Jump to content
Sign in to follow this  
cougar94

Impreza 1.6 falujące obroty i gaśnięcie. Pomocy!

Recommended Posts

Jestem posiadaczką imprezy 1.6 AWD z 1999 roku. Jakiś czas temu zaczęły się problemy, w przedziale prędkości od prawie 90km/h do ok. 120km/h trzęsie budą (nie jest to wina zawieszenia/krzywych felg etc). Na zimnym falujące obroty, jak się rozgrzeje gaśnie i nie chce już odpalić. Wymieniłam świece i kable (w gniazdach świec olej - to może być oznaka zużytych uszczelek pokrywy zaworów), wyczyściłam krokowiec. Po wymianie niestety nic się nie zmieniło, obroty nadal (choć jakby troszkę lżej) falują, a po jakimś czasie gaśnie i nie dalej odpala. Co się dzieje?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Za utrzymanie obrotów na "luzie" odpowiada silniczek krokowy, ale do jego poprawnej pracy potrzebne są prawidłowe odczyty czujników: temperatury silnika, sondy lambda, przepływomierza, lub położenia przepustnicy. Podobne objawy może też dawać nieszczelność w układzie dolotowym i zasysanie "lewego powietrza". Problem z odpaleniem ciepłego silnika może być skutkiem uszkodzenia czujnika położenia wału.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

1.6 w tych latach nie dotykalem, ale zawory pewnie regulowane mechanicznie. Ktos to robil?

Share this post


Link to post
Share on other sites

zamówiłam już czujnik położenia wału, oby wymiana pomogła...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałem wanne z silnikem 1,6 (pancerny ;) ). W tym silniku nie ma przepławki tylko MPA-sensor wyczyść go np. alkoholem w spreyu IPA.

A jesli nic to nie da to jazda do warsztatu do którego masz zaufanie i regulacja zaworów. Regulacja jest na śrubkach więc nie jest to czarna magia dla prawdziwego mechanika. A i jeśli musisz ciąć koszta to zamiast nowych uszczelek pod dekle zaworów, świece i śruby dobry silikon wysokotemperaturowy, wyczyszczone stare uszczelki, dekle i będzie OK.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po wymianie czujnika obroty się uspokoiły, auto odpala bez problemu i jeździ. Nie ustąpiły  jednak turbulencje o których wspominałam wcześniej. Załamka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozpędź autko do 120 km/h, wrzuć na luz i tocz się.

Jeśli nadal będzie telepało budą to trzeba sprawdzić półosie, wał nap. lub poduchy silnika i skrzyni.

Ja miałem telepanie przy porzedniej i obecnej subarynie podczas hamowani w okolicach 90-80 km/h. Nie są to tarcze więc tttm ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...