Jump to content
Eskulap2000

Nowy XV II-generacji

Recommended Posts

2 godziny temu, Karas napisał:

Subaru kupiłem bo zawsze chciałem mieć takie auto ( historia wrc itp itd)

 

2 godziny temu, Karas napisał:

tandetnie złożone pukające stukające i kompletnie nie wyciszone

Warcy Rrycy Cescy - czego się spodziewać innego? :D

 

2 godziny temu, FanSub napisał:

Potem jakby niedowierzal,  że Subaru nie dało rady więcej.

Logo nie jedzie, a turbo i owszem potrafi :) Dlatego uważam, że CVT to świetne rozwiązanie do tych silników, bo nie trzeba mieszać biegami ciągle by auto jechało. 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czytam i staram się szanować wszystkie opinie, "ale":

3 godziny temu, MaMis napisał:

1. W trasy nie bo głośny, spalanie itp.

2. Do miasta owszem nadaje się super ale wówczas spalanie :)

3. W teren? Można wjechać ale zwis przedni sporo utrudnia poza tym nie widzę sensu upalać w błocie auta za 130 tys. Za 20 można kupić sprzęt do katowania w terenie.

1. Szczególnie przy 200 km/h  ! :D

2. 9,5 litra w mieście przy mojej nodze i stałym napędzie to super wynik - przy tym samym 'stylu' jazdy, poprzednia CX-5 paliła litr więcej mimo, że wlokła za sobą tylną oś

3. Fakt, przy czym w trybie on-road nadaje uroku.  

:drinks:

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
6 godzin temu, GREGG napisał:

 

 

Panowie pełna zgoda, oczywiście że brakuje tych Nm. Tym bardziej, jak ktoś podróżuje tym autem w wakacje czy z pasażerami. Ale wydaje mi się, że samo wyrzucenie SAWD i wsadzenie prostego haldexa nic by nie dało, bo te parę kilogramów masy mniej wiele nie pomoże przy wolnossącym 150-konnym silniku. Więc z dwoja złego lepiej już mieć to SAWD, przynajmniej od czasu do czasu w trudnych warunkach drogowych się przyda. A bez niego z tym silnikiem to i tak rakiety z tego auta nie będzie 

SAWD miał być rekompensatą nędznych osiągów ale z czasem zaczynam bardziej pragmatycznie podchodzić to tej kwestii. Bardziej brakuje niemocy niż mam szanse poczuć przewagę tego napędu nad Haldex. Po drugiej stronie mamy auta z Haldex ale z silnikami turbo i momentem dużo powyżej 200 Nm np 1.8 tsi od Vag. O ile mnie pamięć nie myli maja ponad 300 Nm i tutaj parametry Subaru 2.0 wstyd pokazać a zużycie paliwa jest podobne. Pomijam fakt ze dzisiaj nawet 2.0 nie można kupić. 

W najbliższych tygodniach na rynek UE ma trafić Opel Grandland X Hybrid4 z silnikiem 1,6 i 200 km + 2 elektryki 109 KM do tego napęd na 4 koła załączany na zadanie. Wybaczcie ale w porównaniu z tym nasze nędzne 150 pare km i legendarny znaczek to już za mało. Zastanawiam się czy za rok lub 2 nasze unikalne wolnossące zamulacze będą białymi krukami czy sprzętem który każdy będzie omijał ze względu na stosunek mocy do spalania itp,

 

Edited by MaMis
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
51 minut temu, MaMis napisał:

parametry Subaru 2.0 wstyd pokazać

 

51 minut temu, MaMis napisał:

nasze nędzne 150 pare km i legendarny znaczek to już za mało

Czyli, w sumie, obciachowe auto kupiłem bo nawet nie 2.0 tylko 1.6?! Szkoda, że nie poznałem tych opinii wcześniej choć spodziewał bym się ich na innym forum niż to.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Szürkebarát napisał:

 

Czyli, w sumie, obciachowe auto kupiłem bo nawet nie 2.0 tylko 1.6?! Szkoda, że nie poznałem tych opinii wcześniej choć spodziewał bym się ich na innym forum niż to.

