Jump to content

Slizganie na jeziorze


zyga
 Share

Recommended Posts

"kochanie, mowilam przeciez: skrec w lewo na parking!" :twisted::lol:

 

 

Ten ktos chcial przetestowac wlasciwosci amfibijne Subarakow. Zdaje sie, ze najblizszy Olsztyna serwis Subaru bedzie mial niezla radoche :twisted:

 

Co Dyrekcja powie na takie traktowanie samochodow? Wole nie myslec, co by bylo, jakby to jakis pracownik samochodem sluzbowym SIP tak sie "zabawil" :lol:

 

Wyrzucanie pieniedzy przez okno. :roll: Tzn. do wody, zeby uscislic :wink:

 

Pozdrawiam,

zszokowany ThanJu :shock:

Link to comment
Share on other sites

a czemu to najblizszy serwis z Olsztyna ?? a subaraka naprawde zal trzeba miec nadzieje ze byl ubezpieczony a kiedys widzialem fote jak koles na rajdzie szwecji zaparkowal subaryna na jeziorze i tez poszla pod wode :cry:

pozdro

Link to comment
Share on other sites

No nie czegoś takiego jeszcze nie widziałem.... aż mnie serce zaczeło bolec :(

fotki ze strony www.rafal.com ..... a ja myślałem że wszystkie rafały są niezatapialne :D

 

 

To nie auto Rafała, niestety Rafał też swoje stracił - jakiś debil go staranował... Ale kupi sobie nowe STI US-spec :-)

 

 

Azrael

Link to comment
Share on other sites

Gdzieś widziałem zdjęcia Sti w identycznej sytuacji jak ten WRX. Jak widać to wcale nie odosobniony przypadek, tyle że tamten poszedł na dno jeziora i wcale nie było łatwo go stamtąd wyciągnąć.

morał - stąpaj zawsze po pewnym gruncie, nawet gdy siedzisz za kierownicą subaru !!!

Link to comment
Share on other sites

  • Dyrekcja SIP

Te zdjęcia były już publikowane w ubiegłym roku. Pojawiła się wówczas plotka o STI. Samochód - jak widac po rejestracji - nie pochodzi z SIP-u.

A może SJS, tak na wszelki wypadek, powinien także szkolić kierowców Imprez w zakresie karty pływackiej :twisted:

Link to comment
Share on other sites

A może SJS, tak na wszelki wypadek, powinien także szkolić kierowców Imprez w zakresie karty pływackiej :twisted:

 

Jeżeli szkolenia odbywałyby sie na sucho, lub teoretycznie na torze "Kielce" to jest to dobry pomysł ;-)

 

Mam nadzieję że uzyskanie certyfikatów SJSu nie będzie nigdy ode mnie wymagało umiejętności pływania któej nie posiadam :-(

 

 

Azrael

Link to comment
Share on other sites

Myśle, że SJS nauczyłoby Cie i tego !!! Podobno szkolenie jest wszechstronne...

 

O ile bym chciał kooperować (a w tej kwestii bym raczej nie chciał). Z moich doświadczeń oraz relacji kadry to głównie od woli kursanta zależy ile i czego się nauczy.

 

Azrael

Link to comment
Share on other sites

  • Dyrekcja SIP

Istotnie - błąd z mojej strony :oops:

No cóż - ten brak pamięci do kolorów .....

To, ze Subaru ma cechy indywidualności zostało jednak bezwzględnie udokumentowane: właściciele Imprez topia swe samochody osobiscie, w przypadku BMW, Jaguara i Volvo topienie w kanale La Manche odbyło sie masowo :P

 

pzdr.

Link to comment
Share on other sites

Słyszałem, że sama wyjechała !!! 4x4, 265 KM robi swoje.

a tak poważnie to ciekawe, co sie dalej dzieje z takim autem? Przeciez kasacja w ogole nie uszkodzonego wizualnie to okrucieństwo, a naprawa elektryki, wszystkich mechanizmów, suszenie itp. a auto już nigdy nie będzie jak przed "kąpielą"?

co Dyrekcja by zrobiła, gdyby klient przywiozl na lawecie prawie nowego Sti i powiedział, ze .........lod sie zalamal?

Link to comment
Share on other sites

No fakt szkoda takiego samochodu, wygląda przecież jak nowy, zawsze mozna kupic po promocyjnej cenie żeby pokazać znajomym jaki sie samochod ma :) ( tak jak te wszystkie merce podstałe w Polsce w dwóch aut ;) )

Link to comment
Share on other sites

Ickx: Watpie,zeby to bylo szkolenie, gdyz ogladalem reszte zdjec na tamtej stronie i zauwazylem, ze samochodow bylo mnostwo (w tym kilkadziesiat Imprez) i przede wszystkim, ze mialy numery startowe na bocznych szybach. Sadze z tad, ze to raczej cos w stylu KJS-u bylo.

 

 

pozdrawiam,

ThanJu

 

P.S. Juz nie pokazujcie tych zdjec, bo mi sie slabo robi! :shock: :wink:

Link to comment
Share on other sites

  • 7 months later...

He He

Faktycznie macie linki do mojej strony tu juz od dawna. :lol:

To nie byl WRX a 2.5 RS, to byly wyscigi na lodzie w Wisconsin (to stan na polnoc od Chicago), ten gosc pojechal gdzie nie powinien (reszta jezdzila normalnie po tym zdarzeniu i nikt nie mial problemow z wyjatkiem kilku aut (dwoch WRXow i jakiegos Eclipse i czegos jeszcze) co zaliczyly dzrzewka nabrzegu bo nie wyhamowaly. Gosc twierdzil, ze ubezpieczenie mu zaplacilo i postanowil zostawic to auto jako project car (ale nie wiem czy cos z tego mu potem wyszlo).

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...