Skocz do zawartości
Eskulap2000

Nowy XV II-generacji

Rekomendowane odpowiedzi

Od dużej mocy lepsza jest tylko większa moc :)

Obiektywnie, w mieście gdzie obowiązuje 50, czasem 70, sporadycznie 80 i obwodnica 120. Wszystko zakorkowane, a jak nie to nocą na obwodnicy czychaja niezonakowani Panowie... 13,6s do 100, jakkolwiek dramatycznie to brzmi w 21 wieku, powinno wystarczyć 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Pitter po pierwsze primo: to "skejt" nie drwal ;)

Po drugie primo: Rodzina poprosiła o usunięcie wizerunku ^_^

Po trzecie primo: uznałem, że jednak jestem najpiękniejszy i czas wszystkich rzucić na kolana ujawniając swoje prawdziwe oblicze :P

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, Pitter napisał:

ale jak patrzę na jazdę swojej żonci to widzę dużą satysfakcję z pozostawiania w tyle 90% innych aut - w jej obecnym Francuzie na dieslu z dużym momentem obrotowym nie stanowi to problemu :)

Zawsze ma refleks mangusty, wbity bieg i nie pali sprzęgła? To musi być stres tak ciągle ruszać z ręczną skrzynią :) Z automatem sprawa jest prosta i te pierwsze kilkadziesiąt metrów nawet jadąc XV 1.6 jesteś zazwyczaj pierwszy... potem kwestia tego kto jaki ma silnik pod maską i determinację... a potem kolejne światła :D

  • Like 1
  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zdecydowana większość kierujących w momencie zapalenia się zielonego światła odkłada telefony, zamyka lusterka, zaczyna się zastanawiać, gdzie jest lewarek, a gdzie sprzęgło. Także, żeby odjechać towarzystwu, nie jest potrzebny refleks mangusty, a zwyczajne ogarnięcie :biglol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, aflinta napisał:

.. a potem kolejne światła :D

... żeby na ostatnich okazało się, że dojechaliśmy równo :) - nie tylko silnik się liczy, a prawy pas jest wolniejszy często tylko teoretycznie ;) 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odświeżę temat belek bazowych i boxu dachowego do XV II, które umożliwiałyby wjazd samochodem np. do podziemnej hali garażowej -  @Blixten, @Michał Krupa pisaliście kiedyś o przymiarkach do takich zakupów, pytanie czy Wy lub ktoś inny z szanownych Forumowiczów ma doświadczenie z takim zestawem bagażnika dachowego, a jeśli tak to podzielcie się proszę informacjami co nabyliście i jak się w praktyce sprawdza.

 

Kolega Snuff pisał, że zrobił na swoim XV powłokę ceramiczną, pytanie czy ktoś jeszcze zdecydował się na takie zabezpieczenie lakieru i z użyciem jakich środków / producentów? A może ktoś robił to na lakierze Quartz Blue Pearl (sporo nas przecież na tym forum)?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Pitter napisał:

A może ktoś robił to na lakierze Quartz Blue Pearl

Robił. Crystal Serum Light.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Pitter napisał:

Odświeżę temat belek bazowych i boxu dachowego do XV II, które umożliwiałyby wjazd samochodem np. do podziemnej hali garażowej -  @Blixten, @Michał Krupa pisaliście kiedyś o przymiarkach do takich zakupów, pytanie czy Wy lub ktoś inny z szanownych Forumowiczów ma doświadczenie z takim zestawem bagażnika dachowego, a jeśli tak to podzielcie się proszę informacjami co nabyliście i jak się w praktyce sprawdza.

Użytkuję od paru lat Taurus Xtreme II 450 o wysokości 38cm - bez problemu mieści komplet narciarski 4 osobowej rodziny,  corolka ze standardowymi thule (kwadraciaki na relingi) mieściła się w garażu bez problemu. Do XV dostałem przy okazji belki Aguri Prestige II, belki jak belki - dają radę choć szumią (ale bez przesady), samochód z nimi w najwyższym punkcie ma około 165-7cm - razem z boksem około 205 (może 2cm mniej).  Niestety belka drzwi od garażu wisi na wysokości 198 cm w najniższym punkcie :(. Boks ma  wcięcia na belki ,ale sam nie byłem w stanie zmierzyć faktycznej wysokości "zestawu".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
46 minut temu, Guliwer napisał:

Robił. Crystal Serum Light.

