Jump to content

Kupię nowego Forestera, doradźcie jakiego.


adrianabc
 Share

Recommended Posts

Proszę o pomoc.

W najbliższym czasie planuje zakup nowego Subaru Forester. Byłem już w salonie MMCars, sprzedawca wszystko mi ładnie wyjaśnił, jeździłem również autem i przyznam, że mimo fachowej obsługi mam pewne wątpliwości co do samego auta. Rozważam jeszcze zakup Tiguana, ale sporo słyszałem od znajomych o pękających głowicach i kradzieży aut. Proszę doradźcie mi na co zwracać uwagę przy zakupie Forestera, jaki silnik polecacie, jak się spisuje zawieszenie na polskich drogach, w co warto doposażyć auto i jakiego dealera polecacie do zakupu.

Link to comment
Share on other sites

@@elmo, zapomniałeś o obowiązkowej pozycji pt: "kup Skodę" :P

a tak na serio, to kolega@@adrianabc, może by napisał o tym, do czego potrzebuje auta, czy lubi deptać czy raczej się turlać itd. itd.

 

tu masz opis Forka XT:

http://forum.subaru.pl/index.php?/page/articles.html/_/nasze-testy/nowy-forester-xt-r53

 

a tu wątek poświęcony Forkowi SJ:

http://forum.subaru.pl/index.php?/topic/72753-nowy-subaru-forester-my2013/

Link to comment
Share on other sites

1) chyba kazdy Ci poleci forka XT. 2.0i slabuitki jest, sbd drogi i nie idze tego pozniej sprzedac

2) nie wazne jaki salon bo w Subaru nie ma rabatów - ewentualnie wywalczyc mozesz jakies gadzety typu listewki itp

3) Subaru nie kradna :)

Link to comment
Share on other sites

 

 

@elmo, zapomniałeś o obowiązkowej pozycji pt: "kup Skodę"

Chwila...daj się tematowi rozwinąć :P 

 

 

 

W wersji XT mój entuzjazm studzi spalanie.

Różnica w spalaniu prawnie żadna, za to XT daje nie tylko większą frajdę, ale też możliwość bezpiecznego wyprzedzania.  

Link to comment
Share on other sites

Nie, nie, proszę Cię i nie popelniaj błędu 90 % ludzi ktorzy myślą że słabszy silnik da mniejsze spalanie. Różnica prawie żadna a samochód zupełnie inny. Powiem na swoim przykładzie, jezdze 2.0 silnikiem i wcześniej w forku i teraz w legacy. Jak jezdzilem nimi na benzynie to 14 litrów. Silnik 3.0 h6 spali 15-17 a różnica kolosalna w jeździe. Nawet nie mówię o deptaniu w podłogę, tylko o delikatnym dotykaniu pedalu gazu, a auto już jedzie szybciej od zwykłego 2.0. Dodam że w turbo jest lepiej niż w wolnossacym, tak słyszałem.

Dorzucić do tego przepiękny dźwięk uturbionego boxera i myślę że mamy wybór.

Naprawdę , bo będziesz pluł sobie w brodę kiedy spotkasz kogoś kto ma XT i przejedziesz się nim, a na koniec on Ci powie że spala mu tyle samo co Tobie.

Z tym spalaniem to po prostu jedną wielką bujda, bajka na resorach czy tam jak to się mówi.

 

Ja np teraz wiem że na pierwsze Subaru kupilbym sobie obojętnie jaką h6. Natomiast bujam się 2.0 bo tak wyszło:) szukalem taniego w zakupie auta i nie było żadnego potwora który by się nadawał.

Edited by MateuszWwa
  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Myślałem raczej o najtańszej wersji z silnikiem 150KM. W wersji XT mój entuzjazm studzi spalanie.

Niesłusznie. Miałem 2.0i - poprzednią wersję i palił w mieście ok 11 - 11.2. XT pali przy dokładnie takim samym sposobie użytkowania 11.4-11.6.

Róznica kosmiczna nie jest, a frajda z jazdy nieporównywalna. Do tego XT ma skrzynię automatyczną a 2.0i miał manual.

Oczywiście - jak wyskoczysz na autostradę i przydepniesz w okolice 170-180 to spalanie wystrzeli w okolice 14 l/100, ale nawet na autostradzie, jadąc przepisowe 140-150 km/h, utrzymując obroty na poziomie 2500-2700 (przy tych prędkosciach to są normalne obroty) spalanie to ... uwaga - 10.0-10.2 l/100 km.

Przy użytkowaniu "z głową" ten samochód naprawdę pozwala na dość ekonomiczne podróżowanie.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

 

 

Biały XT. Ewentualnie czarny ;)

 

a najlepiej to bialo-czarny :P

 

takie cudo?

3094466874_3a5cdb3e05.jpg

ok, wiem że to nie Subaru, ale na szybko znalazłem tylko landka ;)

 

 

bialo-czarny, t.j. bialy z czarnymi dodatkami :)

 

620b0d6ea461186bmed.jpg

Link to comment
Share on other sites

 

 

Tylko XT...

 

Zgadza się, choć 149 tys za comforta lekko studzi emocje.

 

Tak czy siak drugi raz nie kupimy forka NA tylko coś z turbiną, bezwzględnie automat ale niekoniecznie na benzynę ;)

Link to comment
Share on other sites

Nie dam innej rady jak XT bialy.

Jak moj 3ci forek i jako 5 subaru jest najlepszym z cywilnych.

Nie mysle ze spali wiecej odanalogicznego N/A  w gorzystym terenie nawet mniej. u mnie srednie spalanie na ostatnie 8kkm to 10,8 a wyjazd w gory i zpowrotem to o dziwo srednia 8,6. Pod gorke nie kuca a wracajac sporadycznie dodaje sie gazu.

STI pali w tych samych warunkach nieco wiecej (12) a impreza lanos wolny ssak jeszcze wiecej.  Na rowninach nie mam porownan.

Komfort w XT znaczenie lepszy niz w poprzednim moim forku dieslu.

Nowy diesel z CVT wcale nie jest taki mulowaty jak by mozna sie spodziewac. przy CVT moment diesla robi swoje a wolny ssak piLuje obrotami aby nadrobic momeny dizesla.

 

Co do dodatkow bloto ladniej wyglada na bialym niz na czarnym.

Z dodatkow nie zwiazanych z estetyka warto zawsze brac gumowe dywaniki i gumowa wykladzine do bagaznika. to dotyczy wszystkich samochodow.

Jesli cena nie odstrasza to wersja platinium bo: swiatla, kuczyk, dach i skóra. Reszta to tylko gadzety

Link to comment
Share on other sites

A co w Paltinium jest innego ze śwtłami w stosunku do Comforta ?

Edited by MForbi
Link to comment
Share on other sites

wydaje mi sie ze komfort nie wywraca galami i nie ma LED ale faktycznie moze mi sie sie wydaje


jednak mi sie wydawalo. Komfort tez ma ledy z doswietlaniem. Roznica byla w linii wyzej czyli przyciemniane szyby. To cienki diesel nie ma LEDow

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...