Jump to content

Forester - SZYBKIE PYTANIE


Recommended Posts

34 minuty temu, aplam13 napisał:

Ja miałem problem z czujnikiem i świecił błąd kiedy mu się zachciało, po wymianie spokój. Sprawdzić dobrym kompem ABS co jest przyczyną, freessm i elm łączy tylko z ecu. Skąd jesteś albo gdzie w tym momencie to może ktoś by pomógł?

Czujniki idzie sprawdzić zwykłym multimetrem na oporność, dobre powinny mieć między 0,9-1,2kohm ale ja obstawiam koronkę, tym bardziej że kolega potwierdził że były wymieniane łożyska z tyłu i jak przed wymianą nie było tych objawów to brać za dupę mechaników i niech naprawiają na własny koszt. A koszt nowej, oryginalnej koronki tylnej to coś koło 420zł, zamienników brak, mówię tu o koronce na hamulce bębnowe, tak było w moim przypadku. Używek brak, jak już są to z całą zwrotnicą i trzeba rozbierać delikatnie.

Link to post
Share on other sites
  • Replies 5.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Dajcie spokój, szkoda prądu na tłumaczenie podstawowych zasad mechaniki komuś, kto twierdzi że nowy zestaw KYB na tył to szrot, ale już wymiana jednego amortyzatora jest ok. I jeszcze te teksty o brak

Teraz mogę pokazać efekt końcowy obszycia kierownicy i odnowienia przycisków i ramek. Udało się uniknąć malowania przycisków. Spolerowałem resztki srebrnego lakieru i przyciski są teraz czarne i myś

Na tym forum otrzymasz jedną radę.               Wydech na pełen przelot zmień 

Posted Images

6 minut temu, yaroz napisał:

brać za dupę mechaników

Nie wiemy nawet o jakiej generacji rozmawiamy, uszkodzenie koła fonicznego podczas wymiany łożyska jest trudne według mojej wiedzy, natomiast nie wiemy, czy koło foniczne jest na piaście. Niestety bez rozbiórki tego zweryfikować się nie da. Niejednokrotnie wymiana łożyska nie pomoże, ponieważ piasta i zwrotnica są wytarte, i zwyczajnie mają luz w łożysku. Taki luz też potrafi rozświecić ABS, ponieważ koło foniczne oddala się sporadycznie od czujnika. Odczyt błędów da trochę światła na temat, bo będzie wiadomo czy to przerwa w sygnale (czujnik), czy sygnał nieprawidłowy(koło foniczne).

Link to post
Share on other sites
5 minut temu, st981777 napisał:

Nie wiemy nawet o jakiej generacji rozmawiamy, uszkodzenie koła fonicznego podczas wymiany łożyska jest trudne według mojej wiedzy, natomiast nie wiemy, czy koło foniczne jest na piaście. Niestety bez rozbiórki tego zweryfikować się nie da. Niejednokrotnie wymiana łożyska nie pomoże, ponieważ piasta i zwrotnica są wytarte, i zwyczajnie mają luz w łożysku. Taki luz też potrafi rozświecić ABS, ponieważ koło foniczne oddala się sporadycznie od czujnika. Odczyt błędów da trochę światła na temat, bo będzie wiadomo czy to przerwa w sygnale (czujnik), czy sygnał nieprawidłowy(koło foniczne).

Forester SG, SF (ta sama koronka) bębny z tyłu.

 

 

IMG_20181103_112603.jpg

IMG_20181103_112538.jpg

Edited by yaroz
Link to post
Share on other sites
5 minut temu, yaroz napisał:

uszkodzenie koła fonicznego podczas wymiany łożyska jest trudne według mojej wiedzy,

Uwierz mi że wg mojej wiedzy to nie problem uszkodzić koronkę, np. podczas wybijania piasty ze zwrotnicy ;) i nie trzeba wcale w nią uderzyć. Również podczas przykręcania tej koronki do piasty tymi śrubkami imbusowym może ona pęknąć w miejscu łączenia tych nóżek z zębatka koronki. Taki trwały to materiał :facepalm:;)

Edited by yaroz
Link to post
Share on other sites

U mnie był robiony tył, łożyska, nowe szpilki, nowe szczęki, cylinderki. Przed wymianą tego nie było, koronkę od piasty odkręcałem sam, nie wyglądała na pękniętą ani krzywą czy uszkodzoną :/

Link to post
Share on other sites

Dokładnie. Ja uszkodziłem swoją przy zabijaniu bieżni starego łożyska z tyłu.
Pękła od samych wibracji.
445f5086ddf7357ed7ac21d3696e0cd3.jpgf992c4f4c4bfdc3fc0f418b391152597.jpg

  • Like 1
  • Sad 1
Link to post
Share on other sites
20 minut temu, Perzon napisał:

U mnie był robiony tył, łożyska, nowe szpilki, nowe szczęki, cylinderki. Przed wymianą tego nie było, koronkę od piasty odkręcałem sam, nie wyglądała na pękniętą ani krzywą czy uszkodzoną :/

U mnie było mikropęknięcie pod zębatką w miejscu łączenia stopki i podczas większej prędkości te mikropęknięcie się robi większe i wyskakuje błąd ABS.

Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, Perzon napisał:

Czy ktoś podpowie co może powodować, że przy 130 km/h w aucie odpala się kontrolka ABS ? Znika dopiero po zgaszeniu i ponownym odpaleniu auta, niestety jestem na wyjezdzie i nie mam gdzie / jak podpiąć kompa..

Miałem identyczne objawy w imprezie gf. Winna była koronka ABS. 

  • Upvote 2
Link to post
Share on other sites
Nie jestem do końca pewien czy ELM zadziała. To jest trudny rocznik. Prędzej kabel VAG-kkl plus freeSSM. Ale trzeba by najpierw zobaczyć czy pin 7 w gnieździe OBD jest zajęty przez jakiś przewód.



Pin 7 jest zajęty. Wystarczy przewód VAG-kkl?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, yaroz napisał:

Uwierz mi że wg mojej wiedzy to nie problem uszkodzić koronkę

Nawymieniałem się tych łożysk sporo i nigdy nie uszkodziłem, dla mnie to taka sama abstrakcja jak zagięcie uppipe podczas wkładania silnika...

 

4 godziny temu, st981777 napisał:

natomiast nie wiemy, czy koło foniczne jest na piaście

Z postu nie wynikało jaka to generacja forestera...

 

 

Link to post
Share on other sites
28 minut temu, Szin napisał:


Pin 7 jest zajęty. Wystarczy przewód VAG-kkl?
 

Tak, kabel KKL i freeSSM lub jak chcesz robić logi to ecuExplorer

  • Like 2
Link to post
Share on other sites

Z tego co udało mi się zrobić i sprawdzić : dodmuchałem wszystkie koła na równo, ABS normalnie działa na lodzie, ale ponowna próba po rozpędzeniu auta i ABS-u nie mam. Jutro podjadę na komputer, bo sam tu za wiele nie wymyślę chyba

Link to post
Share on other sites
Z tego co udało mi się zrobić i sprawdzić : dodmuchałem wszystkie koła na równo, ABS normalnie działa na lodzie, ale ponowna próba po rozpędzeniu auta i ABS-u nie mam. Jutro podjadę na komputer, bo sam tu za wiele nie wymyślę chyba
Kod ABS, powinno się dać wymrugać.
Link to post
Share on other sites
57 minut temu, st981777 napisał:

Nawymieniałem się tych łożysk sporo i nigdy nie uszkodziłem, dla mnie to taka sama abstrakcja jak zagięcie uppipe podczas wkładania silnika...

 

5 godzin temu, Max 84 napisał:

Dokładnie. Ja uszkodziłem swoją przy zabijaniu bieżni starego łożyska z tyłu.
Pękła od samych wibracji.
445f5086ddf7357ed7ac21d3696e0cd3.jpgf992c4f4c4bfdc3fc0f418b391152597.jpg

 

Link to post
Share on other sites
37 minut temu, Perzon napisał:

Z tego co udało mi się zrobić i sprawdzić : dodmuchałem wszystkie koła na równo, ABS normalnie działa na lodzie, ale ponowna próba po rozpędzeniu auta i ABS-u nie mam. Jutro podjadę na komputer, bo sam tu za wiele nie wymyślę chyba

Byłem też na komputerze, auto na podnośnik kręcenie kołami, diagnoza czujnik ABS przedniego koła, wymieniłem czujnik a ABS dalej się pojawiał, straciłem 70zl za komputer 120zl za czujnik. Winna była koronka. Możesz mieć mikropęknięcie tak jak u mnie i podczas prędkości się ono rozszerza i ABS się będzie zapalał. Zgasisz silnik, odpalisz na nowo ruszysz ABS gaśnie i potem znowu się zapala po przekroczeniu tej prędkości.

Możesz ściągnąć bęben, odkręcić te śruby imbusowe, przeczescić koronkę np płynem do czynienia tarcz hamulcowych i sprawdzić czy nie masz pęknięć. 

