Jump to content

Forester - SZYBKIE PYTANIE


Haze

Recommended Posts

 

2 godziny temu, Pan Dziedzic napisał:

Parami się wymienia amortyzatory, a jeśli nie stać - kupić Tico.

Nie zgodze sie tak na 100%, ja w jednym aucie wymienilem tylko 1szt - brak zamiennikow - 1800PLN oryginal i tydzien czekania na sprowadzenie amorka. 

Z "półki" za 500zl mialem calego mcpersona z rozbitka. Co w efekcie dalo mi ogromne oszczednosci czasu i pieniedzy a ze auto stosunkowo nowe to i nie bylo ryzyka ze uzywka bedzie szrotem. 

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, lewy87r napisał:

 

Nie zgodze sie tak na 100%, ja w jednym aucie wymienilem tylko 1szt - brak zamiennikow - 1800PLN oryginal i tydzien czekania na sprowadzenie amorka. 

Z "półki" za 500zl mialem calego mcpersona z rozbitka. Co w efekcie dalo mi ogromne oszczednosci czasu i pieniedzy a ze auto stosunkowo nowe to i nie bylo ryzyka ze uzywka bedzie szrotem. 

Nie dziaduj wymieniaj oba, nie bądź Janusz z wąsem. 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Kiedyś już miałem takie odczucie  że na tym forum nie ma Normalnych dojrzałych użytkowników . Po ostatnich komentarzach utwierdzam się  w tym zdaniu . Na konkretne pytanie nie ma konkretnej odpowiedzi  tylko nie dziaduj , sprzedaj  jeppa , kup se tico  . Wiem ale nie powiem  i kto tu Dziaduje ? !!! Niektórzy nawet kilka razy się udzielają aby chyba sobie statystyki nabić    a może nie mogą się pogodzić że nie mają już SLS tylko badziewne KYB :)

 

Odnośnie wymiany  parami a nawet KOMPLETAMI  żeby było to z sensem - pełna zgoda  tylko w tym przypadku prawy amortyzator  wyminiany był w ASO  Suzuki  gdzie tam samochód był serwisowany 6 lat . Po 4 latach padł Lewy króry jest od nowości . A z resztą co będę się tłumaczył  

 

Ruta80   Prędzej sprzedam Subaru  będę miał na opony do Jeepa:))))

Mimo wszystko Pozdrawiam i Dziękuję

Edited by zimek
Link to comment
Share on other sites

7 minut temu, zimek napisał:

Na konkretne pytanie nie ma konkretnej odpowiedzi

Dostałeś, nie dziaduj tylko wymień 2 na nowe, nie muszą być kyb, są jeszcze Sachs, Monroe, Bilstein, a i zakładaj sls regenerowane jak chcesz, ale parą, a nie po jednym, bo potem będziesz miał jazdę taka jak pisałeś na początku.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Tylko tu jest inny problem. Pisząc że założy jeden amortyzator myślał że wszyscy będą przyklaskiwac. Że tak, tak zrób i to będzie dobrze. A zderzył się ze ścianą, bo nie otrzymał odpowiedzi takiej jakiej się spodziewał. I teraz wszyscy źli, bo mają inną zdanie.

Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, yaroz napisał:

Dostałeś, nie dziaduj tylko wymień 2 na nowe, nie muszą być kyb, są jeszcze Sachs, Monroe, Bilstein, a i zakładaj sls regenerowane jak chcesz, ale parą, a nie po jednym, bo potem będziesz miał jazdę taka jak pisałeś na początku.

Pytanie nie było czy wymieniać  2 czy jeden  ale gdzie to można kupić  i czy trzeba robić geometrie . Pozdrawiam

 

Link to comment
Share on other sites

8 minut temu, Vercy napisał:

Ale ty wiesz że KYB robi Ori?  

Fabryczne  pewnie są dobre  ale takie od pana Kazia ze sklepu czy innego Intercarsu to  wg  mnie niska jakość i tyle . Miałem w innym samochodzię - dziękuję .

Pozdrawiam 

 

Temat zamykam 

Edited by zimek
Link to comment
Share on other sites

11 minut temu, ewemarkam napisał:

Tylko tu jest inny problem. Pisząc że założy jeden amortyzator myślał że wszyscy będą przyklaskiwac. Że tak, tak zrób i to będzie dobrze. A zderzył się ze ścianą, bo nie otrzymał odpowiedzi takiej jakiej się spodziewał. I teraz wszyscy źli, bo mają inną zdanie.
 

A zderzył się ze ścianą ... kółka wzajemnej adoracji.  

 

A co też sobię nabije statystyk 

Link to comment
Share on other sites

Pytanie nie było czy wymieniać  2 czy jeden  ale gdzie to można kupić  i czy trzeba robić geometrie . Pozdrawiam
 
Tak ale później rozwinales pytanie i dlatego takie komentarze. Bo chcesz powielić to co zrobił poprzedni właściciel. No nie jest to zgodne ze sztuką.

A nie chce mi się wierzyć że google nic nie wypluwa o regeneracji SLS.

Jeśli już chcesz regenerować to oba. Nie jeden. Postaw na koziołkach samochód i niech czeka na regenerację.
Albo kup zamienny zestaw ze sprężynami od KYB. Chyba w 1000 się zmieścisz. A geometrii teoretycznie nie trzeba robić, bo nie masz śrub regulacyjnych z tyłu na zwrotnicy w miejscu przykręcenia amortyzatora.