A ile wyniosła taka przyjemność? Jak oceniasz efekty?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, yarthecat napisał:

Użytkuję od paru lat Taurus Xtreme II 450 o wysokości 38cm - bez problemu mieści komplet narciarski 4 osobowej rodziny,  corolka ze standardowymi thule (kwadraciaki na relingi) mieściła się w garażu bez problemu. Do XV dostałem przy okazji belki Aguri Prestige II, belki jak belki - dają radę choć szumią (ale bez przesady), samochód z nimi w najwyższym punkcie ma około 165-7cm - razem z boksem około 205 (może 2cm mniej).  Niestety belka drzwi od garażu wisi na wysokości 198 cm w najniższym punkcie :(. Boks ma  wcięcia na belki ,ale sam nie byłem w stanie zmierzyć faktycznej wysokości "zestawu".

Jakiś czas temu szukałem belek które nie bedą wystawały poza relingi ale wówczas nie mozna zamontować box-a ponieważ antena jest wyżej niż linia relingow. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

26 minut temu, Pitter napisał:

A ile wyniosła taka przyjemność? Jak oceniasz efekty?

Pakiet 3500 PLN: blacha, szyby, felgi, siedzenia. Na razie po 12 kkm:

- czysty jest piękny, ceramika wydobywa kilka odcieni w zależności od oświetlenia,

- brudzi się mniej, brud łatwo zmywalny najprostszym programem na myjni bezdotykowej (na końcu woda bez minerałów),

- super niewidzialna wycieraczka, ale zapatrzenie się na krople podróżujące w górę jest niebezpieczne - wciąga :D

- felgi: brud przyjmują, ale łatwo zmyć.

- siedzenia jak nowe, ale to raczej sprawa przebiegu.

Zdjęcie tuż po:

image.thumb.png.85416ad1f10f9f424c81f8c3ca1b7173.png-

  • Like 2
  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
15 godzin temu, yarthecat napisał:

Użytkuję od paru lat Taurus Xtreme II 450 o wysokości 38cm - bez problemu mieści komplet narciarski 4 osobowej rodziny,  corolka ze standardowymi thule (kwadraciaki na relingi) mieściła się w garażu bez problemu. Do XV dostałem przy okazji belki Aguri Prestige II, belki jak belki - dają radę choć szumią (ale bez przesady), samochód z nimi w najwyższym punkcie ma około 165-7cm - razem z boksem około 205 (może 2cm mniej).  Niestety belka drzwi od garażu wisi na wysokości 198 cm w najniższym punkcie :(. Boks ma  wcięcia na belki ,ale sam nie byłem w stanie zmierzyć faktycznej wysokości "zestawu".

Moje matematyczne założenia opisałem we wcześniejszym poście, natomiast jak wspomniał @MaMis , przy tak niskich belkach jest ryzyko kolizji dna box'a z anteną na dachu. 

Jetem przekonany, że dno box'a w linii symetrii posiada rowek, który może mógłby (?) pomieścić antenę - problem w tym, że nie można nigdzie znaleźć jak głęboki jest ten rowek. 

Akurat parę dni temu kontaktowałem się z działem części w Gdańsku jak i sklepem internetowym Subaru. 

Gdański dealer chociaż odpowiedział, że nie ma danych, a oficjalny sklep Subaru jak dotąd milczy.... 

 

Edytowane przez Blixten

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
19 godzin temu, Pitter napisał:

pytanie czy ktoś jeszcze zdecydował się na takie zabezpieczenie lakieru i z użyciem jakich środków / producentów? A może ktoś robił to na lakierze Quartz Blue Pearl (sporo nas przecież na tym forum)?