Zwróć uwagę szczególnie na łączeniu tych stopek (gdzie wkrecasz śrubki) z zębatka, tam lubi pękać np przy nierównomiernym, za mocnym dokręceniu koronki.

Edited by yaroz
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Mam problem z szyberdachem w Foresterze SG. Wcześniej chodził opornie, teraz stoi. Zaglądał dziś do niego mój serwis specjalizujący się w Subaru - stwierdzili uszkodzenie ślizgów.

Z tego co kiedyś ustalałem - dostępny jest tylko cały mechanizm.

Czy ktoś z Was przerobił to z sukcesem - mam na myśli dorobienie ślizgów/regeneracja?

Wolałbym uniknąć kosztu wymiany całego mechanizmu i prucia całej podsufitki.

Link to post
Share on other sites

U mnie się też zablokował, odsuwał się częściowo i blokował. Warto tam samemu zerknąć, bo może tylko coś leży w prowadnicy i blokuje. Trzyma się na 4 jakby ślizgach, z tym że gdy odkręcisz szkło od nich to jeżdżą tylko te tylne. Ale same prowadnice dostępne nie są. Można coś rzeźbić, kleić, wzmacniać drutować. Ale nowych nie ma, możesz się pokusić po zdemontowaniu ich aby oddać do firmy która robi wydruki 3D :) 

Link to post
Share on other sites

Zaglądałem tam ja latem, teraz mój mechanik przy okazji udrażniania odpływu bo woda pojawiła się na podsufitce. Jego zdaniem ślizgi są połamane.

Link to post
Share on other sites
38 minut temu, dr.elich napisał:

Wcześniej chodził opornie, teraz stoi

Ale silniczek brzęczy czy nie? Ręcznie się odsuwa i zasuwa? Sprawdzałeś?

Link to post
Share on other sites

To jest trudny temat. U mnie jak wspomniałem blokował się, ale dlatego że kawałek się ułamał i kantował się. Usunąłem dziada, ten kawałek znaczy się i jeździ szyber. Ale jeśli chodzi o części to zostaje Ci kupno całego, albo jak wspomniałem udać się ze ślizgiem do speców od drukarek 3D, niech zrobią. 

Link to post
Share on other sites
32 minuty temu, ewemarkam napisał:

To jest trudny temat. U mnie jak wspomniałem blokował się, ale dlatego że kawałek się ułamał i kantował się. Usunąłem dziada, ten kawałek znaczy się i jeździ szyber. Ale jeśli chodzi o części to zostaje Ci kupno całego, albo jak wspomniałem udać się ze ślizgiem do speców od drukarek 3D, niech zrobią. 

Mnie też się wydawało, że będę wyciągał szyber, bo ciężko się zamykał, nie chciał się zamknąć i się sam otwierał podczas zamykania( odbijał w drugą stronę) aż zdechł i musiałem ręcznie zasuwać. Silniczek już potem nie dawał znaku życia. Rozebrałem dziada ( silniczek) wyczyściłem rdzeń wirnika papierem ściernym bo był cały czarny i odżył. Potem wyczyściłem prowadnice, benzyna ekstrakcyjną cokolwiek do odtłuszczania, usunąłem resztki igieł z drzew i starego smaru, nasmarowslem nowym i działa. 

Edited by yaroz
  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Jak jest na ten moment nie powiem - wóz jest w serwisie. Mechanicy mówią, że prowadnice są "połamane" i dach ani drgnie.

Latem chodził opornie - zamykał się tylko do pewnego momentu, później trzeba mu było pomagać. Wyczyściłem prowadnice z grubsza i nasmarowałem, dachu nie otwierałem. Plan był kupić cały mechanizm.

 

Link to post
Share on other sites
Jak jest na ten moment nie powiem - wóz jest w serwisie. Mechanicy mówią, że prowadnice są "połamane" i dach ani drgnie.
Latem chodził opornie - zamykał się tylko do pewnego momentu, później trzeba mu było pomagać. Wyczyściłem prowadnice z grubsza i nasmarowałem, dachu nie otwierałem. Plan był kupić cały mechanizm.
 
Wolę zapytać, ale inaczej się chyba nie da. Demontowali szkło szyberdachu aby zerknąć na prowadnice?
Link to post
Share on other sites

Tak, demontowali bo celem operacji było udrożnienie przewodu odpływowego.

Oni znają te auta, robią tylko Subaru. Myślę więc, że diagnoza jest poprawna. Nie mają doświadczenia z regeneracją tego mechanizmu - ustaliłem więc czyszczenie prowadnic, bez demontażu podsufitki.

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...