Taka specyfika tego forum ;) Kilka miesięcy temu już o tym wspominałem:

Wielu zapinana jednak, że Subaru to malutki producent w globalnej skali wielkością ledwo łapiący się na okolice 20 miejsca. Nigdy nie będą w stanie mieć takiego R&D jak wielokrotnie więksi konkurenci. Dlatego muszą wykonywać ruchy dosyć zachowawcze i policzone na kilka kroków do przodu, bo zwyczajnie nie mają zasobów by robić coś wielotorowo. Przez unikalność napędu nie mogą bezpośrednio kupić rozwiązań od innych producentów. Kiedyś WRC i turbo podbijali świat, dekadę temu jednak obrali inną drogę rozwoju. Nie wszystkim ona pasuje ale jak widać klienci są :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, MaMis napisał:

SAWD miał być rekompensatą nędznych osiągów ale z czasem zaczynam bardziej pragmatycznie podchodzić to tej kwestii. Bardziej brakuje niemocy niż mam szanse poczuć przewagę tego napędu nad Haldex.

 

Odkąd zima u nas w zaniku, 4x4 staje się na codzień coraz mniej przydatne. A moc się przydaje codziennie. Ale IMO nie jako coś faktycznie potrzebnego, bardziej jako fun factor 

 

 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakie to musi być przykre uczucie kupić coś nieprzemyślanego i potem żałować  :facepalm:

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, aflinta napisał:

Nigdy nie będą w stanie mieć takiego R&D jak wielokrotnie więksi konkurenci. Dlatego muszą wykonywać ruchy dosyć zachowawcze i policzone na kilka kroków do przodu, bo zwyczajnie nie mają zasobów by robić coś wielotorowo

Możesz doprecyzować jakie to ruchu do przodu wykonali w ostatnich 2-3 latach? IMHO koncentrują  się wyłącznie na rynku USA gdzie można sprzedawać sensowne silniki. Dlaczego nowy Legacy nie będzie oferowany w UE - nie można wpakować do niego jakiegoś e-boksera. Wg mnie to auto jest genialne ( przynajmniej tak wyglada). Wg mnie troszkę olali rynek europejski i nie ma co dorabiać setek wytłumaczeń. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
10 minut temu, MaMis napisał:

IMHO koncentrują  się wyłącznie na rynku USA gdzie można sprzedawać sensowne silniki.

 

na tym rynku też nie ma XV z mocniejszym silnikiem jak 2.0 NA 

 

10 minut temu, MaMis napisał:

Dlaczego nowy Legacy nie będzie oferowany w UE - nie można wpakować do niego jakiegoś e-boksera

 

podobno w UE sedany tej kasy średnio się sprzedają

 

10 minut temu, MaMis napisał:

Wg mnie troszkę olali rynek europejski i nie ma co dorabiać setek wytłumaczeń. 

 

lub nieco na odwrót, niemalże skupili się na jednym rynku ;)

 

popatrzcie na to inaczej gdzie by było Subaru gdyby nie sprzedaż w USA/Kanada, lub gdyby na tym rynku mieli udział podobny jak w reszcie świata 

 

https://www.subaru.co.jp/en/ir/finance/segment.html

 

394957236_Screenshot2019-07-11at08_57_54.thumb.png.2a725470edb535315df3c9c335c5a506.png

Edited by ketivv

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Szürkebarát napisał:

 

Czyli, w sumie, obciachowe auto kupiłem bo nawet nie 2.0 tylko 1.6?! Szkoda, że nie poznałem tych opinii wcześniej choć spodziewał bym się ich na innym forum niż to. 

Bardzo dobrze, że jako użytkownik 1.6 udzielasz się na forum. Czasem mam wrażenie że osoby z 1.6 boją się odezwać.

  • Like 1
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
16 godzin temu, Karas napisał:

bo on prawie już tam jest ;) (  rozwiązanie na bazie chyba sprzęgła wielopłytkowego )

 

Tak, przy CVT to w zasadzie Haldex, tylko zintegrowany ze skrzynią biegów dla poprawienia chłodzenia.

Gdzieś widziałem na YT ludzi, którzy podłączyli ciągły monitoring rozdziału napędu - i przy jeździe autostradą 95% momentu jest kierowane na przód przez komp, więc to tak naprawdę ośka, kiedy jest to najbardziej optymalne.

Subaru jakoś nie potrafi ogarnąć masy (choć w sumie porównywalne auta - jakieś Kuraki i takie tam - przy tej konfigracji - 4x4 i silnik 2.0 ważą podobnie) i stąd takie szopki z teoretycznie nie tak słabym silnikiem :rolleyes:

Edited by Skodziarz

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, keyman napisał:

Bardzo dobrze, że jako użytkownik 1.6 udzielasz się na forum

Niestety moje procesy decyzyjne zaczynają być co raz dłuższe :(. I w tym przypadku zbyt długo trwała z decyzja o zakupie i już tylko 1.6 były w ofercie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
34 minuty temu, keyman napisał:

Czasem mam wrażenie że osoby z 1.6 boją się odezwać.

