Jump to content

Marka Subaru


Grzegorz Drozdowski
 Share

Recommended Posts

Witam

 

sorki że na początek tak z grubej rury.

 

Z całonocnej literatury tego forum (nuda w pracy) czegoś nie rozumiem.

Samochody aspirują do miana sportowych, marka Japońska, oprócz tego forum słyszałem dużo opowieści o bezawaryjności Subaru (na serio),

ale chyba to wszystko to jakaś bajka. Bardzo mi się podobało prowadzenie Subaru, przeniesienie mocy na asflat itp. do tego stopnia, że zmieniłem swoją decyzję

i zdecydowałem się na forestera nowego oraz do nauki jazdy 4x4 plus moje głupie dojazdy do roboty chciałbym kupić jakiegoś dość leciwego standardowego WRX 230 hp 2005/2006.

 

Proszę wyprowadźcie mnie z błędu bo zaczynam myśleć ,że to kolejna marka która postanowiła zaoszczędzić na jakości.

Z lektury wywnioskowałem:

- Sportowe auto - ale trzeba traktować go delikatnie bo wydmucha uszczelkę i się zatrze (silnik2.5), nie ma opcji wszystkie tak mają i koniec

- gdzieś wyczytałem że samochód trzeba kochać mieć kasę na ewentualny remont i się nie przejmować awariami (pachnie jak Alfa Romeo - miałem, nie chcę tego widzieć więcej w swoim garażu)

- nowe samochody nie są pozbawione dużych wad konstrukcyjnych, marka wypuszcza samochody wadliwe na rynek i nie udostępnia sposobu na usunięcie usterki (proszę nie piszcie że inni też ta robią)

Przepraszam że może tak bezpruderyjnie, ale nie wiem czy nie zrobiłem błędu wybierając wozidełko ...

 

Jeszcze raz przepraszam jeżeli ktoś czuje się urażony za porównanie do AlfyRomeo

Link to comment
Share on other sites

Każda marka ma swoje plusy i minusy.

 

Żeby to jakoś spuentować. Obecnie mamy trzy subaraki w domu, w sumie było ich już sześć. A inne marki też wcześniej przerobiłem. :)

Link to comment
Share on other sites

@@Grzegorz Drozdowski, wypisałeś kilka rzeczy, które tutaj mogą być odebrane niekoniecznie dobrze:

 

 

 

Samochody aspirują do miana sportowych,
serio? jakoś w przypadku Forka, Levorga, XV i OBK tego nie widać ;)

 

 

 

Sportowe auto - ale trzeba traktować go delikatnie bo wydmucha uszczelkę i się zatrze (silnik2.5), nie ma opcji wszystkie tak mają i koniec
ale za to jak zakujesz potem silnik to będzie dobrze, a skoro chcesz starszego WRX to żadne UPG tylko panewki będą Cię prześladować ;) poza tym każde auto "sportowe" wymaga więcej uwagi niż zwykły dupowóz :)

 

 

 

Jeszcze raz przepraszam jeżeli ktoś czuje się urażony za porównanie do AlfyRomeo
spoko, gorzej, gdybyś przyrównywał Subaru do Skody ;)
Link to comment
Share on other sites

Grzegorzu!

 

Witaj wśród posiadaczy Subaru!

Nie wiem tylko dlaczego wpisałeś w swoim profilu: Auto: Wszelkiej maści Seaty.

Proszę popraw się! :P

 

Nie przejmuj się utyskiwaniami forumowiczów. To normalne, że najbardziej aktywni są niezadowoleni.

Tak jest na każdym forum.

Ale jest też wśród nas masa ludzi którzy na myśl o wyciągnięciu auta z garażu uśmiechają się a wieczorem wysiadają z niego z bananem na twarzy :)

 

Poszukaj w swoim rejonie grupy aktywnych forumowiczów i posmakuj czym jest prawdziwa wspólnota fanów marki.

I czym jest radość z jazdy Subaru. Zacznij od SJS!

 

I nie zapomnij pozdrawiać innych subaraków na drodze!

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

 

 

przecież to The Forum...

 

W sumie racja.

Pamiętasz gimnazjalistę - fanboja skody jednocześnie udającego posiadacza forestera?

