Jump to content

Forester - SZYBKIE PYTANIE


Recommended Posts

  • Replies 4.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Teraz mogę pokazać efekt końcowy obszycia kierownicy i odnowienia przycisków i ramek. Udało się uniknąć malowania przycisków. Spolerowałem resztki srebrnego lakieru i przyciski są teraz czarne i myś

@10lolek10 i świniak na lusterku, coby wiadomo że swój chłop jesteś

Wydatków 

Posted Images

Godzinę temu, olej napisał:

Wyżej pokazałeś co innego :D 

Załadowało mi faktycznie tylko pierwsze zdjęcie

Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, Piotr_ek napisał:

czy do Forka SG wejdą koła 215/70/16 ?

PS. Planowany lifr 4-5 cm

 

nie wejdą.

Tu nie chodzi o wysokość liftu ale o odsunięcie od amora i obcierki o nadkole przy pełnym skręcie.

max to 215/65/16 - sam mam takie i są na styk. Ale nigdzie nie obcierają.

 

EDIT - oczywiście pisze o SF..... ale do SG z tego co kojarzę też nie wchodzą....

Edited by klev
Link to post
Share on other sites
11 minut temu, falente napisał:

SG ma fabryczne 215/65/r16 dlatego pewnie kolega pytał

Fabryczny rozmiar opony w SG to 215/60/16, max co da się wsadzić to 215/65/16, brakuje miejsca pod kielichem amortyzatora, i lift nic nie pomoże.

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Czy do Forester SF można przełożyć fotele, kanapę, boczki i kierownicę od SG? Strasznie podoba mi się SF z zewnątrz, ale środek wygląda dość antycznie..

Link to post
Share on other sites
19 minut temu, vodeczka napisał:

Czy do Forester SF można przełożyć fotele, kanapę, boczki i kierownicę od SG? Strasznie podoba mi się SF z zewnątrz, ale środek wygląda dość antycznie..

Masz przedlifta?

Wnętrze przed i polifta w SF się różni, najbardziej w tym co jest za siedzeniami przednimi. Kanapa, boczki kanapy, plastiki na około i w bagażniku. Przerabiałem temat, przekładałem wnętrze z polifta do przedlifta, mnóstwo problemów napotkałem. Na forum chyba nikt czegoś takiego nie robił. A tym bardziej jak dopasować wnętrze z SG do SF. Fotele pewnie by podeszły ale kanapa, trzeba by przymierzyć. W polifcie SF było by pewnie łatwiej to zrobić.

Link to post
Share on other sites

Jeszcze nie mam Forka, badam teren rozwazajac zakup. Tak jak pisałem mega podoba mi sie SF (polift) z zewnątrz, jak dla mnie to najładniejszy Forek. Ale środek, w ktorym spedza sie wiekszosc czasu troche straszy... wyglada na to jednak ze moj pomysl z przeszczepem jest nietrafiony.. dzieki za szybka odpowiedź, wracam do dumania. Na zakup mam jeszcze rok, bo wtedy wyprowadzka za miasto.

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, ewemarkam napisał:

Masz przedlifta?

Wnętrze przed i polifta w SF się różni, najbardziej w tym co jest za siedzeniami przednimi. Kanapa, boczki kanapy, plastiki na około i w bagażniku. Przerabiałem temat, przekładałem wnętrze z polifta do przedlifta, mnóstwo problemów napotkałem. Na forum chyba nikt czegoś takiego nie robił. A tym bardziej jak dopasować wnętrze z SG do SF. Fotele pewnie by podeszły ale kanapa, trzeba by przymierzyć. W polifcie SF było by pewnie łatwiej to zrobić.

Dla mnie na oko oba auta są bardzo podobne, mata bagażnika pasuje z SG do SF idealnie, kupowałem też gumowe dywaniki z SG i pasują niemal idealnie na podłogę SF, wydaje mi się, że włożenie foteli i kanapy będzie dość proste, nie wiem tylko czy poduszki powietrzne podejdą z foteli i kierownicy. SF miały też kierownice MOMO która lepiej wyglądała.

Link to post
Share on other sites

Jak ci się wydają podobne, to chyba masz rację "wydaje Ci się" evemarkam zmieniał w swoim i też na szybko miało być dużo mniej roboty.

