Jump to content

Forester XT vs konkurencja w 2016 roku


Recommended Posts

Od paru dobrych miesięcy noszę się z zamianą mojego Forka SH 2.0d. Tłumaczyłem sobie, że pora zmienić, bo rodzina urosła do 3 osób, a na wyjazdy do teściów czy rodziców (z Łodzi na Mazury lub do Poznania), auto jest już za małe. Żona pakuje na podróże co może, łącznie ze wszystkimi zabawkami i ubraniami córki. Zdecydowałem już, że nabędę coś nowego. Tylko nie wiedziałem kiedy. Brakowało mi zdecydowania. Ciężko się rozstać z tym autem, w które tyle też już pracy włożyłem. Oglądałem już niejedno auto, jeździłem niejednym, nawet Skoda Kodiaq :) Przyznaję, że byłem gotów "zdradzić" Subaru, bo uważałem, że muszę mieć większe, a OBK mi się kompletnie nie podoba.

Dzisiaj trafiłem na ten wątek. Stwierdzam, że takiej lektury było mi trzeba. Od dawna szukam odpowiedzi na pytanie "co mam kurcze zrobić". Teraz już na pewno wiem, że w pierwszej wolniejszej chwili jadę do salonu wybadać FXT. Pojeżdżę i nie będzie odwrotu. Tego mi trzeba :) A jak będę potrzebował więcej miejsca na bagaże, to przecież mogę dokupić bagażnik na dach :) Aktualne moje auto jest niesamowite, jeździ się mega przyjemnie, a po wszystkich przejściach, jakie miałem (łącznie z remontem silnika), jeżdżę już "bez strachu", że gdzieś stanę po drodze na awaryjnych. Do tego jak przeczytałem wszystkie Wasze uwagi, nie mam wątpliwości - bagaże można brać mniejsze - jadę sprawdzić nowego FXT.

Dzięki @mirciob za tak fajne poprowadzenie wątku, a reszcie forumowiczów za zaj*ebiste wsparcie i konkrety w swoich postach! To się nazywa społeczność! Poświęciłem ponad 2 godziny na przeczytanie większości wypowiedzi w tym wątku. Mam odpowiedzi na 90% moich pytań i rozwiałem 90% swoich wątpliwości. Browar dla wszystkich! 

Edited by ddpunk
  • Upvote 3
Link to post
Share on other sites
  • Replies 670
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Gdybyś się jeszcze zastanawiał, to przez lata zebraliśmy w punktach charakterystykę marki, która chyba najlepiej oddaje to, jakie jest Subaru.    1.STM - Subaru jest kultowe 2.STM - Subaru ma pisto

Jako autor wątku pozwolę sobie napisać (po prostu chcę się pochwalić), że od kilku godzin jestem szczęśliwym posiadaczem FXT Platinum MY16 Przez weekend w końcu oficjalnie się przywitam w przewidzia

Zmieniając deko drogę, w którą ten temat dąży, pochwalę się.  Jakiś czas temu (niedziela 17 wrzesnia) w nocy przejrzałem cały temat. Moje odczucia opisałem tutaj  No więc.. Pojechałem z sa

Posted Images

W piatek wrocilem swoim FXT MY16 z Astany do Wilna (~3800km) i powtorze po raz kolejny - FXT to super auto w dalekie trasy o nie idealnym pokryciu... bo na gladkie autostrady znajda sie lepsze pojazdy, ale na zroznicowane rosyjskie warunki to FXT jest niemal idealem

 

Po 4 dniach dosc intensywnej jazdy nadal jestem w jednym kawalku, zuzycie wyszlo mi 11,8 wg. kompa (ale bylo dosc szybko)

20170914_152047.jpg

  • Upvote 2
Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, ddpunk napisał:

Od paru dobrych miesięcy noszę się z zamianą mojego Forka SH 2.0d. Tłumaczyłem sobie, że pora zmienić, bo rodzina urosła do 3 osób, a na wyjazdy do teściów czy rodziców (z Łodzi na Mazury lub do Poznania), auto jest już za małe. Żona pakuje na podróże co może, łącznie ze wszystkimi zabawkami i ubraniami córki. Zdecydowałem już, że nabędę coś nowego. Tylko nie wiedziałem kiedy. Brakowało mi zdecydowania. Ciężko się rozstać z tym autem, w które tyle też już pracy włożyłem. Oglądałem już niejedno auto, jeździłem niejednym, nawet Skoda Kodiaq :) Przyznaję, że byłem gotów "zdradzić" Subaru, bo uważałem, że muszę mieć większe, a OBK mi się kompletnie nie podoba.

