Jump to content

Skrzynia automatyczna w Foresterze 2.0XT


Recommended Posts

Witam, znalazłem informację że w forku od '02 do '07 były montowane trzy typy skrzyń automatycznych:

 http://opposedforces.com/parts/forester/en_s11/type_20/automatic_transmission/at_transmission_assembly/

W moim XT '04 jest skrzynia TZ1B5LNYAA która powiedziała papa. Z używek znalazłem tylko kilka o numerze TZ1A3ZN4AA, natomiast żadnej o takim jaki jest w moim samochodzie.

Czy jest możliwość założenia skrzyni o innym numerze i będzie to działać? Może miał ktoś jakieś doświadczenie w tym temacie? Ogólnie większość fachowców twierdzi że numer musi się zgadzać, a chciałbym uniknąć zbędnego przekładania i zwrotów, a koszty remontu są raczej nieadekwatne do wartości samochodu. Jeżeli ktoś coś wie w tym temacie to proszę o pomoc.

Link to post
Share on other sites

Według tej informacji , to nie było 3 rodzajów skrzyń, w każdym przedziale " wiekowym" był jeden rodzaj skrzyni. Trzeba dopasować samochód do przedziału wiekowego i wszystko gra. Co do numeru skrzyni i jej zgodności też tylko tak słyszałem. Wiem że za remont skrzyni w Poznaniu chcą 4 tys.

A przy jakim przebiegu Ci poszła i jakie było objawy i skąd wiadomo że trzeba wymieniać. Na forum pisali że skrzynie jest praktycznie wieczna.

Link to post
Share on other sites

Przejechane ok 240 000, jeżeli licznik nie cofany, konwerter przepuszcza, szarpanie przy zmianach biegów i zgrzyty, notoryczne wchodzenie w tryb awaryjny i nie działający kick. Sprawa rozwijała się pomału od ok 3 lat i 60000 km, na tą chwilę nie da się normalnie jeździć. Może i skrzynia pancerna ale nieodpowiednia obsługa zabije wszystko.

Edited by szamann1
Link to post
Share on other sites

U mnie padła przy około 210kkm. Też wtedy szukałem info o skrzyniach i podobnie jak Ty dostałem zalecenie, że skrzynia powinna mieć identyczne numery. Znalezienie takiej samej graniczy z cudem, w moim przypadku tak się właśnie stało i kupiłem nówkę o tych samych numerach...

Moja skrzynia zaczęła rzęzić przy dodawaniu gazu i poszarpywać przy zmianie biegów. Po odsłuchaniu stetoskopem na podnośniku wyszło, że hałas dobiegał ze środka... Problemem w naprawie tych skrzyń jest też to, że zwyczajnie części zamienne do niej są po prostu drogie i to generuje wyższe koszty naprawy.

Tyle moich doświadczeń z automatem w Foresterze. Po tej awarii przestałem już ufać swojemu autu i zaczęła kiełkować we mnie myśl o zmianie...

Obecny właściciel mojego forka jeździ cały czas zadowolony, ale mając w aucie nową skrzynię nie może być inaczej :P

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Edited by sredniaq
Link to post
Share on other sites

Przejechane ok 240 000, jeżeli licznik nie cofany, konwerter przepuszcza, szarpanie przy zmianach biegów i zgrzyty, notoryczne wchodzenie w tryb awaryjny i nie działający kick. Sprawa rozwijała się pomału od ok 3 lat i 60000 km, na tą chwilę nie da się normalnie jeździć. Może i skrzynia pancerna ale nieodpowiednia obsługa zabije wszystko.

Podobny problem mam w imprezie. Auto kupiłem z uszkodzona skrzynia zrobiłem 21 tys km i jedyna powazna wada to napęd fwd bo Tyl został podobno ukręcony. Czasem szarpnie lub przeciągnie bieg.

Z tym ze u mnie to raczej diagnosta uszkodzil skrzynie u poprzedniego właściciela. Ostatnio na przeglądzie właśnie wjeżdża diagnosta na rolki i mowie ze tu jest 4x4 a on z tekstem" no i co z tego "

 

Skrzynie znalazłem po 6 miesiącach poszukiwań. Wysyłaj zapytania do różnych handlarzy czesci/złomów etc. Ja kupiłem skrzynie od kolesia który rozbieram auto na czesci bo ktos zdewastował je tzn pogiął dach szyby powybijał itd.

W tym miesiącu mam nadzieje ze uda mi sie zmienić ta skrzynie.

 

Z tego co pamiętam na forum ktos juz zmieniał skrzynie bodajże w legacy na inna niz miał (inny kod) kierował sie rocznikiem skrzyni z tego co pamiętam i swap przebiegł pomyślnie

Link to post
Share on other sites

Miałem ten sam problem ze skrzynią. Też miałem TZ1B5LNYAA i spróbowałem wsadzić taką o innym oznaczeniu, która również pochodziła z forka 2.0xt. Niestety to nie zadziałało. Nie udało mi się w końcu znaleźć skrzyni o identycznym oznaczeniu. Musisz szukać do skutku albo dać do naprawy do kogoś zaufanego/ogarniętego (jak potrzebujesz namiary to daj znać na priv). Nowa skrzynia w ASO kosztuje tyle co 2 takie forki :)

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...

 

 

Kapic nie bardzo rozumiem?
Dobrze wiesz ze w 2.0 spalanie poniżej 10 L/100 km jest ciężko osiągnąć. O ile w 8.5 jeszcze uwierzę to 6,8 jest po prostu abstrakcyjne.  

