Jump to content

Padające akumulatory w nowych Subaru >2013


Karas
 Share

Recommended Posts

Dzień dobry,

proszę o ustosunkowanie się do tematu padających akumulatorów w nowych Subaru.

Czy jest to wina ISR który cały czas pobiera prąd czy też wadliwej partii baterii które zostały zamontowane do naszych aut. W moim przypadku akumulator padł po 24 miesiącach czyli już po gwarancji , innym użytkownikom forum podobnie lub wcześniej. Jeszcze w żadnym moim japońskim aucie akumulator nie żył tak krótko.

Link to comment
Share on other sites

u mnie auto jak w opisie, akumulator też padł, ale wymielili na gwarancji, chociaż uważam że to jest dziwne, bo ograniczenie kosztów przy produkcji auta powinno mieć jakieś granice !!!

 

p.s. a co Ci to za różnica czy wina ISR czy nie, masz dostać kompletny produkt, ma działać i już, a Ty nie musisz być po polibudzie... żeby się zastawiać co i jak...

Edited by Tiger
Link to comment
Share on other sites

aha czyli  problem nie istnieje podobnie jak padające silniki SBD... Taka obraliście Państwo  taktykę rozwiązywania niewygodnych problemów -ok rozumiem dziękuje za odpowiedz :hi:

Edited by Karas
  • Upvote 2
Link to comment
Share on other sites

Ze statystyk naszych wynika, że nie odnotowujemy problemu związanego z akumulatorami. ;)

Podejrzewam ze inni robią jak, my wymieniaja je poza aso. W zeszlym tygodniu padl roczny aku w fordzie, nie poszedl na gwarancję tylko do wymiany. Aku czesto zostaję odrzucony jako element nie podlegający lub źle użytkowany

 

Wysłane z mojego PLK-L01 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Ze statystyk naszych wynika, że nie odnotowujemy problemu związanego z akumulatorami. ;)  

Ze statystyk to wynika to:  " szef je mielone na obiad a pracownik kapustę, to statystycznie obaj jedzą gołąbki"   :P .

 

Przepraszam bardzo ale jak ASO po kontakcie z nimi mówi coś takiego:

" w celu stwierdzenia nieprawidłowości musi pan odstawić do nas samochód, zmierzymy napięcie w aku w chwili przyjmowania auta, po 24 godzinach bez odpalania auta zmierzymy napięcie ponownie żeby stwierdzić spadek lub go nie stwierdzić, kolejnym etapem procedury jest ładowanie akumulatora przez serwis przez okres kolejnych 24 godzin i stwierdzenie czy akumulator jest sprawny" 

To ogólnie jest minimum  of minimum 48 godzin bez auta....

I na koniec stwierdzenie ze i tak nie wiadomo jak SIP się do tego ustosunkuje ....

 

Wiec jest oczywiste ze jeśli stosujecie taki system "diagnozowania" akumulatorów to żaden klient nie będzie tracił tych 2-3 dni na diagnostykę akumulatora tylko weźmie te 400 pln i se kupi inny nie firmowy/zalecany ... 

 

Tylko szkoda ze użytkownik pojazdu na drugi dzień ma jechać na wakacje na które czekał pol roku..... a oni mu "pierniczą" ze potrzebują 48 godzin żeby stwierdzić usterkę akumulatora....

 

Po drugie ... pytanie o cenę (która tak przy okazji nie jest wygórowaną za akumulator w ASO) ..... wiec ja akceptuje i mowie ze w  takim razie nie będę zgłaszał jako naprawy gwarancyjne tylko chce się umówić na zakup i wymianę aku a Pan do mnie ze to w następnym tygodniu... bo muszę sprowadzić aku z "wioski XYZ"  ...... NOSZ KUTFFFFFFAAAAAA   czy to jest serwis czy "prze pakowalnia towaru"??

BDW - Żarnika HID tez kiedyś nie mieli, czekałem tydzień ....

 

P.S. A teraz jak było w sklepie u pana X. Podjechałem na miejsce mowie ze aku chyba szwankuje ....

Miły sprzedawca uchwycił w swoja dłoń tester:

- podłączył pod aku stwierdził ze aku jest na granicy pojemności..... (jeszcze pojeździ ale nie wiadomo -tydzień, miesiąc a może trzy dni...). 

- kazał dokonać rozruchu i po tym fakcie powiedział ze akumulator jest padło ..... prąd rozruchowy/chwilowy poniżej granicy przyzwoitości.