Dzisiaj trafiłem na ten wątek. Stwierdzam, że takiej lektury było mi trzeba. Od dawna szukam odpowiedzi na pytanie "co mam kurcze zrobić". Teraz już na pewno wiem, że w pierwszej wolniejszej chwili jadę do salonu wybadać FXT. Pojeżdżę i nie będzie odwrotu. Tego mi trzeba :) A jak będę potrzebował więcej miejsca na bagaże, to przecież mogę dokupić bagażnik na dach :) Aktualne moje auto jest niesamowite, jeździ się mega przyjemnie, a po wszystkich przejściach, jakie miałem (łącznie z remontem silnika), jeżdżę już "bez strachu", że gdzieś stanę po drodze na awaryjnych. Do tego jak przeczytałem wszystkie Wasze uwagi, nie mam wątpliwości - bagaże można brać mniejsze - jadę sprawdzić nowego FXT.

Dzięki @mirciob za tak fajne poprowadzenie wątku, a reszcie forumowiczów za zaj*ebiste wsparcie i konkrety w swoich postach! To się nazywa społeczność! Poświęciłem ponad 2 godziny na przeczytanie większości wypowiedzi w tym wątku. Mam odpowiedzi na 90% moich pytań i rozwiałem 90% swoich wątpliwości. Browar dla wszystkich! 

Właśnie włóczę się po Chorwacji, w której co chwile jest ścisna deszczu. Naszły mnie dwie refleksje:

1) po raz kolejny FXT udowodnił ze idzie jak czołg. Mieliśmy na Autostradzie Słońca (bardzo krętej drodze przez góry) taka ulewę, ze wycieraczki nie nadążały, tam gdzie było płasko to momentalnie jezioro. Na kadej możliwej wysepce/poboczu każdy kto mógł się zatrzymywał żeby przeczekać. Moi pasażerowie z tylu obsrani, żona z przodu już mniej bo na Plejady jeździmy wiec wie na co stać auto, a ja sobie spokojnie pogwizdując ciśnie do przodu ;) zero uślizgu, zero problemu, po prostu spokojnie 40-stka do przodu ;)

 

2) FXT ma za mały bagażnik :( o ile każdy kto wsiada do tylu mówi "Wow ale to jest wielkie auto, ile tu miejsca". Teraz w 4 dorosłe osoby (bez dzieci, bez zabawek i wózków) z czego 2 przyleciały samolotem, wiec bagaży tez nie maja niewiadoma ile, w bagażniku mamy istny tetris. Bardzo tego nie lubię, ale bagażnik mamy zawalony pod sam dach i jeszcze cześć rzeczy jedzie z tylu. Być może po prostu czeka mnie zakup kratki. Niemniej bagażnik to jedna rzeczy która odstaje od reszty pojazdu. Ale i tak jest MEGA 

:yahoo:

Przy przypisowej jeździe spalanie z kompa 8,8 co da jakieś 10 z kalkulatora.

