Jump to content

Zimnem dmucha z nawiewu.


Recommended Posts

Witam. Zainteresowało mnie ogrzewanie w forku, jest to SG wolnyssak z 2003r. Zapalam rano autko na dworze gdzie mamy co najmniej - 12 stopni zimna. Samochód stoi zapalony już od 40 minut wskazówka temperatury płynu wskoczyła na środeczek, a z nawiewu dmucha chłodne powietrze. Obroty około 650-670 na biegu jałowym. Po dodaniu gazu na 15 sekund wieje już ciepłe powietrze, podobnie podczas jazdy mam ciągle ciepło i miło w samochodzie, ale po przejechaniu 15 km w dogodnych warunkach samochodu nie gaszę i zostawiam go na ok 10 minut ponownie wieje już tylko chłodek z nawiewu. Wystarczy że musnę trochę pedał przyśpieszacza i znowu mogę się cieszyć ciepłem. :)

Czy w waszych subaru macie podobne? Czy TTTM?

Edited by piottrus191
Link to post
Share on other sites

Jak miałem cieknącą, zaklajstrowaną nagrzewnicę w audi to też tylko w trakcie jazdy było ciepło a na postoju letnie powietrze wiało. Chyba na jałowych pompa nie miała siły przepchnąć ciepłej wody przez usyfioną nagrzewnicę. Układ chłodzenia nie był zalepiany jakimś siuwaksem? Rozumiem, że układ chłodzenia działa prawidłowo? Temp trzyma, wiatraki się załączają, wskazówka stoi równo na 90st (no.trochę przed:) ) ? To się stało z czasem, czy nagle wyskoczyła taka usterka? 

Link to post
Share on other sites

Jest nas więcej z tym problemem. W innym temacie padła sugestia, że nagrzewnica zatkana albo zapowietrzona. Raczej obstawiam zapowietrzenie bo podczas jazdy jednak coś tam ciepłego leci.

Po odpaleniu i dodawaniu gazu zauważyłem też dźwięk "przelewania wody" spod deski.

We wtorek będę w ASO, zamierzam zapytać o tę kwestię.

Link to post
Share on other sites

Mój też, czyli podejrzenia mamy kierować w nieodpowiednie wpięcie reduktora przez gazownika?

 

U mnie żadnego efektu przelewania nie słychać.

Edited by yaro2003
Link to post
Share on other sites

U mnie to samo. To nawet nie złe wpięcie. Po latach nagrzewnica nie ma już takiej przepustowości jak nowa, a woda w układzie może ją wtedy łatwo ominąć przez parownik.

Link to post
Share on other sites

Przed laty gdy sam się bawiłem gazem zaobserwowałem ciekawostkę = w płynie chłodniczym czasem pojawiał się "gumowaty kisiel" który ZAWSZE po czasie się zbierał na przepustnicy sterującej przed nagrzewnicą kokpitu.

Receptą było wyjęcie zaworu i wypłukanie w "przeciwprądzie" = czyli od tyłu.

 

Ale jako pierwsze wykluczcie zacięty lub nieszczelny termostat.

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...