Jump to content

Geometria w wrx


Krzychu24
 Share

Recommended Posts

Witam

Przeczytalem kilka tematow zwiazanych z geometria subaru i poprostu juz zglupialem duzo rozbieznych opinii sie pojawilo. Mnie interesuje fakt jak ustawic geometrie w wrx zeby lepiej sie prowadzil i byl troche mniej podsterowny. Czytalem ze dobrze jest zrobic wiekszy negatyw z przodu a wy jak sadzicie ? Nie bedzie zarlo opony , co z hamowaniem ? Odrazu zaznacze ze interesuje mnie sama geometria nie chce zmieniac stabilizatorow itp , zawias mam serie.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

zmień sobie staba z tyłu jak nie chcesz ruszać geometrii, przy negatywie opony raczej będą szybciej szły, coś za coś, ale czy aż taka ogromna różnica będzie to wątpię.

Link to comment
Share on other sites

ja to sie zastanwiam nad zrobieniem zbieznego przodu i rozbieznego tylu, oba w maksymalnym dostepnym negatywie ktory wg mnie i tak moglby byc sporo wiekszy, do tej pory jezdzilem caly rozbiezny i z negatywowany. nie rownomierne zuzywanie sie opon zauwazylem tylko na zimowkach i to bardziej tylnich.
chociaz tak jak mly96 twierdze ze gruby stabilizator tylni moglby zrobic dobrze.
 

Edited by diabel_215
Link to comment
Share on other sites

gruby stab bez zrobienia geometrii nic nie zrobi. jak nie chcesz inwestować w staby i aluminiowe laczniki zamiast plastikow, to zrob sama geometrie. w wawie trzeba jechac do Sylwka, ale w Twoich stronach nie wiem jaki jest spec do polecenia.

Link to comment
Share on other sites

Ja zrobilem przod 1,5 st negatyw i 1st tyl negatyw. Stab na tyle ori wrx kombi czyli zaledwie 17 mm. Co prawda wlecialy tez amorki na KYB UltraSR i sprezyny Einach pro kit, ale efekt jest spory na plus oczywiscie. Nie ryje juz przodem, i jest stabilnie. I chyba tak zostawie, bo z grubym stabem na tyle bylo by juz chyba bardzo nadsterownie.

Link to comment
Share on other sites

Negatywy pomogą, ale jakiegoś wielkiego efektu nie oczekuj. Ja mam grube staby - 23 i 24mm, zawias Eibacha i Kayabę i ostatnio ustawiłem spore negatywy bo przód prawie 3st a tył ponad 2st. Wcześniej jeździłem na geometrii jak fabryka przykazała i jest lepiej, ale nadal rewelacji nie ma. Subaru zawsze będzie pluło przodem, bo za dużo ciężaru ma przed przednią osią, taki jego urok ;).

Moim zdaniem same kąty praktycznie nic nie dadzą a na seryjnym setupie nie ustawisz więcej jak 1,2-1,5st. Trzeba wkładać regulowane top mounty a z tyłu śruby mimośrodowe. Co do zbieżności, to zależy od konfiguracji odcinka i ilu kierowców, tyle preferencji.

Podsumowując samą geometrią największy efekt jaki uzyskasz, to darcie opon, poza tym wiele nie oczekuj ;).

Link to comment
Share on other sites

Matsil, ale jak założyłeś też grubszy stab na przód to nie zmieniłeś balansu, jak chcesz mieć bardziej nadsterowne auto to musisz utwardzać sam tył ;-)

 

Ja u siebie w forku zmieniłem sam tył z 17mm rurki na 20mm pełny z GT-eka i różnica jest ogromna.

Edited by skwaro
Link to comment
Share on other sites

Matsil, ale jak założyłeś też grubszy stab na przód to nie zmieniłeś balansu, jak chcesz mieć bardziej nadsterowne auto to musisz utwardzać sam tył ;-)Ja u siebie w forku zmieniłem sam tył z 17mm rurki na 20mm pełny z GT-eka i różnica jest ogromna.

Próbowałem różnych rzeczy i wiem, że w imprezy wiele nie da się zrobić bez włożenia dobrego zawiasu rajdowego :). U mnie są grube staby P+T, bo auto ma nie przechylać się na łukach.

Przejedz się seryjnym evo i stwierdzisz, że Twój forek nie skręca :biglol:.

 

Matsil - na tył też warto dać regulowane górne mocowania.

Po co, skoro na śrubach jesteś w stanie zrobić negatywy rzędu 2,5st a wystarczy max 2?

Dobre mocowania to koszt grubo ponad 1k pln a śruby niewiele ponad setkę ;). Z przodu to co innego, bo na seryjnych mimośrodach ciężko jest uzyskać nawet 1,5st.

Edited by Matsil
Link to comment
Share on other sites

Wiem że w porównaniu z EVO nie skręca ;-) W porównaniu do dobrze ustawionego STI też ;-) Chodzi mi tylko o sposób zmiany charakterystyki auta podsterowne/nadsterowne.

Link to comment
Share on other sites

Mam jakąś blokadę psychiczną na śrubki z mimośrodem - zdarzyło mi się że seryjna z przodu się kręciła.

Jak są dobrze skręcone, to nie ma szans żeby się kręciły. Z top mountami jak ich nie zabezpieczysz, tak samo się mogą przestawić ;).

Link to comment
Share on other sites

Czyli dobrze myślę, że na serii negatyw przód jest nie do zrobienia?

Jest do zrobienia jak pisze kolega niżej:

Źle myślisz, masz śruby mimośrodowe od tego w dolnych mocowaniach amortyzatorów.

Problem w tym, że w najlepszym przypadku ustawisz max. -1,5st...
Link to comment
Share on other sites

Wiekszy negatyw to juz chyba lipa troche dla opon , skutecznosci hamowania..

To ma znaczenie przy oponach o bardzo twardych bokach, przy seryjnych zapomnij ;). Ja jeżdzę na Dmackach, które są bardzo twarde, mam negatywy prawie 3st i jest bardzo dobrze. Także w grę wchodzi kwestia ciśnienia.
Link to comment
Share on other sites

A nie zjada Ci wewnetrznych stron opon od jazdy po ulicy (gdzie jednak dominuje jazda na wprost)?

Negatywów nie robisz na ulicę, tylko do ścigania. Ja na codzień tym autem nie jeżdżę, więc nie zwracam na to uwagi, ale przy miękkich oponach nie powinno być tragedii. Z drugiej strony biorąc pod uwagę, że podczas jednego dobrego track-day'a można zjechać komplet opon, nieznaczne zużycia opon w ruchu miejskim większego znaczenia z punktu widzenia kosztów nie ma :biglol:.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...