 

 

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, vodeczka napisał:

Jeszcze nie mam Forka, badam teren rozwazajac zakup. Tak jak pisałem mega podoba mi sie SF (polift) z zewnątrz, jak dla mnie to najładniejszy Forek. Ale środek, w ktorym spedza sie wiekszosc czasu troche straszy... wyglada na to jednak ze moj pomysl z przeszczepem jest nietrafiony.. dzieki za szybka odpowiedź, wracam do dumania. Na zakup mam jeszcze rok, bo wtedy wyprowadzka za miasto.

W takich przypadkach bardzo dobrze i długo wybieraj. Najlepiej pożycz i pojeźdź parę dni bo można się przejechać.

 

Ja się w dziadku zakochałem. Ale drugi raz bym nie kupił. Mowy nie ma. Nie wiem czy wogóle bym kupił Subaru.

Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Vercy napisał:

Ja się w dziadku zakochałem. Ale drugi raz bym nie kupił. Mowy nie ma. Nie wiem czy wogóle bym kupił Subaru.

rozwiniesz mysl? to kwestia wad modelu czy egzemplarza ktory kupiles?

 

btw. juz widze ogromny plus posiadania Subaru - zaangazowana spolecznosc, to samo co bardzo mocno trzyma mnie przy mx5

Link to post
Share on other sites

Miałem wcześniej Corolle E12 kombi taki rodzinowóz, nie wiem czy to faktycznie z niezawodności, czy innej grupy odbiorców samochodu. Ale wsparcie na forum Toyoty jest strasznie mizerne. Pytania wiszą po parę dni bez odpowiedzi. Najbardziej zagorzała dyskusja to o oleju i w zasadzie tyle. Na forum Mazdy jest wsparcie, przynajmniej było, nie wiem jak teraz ale tutaj.... nawet użytkownicy, sami od Siebie potrafią napisać PW z rozwiązaniem problemu, oferują pomoc, doradztwo. Z czymś takim się nie spotkałem na żadnym innym forum. Brawo Wy!!

 

Wracając do tego wnętrza. Jest podobne ale inne, żadne części się nie pokrywają. Nawet centralny wspornik kanapy, myślałem że będzie choć podobny ale jest inny, Kanapa ma inne numery ale to pewnie z uwagi na tapicerkę itd. Ale też stelaż kanapy ma inne numery. Jest cień szansy żeby to pasowało. Ale to tylko tapierka, bo boczki to już na bank się nie zgrają. Deska tak samo. Siadając do samochodu widzimy głównie deskę, licznik itp. A tego się już tak łatwo nie podmieni. Niżej sama kanapa.

SF

http://opposedforces.com/parts/forester/en_s10/type_5/body_equipment_interior/rear_seat/illustration_4/

SG

http://opposedforces.com/parts/forester/en_s11/type_1/body_equipment_interior/rear_seat/illustration_2/

Edited by ewemarkam
  • Like 1
Link to post
Share on other sites
39 minut temu, vodeczka napisał:

rozwiniesz mysl? to kwestia wad modelu czy egzemplarza ktory kupiles?

 

btw. juz widze ogromny plus posiadania Subaru - zaangazowana spolecznosc, to samo co bardzo mocno trzyma mnie przy mx5

Społeczność wspaniała, ta offline również. Pojechałem światła ustawić - facet zrobił za frytki; fan Subaru. Pojechałem z żoną do szpitala, parking za frytki, ochroniarz też ma SF.

 

Ale zarówno auto jak i marka ma sporo rzeczy skopanych; przez które z perspektywy bym nie wrócił.

 

Model - strasznie małe (jestem spory chłop), niezbyt wygodne i niezbyt dobrze rozplanowane auto plus sporo bezsensownych rozwiązań technicznych które albo źle wpływają na wygodę albo na trwałość pojazdu. Pewne rzeczy odczułem dopiero po 2-3 tygodniach jeżdżenia. 

 

Marka - za zabezpieczenia antykorozyjne i projekt łączenia blach producent powinien zostać skazany na zastrzelenie, wybebeszenie i rozjechanie przez ciężarówkę.

 

Generalnie szukałem pojazdu który będzie zdolny do jazdy krętymi drogami szutrowymi i na autostradę i właściwie tylko Subaru ze względu na napęd się w ten zakres wpisywało; Audi odpadało ze względu na ceny/prześwit i stan; "Typowe Terenówki" odpadały przez słabą jazdę po autostradzie. Właściwe wszystkie inne auta przez dostępność lub ceny części. Do tego zrobiłem dwa błędy bezpośredniego doboru; silnik<2.0 gdy czas pokazał, że różnica w ubezpieczeniu jest mniejsza niż różnica w cenie zakupu i dostępności (zapłaciłbym 300 zł więcej a miałbym sporo większy wybór i sporo lepsze auto). Oraz to, że uparłem się na S-Turbo, które właściwie nic nie daje przez niepraktyczne rozłożenie generacji ciśnienia (chyba że silnik pałujesz).