No i jeszcze był tak miły ze sprawdził napięcie na alternatorze czy to przypadkiem nie jego wina...... (uszkodzenie aku)

 

Calość operacji diagnoza, demontaż starego i montaż nowego 20 minut.

 

P.S.2. Jak ASO/SIP nie wie jakie są możliwości w XXI wieku testowania akumulatorów i jakie narzędzia są potrzebne żeby przeprowadzić to szybko i bez boleśnie dla klienta to chętnie pomogę/podpowiem w znalezieniu odpowiednich narzędzi ;)

Edited by Tommi1
  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Do tego dochodzi jeszcze czasami odległość do serwisu, który jest np. w innym mieście i taniej wychodzi kupić nowy akumulator niż jechać do ASO i robić to "za darmo" na gwarancji.

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Link to comment
Share on other sites

Do tego dochodzi jeszcze czasami odległość do serwisu, który jest np. w innym mieście i taniej wychodzi kupić nowy akumulator niż jechać do ASO i robić to "za darmo" na gwarancji.

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Czytam to i nie wierzę , czy subaru robi sobie jaja z klienta czy klient z subaru :P

Link to comment
Share on other sites

Gdyby nie to forum to pewnie tematu bym nie drążył bo stwierdziłbym ze no trudno akurat trafiłem na wybrakowaną sztuke. Ale w dziale XV na 5 uzytkoników 3 miało wymieniane aku na gwarancji, w dziale Forester co 2 uzytkonik ma problem z wyladowym aku , nawet w dziale wrx sti również pojawił sie użytkowniki z padnietym akumulatorem ( pisze o nowych autach od 2013 roku w góre) dlatego śmiem twierdzic ze twierdzenie :

 

 

Ze statystyk naszych wynika, że nie odnotowujemy problemu związanego z akumulatorami

jest mocno nieprawdziwe. Mam nadzieje ze dział techniczny wie ze "każdy kij ma 2 końce" i jeżeli SIP bedzie dalej tak postepował to raczej nowych klientów miec nie bedzie - i nie chodzi tutaj tylko o informacje w internecie tylko o tzw. pocztę pantoflowa.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

 

 

est mocno nieprawdziwe. Mam nadzieje ze dział techniczny wie ze "każdy kij ma 2 końce" i jeżeli SIP bedzie dalej tak postepował to raczej nowych klientów miec nie bedzie - i nie chodzi tutaj tylko o informacje w internecie tylko o tzw. pocztę pantoflowa.

 

jest pewna sezonowość zglaszanych reklamacji , w zimie to głośniej pracujace silniki SBD :) , w okresie wakacyjnym akumulatory , w większości te pozostawione na dłużej niż dwa tygodnie....które trzeba naładować lub chwilę pojeżdzić  :) ...oczywiscie zdarzają się  "akumulatory do wymiany" ale nie zauważyłem jakiejś zwiększonej ilości...

ps. wymiana "od ręki" :)  , postepowanie SIP jak najbardziej prawidłowe , nikt nie kwestionuje wymiany....gwarancja 2 lata..

Link to comment
Share on other sites

Czy jest to wina ISR który cały czas pobiera prąd czy też wadliwej partii baterii

ISR'a oraz innych urządzeń, które mimo "wyłączonego" samochodu dalej pobierają prąd.

14 dni = 336 godzin - żeby "wypić" całą pojemność, np 60Ah wystarczy pobór prądu na poziomie 170mA.

A to jest bardzo niewielki prąd.

Edited by rombu
Link to comment
Share on other sites

 

Czy jest to wina ISR który cały czas pobiera prąd czy też wadliwej partii baterii

ISR'a oraz innych urządzeń, które mimo "wyłączonego" samochodu dalej pobierają prąd.

14 dni = 336 godzin - żeby "wypić" całą pojemność, np 60Ah wystarczy pobór prądu na poziomie 170mA.

A to jest bardzo niewielki prąd.

 

ISR montowany jest ładnych kilka lat i nie rozumiem dlaczego nie doczekał się własnego źródła zasilania.

Link to comment
Share on other sites

Jak wspomniał rombu o 60Ah akumulatorze a ten z Forka o ile pamietam ma 48 lub 55 Ah. Więc jest "wyliczony" na styk    wytrzymaj dwa lata do momentu kiedy się gwarancja skończy i bye bye.

Tylko mądre główki z Japonii nie przewidzieli że w Polsce zakłada się (obciąża akumulator dodatkowym ustrojstwem) co się zwie ISR.   :D

 

 

P.S. Nie "pije" do systemu ISR bo jest jak najbardziej dla mnie akceptowalny.