Swego czasu robiłem C.Quartz na ciemnym granacie i szczerze powiedziawszy, w przypadku XV, w życiu bym się nie zdecydował. Wszystko, co związane z powłokami rozpatrywałbym w kategoriach „być może”. Być może mniej się brudzi, ale w zimę i tak się brudzi, a brud na brud przykleja się niezależnie od powłoki. Być może łatwiej się myje, ale w przypadku samoobsługowych myjni jest nie do umycia bez całkowitego wycierania. Lakier i tak się rysuje, a kamienie i tak robią odpryski. „Zabezpieczenie” wnętrza to tak naprawdę 2-3 miesiące mniejszego przyjmowania brudu przez skórę.

Czy w Ferrari, czy w Subaru cena za powłokę taka sama. O ile w przypadku tego pierwszego zapłaciłbym za komfort, że zrobiłem wszystko, aby samochód chronić, to w przypadku XV wolę oddać raz na dwa miesiące na porządne mycie z woskowaniem. 

  • Upvote 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Racja, ale jak lakier da się usunąć poślinionym palcem , to jakie jest wyjście?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Guliwer napisał:

Racja, ale jak lakier da się usunąć poślinionym palcem , to jakie jest wyjście?

oklejenie folią transparentną

  • Upvote 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A może zawinąć auto w skórę białego nosorożca? :lol:

Nie widzę sensu wywalania kasy na powłoki, detailing itd., bo auto (zwłaszcza takie budżetowe Subaru :P) to przedmiot użytkowy i nic go nie uchroni przed zużyciem i różnymi "przygodami". No ale oczywiście podejście pedantyczne rozumiem i szanuję ;)

  • Upvote 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
35 minut temu, Karas napisał:

oklejenie folią transparentną

Ja to wiem, ale @Sabaru wolała ceramikę, jak to kobieta :D

Tak w ogóle, to najlepiej rozebrać nowy samochód, położyć nowy prawdziwy lakier, wszystkie zabezpieczenia antykorozyjne, zrobić remont silnika, wymienić wydech - o czymś zapomniałem? Ja tak zrobię za 4 lata, w końcu FXT MY'2018 to już klasyk :biglol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, Guliwer napisał:

o czymś zapomniałem? 

O wyciszeniu :P

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obiecałem zdjęcia założonego boxa i je wrzucam, wygląda na to, że całość mieści  się w 2m  na styk... :)

box_bok.png

box_bok_m.jpg

box_rekin.png

box_wys_t.png

  • Like 1
  • Thanks 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, yarthecat napisał:

Obiecałem zdjęcia założonego boxa i je wrzucam, wygląda na to, że całość mieści  się w 2m  na styk... :)

Super pomocne zdjęcia :) 

Czy mógłbyś jeszcze zmierzyć ile wynosi luz między dnem box'a  a czubkiem anteny ?  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Blixten napisał:

Super pomocne zdjęcia :) 

Czy mógłbyś jeszcze zmierzyć ile wynosi luz między dnem box'a  a czubkiem anteny ?  

Kurcze złożyłem wszystko, bo do garażu strach jednak wjechać przez pitoloną belkę ogranicznik drzwi, którą zamocowano mi niżej, ale wyglądało mi to na przynajmniej 2 cm 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
On 7/24/2018 at 6:14 PM, Pitter said:

Odświeżę temat belek bazowych i boxu dachowego do XV II, które umożliwiałyby wjazd samochodem np. do podziemnej hali garażowej -  @Blixten, @Michał Krupa pisaliście kiedyś o przymiarkach do takich zakupów, pytanie czy Wy lub ktoś inny z szanownych Forumowiczów ma doświadczenie z takim zestawem bagażnika dachowego, a jeśli tak to podzielcie się proszę informacjami co nabyliście i jak się w praktyce sprawdza.

 

Kolega Snuff pisał, że zrobił na swoim XV powłokę ceramiczną, pytanie czy ktoś jeszcze zdecydował się na takie zabezpieczenie lakieru i z użyciem jakich środków / producentów? A może ktoś robił to na lakierze Quartz Blue Pearl (sporo nas przecież na tym forum)?

Witam forumowiczów,

jestem nowym posiadaczem autka ze stajni Subaru (XV 2.0i).