Link to comment
Share on other sites

16 minut temu, ewemarkam napisał:

Tak ale później rozwinales pytanie i dlatego takie komentarze. Bo chcesz powielić to co zrobił poprzedni właściciel. No nie jest to zgodne ze sztuką.

A nie chce mi się wierzyć że google nic nie wypluwa o regeneracji SLS.

Jeśli już chcesz regenerować to oba. Nie jeden. Postaw na koziołkach samochód i niech czeka na regenerację.
Albo kup zamienny zestaw ze sprężynami od KYB. Chyba w 1000 się zmieścisz. A geometrii teoretycznie nie trzeba robić, bo nie masz śrub regulacyjnych z tyłu na zwrotnicy w miejscu przykręcenia amortyzatora.
 

Odnośnie  regeneracji to czysto z ciekawości się pytałem ! 

Napisałem również że najpierw zmienię jeden , Amortyzator zamówiony w ASO jutro odbieram . Myślę że wystarczy ten  jeden . Jezdiłem  z jednym nowym  ponad 4 lata  nie było żadnych niepokojących  sytuacji , stał równo , przy komplecie  osób  odczucia jakbym jechał sam aż tu nagle można powiedzieć z dnia na dzień auto siadło na lewą strone  o 25mm  i cuda  się dzieją .  Wymiana wkrótce. Powtarzam auto w koło komina cywilne  seryjne . 

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, zimek napisał:

Cały owies 5.9 V8 zjada ;)

 

Że niby ma to rozpędzające się do setki w 8s auto kogoś tu boleć...

Zimek jak sam mówisz dostałeś odpowiedzi dot zawieszenia. Nikt Ci tu nie przyklaśnie na zabiegi w rodzaju wymiany jednego amorka, jednej tarczy, jednego klocka itp. bo to jest po prostu śmieszne i dlatego odbiłeś się od ściany śmiechu. Niejeden taki bez "żadnych niepokojących sytuacji" zjechał nagle na przeciwległy pas ruchu. Bądź normalnym dojrzałym użytkownikiem forka albo sprzedaj go i kup opony do Jeepa, byle nie trzy :D

  • Like 2
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

Dajcie spokój, szkoda prądu na tłumaczenie podstawowych zasad mechaniki komuś, kto twierdzi że nowy zestaw KYB na tył to szrot, ale już wymiana jednego amortyzatora jest ok. I jeszcze te teksty o braku normalnych dojrzałych użytkowników, bo wytknęli ignorancję, żal.pl...

  • Like 8
Link to comment
Share on other sites

O tym pisałem  temat zamkniety  a tu dalej gówno burza :toobad:

Do tego aluzje  o V8  i przytakiwanie tobie serduszkami  trochę to słabe .

 

Wszystkiego dobrego w Nowym Roku 2021 Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, rutra80 napisał:

Że niby ma to rozpędzające się do setki w 8s auto kogoś tu boleć...

A jednak, skoro sprawdziłeś czy aby przyspiesza gorzej niż Twój ;) Raczej nikt nie kupuje takiego jeepa do ścigania się, Niner ma swój klimat i świetnie brzmi, dlatego słabe są takie przytyki do czyjegoś auta bo ma błędne podejście w temacie amortyzatorów do całkiem innego auta. Jak dzieci kuwa :D 

Link to comment
Share on other sites

Zażartowałem o sprzedaży Jeepa na amorki i wtedy zaczęło się że forek to dawca owsa na V8 itp. Silnik pewnie że fajny i chętnie o nim poczytałem, szkoda tylko że intencją było odgryzienie się ludziom do których przyszło się po poradę (i się ją otrzymało) :]

Link to comment
Share on other sites

To  może żeby zmienić temat.

W moim Foresterze z zawiastem z Forestera STI z czarnymi sprężynami (to wyższe) siedział tył.

Miałem duży dylemat - założyć sprężyny seryjne czy jakieś obniżające. Ostatecznie wpadła seria i na chwilę obecną tak to wygląda:

 

Jak to oceniacie - tył koza? 

Siądą one trochę z czasem?

Auto ma LPG, do butli wchodzi ok 46 litrów.

 

Zauważcie proszę brak zachowania poziomu samego zdjęcia.

 

Waham się - czy to tak zostawić, czy wrócić do tego co było + dodać podkładki, czy zamontować na tył sprężyny Vogtland - (-30mm), progresywne podobnie jak te z FSTI.

WhatsApp Image 2020-12-29 at 16.00.58.jpeg

Link to comment
Share on other sites

35 minut temu, dr.elich napisał:

To  może żeby zmienić temat.

W moim Foresterze z zawiastem z Forestera STI z czarnymi sprężynami (to wyższe) siedział tył.

Miałem duży dylemat - założyć sprężyny seryjne czy jakieś obniżające. Ostatecznie wpadła seria i na chwilę obecną tak to wygląda:

 

Jak to oceniacie - tył koza? 

Siądą one trochę z czasem?

Auto ma LPG, do butli wchodzi ok 46 litrów.

 

Zauważcie proszę brak zachowania poziomu samego zdjęcia.

 

Waham się - czy to tak zostawić, czy wrócić do tego co było + dodać podkładki, czy zamontować na tył sprężyny Vogtland - (-30mm), progresywne podobnie jak te z FSTI.

WhatsApp Image 2020-12-29 at 16.00.58.jpeg

Jak zrobiłeś zdjęcie zaraz po założeniu to nie bądź zdziwiony że tak wysoko stoi. Butla pusta? Ja bym pojeździł trochę i dopiero sprawdził czy dalej tak wysoko stoi, ale moim zdaniem pójdzie trochę w dół.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...