Link to comment
Share on other sites

"Problemem" faktycznie może być ISR. Mam go tylko w Subaru i tylko ten samochód po dłuższym postoju ma wyładowany akumulator.

Zostawiam często na lotnisku inne moje samochody na 2 do 4 tygodni (także zimą). Po powrocie nigdy nie miałem z żadnym problemu żeby go uruchomić. Dodam że każdy z nich ma alarm który coś tam prądu ciągnie (tylko chyba alarm ma swoje zasilanie?).

 

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Link to comment
Share on other sites

w takim razie szkoda, że w Polsce jesteśmy zmuszani do posiadania tego ustrojstwa w aucie. Nawet jakby nie wiem jak auto było bezawaryjne to bez sprawnego akumulatora nie pojedzie.- Przez akumulator po raz pierwszy od lat zostałem unieruchomiony z dala od domu mając "bezawaryjne auto" :biglol:


I co  z tego ze FHI robi nie psujace się samochody skoro polski dystrybutor strzela im w kolano montując system wyładowujący bateriie, bez której auto nie pojedzie. Brawa dla SIP'u :biglol:

Link to comment
Share on other sites

w zasadzie istotna dla zwykłego użytkownika byłaby informacja na jak długo można pozostawić nieużywany pojazd np. na parkingu lotniskowym, a zakładając pobór prądu przewidziany przez fabrykę FHI, a na jak długo biorąc pod uwagę to co założyła fabryka plus ISR (i czy w tym drugim przypadku fakt garażowania pod dachem / pod ziemią [GPS] - ma znaczenie).

Link to comment
Share on other sites

 

 

I co  z tego ze FHI robi nie psujace się samochody skoro polski dystrybutor strzela im w kolano montując system wyładowujący bateriie, bez której auto nie pojedzie. Brawa dla SIP'u

 

to system montowany bezpłatnie , nie ma najmniejszego problemu żeby z niego zrezygnować jeżeli , z tych czy innych względów , ten system bezpieczeństwa właścicielowi auta nie pasuje . Proszę zglosić w ASO to zdemontują/odłaczą/powiadomią firmę monitorującą.

Link to comment
Share on other sites

nie ma najmniejszego problemu żeby z niego zrezygnować jeżeli , z tych czy innych względów , ten system bezpieczeństwa właścicielowi auta nie pasuje . Proszę zglosić w ASO to zdemontują/odłaczą/powiadomią firmę monitorującą.

Dlaczego Keratronik nie wyposaży ISR w dodatkową baterię?

Edited by mechanik
Link to comment
Share on other sites

Tutaj Fliper napisał, że 50mA : http://forum.subaru.pl/index.php?/topic/79293-inteligentny-system-ratunkowy-isr/

+ to co zużywa system w samochodzie i po 2 tygodniach może brakować prądu.

Coś mi nie pasuje (tak spod grubego palca). To by oznaczało, że pozostałe elementy pobierają tyle energii, że nawet bez ISR akumulator tak czy inaczej byłby padaczką po niespełna 3 tyg. Tymczasem wielokrotnie bez problemu odpalałem samochód nieużywany przez znacznie dłuższy czas ...

Link to comment
Share on other sites

 

Tutaj Fliper napisał, że 50mA : http://forum.subaru.pl/index.php?/topic/79293-inteligentny-system-ratunkowy-isr/

+ to co zużywa system w samochodzie i po 2 tygodniach może brakować prądu.

Coś mi nie pasuje (tak spod grubego palca). To by oznaczało, że pozostałe elementy pobierają tyle energii, że nawet bez ISR akumulator tak czy inaczej byłby padaczką po niespełna 3 tyg. Tymczasem wielokrotnie bez problemu odpalałem samochód nieużywany przez znacznie dłuższy czas ...

 

IMO wadliwa partia baterii i tyle.

 

 

to system montowany bezpłatnie

 

 

Proszę zglosić w ASO to zdemontują/odłaczą/powiadomią firmę monitorującą.

Szkoda ze demontaż bezplatny już nie jest :)

Osobiscie do ISR'a nic nie mam , moze sobie chodzic w tle tylko zeby nie powodował kłopotów z samochodem. Przy zakupie auta klient powinien miec możliwość decydowania czy chce miec to w aucie czy nie, nawet jezeli instalowany jest bezpłatnie w szczegolnosci ze nie jest to "divajs" montowany w fabryce w FHI.- chyba się Pan ze mną zgodzi ? ;)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...