W temacie belek i bagażnika. Szukaliśmy z żoną dobrego rozwiązania na belkii boks, które nie kolidowałyby z anteną. W salonie w ramach zakupu dostaliśmy gratis belki do boksu. Mimo, że były bardzo opływowe (mały szum) to jednak "łapki" za nisko podpierałyby boks, który z kolei nachodziłby na antenę. Zakupiłem (i polecam) belki green valley podwyższające położenie boksu. Boks to taurus xtreme 400 - mieści się na dach, nie wystaje praktycznie za szybę no i pozwala na maks otwarcie klapy bagażnka. Ogólnie na 4 os. rodzinę z nie małymi potrzebami bagażowymi płci pięknej rozwiązanie jak najbardziej wystarczające na wyjazd wakacyjny. 

Jako że jestem nowym użytkownikiem i śledzę forum już od dawna witam wszystkich raz jeszcze i gorąco polecam zastanawiających się nad modelem. Udało nam się z żoną (dzięki sprawnej współpracy salonu w Rzeszowie) załapać się na wersje 2.0. Auto świetnie się prowadzi, w moim odczuciu jest zdecydowanie lepiej wyciszone od innych marek (jeździłem kilkoma typu Sportage, Nissan QQ, Kuga), ma jak na CVT dobre przyspieszanie choć wiadomo bez turbo. Postawiliśmy z żoną na benzynę wolnossącą i jesteśmy bardzo zadowoleni. Polecam dla rodzin na wszelkie okazje.

 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, fafal_87 napisał:

w moim odczuciu jest zdecydowanie lepiej wyciszone od innych marek (jeździłem kilkoma typu Sportage, Nissan QQ, Kuga),

 

No to na wejściu dałeś do pieca z takim stwierdzeniem :biglol:

 

19 minut temu, fafal_87 napisał:

Polecam dla rodzin na wszelkie okazje.

 

Hmm dla rodzin ale raczej takich z jednym dzieckiem, dla wiekszych bagażnik za mały. Box trochę ratuje sytuację ale na codzień nie jest to wygodne rozwiązanie. Pod kątem pojemności bagażowej lepiej sprawdzają się np. małe suvy ze stajni VAG 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
52 minuty temu, GREGG napisał:

No to na wejściu dałeś do pieca z takim stwierdzeniem :biglol:

Stanę tu w obronie nowego Kolegi, z samej zasady i dlatego, że miałem podobne podejście przy wyborze aktualnego auta - mały bagażnik rekompensuję większym niż w poprzednim aucie boxem i wszystko się zgadza. Dom-praca-do nie potrzebuję wozić powietrza.

Podobne odczucia mam co do wyciszenia - przy prędkościach poniżej 100km/h jest wg mnie OK - silnik nie wyje, a po autostradach codziennie nie jeżdżę

 

.... no i na koniec znowu to odniesienie do VAGa :facepalm: - komu jeszcze podobają się tak nuuuuudne auta ? (z oszukanymi wynikami w niemieckich testach ? :toobad: ) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Blixten napisał:

mały bagażnik rekompensuję większym niż w poprzednim aucie boxem i wszystko się zgadza. Dom-praca-do nie potrzebuję wozić powietrza.

 

Są auta o gabarytach jak XV albo i nawet mniejsze, za to z wyraźniej wiekszymi bagażnikami. Dałem przykład z VAG-a (np. seat ateca / skoda kurak), bo widziałem na żywo, pewnie inne alternatywy też by się znalazły. Mój stary forester SG też był mocno pakowniejszy niż XV. Gdybym miał dalej małe dzieci, gdzie woziło się często wózki i inne duże graty, nie miałbym ochoty jeździć ciągle z boxem i męczyć się z pakowaniem. Teraz mam to z głowy i bagażnik jest sprawą drugorzędną no ale odnosimy sie do stwierdzenia, że XV to auto rodzinne...

 

6 minut temu, Blixten napisał:

Podobne odczucia mam co do wyciszenia - przy prędkościach poniżej 100km/h jest wg mnie OK - silnik nie wyje, a po autostradach codziennie nie jeżdżę

 

Mi też wyciszenie nie przeszkadza, chodziło mi bardziej o to, jakie psy na XV inni wieszali w tym aspekcie ;)

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×