Jump to content
raju

Subaru Forester Boxer Diesel vs Audi Q5 2.0 TDI

Recommended Posts

Kurna, co ja mam z tym 3.2? Jakiś przekaz podprogowy albo tęsknota.

3.0 TFSI.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kurna, co ja mam z tym 3.2? Jakiś przekaz podprogowy albo tęsknota.

3.0 TFSI.

No to ma silnik, który w serii już powinien dawać dużo frajdy z jazdy. A po wizycie np. w Compsport powinien już LATAĆ! :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tam lubię niemieckie suvy: brata rodzina ma taką fantazję że ciągle takie tylko biorą, to człowiek ma okazję wszystkimi modelami polatać, bo co raz jak się skasztani to dają co tam mają w serwisie pod ręką, więc to i rangem się polata za beemkę, wszystkimi modelami ałdi :) W sumie tylko merce nie przypominam sobie żeby na lawecie wracały. Q7 to taka porażka była że po 3 latach w ludzi szła jak w dym, a chętnych pełno było i całe szczęście, po po wielu wysypkach, jeszcze 3 dni przed kończem leasingu wysypła się skrzynia biegów. Przypominam że Niemce automatów robić nie umią - automaty umią Amerykanie, bo od dawna robią.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Kurna, co ja mam z tym 3.2? Jakiś przekaz podprogowy albo tęsknota.

3.0 TFSI.

No to ma silnik, który w serii już powinien dawać dużo frajdy z jazdy. A po wizycie np. w Compsport powinien już LATAĆ! :)

 

Może tak ale cosik nie ma tego walnięcia na jakie człowiek szykuje się wiedząc co jest pod maską. W zasadzie ciągle jeździmy w trybie Sport żeby coś się działo. Do pierwszej setki jest ok ale podczas wyprzedzania to dużo fajniej było w Infiniti FX35 - w tej Q5 silnik wyje na obrotach,a  wzrost prędkości jest niewspółmierny do pracy silnika. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

niezle, zaczelismy od teorii, ze 2.0 TDI to zamul, a teraz dolacza 3.0 TFSI, czas isc na calosc i SQ5 dolaczyc do tego grona.

Share this post


Link to post
Share on other sites

niezle, zaczelismy od teorii, ze 2.0 TDI to zamul, a teraz dolacza 3.0 TFSI, czas isc na calosc i SQ5 dolaczyc do tego grona.

 

wiadomo przeciez, ze w porownaniu do jazdy SBD nic nie dostarcza takich emocji: nigdy nie wiadomo, kiedy wyjedziesz na wlasnych kolach, a wrocisz... dumnie na lawecie :biglol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety nie mam porównania diesel vs diesel ale mam porównania benzyna vs benzyna. W zasadzie bardzo symetryczne odbicie jak na początku tego wątku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale zaraz, czy ktoś zweryfikował, że to Q5 faktycznie jest wolniejsze od Forka SBD? Poza odczuciami raju?

Edited by QbaqBA

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

zgadzam sie z Raju , ostatnio prowadziłem nówkę A3 sportback z DSG , quatro , z tym samym silnkiem diesla , dramat jakie to wolne ! kompletnie nie jedzie ! jakby był dosłownie zdławiony . Możliwe że to przez dieselgate , bo auto prosto z salonu , ale jest baaardzo slabo jak na 190KM 

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Kurna, co ja mam z tym 3.2? Jakiś przekaz podprogowy albo tęsknota.

3.0 TFSI.

No to ma silnik, który w serii już powinien dawać dużo frajdy z jazdy. A po wizycie np. w Compsport powinien już LATAĆ! :)

 

Może tak ale cosik nie ma tego walnięcia na jakie człowiek szykuje się wiedząc co jest pod maską. W zasadzie ciągle jeździmy w trybie Sport żeby coś się działo. Do pierwszej setki jest ok ale podczas wyprzedzania to dużo fajniej było w Infiniti FX35 - w tej Q5 silnik wyje na obrotach,a  wzrost prędkości jest niewspółmierny do pracy silnika.