I ja im się nie dziwię, skoro głównym tematem forum jest udowadnianie,  że już 2,0  jest nic nie wart, a co dopiero mają powiedzieć właściciele 1,6 ??

Szanuję odmienne opinie, ale jak na mój gust za dużo jest tego narzekania., które do niczego nie prowadzi. 

Gdybym ja bym niezadowolony do tego stopnia, to sprzedałbym dziadostwo następnego dnia niż miał wiecznie narzekać, i na siłę doszukiwać się wad. 

 

 

 

  • Like 3
  • Upvote 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
28 minut temu, MaMis napisał:

Możesz doprecyzować jakie to ruchu do przodu wykonali w ostatnich 2-3 latach?

Obawiam się, że źle mnie zrozumiałeś. Nie piszę tu o ruchach wykonanych do przodu, by wyprzedzić konkurencję, ale o ruchach "policzonych na kilka kroków do przodu" - czyli jak coś zaczną robić to trudno będzie im się z tego wycofać i nagle zmienić koncepcję, bo zwyczajnie nie mają zasobów by odpalić jakiś równoległy awaryjny projekt.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, keyman napisał:

Czasem mam wrażenie że osoby z 1.6 boją się odezwać.

 

Ja też mam 1.6 i na moje potrzeby osiągi tego auta są wystarczające. I mogę powiedzieć, że we włoskich dolomitach auto spisywało się świetnie.
Byłem w weekend majowy kiedy, było zimno i leżało jeszcze dużo śniegu. Powiem tak, podczas przejazdu pomiędzy Campagna a Moena jechalismy przez San Martino Di Castrozza oraz przełęcz San Pellegrino. Już na samym podjeździe do San Martino cała masa aut stała unieruchomiona, część z kierowców zakładała łańcuchy a i z nimi mieli problemy, by podjechać pod górkę. Przyznaję, że na taką pogodę nie byłem przygotowany i jechaliśmy na letnich :facepalm::blush: ale ku mojej uciesze auto bez żadnego problemu radziło sobie z kolejnymi podjazdami na śniegu (a tryb X-Mode był wyłączony).

02.jpg.dba96c13da6649eb2a9d33b7051fc64a.jpg

W wakacje już niebawem, będzie kolejna okazja do dalszego testowania auta w innej części Alp.

Idąc dalej auto spaliło mało, bo na trasie liczącej nieco ponad 4k km średnie spalanie wyniosło 6,9l/100km. Co uważam za bardzo dobry wynik.

 

Myślę, że każdy z nas wiedział co kupuje, wiedział jakie auto ma osiągi i jak jeździ. Dla mnie porównywanie auta z silnikiem wolnossącym do auta z turbo jest bez sensu. Gdybym chciał latać po drogach +180km/h to nie kupowałbym SUVa/Crossovera tylko WRXa (w momencie kiedy kupowaliście swoje XV to WRX jeszcze był w ofercie).
Przyszło nam żyć w ciekawych czasach, kiedy włodarze z EU próbują narzucać jakieś swoje ograniczenia tym samym próbując wymusić na producentach zaklinanie rzeczywistości (czyt. normy spalin. etc.). Dla mnie marka Subaru zawsze była marką niszową dla indywidualistów, więc oczekiwanie po niej, że będą mieli wachlarz aut/silników jak koncerny pokroju VAG czy PSA spełniające co róż to nowsze ww. ograniczenia raczej jest mało opłacalna.

 

48 minut temu, ketivv napisał:

popatrzcie na to inaczej gdzie by było Subaru gdyby nie sprzedaż w USA/Kanada, lub gdyby na tym rynku mieli udział podobny jak w reszcie świata 

 

https://www.subaru.co.jp/en/ir/finance/segment.html

 

394957236_Screenshot2019-07-11at08_57_54.thumb.png.2a725470edb535315df3c9c335c5a506.png

 


I tak jak kolega @ketivv przedstawił sprzedaż na poszczególnych rynkach to jeśli chcecie mieć auto z turbo to są dwie opcje do wyboru: wyprowadzka poza EU albo ściąganie używki z zagranicy.

01.jpg

00.jpg

03.jpg

  • Like 5
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, GREGG napisał:

Odkąd zima u nas w zaniku, 4x4 staje się na codzień coraz mniej przydatne.