Edited by Czarne_Koronkowe
Link to post
Share on other sites
Dnia 31.05.2017 o 00:11, artb1 napisał:

Trochę mnie zwątpienie ogarnia, gdy czytam w tym poście wypowiedzi " GLA jest podobno niezłe". Żenada ! Jak wam nie wstyd! To. chyba jacyś ludzie z zewnątrz, którzy nigdy w XT nie siedzieli. Jeździłem tym "cudem". Dramat totalny. Hałas, ciasnota i brak osiągów. To jest klasa B motoryzacyjna, nawtet nie C. Co za durne porównania. Jeździłem też GLC250. Ładny, dobrze wykonany. I to by było tyle. Miejsće z tyłu - 0. Silnik i skrzynia - warkot i szarpanie  - doceńcie CVT. Jeśli miałbym zamienić to chyba tylko na  AMG 43 bo 250 nie jeździ przy XT. Jakieś chore opowieści o Mazdzie? Spróbujcie wyprzedzić w warunkach drogowych. Gratuluję, jeśli mi dotrzymacie tempa dłużej niż 15 sekund. Co tam jeszcze było cytowane? że VW? Nie kpijcie.. Regularnie ścigam się z kolegą - Tuareg 3 litry tuningowany. Jest lepszy. Ale nie Tiguan! Zlitujcie się! Ktoś rzucił hasło NX. A jaki silnik? Bo go jeszcze nie wyprodukowali! Kolega z drugiej strony ulicy jeździ X3. Gratuluję zakupu - on też go przeklął. Warkot, trzęsawka i poruta na skrzyżowaniu. Macie jeszcze jakieś alternatywne propozycje? Że rover? A który? Bo poniżej 3 litrów żaden nie podskoczy. A może jeszcze o kulturze pracy zaestawu - 240 km + CVt - szumi tylko jak silnik elektryczny, albo co najmniej 3 litrowy. Jeżdżę mercem żony - kpina jakaś warczy jak Syrena, mój szumi. Nie miałem wcześniej Subaru i nie wiem. co to bulgot, ale jak kolega BMW wsiada, to pyta czy mi silnik nie zgasł. To tyle. Docńcie co macie, a jak ktoś chce słyszeć silnik to polecam Rover, merc, Vw, o skodzie czy nx nie wspomnę. Pomijając ewidentną przewagę cytowanego zestawu w krzakach, to póki co, tylko Macan, Stelvio i nowe Xc60 z silnikami 250 I 320 km. Przyznam, że ten ostatni mi na papierze rzeczywiście imponuje.

A tak poza tym - jeżdżę tym prawie 2 lata i mimo drobnych uwag, nie widzę kandydata do zamiany (brzydki dramatycznie). Przemyślcie krytykę i stańcie w szranki, jeßli macie lepsze propozycje. Do Autora - chcesz jeździć - to jak nie masz na Macana, nie masz wyboru - tylko XT.


Chyba się kolega trochę zapędził, ale rozumiem że emocje wzięły górę nad zdrowym rozsądkiem i kulturą...

 

Od niemal roku jeżdżę GLA 250 4Matic (aktualnie mam ok. 270 KM i ponad 400 NM) w pakiecie AMG (więc zawias minus 15mm, trochę bardziej sportowe siedzenia z alcantarą, koła 19" + runflaty itd.) i jestem mega zadowolony - auto jest nadsterowne co bardzo mi odpowiada, super materiały, dużo "mięsa" w środku np. na drzwiach, szybka skrzynia, silnik świetnie się zbiera a wydech ciutkę nawet buczy :) W środku miejsca jak w klasie A więc do Forestera nie ma co porównywać. Generalnie nie oddałbym tego auta za nic innego w zbliżonej cenie ;)

Wczoraj jako pasażer po raz kolejny jechałem FXT 2016 w skórze i ponownie byłem mega zawiedziony starym designem, kiepską grafiką nawigacji i komunikatów, kiepskimi materiałami, pokrętłami, cieniutkimi drzwiami itd., skrzynia działała wolniej niż u mnie a opony ślizgały się na zakrętach (jechaliśmy na Przegibek między B-B a Międzybrodziem), hałas też większy niż u mnie, z prędkościami autostradowymi różnica pewnie będzie jeszcze większa.
Tak więc tak jak napisałem na tym forum jakieś 2-3 lata temu, że niestety nie kupię Subaru bo nie ma dla mnie aktualnie odpowiedniego modelu (za wyjątkiem FXT kiedyś ale już mi przeszło) to nadal podtrzymuję to zdanie, kocham markę ale chyba nie będzie mi dane posiadać ich produktów, podobnie jak Mitsu - w przypadku tej marki ducha trzech diamentów znajdę chociaż w samochodach Proto ;)