 

 

Może na postoju?  :rolleyes:

 

 

Z "automatami" u nas w kraju najczęściej jest tak że 80% warsztatów jedynie uważa, że da radę, a kolejne 90% patrzy na klienta/pacjenta i szacuje ile wytrzyma - finansowo i nerwoowoo.

Proponuję albo

przekładkę gdy namierzysz używaną ale z gwarancją min. 3-6 m-cy

lub

warsztat z licencją = autoryzacją zagraniczną. Są u nas firmy stanowiące filie zagranicznych podmiotów.

Miałem jakiś czas kontakt z oddziałem w Warszawie

http://www.midparts.pl/kontakt.htm

ale na starym adresie więc nie wiem jak jest obecnie. Było ważne czy obsługuje syn=ok czy ojciec - oby nie ojciec = dwa światy i z kosztami i obsługą.

 

Sam konwerter zwykle koszt 600-1500pln plus oleje, filtr, robocizna ok. 300-600pln, plus ewentualne tarczki.

Powinno zamykać się 2`000 max 3`500 pln i spokój na kolejne 200`000 km

 

Ale jest to wariant bardzo uczciwy = a w naszych realiach bardzo szczęśliwy...

 

 

 

Kluczowe jest to, że na terenie usa forestery sprzedają z przebiegiem 500`000 mil !!!

Więc może warto poszperać w ich forach bo z pewnością muszą wymieniać konwertery.

Edited by 4444
Link to post
Share on other sites

Miałem przygodę ze skrzynia. Znalazłem z dawcy Angola, z tego co pamietam była chyba różnica w oznaczeniu. ASO w którym zmieniałem skrzynie stwierdziło ze wszystko jest ok. Działa do dzisiaj bez zarzutow. Koszt wymiany z olejem i filtrem to ok 650 zł .. Pozdrawiam

Link to post
Share on other sites

Miałem przygodę ze skrzynia. Znalazłem z dawcy Angola, z tego co pamietam była chyba różnica w oznaczeniu. ASO w którym zmieniałem skrzynie stwierdziło ze wszystko jest ok. Działa do dzisiaj bez zarzutow. Koszt wymiany z olejem i filtrem to ok 650 zł .. Pozdrawiam

 

W ktorym Aso robiles wymianę ?

Link to post
Share on other sites

Sama wymiana oleju + filtr to ok. 450PLN, zależy ile wytoczą, ale zwykle schodzi 5-6l. A gdzie tu jeszcze wymiana skrzyni?

no właśnie , trochę dziwne .... że ASO za wymianę skrzyni bierze 200zł ...... nie uwierzę póki nie zobaczę :) 

Link to post
Share on other sites

 

 

Sama wymiana oleju + filtr to ok. 450PLN, zależy ile wytoczą, ale zwykle schodzi 5-6l. A gdzie tu jeszcze wymiana skrzyni?

no właśnie , trochę dziwne .... że ASO za wymianę skrzyni bierze 200zł ...... nie uwierzę póki nie zobaczę :)

ASO w Mikołowie -> wycena za wymianę skrzyni 600zl po mojej stronie zakup olejów filtra

Link to post
Share on other sites

 

 

Sama wymiana oleju + filtr to ok. 450PLN, zależy ile wytoczą, ale zwykle schodzi 5-6l. A gdzie tu jeszcze wymiana skrzyni?

no właśnie , trochę dziwne .... że ASO za wymianę skrzyni bierze 200zł ...... nie uwierzę póki nie zobaczę :)

ASO w Mikołowie -> wycena za wymianę skrzyni 600zl po mojej stronie zakup olejów filtra

 

Ano własnie , więc ceny które tu przytoczył kolega @diamond są na 100% błędne ! 

Link to post
Share on other sites

Podepnę sie z pytaniem o skrzynię, ostatnio coś mnie niepokoi w jej pracy.

Na zimno, przy niskich temperaturach skrzynia trochę opornie wrzuca wyższy bieg. Przy spokojnym rozpędzaniu auta około 2k r.p.m powinien wskoczyć wyższy bieg. Skrzynia próbuje kilka razy zanim bieg wejdzie. W tym czasie obroty to spadają to rosną o jakieś 500 r.p.m., takie trochę falowanie po czym bieg wchodzi i jedziemy dalej. Po kilku kilometrach, jak układ się nagrzeje to już leci normalnie. W czym może tkwić problem?

Link to post
Share on other sites

A co oprócz rocznika jest egzotycznego?

Z czym jest stres z doborem konwertera czy tarczek, łożysk czy z brakiem obycia warsztatu z japońską wersją auta ?

Pytanie tak sformułowane, bo "niemcka i ameryka"  u nas ze względu na masowość jakość kulawo ale obsługiwana jest...

a z "obcymi" produkcjami jest prawie zawsze ten pierwszy raz i nauka "na otwartym ciele".

Więc pytamy z czym jest stres? Oby nie z brudnymi kanałami w hydrozaworach. 

Edited by 4444
Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

A co oprócz rocznika jest egzotycznego?

Z czym jest stres z doborem konwertera czy tarczek, łożysk czy z brakiem obycia warsztatu z japońską wersją auta ?

Pytanie tak sformułowane, bo "niemcka i ameryka"  u nas ze względu na masowość jakość kulawo ale obsługiwana jest...

a z "obcymi" produkcjami jest prawie zawsze ten pierwszy raz i nauka "na otwartym ciele".

Więc pytamy z czym jest stres? Oby nie z brudnymi kanałami w hydrozaworach. 

Problem jest z samymi zaworami(lub ich dostępnością), sterownik również nieosiągalny.

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...