Tomaszek123

Outback My15 diesel automat

18 postów w tym temacie

Witam

Przy prędkości 50-60 pojawiają się drgania układu napędowego, gdy puścimy pedał gazu redukujemy prędkość  i hamujemy silnikiem

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To smutne. Podobnie jak smutny jest nic niemówiący temat tego wątku i brak postawionego pytania. Ciężko udzielić/uzyskać pomoc w ten sposób.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 może dwumasa ? jaki przebieg?

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

 

dwumasa

dwumasa w cvt??? 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

o sorry ? nie doczytałem 

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przebieg 30 tyś. na przeglądzie oczywiście nic nie stwierdzono, czy ktoś ma podobny problem?

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Podłączę się, u mnie jest (chyba) tak samo. Co jakiś czas podczas zwalniania z predkości od ok 80-70 do ok 30 km/h zaczyna się szarpanie auta, prawie jakby dusił się na zbyt wysokim biegu. Co przy bezstopniowej skrzyni CVT jest dość ironiczne. Jaka może być tego przyczyna? auto ma 43 tys. co dziwne obroty silnika na obrotomierzu nie "pływają". Objaw znika przy redukcji łopatkami. Diagnostyka milczy, ale mamy jeszcze sprawdzać.

1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam chyba tak samo. Objaw występuje temperaturze powietrza poniżej 5 stopni i przy niedogrzanym silniku ale już nie zimnym. Jak temperatura jest juz prawidłowa objaw znika. ASO twierdzi, że wszystko jest ok.

 

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Też najcześciej zdarzało mi się to przy zimnym silniku, ale ròwnież przy temperaturach wyższych, chociaż ostatnio wystąpiło po godzinie jazdy, krotkiej przerwie i ponownym odpaleniu. Czyżby jakiś dynks w tym modelu?

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Występuje to również po dłuższej jeździe gdy silnik ma optymalną temperaturę

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Też zauważyłem podobne objawy w swoim aucie, nawet myślałem podjechać do ASO. Przebieg 38 tkm

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio coś zauważyłem odnośnie tego problemu - sprawdzcie proszę po tym szarpaniu auto na zewnątrz. U mnie zawsze po zdarzeniu bardzo wyraźnie czuć zapach mocno startych klockòw z tylnych kòł. Może coś tu się dzieje z hamulcami?

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja mam 52 k przebieg i chyba tego nie zanotowałem - dziwne dźwięki dochodzą za to przy hamowaniu i zaczyna być to dość niepokojące...

 

Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka

1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

 

Podłączę się, u mnie jest (chyba) tak samo. Co jakiś czas podczas zwalniania z predkości od ok 80-70 do ok 30 km/h zaczyna się szarpanie auta, prawie jakby dusił się na zbyt wysokim biegu. Co przy bezstopniowej skrzyni CVT jest dość ironiczne. Jaka może być tego przyczyna? auto ma 43 tys. co dziwne obroty silnika na obrotomierzu nie "pływają".

 

A jakie obroty ma silnik kiedy objaw występuje? Może skrzynia  przy takim manewrze utrzymuje zbyt niskie obroty silnika? Czy w dieslu jest SI Drive? Jeśli tak, to czy dzieje się tak również w trybie S, czy tylko I?

 

A swoją drogą to jest jakieś fatum. Diesle z manualem szarpały jak dzikie przy ruszaniu na z imnym silniku (znam niestety z autopsji) a automaty szarpią przy hamowaniu silnikiem.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

 

Diesle z manualem szarpały jak dzikie przy ruszaniu na z imnym silniku

 

Mam SBD z manualem ale mimo wielu kilometrów przejechanych nie potrafię wskazać kiedy będzie szarpał....

Czasem nic się nie dzieje. Czasem zjawisko jest mocno denerwujące..

Mam wrażenie, że częściej występuje kiedy jest wilgotno na dworze.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie tak jak piszesz - generalnie jest loteria - zarówno co do tego, czy zjawisko wystąpi oraz jaka będzie jego intensywność. Dlatego po dwóch SBD teraz jeżdżę benzyną. Doprowadzało mnie to do szału.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

Podłączę się, u mnie jest (chyba) tak samo. Co jakiś czas podczas zwalniania z predkości od ok 80-70 do ok 30 km/h zaczyna się szarpanie auta, prawie jakby dusił się na zbyt wysokim biegu. Co przy bezstopniowej skrzyni CVT jest dość ironiczne. Jaka może być tego przyczyna? auto ma 43 tys. co dziwne obroty silnika na obrotomierzu nie "pływają".

 

A jakie obroty ma silnik kiedy objaw występuje? Może skrzynia  przy takim manewrze utrzymuje zbyt niskie obroty silnika? Czy w dieslu jest SI Drive? Jeśli tak, to czy dzieje się tak również w trybie S, czy tylko I?

 

A swoją drogą to jest jakieś fatum. Diesle z manualem szarpały jak dzikie przy ruszaniu na z imnym silniku (znam niestety z autopsji) a automaty szarpią przy hamowaniu silnikiem.

 

generalnie obroty są takie jak zawsze - czy szarpie, czy nie, tu nie widzę ròżnicy:). SBD nie ma trybòw pracy silnika.

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 

Podłączę się, u mnie jest (chyba) tak samo. Co jakiś czas podczas zwalniania z predkości od ok 80-70 do ok 30 km/h zaczyna się szarpanie auta, prawie jakby dusił się na zbyt wysokim biegu. Co przy bezstopniowej skrzyni CVT jest dość ironiczne. Jaka może być tego przyczyna? auto ma 43 tys. co dziwne obroty silnika na obrotomierzu nie "pływają".

 

A jakie obroty ma silnik kiedy objaw występuje? Może skrzynia  przy takim manewrze utrzymuje zbyt niskie obroty silnika? Czy w dieslu jest SI Drive? Jeśli tak, to czy dzieje się tak również w trybie S, czy tylko I?

 

A swoją drogą to jest jakieś fatum. Diesle z manualem szarpały jak dzikie przy ruszaniu na z imnym silniku (znam niestety z autopsji) a automaty szarpią przy hamowaniu silnikiem.

 

 

 

A to ciekawe. Mój SBD jest w takim razie zepsuty, bo pomimo 147000 km nalotu nie szarpie.... W pewnym momencie zaczął poszarpywać, ale winne były uszkodzone dwa wtryski, po wymianie teraz od 10kkm całkowity spokój. Notabene u mnie ASO też twierdziło, że wszystko jest ok, ale Carfit właściwie zdiagnozował usterkę w 3 minuty...

0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się

  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.