 

Macana też biorę pod uwagę w przyszłym roku ale w mojej ocenie wersja GTS przegrywa w kilku kwestiach z GLC 43 AMG, to już prędzej Macan Turbo Performance ale po dołożeniu kilkunastu rzeczy robi się ponad pół bańki (z ceramiką za 41k i kilkoma kolejnymi bajerami robi się ponad 600k) podobnie jak wypasiony GLC 63s AMG (70 KM mocniejszy i z napędem 4Matic+).

P.S. gratuluję wyścigów z kolegą i z innymi kierowcami :unsure:

 

 

 

Edited by Paweł_P
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
37 minut temu, Paweł_P napisał:

Generalnie nie oddałbym tego auta za nic innego w zbliżonej cenie ;)

 

No ale takie GLA 250 4matic i Forester XT to nie są chyba auta w zbliżonej cenie?

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, eddie_gt4 napisał:

W piatek wrocilem swoim FXT MY16 z Astany do Wilna (~3800km) i powtorze po raz kolejny - FXT to super auto w dalekie trasy o nie idealnym pokryciu... bo na gladkie autostrady znajda sie lepsze pojazdy, ale na zroznicowane rosyjskie warunki to FXT jest niemal idealem

 

Po 4 dniach dosc intensywnej jazdy nadal jestem w jednym kawalku, zuzycie wyszlo mi 11,8 wg. kompa (ale bylo dosc szybko)

20170914_152047.jpg

Biały fajnie wygląda 

Link to post
Share on other sites
41 minut temu, GREGG napisał:

 

No ale takie GLA 250 4matic i Forester XT to nie są chyba auta w zbliżonej cenie?

Nie są też to auta o zbliżonych gabarytach ;) 

Link to post
Share on other sites

W ogóle są to auta, które chyba nie bardzo jest ze sobą jak porównać....

 

3 godziny temu, Czarne_Koronkowe napisał:

2) FXT ma za mały bagażnik :( o ile każdy kto wsiada do tylu mówi "Wow ale to jest wielkie auto, ile tu miejsca". Teraz w 4 dorosłe osoby (bez dzieci, bez zabawek i wózków) z czego 2 przyleciały samolotem, wiec bagaży tez nie maja niewiadoma ile, w bagażniku mamy istny tetris. Bardzo tego nie lubię, ale bagażnik mamy zawalony pod sam dach i jeszcze cześć rzeczy jedzie z tylu. Być może po prostu czeka mnie zakup kratki. Niemniej bagażnik to jedna rzeczy która odstaje od reszty pojazdu. Ale i tak jest MEGA 

 

No właśnie przekonałem się o tym dość boleśnie, kiedy to przedwczoraj debiutowaliśmy podróżując we troje. Jak jeszcze nie było dziecka myślałem, że forek jest przegigantyczny i że w ogóle wszystko się do niego bez problemu mieści..... A teraz myślę o boksie dachowym, albo co najmniej o kratce ;)

 

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, B-52 napisał:

W ogóle są to auta, które chyba nie bardzo jest ze sobą jak porównać....

 

 

No właśnie przekonałem się o tym dość boleśnie, kiedy to przedwczoraj debiutowaliśmy podróżując we troje. Jak jeszcze nie było dziecka myślałem, że forek jest przegigantyczny i że w ogóle wszystko się do niego bez problemu mieści..... A teraz myślę o boksie dachowym, albo co najmniej o kratce ;)

 

Boks chyba przy dziecku jest nieunikniony. Problem w tym, ze robi się już żagiel (ciekawe jak spalanie?) i z uwagi na gabaryty Forka dostęp do trumny chyba nie będzie należał do najwygodniejszych. Jeśli chodzi o dojazd do celu, rozpakowanie się na 2 tygodnie i powrót to chyba będzie OK. Ale my mamy owsiki i na miejscu wysiedzimy max 4 dni ;)