 

Dziwne, to juz naprawe niezly silnik, o modach nie wspominam (bo te silniki robi sie pod 450KM bez ruszania dolu, itp). Wg to kwestia wyciszenia, automatu i ogolnie braku bodzcow w stylu wyrywanie kierownicy z rak, pisku opon. Po prostu auto spokojnie przyspiesza, dopiero jest zdziwienie jak sie zmierzy osiagi i wychodzi, ze jest szybciej niz sie wydawalo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Eh, ja napiszę z drugiej strony 

19 listopada sobota, wstaję rano żeby odwieźć dziewczynę na dworzec, ku mojemu zdziwieniu okazuje się że na parkingu brakuje mojego Audi A4 B7 avant 2005 rok z owianym złą sławą silnikiem 2.0 BLB diesle 140 km. Dodam że wersja b7 jeśli chodzi o wnętrze to praktycznie nie różni się od A4 B6 wypuszczonego około 2001 roku. auto miałem od 6 lat a mój owiany zła sławą silnik w momencie kradzieży miał 368k. Wyposażenie o którym Pan na początku wspominał w tym poście ... mój egzemplarz miał ksenony, nawigacja rns-e, dwustrefowa klimatyzacja, podgrzewane: lusterka, szyby, siedzenia, sterowanie w kierownicy, bluetooth, audio bose, pdc nawet cztery automatycznie upuszczane szyby.itd. 

Pozazdrościłem bratu quattro a4 b8, przy pierwszym śniegu w grudniu popełniłem błąd kupiłem impreze gh 1.5, duży błąd o tym aucie nie jestem wstanie powiedzieć nic dobrego, nic.

Po dwóch miesiącach katorgi zakupiłem forester sh 2.0 d rejestracja 2009 roku najniższa wersja wyposażenia. 

Dynamika jazdy jest ok wnętrze to samo co impreza zaprojektowane na 2007 rok czyli o wiele nowsze niż w moim audi.

Jakość wnętrza to przynajmniej dwie klasy niżej począwszy od plastików po zagłówki itd, ergonomia można jej brak dostrzec gdy się próbuje włączyć podgrzewanie foteli znajdujące się w środkowym tunelu za fotelem pod podłokietnikiem.

Audio, mój telefon gra lepiej, trakcja żaden napęd tu nie zniweluje różnicy w wysokości. 

Terkot na zimny silniku rano  bezcenny, jakość podróżowania z prędkościami autostradowymi to uważam też dwie klasy niżej.

Zmiana biegów w subaru ten czas.., sprzęgło do którego trzeba mieć nogę kulturysty.

Przy moim wzroście 170 cm przez ponad miesiąc nie odnalazłem wygodnej pozycji tak by prawa noga była dobrze ułożona i mogła być rozluźniona.

Nie chcę narzekać ciesze się tym autem na ten moment, zamiast audio słucham silnika itd. Auta te też reprezentują dwie różne grypy stąd bezpośrednio nie ma ich co porównywać, ale zarzucanie w audi braki w wyposażeniu lub jakość wykonania uważam za duże nadużycie, tym bardziej gdy ktoś przyrównuje audi do subaru. 

Ps. wczoraj spaliła mi się żarówka h7, w mojej wersji nie otrzymam żadnego powiadomienia. komputer pokładowy brak, informacje o spalaniu na ostatnich 300 kilometrach komp wskazywał 6.6 z baku zeszło 25 litrów. 

Test przyśpieszenia, nie mam jak tego sprawdzić w audi moim starym ale przy 120 w forku  gps wskazuje około 111, przy 60 mamy  około 4 kilometrów różnicy 

Filmiki z przyśpieszeniem ze wskazań samochodów myślę że też trzeba brać też z lekkim przymróżeniem oka. Żeby nie byo koła mam takie jak zaleca producent 215/65/ r16 

Edited by Slawa

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 2.12.2016 o 13:20, QbaqBA napisał:

Ale zaraz, czy ktoś zweryfikował, że to Q5 faktycznie jest wolniejsze od Forka SBD? Poza odczuciami raju?

 

Jak szukaliśmy następcy Forka w dieslu to byliśmy oglądać właśnie Q5 z 2,0TDI 190PS DSG... nic to auto nie jechało. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozumiem, ale chodziło mi o jakiś wymierny wskaźnik. Jakieś dane z racelogica albo porównanie "head to head". Pytam, bo ja miałem odwrotne wrażenia i jestem ciekaw jak to faktycznie wygląda.

Share this post


Link to post
Share on other sites

150KM przyspiesza do setki katalogowo w około 11 sekund. 

 

190koni masz filmik poniżej 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...