Jump to content

Forester jako samochód terenowo wyprawowy SUBARIADY i inne


Recommended Posts

Mamy 3,

 

przód otwarty - opcja na torsen mnie zaciekawiła

 

Centralny - albo sterowany elektronicznie albo prosta viskoza - wg mnie powinien całkiem mocno łapać, skoro na asfalcie nie zrywa to centralny dyfer działa całkiem sprawnie.

W Subaru działa to lepiej niż w innych suvach

Na filmie nie widzimy co się dzieje z tylnym prawym kołem i tu może być cała tajemnica.

 

 

Tył - standard ma LSD które można wzmocnić albo nawet zmienić na automat 100%

 

Wysłane z mojego SM-A405FN przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

 

 

 

 

Link to post
Share on other sites
  • Replies 633
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Wy tu se pitu pitu o najróżniejszych oponach, które nie są dostępne w rozmiarach Foresterowych, tylko dużo większych. Ja tymczasem zakończyłem 1 część zabudowy, oklejone filcem, podmalowane troch

Z grubsza tak to wygląda, nad dużą szufladą udało się wcisnąć wysuwany blacik( na foto wysunięty tylko kawałek) Taptane Tapatalkiem

Widzę że temat prowadzony jest już kilka lat. Opowiem swoja historię. Na różnych filmach widać przerabianie forestera. Ja postanowiłem przerobić legacy. Właśnie z uwagi że jest dłuższy i będzie służył

Posted Images

8 godzin temu, Izotom napisał:

Można wrzucić torsena na przód ale trzeba liczyć się, że wiskoza w centralnym szybciej się podda.

Chyba lepszym rozwiązaniem jest przeniesienie napędu ze STI :)

Marzy mi się takie autka na bazie XV...

To byłoby cudo 

Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, ajax napisał:

To byłoby cudo 

Napęd STI jest zaprojektowany na asfalt nie teren. 4x4 nie jedno ma imię = w tym przypadku to imię to zdecydowanie nie offroad. 

DCCD to genialne rozwiązanie ale nie w teren..

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
9 minut temu, ajax napisał:

To byłoby cudo 

Ruszenie od zera na bardzo stromym podjeździe skrzynią 6MT nie należy do łatwych. Nie wyobrażam sobie takiego zestawu w terenie.

 

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Daniel Janus napisał:

Ruszenie od zera na bardzo stromym podjeździe skrzynią 6MT nie należy do łatwych. Nie wyobrażam sobie takiego zestawu w terenie.

 

Spotkaliśmy ostatnio na offradzie w Beskidach Mitsubishi Pajero w manuału. W stromym terenie bardzo duży problem do tego niebezpieczne za nim jechać. Nie może ruszyć, zsuwa się. Dramat.

Swoją drogą ów kolega już zamówił nowego Wranglera :)

Link to post
Share on other sites
47 minut temu, mechanik napisał:

Spotkaliśmy ostatnio na offradzie w Beskidach Mitsubishi Pajero w manuału. W stromym terenie bardzo duży problem do tego niebezpieczne za nim jechać. Nie może ruszyć, zsuwa się. Dramat.

Swoją drogą ów kolega już zamówił nowego Wranglera :)

 

Chyba dlatego podjazdy robi się na raz?

Ruszanie pod stromiznę z zera to duże obciążenia na cały zestaw napędowy i wykrywacz najsłabszego ogniwa, czy to będzie sprzęgło, centrala, opony..

Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Totem napisał:

Chyba dlatego podjazdy robi się na raz?

Twardziele zatrzymują się w połowie i ukręcają wały i półosie:biglol:;)

  • Like 1
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Totem napisał:

 

Chyba dlatego podjazdy robi się na raz?

Ruszanie pod stromiznę z zera to duże obciążenia na cały zestaw napędowy i wykrywacz najsłabszego ogniwa, czy to będzie sprzęgło, centrala, opony..

 

Godzinę temu, Izotom napisał:

Twardziele zatrzymują się w połowie i ukręcają wały i półosie:biglol:;)

O czym Wy piszecie? O wjeździe na górę piachu?