Link to post
Share on other sites

Czytając wpisy o bagażnikach zastanawiam się czy z żoną jesteśmy normalni. Mamy dzieci w wieku 10 i 6 lat. Podróżujemy w komplecie co roku na dwutygodniowe wakacje. Najpierw Meganie I Classic (ta z kufrem 510litrów), Megane II kombi (też 510, zawsze zasunięta roleta), od trzech lat Astrą J htb (370 litrów, tutaj różnie z roletą) - nie, nie do babci 50 km dalej. Jeździmy na drugi koniec Polski (Bieszczady, Kotlina Kłodzka), jeździmy niekiedy ze śpiworami i praktycznie wszystko mieści się w bagażniku, niekiedy dwa śpiwory jadą w kabinie. Nawet wózek do Megane I potrafiłem spakować i nic nie jechało z nami w środku! Nie tyczy się to tylko Subaru, na forum Insignii kombii też ciasne dla rodziny z dzieckiem na tygodniowa wakacje, na forum Astry to samo. Czy wy zabieracie cały dobytek? Zabieracie wszystko co może chociaż trochę może być przydatne?

  • Like 1
  • Upvote 3
Link to post
Share on other sites

Z małymi dziećmi faktycznie jest sporo gratów, ale mimo wszystko, jak ktoś się nie umie przyhamować, to żaden bagażnik nie wystarczy ;) Kiedyś jeździłem z dwójką maluchów nad morze na 2 tygodnie Foresterem SG i wszystko się mieściło, bez żadnych boksów, więc na pewno nowy XT pod tym względem byłby OK

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
16 minut temu, Zodiak napisał:

Czytając wpisy o bagażnikach zastanawiam się czy z żoną jesteśmy normalni. Mamy dzieci w wieku 10 i 6 lat. Podróżujemy w komplecie co roku na dwutygodniowe wakacje. Najpierw Meganie I Classic (ta z kufrem 510litrów), Megane II kombi (też 510, zawsze zasunięta roleta), od trzech lat Astrą J htb (370 litrów, tutaj różnie z roletą) - nie, nie do babci 50 km dalej. Jeździmy na drugi koniec Polski (Bieszczady, Kotlina Kłodzka), jeździmy niekiedy ze śpiworami i praktycznie wszystko mieści się w bagażniku, niekiedy dwa śpiwory jadą w kabinie. Nawet wózek do Megane I potrafiłem spakować i nic nie jechało z nami w środku! Nie tyczy się to tylko Subaru, na forum Insignii kombii też ciasne dla rodziny z dzieckiem na tygodniowa wakacje, na forum Astry to samo. Czy wy zabieracie cały dobytek? Zabieracie wszystko co może chociaż trochę może być przydatne?

Bo my bierzemy świeże gacie na każdy dzień :D spoko, rozumiem Cię ;) prawda jest taka, ze bierzemy wszystko na co mamy ochotę - jedzenie, płetwy, maski do pływania, ręczniki plażowe, jakaś piłkę, etc etc. Nigdy jeszcze nie miałem tak, żeby czegoś nie wziąć. Mówię tylko, ze jak na przestronność FXT w przedziale pasażerskim, bagażnik wyglada przeciętnie ;)

Link to post
Share on other sites

@Zodiak, nie wiem. Nie twierdzę, że wszystko zrobiłem najlepiej na świecie, tym bardziej, że debiutuję w roli rodzica. Dziecko ma 10 tygodni i była to pierwsza pdróż. I tak: kompletny duży wózek, typu podwozie i gondola, wanna do kąpieli, leżak do siedzenia, takie coś do spania (nie wiem, jak się nazywa, ale nie łóżko ;)), nasze dwie walizki (takie nieduże, typu max bagaż podręczny w samolocie), i już się bagażnik jakiś czas temu skończył. A jeszcze parę rzeczy, trochę prowiantu, pies.... 