Nie wiem jak u innych osób to wygląda, ale mi relatywnie często to 4x4 podnosi komfort podczas wiosenno-jesiennej eksploatacji na zwykłych szosowych oponach: brak mielenia kołami przy włączaniu się do ruchu z jakiejś zapiaszczonej drogi (czy nawet na suchej pod górę na skręconych), brak problemów z opuszczeniem mokrego trawiastego parkingu umieszczonego na wzniesieniu. Być może wystarczy tu dowolne 4x4, ośki też dają sobie radę choć chwilę stresu i pracy to kosztuje. Cenię sobie zwyczajnie komfort, a mając ośkę zapewne część miejsc zwyczajnie się nie zapuszczał tylko zostawił auto wcześniej.

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, keyman napisał:

Czasem mam wrażenie że osoby z 1.6 boją się odezwać.

Nie boją się, tylko nie mają po co, bo są po prostu bardzo zadowolone ze swojego samochodu :)

  • Like 5

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, goater napisał:

Nie boją się, tylko nie mają po co, bo są po prostu bardzo zadowolone ze swojego samochodu :)

 

Słowo klucz: JESZCZE :D

 

Po prostu macie te samochody krócej. Pamiętam jak @MaMis się zachwycał XV :dance:

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, Skodziarz napisał:

Słowo klucz: JESZCZE :D

 

Po prostu macie te samochody krócej. Pamiętam jak @MaMis się zachwycał XV :dance:

 

Pożyjemy, zobaczymy :D

 

Jak na razie, po 9 miesięcach i ponad 26000 km, największą wadą XV pozostaje dla mnie... brak regulacji podparcia odcinka lędźwiowego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, goater napisał:

Jak na razie, po 9 miesięcach i ponad 26000 km, największą wadą XV pozostaje dla mnie... brak regulacji podparcia odcinka lędźwiowego.

Miałem podobny problem jak testowo jeździłem XV bez elektrycznych foteli. Elektryczna regulacja fotela sprawiła, że zmieniając kąt podparcia nóg przestało mi brakować podparcia lędźwiowego. Ogólnie wygoda fotela to sprawa bardzo indywidualna.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 minut temu, aflinta napisał:

Miałem podobny problem jak testowo jeździłem XV bez elektrycznych foteli. Elektryczna regulacja fotela sprawiła, że zmieniając kąt podparcia nóg przestało mi brakować podparcia lędźwiowego. Ogólnie wygoda fotela to sprawa bardzo indywidualna.

Zgadza się – bardzo indywidualna, więc albo wciąż jeszcze nie znalazłem idealnego ustawienia, albo fotel w 1.6 po prostu nie jest w pełni kompatybilny z moją fizjonomią. Byłem jednak na to przygotowany od właściwie pierwszej jazdy próbnej, toteż świadomie przy zakupie zgodziłem się na tę "wadę". Teraz tylko od czasu do czasu eksperymentuję i zastanawiam się, czy nie spróbować czegoś w tym fotelu zmodyfikować.

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 minut temu, goater napisał:

Teraz tylko od czasu do czasu eksperymentuję i zastanawiam się, czy nie spróbować czegoś w tym fotelu zmodyfikować.

Spróbuj od podparcia nóg w przedniej części poduszki fotela (podkładając coś). Jak stwierdzisz, że jest lepiej to możesz poszukać jakiegoś tapicera i spróbować zmienić na stałe :) Drugi wariant to wstawić fotel regulowany elektrycznie.... no ale to może być dosyć kosztowne. 

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, aflinta napisał:

 Drugi wariant to wstawić fotel regulowany elektrycznie.... no ale to może być dosyć kosztowne. 

No właśnie, ale jeśli w niższych wersjach wyposażenia wiązka do podłączenia takiego fotela jest (?), to można znaleźć czasami coś w dobrym stanie na allegro. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Skodziarz napisał:

 

Słowo klucz: JESZCZE :D

 

Po prostu macie te samochody krócej. Pamiętam jak @MaMis się zachwycał XV :dance:

Przyłapałeś mnie.:) Może mam jakaś gorszą fazę i gdy wróci zima zachwyt również powróci? Nie ukrywam jednak że od pewnego czasu myśle o zmianie na coś mocniejszego z turbo oraz delikatnie większego. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Skodziarz napisał:

Gdzieś widziałem na YT ludzi, którzy podłączyli ciągły monitoring rozdziału napędu - i przy jeździe autostradą 95% momentu jest kierowane na przód przez komp, więc to tak naprawdę ośka, kiedy jest to najbardziej optymalne.

A to jakim cudem, skoro podział miał wynosić 60:40 i w miarę potrzeby zmieniać się do 50:50?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...