 

Inna kwestia w tym że jestem po prostu wysoki z długimi nogami i rozwalonymi kolanami; powinienem kupić auto w którym siedzę jak na krześle :| dopiero wtedy byłbym w wygodnej pozycji

 

 

Patrząc na to że mam auto które było robione w teren i ma i osłony silnika i body-lift to niby jest coś więcej warte niż seria; ale patrząc na to co zrobiłem i co jeszcze zrobić muszę to wydaje mi się, że trzeba było jednak kupić coś innego, bo nigdy w życiu to auto na końcu drogi nie będzie warte 16tyś; bo tyle mniej-więcej to wszystko będzie kosztować. Gdyby mi ktoś dzisiaj zaoferował wymianę na coś innego to z żalem ale bym się zgodził. 

 

A o druciarstwie i o tym jak moja droga przez mękę wygląda możesz poczytać w moim wątku.

Link to post
Share on other sites
Społeczność wspaniała, ta offline również. Pojechałem światła ustawić - facet zrobił za frytki; fan Subaru. Pojechałem z żoną do szpitala, parking za frytki, ochroniarz też ma SF.
 
Ale zarówno auto jak i marka ma sporo rzeczy skopanych; przez które z perspektywy bym nie wrócił.
 
Model - strasznie małe (jestem spory chłop), niezbyt wygodne i niezbyt dobrze rozplanowane auto plus sporo bezsensownych rozwiązań technicznych które albo źle wpływają na wygodę albo na trwałość pojazdu. Pewne rzeczy odczułem dopiero po 2-3 tygodniach jeżdżenia. 
 
Marka - za zabezpieczenia antykorozyjne i projekt łączenia blach producent powinien zostać skazany na zastrzelenie, wybebeszenie i rozjechanie przez ciężarówkę.
 
Generalnie szukałem pojazdu który będzie zdolny do jazdy krętymi drogami szutrowymi i na autostradę i właściwie tylko Subaru ze względu na napęd się w ten zakres wpisywało; Audi odpadało ze względu na ceny/prześwit i stan; "Typowe Terenówki" odpadały przez słabą jazdę po autostradzie. Właściwe wszystkie inne auta przez dostępność lub ceny części. Do tego zrobiłem dwa błędy bezpośredniego doboru; silnik  
Inna kwestia w tym że jestem po prostu wysoki z długimi nogami i rozwalonymi kolanami; powinienem kupić auto w którym siedzę jak na krześle :| dopiero wtedy byłbym w wygodnej pozycji
 
 
Patrząc na to że mam auto które było robione w teren i ma i osłony silnika i body-lift to niby jest coś więcej warte niż seria; ale patrząc na to co zrobiłem i co jeszcze zrobić muszę to wydaje mi się, że trzeba było jednak kupić coś innego, bo nigdy w życiu to auto na końcu drogi nie będzie warte 16tyś; bo tyle mniej-więcej to wszystko będzie kosztować. Gdyby mi ktoś dzisiaj zaoferował wymianę na coś innego to z żalem ale bym się zgodził. 
 
A o druciarstwie i o tym jak moja droga przez mękę wygląda możesz poczytać w moim wątku.
Trzeba było kupić Outback albo Legacy. :)

Następnym Subaru jakie będzie w rodzinie to Legaś albo OBK. W Forku jest trochę ciasno, córka mi na foteliku nogami wyciera fotel pasażera. Może jak dorośnie i będzie inny fotelik to będzie lepiej. Mimo że w tego kupę kasy już włożyłem nie zamienię go. Małżonka mi co chwila truje żeby zmienić na SG. Ale też będzie ciasny. Jest w środku mniej miejsca niż Corolli kombi. A samochody są tej samej długości i bagażniki mają zbliżonej pojemności (różnica paru litrów).
Link to post
Share on other sites
14 minut temu, ewemarkam napisał:

Trzeba było kupić Outback albo Legacy. :)

Następnym Subaru jakie będzie w rodzinie to Legaś albo OBK. W Forku jest trochę ciasno, córka mi na foteliku nogami wyciera fotel pasażera. Może jak dorośnie i będzie inny fotelik to będzie lepiej. Mimo że w tego kupę kasy już włożyłem nie zamienię go. Małżonka mi co chwila truje żeby zmienić na SG. Ale też będzie ciasny. Jest w środku mniej miejsca niż Corolli kombi. A samochody są tej samej długości i bagażniki mają zbliżonej pojemności (różnica paru litrów).