Od tego czasu to już nic nie jest mnie w stanie zadziwić - może za wyjątkiem znawców diesli ;)

Niestety rozkład Gaussa jest bezwzględny: w każdej populacji występuje 10 proc frustratów i niestety to oni są najaktywniejsi.

Link to comment
Share on other sites

@Grzegorz Drozdowski, a gdybyś nie czytał przez całą noc, to byłbyś wyspany i zadowolony ze swojego Subaru!

Skoro już przeczytałeś, to się nie przejmuj i bierz na wszystko dużą poprawkę. Wkrótce zorientujesz się czyje wpisy są wartościowe.

Ja, po lekturze forum 9 lat temu, to nawet nie powinienem się wybrać do salonu Subaru ;-)

 

A jeśli chodzi o awaryjność ... Miałem auto absolutnie bezawaryjne marki "na F", chociaż zawsze było na końcu rankingów awaryjności. Mojego Forestera, wkrótce znowu będę naprawiał, mimo że kiedyś zajmował 4 miejsce wśród bezawaryjnych aut... I już wiem, że jak się znowu coś kiedyś popsuje, to znowu naprawię i będę z radością jeździł dalej, ale tamtego bezawaryjnego samochodu "na F" już więcej nie chcę ;-)

Edited by piotruś
Link to comment
Share on other sites

@@Grzegorz Drozdowski,   w sumie masz rację. Są to strasznie awaryjne samochody. Pomijam faktycznie wpadkę z pierwszymi SBD, bo to jest bezdyskusyjne, ale ja swoimi 3-ma Subarakami przejechałem w sumie ponad 420 kkm (293 + 81+ 50)  i poza materiałami eksploatacyjnymi wymieniłem ... 2 x żarówkę tylnego światła pozycyjnego :D

Link to comment
Share on other sites

Kupilem Forestera MY14 2.0 i / CVT bo:

 

1  wszyscy znajomi w Wislé maja subaru  i to po 20 lat.

 

2 za 32 500 EUR byl najlepiej wyposazony (Cena teoretyczna bo dostalem go za 25.500 z zalozonym hakiem).

 

3 w promieniu co najmniej 50 km nikt nie ma subaru i spotykam to auto raz na kwartal.

 

4 wyglada nie calkiem azjatycki po drobnym liftingu w garazu

 

5 Super komfortowe zawieszenie, w lekkim i srednim terenie, sniegu i blocie jedzie jak traktor.

 

6 miejsca od groma

 

7 siedzi sie jak w malym autobusie

 

8 wsiada i wysiada sie bez gimnastyki 

 

9  "5 plus 3" lata gwarancji

 

10  mozna bajstlowac jak w malym fiacie

 

11 bezpieczny (Po wymianie opon na topowe marki i typy)

 

12 Wzbudza respekt na autostradzie.

    Kto go widzi w lusterku zjezdza ladnie na prawo.  :biglol:

 

Czy kupil bym raz jeszcze ?

 

Tak bo:

 

1 ...w 2014 najlepszy wybor za pieniadze

     

2  Lifting wnetrza kosztowal mnie moze 150 EUR i mam wnetrze jak MY 16 

 

3 Auto wdzieczne do usprwniania i modingu 

 

4 Robi przyjemnosc z jazdy i majsterkowania

 

5 Brak alternatywy za 25.500 EUR  z tym wyposazeniem 

 

 

Nie kupil bym subaru bo:

 

 

1 Service ktore poznalem (EU, USA  i PL) to niedouczone lenie

 

2 Na czesci czeka sie wieki (minimum 10 dni a bywa ze miesiac)

 

3 Bo organizacyjny burdel na kolkach w znanych mi servisach w EU.

 

4 Jakosc wykonania wnetrza to zart (ale mozna wszystko doprowadzic do perfekcji,

   Nawet rysujace sie plastiki mozna zrobic paznokcio odporne (Tylko czas, narzedzia i material "malarski").

 

 

W przyszlosci  (2-3 lata)?

