie chaos.

 

Tak bywa, ale po to została wprowadzona numeracja załóg żeby się trzymać tej kolejności, na trasie rajdu i na próbach. Jeśli ktoś się spóźnił, a ma wcześniejszy numer to trzeba go zwyczajnie wpuścić, chyba, że nie ma takiej możliwości bo np. stoisz już na starcie próby... wtedy pojedzie jako następny. Jeśli ktoś przyjedzie za wcześnie wtedy musi poczekać na swoją kolej... nietrzymanie się tych zasady wprowadza jeszcze większy chaos niż mógłby on być. 

 

24 minuty temu, coocer napisał:

wiesz ze startuje numer 50 ty masz 60 a proba trwa 2 min. Za 20 min jedziesz

 

Trudno... skoro powstanie takie opóźnienie czasowe to będzie dotyczyło ono wszystkich o numerach wyższych od Twojego... i organizator świadom takiego opóźnienia będzie miał szanse urealnić PKCe...

 

24 minuty temu, coocer napisał:

Część z nas odpuszczała (w tym ja) bo nie wiedziałem ile aut przede mną, jak długo muszę czekać i czy stoje w dobrej kolejce. Dodasz do koktajlu dzieciaka i punkt widzenia sie zmienia i porpstu jedziesz dalej....

 

Ja wszystko rozumiem... to były moje 11 Plejady :) wtedy najlepiej działa uśmiech i relaks ;) 

 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 minut temu, Urabus napisał:

 

Tak bywa, ale po to została wprowadzona numeracja załóg żeby się trzymać tej kolejności, na trasie rajdu i na próbach. Jeśli ktoś się spóźnił, a ma wcześniejszy numer to trzeba go zwyczajnie wpuścić, chyba, że nie ma takiej możliwości bo np. stoisz już na starcie próby... wtedy pojedzie jako następny. Jeśli ktoś przyjedzie za wcześnie wtedy musi poczekać na swoją kolej... nietrzymanie się tych zasady wprowadza jeszcze większy chaos niż mógłby on być. 

Fajnie byłoby takiej zasady przestrzegać na próbach

Może po prostu należy wprowadzić to jako regułę. 

Sam spotkałem się z innymi reakcjami.

Ale to może syndrom podium?

Sam widziałem jak w niektórych przypadkach wyglądało zwiedzanie. Ale nie krytykuję. Ja nie żałuję, że "traciłem" czas na zwiedzaniu

Gdy się zapisywałem, to dziwiłem się dlaczego taką wagę przywiązują niektórzy do nr startowego. Teraz wiem. Tor terenowy po burzy pokazał, że warto było być wcześniej

Ale jeszcze raz gratuluję organizatorom. 

No i wszystkim uczestnikom

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bylem zrelaksowany bo nie jechalem po wynik a po swietna zabawę i udalo się to w najmniejszym aspekcie.
Poprostu tam gdzie pietrzyly się auta ciężko było się zorientować kto jest za kim a tak to luz.

Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Małe pytanie

Jest jakiś optymalny sposób zdjęcia nr startowego?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, MKK napisał:

Jest jakiś optymalny sposób zdjęcia nr startowego?

wymiana  całych drzwi  w ASO ;)

 

A tak poważnie - schodzi dość łatwo. A jeśli będzie opór materii, to wystaw na słońce ;) zejdzie na pewno bez lakieru. 

19 minut temu, MKK napisał:

Tor terenowy po burzy pokazał, że warto było być wcześniej

Nawet dla trasy tur-ter deszcz okazał się zabójczy na próbach ;) jazda po mokrej glinie powodowała, że o ile wcześniejsze czasy na próbie były 2x:xx, to od momentu jak popadało - od razu czasy zaczynały się od czwórki albo nawet wyżej. Samochody wręcz pływały po śliskim podłożu - jak po lodzie. No ale taki urok tej zabawy :)   

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, pumex1 napisał:

wystaw na słońce ;) zejdzie na pewno bez lakieru

 

Wystawiania na słońce nie polecam, co prawda schodzi bez lakieru, ale zostawia klej na karoserii. Dziś to sprawdziłem... jeden bok był mocno nasłoneczniony, a drugi w cieniu... lepiej moim zdaniem robić to w cieniu... tylko powoli ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Urabus a to wystarczy pod ręką benzyna ekstrakcyjna i po kleju śladu nie ma. W każdym razie zawsze na ciepło było łatwiej odkleić. Ale każdy ma swoją technikę ;)

 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja wczoraj wieczorem spokojnie ściągnąłem i myjnia. Resztki kleju jeśli zostają można okleić ściągniętą naklejką - kilka razy przyklejając i odklejając ewentualnie wspomniana benzyna ekstrakcyjna.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Małe pytanie
Jest jakiś optymalny sposób zdjęcia nr startowego?
 

A po co ściągać. Ja zamierzam troche pojeździć:)

Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Dyrekcja napisał:

Faktem jest, że @Jumpman  wykręcił mi "numer" wygrywając generalkę jakimś starym wolnym ssakiem - cóż, trudno ( :biglol: ).

Łącznik między kierownicą, pedałem gazu i fotelem - najważniejszy.

Na nic koni kupa gdy kierowca d.. - no powiedzmy że nie umi super jeździć. 

Przed chwilą, coocer napisał:


A po co ściągać. Ja zamierzam troche pojeździć:)

Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka
 

No - samo zejdzie, albo i nie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, coocer napisał:


A po co ściągać. Ja zamierzam troche pojeździć:)

Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka
 

Ja też ale boję się że potem razem z lakierem zejdzie :biglol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...