Podjazd pod strome wzniesienie ze skałami, kamlotami i koleinemi w górach? Nie robi się tego na raz, trzeba kontrolować po czym jedziesz, czym chaczysz, dać szansę osłonom. Taś tasiem wspinać się na kamienie. 

Chłopaki nie wiecie o czym piszecie. 

Link to post
Share on other sites

Niestety tak właśnie dajemy wycisk naszym Subarakom: bez dzidy nie da rady.

Edited by Izotom
  • Like 1
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, mechanik napisał:

Spotkaliśmy ostatnio na offradzie w Beskidach Mitsubishi Pajero w manuału. W stromym terenie bardzo duży problem do tego niebezpieczne za nim jechać. Nie może ruszyć, zsuwa się. Dramat.

Swoją drogą ów kolega już zamówił nowego Wranglera :)

 

Może zapomniał o reduktorze albo miał złe opony. W terenówce na podjeździe zazwyczaj brakuje trakcji i pędu a nie mocy. 

Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, chojny napisał:

 

Może zapomniał o reduktorze albo miał złe opony. W terenówce na podjeździe zazwyczaj brakuje trakcji i pędu a nie mocy. 

Przecież mamy już na TF ustalone, że w teren nadaje się tylko Wrangler :D

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, Czarne_Koronkowe napisał:

Przecież mamy już na TF ustalone, że w teren nadaje się tylko Wrangler :D

 

No tak, zapomniałem a potem telefony do znajomych od Land Roverów i jazda na JEEPobranie. :mrgreen:

Link to post
Share on other sites

Jeśli to nie problem, podłączę się pod temat.

AT czy MT?

Samochód do celów wyprawowych w 80%.

Link to post
Share on other sites

Przyzwyczaiłem się do AT w Subaru i chwaliłem sobie (do dzisiaj jestem zakochany) Toyotę Sequoię: V8, benzyna, 230 KM, 3-biegowy automat, 4x4 z blokadami. Super auto na wyprawy: duże, wygodne, na ramie, przełykało każdą wachę. Dla mnie auto idealne.

Co do Subaru to dzisiaj kupiłby man wyprawy nowego XV e-boxer: namiot dachowy, opony ATeki i auto gotowe na wyjazdy. Można pomyśleć o podniesieniu o 1 cal i ogrzewaniu postojowym.

Edited by Izotom
Link to post
Share on other sites
7 minut temu, chojny napisał:

 

No tak, zapomniałem a potem telefony do znajomych od Land Roverów i jazda na JEEPobranie. :mrgreen:

 

Jeździłem raz w terenie z gościem, co ma taką naklejkę :)

pobrane.jpg

  • Haha 3
Link to post
Share on other sites
10 minut temu, chojny napisał:

 

Może zapomniał o reduktorze albo miał złe opony. W terenówce na podjeździe zazwyczaj brakuje trakcji i pędu a nie mocy. 

Facet nie jest swieżakiem.

Opony MT 33",

Tu przeszkadzał brak automatu, baaardzo słaby hamulec ręczny i właśnie brak mocy w dieslu, który się dodatkowo przegrzewał i odcinało mu jeszcze więcej. Dodam za właścicielem że i momentu ten klekot nie ma wysokiego bo po czipie około 300Nm.

Na strome kamieniste podjazdy nie dało się podjechać na raz z wielu przyczyn. Raz że jedziesz w kolumnie np za wspomnianym Mitsu, które nie dawało rady, druga sprawa że wspinanie po skałach to inna sprawa niż rozpęd na górkę polną drogą. Jasne że baz zatrzymania byłoby idealnie ale nie zawsze się da. Tu na przykład dało się 

 

Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, skwaro napisał:

 

Jeździłem raz w terenie z gościem, co ma taką naklejkę :)

pobrane.jpg

 

Jeździłeś? Dobrze że pchać nie musiałeś. :P

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, mechanik napisał:

Facet nie jest swieżakiem.

Opony MT 33",

Tu przeszkadzał brak automatu, baaardzo słaby hamulec ręczny i właśnie brak mocy w dieslu, który się dodatkowo przegrzewał i odcinało mu jeszcze więcej. Dodam za właścicielem że i momentu ten klekot nie ma wysokiego bo po czipie około 300Nm.