 

1 Tylko jak beda czesci dostarczane w 48 godzin (Max)

 

 

Nigdy wiecej Subaru bo:

 

1 Mozna pojezdzic na przyklad nowym "Wranglerem", :wub:

2 Jezeli Subaru Service bedzie dalej takie "naukoodporne".

 

3 Gdy osiagne 67 lat kupie samochod elektryczny (jeszcze dlugo bede kopcil i spalal 15 na 100)  :evil2:

Edited by J23
Link to comment
Share on other sites

 

 

i zdecydowałem się na forestera nowego oraz do nauki jazdy 4x4 plus moje głupie dojazdy do roboty chciałbym kupić jakiegoś dość leciwego standardowego WRX 230 hp 2005/2006

 

Skoro WRX ma być do nauki i na dojazdy do roboty to po co właściwie ten Forek? Na niedzielę do kościoła? :) 

 

 

 

 

Ale jest też wśród nas masa ludzi którzy na myśl o wyciągnięciu auta z garażu uśmiechają się a wieczorem wysiadają z niego z bananem na twarzy

 

I to jest właściwie sedno idei zakupu Subaru - nieustający banan na paszczy!

Link to comment
Share on other sites

Panowie , kurcze spoko przyjąłem,,,,

 

dla zawistnych po co WRX,

-bo na forka muszę czekać, faktura zakupu ma być w określonym miesiącu i koniec

-bo WRX można kupić do 40000 to nie są duże pieniądze jak za tak mi się wydaje sympatyczny samochód,

-bo moja żona ma prawo-jazdy i w sumie najczęściej kupujemy dwa auta tej samej marki - taniej serwis - a i pseudo głowa rodziny ma czym do pracy dojechać i nie kłuci to się z planami Pani domu na zagospodarowanie Auta

-do nauki - szkoda rozwalić nowego Forka. Bo mogę sobie pozwolić na zakup takiej zabawki (co innego w sumie jej utrzymanie może mnie drażnić)

 

dlaczego forek:

- bo jest wygodny i ma wystarczający bagażnik

- bo mimo wysokiego kursu EURO raczej nic ciekawszego się nie kupi

- bo podobno serwis w Lublinie jest dobry

- bo można zaciągnąć szybowiec na lądowisko trawiaste i nie urwę zderzaka na kretowisku

 

Dlaczego porównuje do Alfy, bo mimo wszystko Alfa daję dużą przyjemność z jazdy jak na auto przednionapędowe.

 

A i jestem już na tyle stary że naprawdę nie muszę imponować młodzieży samochodami i szukać jej akceptacji :)

Na spoty się nie wybieram bo będzie to śmiesznie wyglądać, ale jak ktoś będzie chiał pojechać do SJS to jak najbardziej się przyłączę.

 

Dziękuję za miłe przyjęcie :) i pozdrawiam serdecznie wszystkich miłych forumowiczów, powracam do jakże ciekawej lektury.

 

P.S proszę moderatora o zamknięcie tematu lub jego usunięcie, myślę że temat wyczerpałem

Edited by Grzegorz Drozdowski
Link to comment
Share on other sites

 

 

A i jestem już na tyle stary że naprawdę nie muszę imponować młodzieży samochodami i szukać jej akceptacji :) Na spoty się nie wybieram bo będzie to śmiesznie wyglądać,

 

Starym jest się w głowie. A na spotach nie chodzi o imponowanie.

I zdziwisz się jak zobaczysz ojców z synami przyjeżdżających i bawiących się razem swoimi autami.

Link to comment
Share on other sites

oby , sprawę mam do ludzi ze Szczecina

http://otomoto.pl/oferta/subaru-impreza-wrx-2-5turbo-230km-gd-salon-polska-serwisowany-ID6ysSUP.html

podskoczyłby ktoś i sprawdził co to za twór.

Do Szczecina mam 733 km i nie chciałbym się na darmo wlec. Może byłby ktoś chętny ?? Odwdzięczę się %%%


jeżeli tak plizz kontkt na privv

Edited by Grzegorz Drozdowski
Link to comment
Share on other sites

... Miałem auto absolutnie bezawaryjne marki "na F", chociaż zawsze było na końcu rankingów awaryjności... ale tamtego bezawaryjnego samochodu "na F" już więcej nie chcę ;-)

... :ph34r: Ferrari ?     

 

 

 

 

 

 

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...