 

@Czarne_Koronkowe, tak myślę, że pakowanie takiego bagażnika z racji wysokości samochodu nie będzie najwygodniejsze na świecie. Dlatego najpierw chyba kratka ;).

Link to post
Share on other sites
Bo my bierzemy świeże gacie na każdy dzień  spoko, rozumiem Cię  


My nie bierzemy na każdy dzień, bierzemy na tydzień. Wy pewnie nie używacie pralki, kupujecie ciuchy do pierwszego pobrudzenia, spoko, rozumiem Cię.
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites

My do OBK pakujemy się w 4 osoby bez większego problemu, a bagażnik podobny jak w FXT. Pomagają specjalne torby, które są uszyte w kształcie dopasowanym do bagażnika (asymetryczne), są 2 duże i 2 mniejsze. Ale fakt, z małym dzieckiem to można każdy bagażnik załadować i zawsze braknie...

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Zodiak napisał:

 


My nie bierzemy na każdy dzień, bierzemy na tydzień. Wy pewnie nie używacie pralki, kupujecie ciuchy do pierwszego pobrudzenia, spoko, rozumiem Cię.

 

To prawda, na urlopie nie używam pralki ;) swoją droga po Twoim zacytowaniu mojej wypowiedzi obawiam się, ze zle mnie zrozumiałeś. Nie napisałem ze chodzisz w brudnej bieliźnie (chyba tak to zrozumiałeś) tylko, ze rozumiem Twoje zdanie na temat bagażnika ;)

Edited by Czarne_Koronkowe
Link to post
Share on other sites

Wyjazd z małym dzieckiem zawsze jest wyzwaniem.

Pamiętam nasz pierwszy wyjazd, wózek, łóżeczko itd itp. Na szczęście z roku na rok (wielkogabarytowych) rzeczy potrzebnych dla pociechy jest coraz mniej :)

 

Dla osób lubiących pakować się bez ograniczeń polecam coś pokroju Reno Espace, typowo rodzinny samochód, wózki wchodzą bez składania ;)

 

Edited by grzse124
Link to post
Share on other sites

Kratę sobie kupcie , ja mam i sobie chwale bo można zapakować się pod dach.

Jak pod namiot w 5 os jechałem to bagażnik już nogą upychałem.

A miałem tam wszystko : lodówkę , 3 namioty , skrzynkę piwa , jedzenie , stół składany i grilla 

Edited by Karenz
Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Czarne_Koronkowe napisał:

Problem w tym, ze robi się już żagiel (ciekawe jak spalanie?)

 

W foresterze +1 litr, obk +0.5 litra. Ten sam pack, duże thule. Prowadzi się bezproblemowo.

Na narty w 4 osoby nie da się pojechać bez packa, przynajmniej my nie potrafimy ;)

 

31 minut temu, Karenz napisał:

Kratę sobie kupcie

 

114472-200.png

Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, GREGG napisał:

 

No ale takie GLA 250 4matic i Forester XT to nie są chyba auta w zbliżonej cenie?

 

Ceny są zbliżone, benzyny turbo w zależności od wyposażenia to 140-180 k.

 

Gabarytami oczywiście się różnią, nie chciałem bezpośrednio porównywać do siebie tak różnych samochodów tylko odpisałem koledze, który strasznie zjechał GLA jednocześnie pod niebiosa wychwalając FXT :)

Link to post
Share on other sites

Z tą pojemnością bagażnika to jest tak, że ... każdy jest za mały. Niedawno ujeżdżaliśmy Toyotę Sequoię i ona też miała zbyt mały bagażnik:rolleyes:.

Radzę zracjonalizować ilość rzeczy do bagażu i zakupić np. zestaw toreb podróżnych do Forka - lepiej wykorzystują miejsce w bagażniku. Nam, co prawda w dwie osoby, udawało się zapakować do Forka na 3 tygodnie z namiotem, stolikiem, krzesełkami, kuchenką ,jedzeniem, wodą etc. na Subariadę. Uważam więc, że miejsca jest naprawdę sporo.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...