Być może, też się nad tym zastanawiałem. Ale problemy marki pozostaną, więc raczej nie.

Aczkolwiek przyznam że Legaś albo Outback były mi bardziej po drodze, kupiłem forestera bo myślałem że lepiej wygląda przy podobnych rozmiarach.

Link to post
Share on other sites
25 minut temu, Vercy napisał:

uparłem się na S-Turbo, które właściwie nic nie daje przez niepraktyczne rozłożenie generacji ciśnienia (chyba że silnik pałujesz)

 

Niepraktyczne? Silnik napędza się w miarę już od 2500 rpm, gdzieś wtedy osiąga w serii 0,5 bara i dalej bez fajerwerków rozwija moc, taka jest fabryczna charakterystyka. Nie wiem jak definiujesz pałowanie, do 2000 rpm ssący 2.5 sprawuje się lepiej niż s-turbo, może z nim byś sie odnalazł ;)

Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, mirasek napisał:

 

Niepraktyczne? Silnik napędza się w miarę już od 2500 rpm, gdzieś wtedy osiąga w serii 0,5 bara i dalej bez fajerwerków rozwija moc, taka jest fabryczna charakterystyka. Nie wiem jak definiujesz pałowanie, do 2000 rpm ssący 2.5 sprawuje się lepiej niż s-turbo, może z nim byś sie odnalazł ;)

Porównuje do mojego drugiego który zaczyna zbierać się do kupy od 1750. 2500 obrotów to już praktycznie prędkości przelotowe. Pomoże przy wyprzedzaniu na krajówce i tyle. A ja mam automat. Kickdown i tak zrobi swoje.

Link to post
Share on other sites
Porównuje do mojego drugiego który zaczyna zbierać się do kupy od 1750. 2500 obrotów to już praktycznie prędkości przelotowe. Pomoże przy wyprzedzaniu na krajówce i tyle. A ja mam automat. Kickdown i tak zrobi swoje.

Pewnie diesel skoro od 1700.

Czekam jak dyskusja się rozwinie bo ktoś tu wsadził chyba kij w mrowisko :D

Link to post
Share on other sites
11 minut temu, ewemarkam napisał:

Pewnie diesel skoro od 1700.

Czekam jak dyskusja się rozwinie bo ktoś tu wsadził chyba kij w mrowisko :D

Eee tam,

 

każdy z nas dobiera auto pod siebie; ktoś pewnie powie że forek jest mega wygodny, bo to dla niego zupełnie prawdziwe. 

 

Ja po prostu się przekonałem, że dla mnie indywidualnie był to nietrafiony zakup.

Link to post
Share on other sites

Nasz Forkenstein jest studnią bez dna ale który 19 letni samochód który ma być w dobrym stanie studnią nie będzie? Jak na swoje wymiary jest ciasny, ma problemy z korozją, ODRADZAM zakup znajomym... Dlaczego odradzam? Bo ten samochód będzie się kochać lub nienawidzić. Ja kupiłem świadomy pewnych problemów tego auta, o pewnych dowiedziałem się w trakcie. Samochód generalnie jest bezawaryjny - ma ponad 350tys. przebiegu, stosunkowo tani w naprawie (eksploatacyjne rzeczy) ale specyficzny w niektórych rozwiązaniach. I ta nieszczęsna korozja...
Ale nadal zamierzamy naszego Prosiaka faszerować pieniędzmi ;)

Edited by Zodiak
  • Like 2
Link to post
Share on other sites

@Vercy wiadomo, że to co się wsadzi w auto to już jest nie do odzyskania. Kwestia kto jak i do czego potrzebuje auto. U nas po serwisie na 300tys.wyjdzie, że drugie tyle w auto wsadzone, ale nie ma żalu, bo ma nam służyć tak długo jak to będzie możliwe :)

Link to post
Share on other sites

Dla odmiany pytanie :).

Czy przyciski w panelu ori radia w forku jak w opisie mają jakieś podświetlenie?

Już nie pamiętam jak było gdy kupiłem auto ale teraz świeci tylko wyświetlacz a wszystko pozostałe jest ciemne.

W nocy trudność sprawia znalezienie jakiegokolwiek przycisku. 

 

Pozdrawiam,

 

kenwod_FXT 2,5.jpg

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...