Na strome kamieniste podjazdy nie dało się podjechać na raz z wielu przyczyn. Raz że jedziesz w kolumnie np za wspomnianym Mitsu, które nie dawało rady, druga sprawa że wspinanie po skałach to inna sprawa niż rozpęd na górkę polną drogą. Jasne że baz zatrzymania byłoby idealnie ale nie zawsze się da. Tu na przykład dało się 

 

 

Jeszcze większe koła niech założy do tak słabego silnika. :)

 

Jak auto niesprawne to powinien się pierwsza możliwą drogą wycofać aby nie stwarzać zagrożenia dla grupy i dla siebie ale jak kto lubi. 

 

Podjazd spoko, masa trakcji,  Ukrainiec Ładą by wjechał na slickach. :mrgreen:

 

 

  • Haha 2
Link to post
Share on other sites
7 minut temu, skwaro napisał:

 

Jeździłem raz w terenie z gościem, co ma taką naklejkę :)

pobrane.jpg

Są też inne sarkastyczne naklejki, mam luz do tego która terenówka lepsza. Wałkowane przy każdym ognisku do znudzenia :facepalm::biglol:

Link to post
Share on other sites
Teraz, mechanik napisał:

Są też inne sarkastyczne naklejki, mam luz do tego która terenówka lepsza. Wałkowane przy każdym ognisku do znudzenia :facepalm::biglol:

 

O czymś trzeba rozmawiać. :)

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
8 minut temu, chojny napisał:

 

Jeździłeś? Dobrze że pchać nie musiałeś. :P

Było gorzej, wywalił mnie z zza kółka i kazał jeździć swoim Foresterem za nim, bo skoro mam tak dobre auto to czemu nim nie jeżdżę w terenie? :)

Link to post
Share on other sites
9 minut temu, mechanik napisał:

Facet nie jest swieżakiem.

Opony MT 33",

Tu przeszkadzał brak automatu, baaardzo słaby hamulec ręczny i właśnie brak mocy w dieslu, który się dodatkowo przegrzewał i odcinało mu jeszcze więcej. Dodam za właścicielem że i momentu ten klekot nie ma wysokiego bo po czipie około 300Nm.

Na strome kamieniste podjazdy nie dało się podjechać na raz z wielu przyczyn. Raz że jedziesz w kolumnie np za wspomnianym Mitsu, które nie dawało rady, druga sprawa że wspinanie po skałach to inna sprawa niż rozpęd na górkę polną drogą. Jasne że baz zatrzymania byłoby idealnie ale nie zawsze się da. Tu na przykład dało się 

 

Taki podjazd mieliśmy w Armenii. Może mam filmik z tego podjazdu.

Link to post
Share on other sites
9 minut temu, chojny napisał:

Jeszcze większe koła niech założy do tak słabego silnika. :)

 

Też prawda, tyle że by się wieszał co chwilę. 

9 minut temu, chojny napisał:

Jak auto niesprawne

Problem z ręcznym to akurat bolączka większości terenówek, poza tymi które mają ręczny na wale (jak Patrol). Tyle że w automacie to nie jest problem. 

 

9 minut temu, chojny napisał:

Podjazd spoko, masa trakcji,  Ukrainiec Ładą by wjechał na slickach. 

Jak zwykle telefon nie oddaje trudności, acz nie upieram się że to extrem. Fakt że trzeba było uważać bardzo na duże kamienie, dlatego słaby reduktor i małe koła eliminowały auta. Ja wiem że mogłem jechać wolniej i dałbym radę, ale tak to jest, loża szyderców tylko na to czeka, aby ktoś stanął więc chce się na raz :upside-down-face_1f643-small:

Słabsze auta brały to na dwa, trzy razy, ktoś musiał użyć wyciagarki. 

Tu Forester nie dałby rady, inna sprawa że w to miejsce by nie dojechał, tak uważam, miałem dwa. Zbyt strome podjazdy, zbyt głębokie koleiny nie do objechania, zbyt wysokie przełożenia nie pozwalające na wolną techniczną jazdę. 

 

Edited by mechanik
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...