Jump to content

Forester Diesel : Wibracje silnika podczas ruszania


M4R

Recommended Posts

Witam,

 

Auto: Subaru Forester 2.0 Diesel po wymianie shortblocku.

 

Przypadłość: Od pewnego czasu zaobserwowałem, że podczas ruszania (puszczam sprzęgło + bardzo delikatnie dodaję gazu) silnik wpada w spore wibracje, które chwilę po ruszeniu ustępują. Występuje to tylko podczas ruszania. Na biegu jałowym i zmieniając biegi wyższe niż 1 problemu nie ma a silnik pracuje równo.

Czasem gdy toczę się np. na światłach na jedynce (bez sprzęgła) a następnie energicznie wcisnę sprzęgło coś tąpnie/walnie ale jest to bardzo sporadycznie.

 

Sprzęgło po wymianie ma ok. 20 tys przebiegu.

 

Posiłkując się internetem wachlarz możliwości jest naprawdę spory, od wtrysków przez poduszkę silnika do dwumasu... Słyszłałem też teorię, że "przykleja się dwumas" i że odpuści jak się trochę "ostrzej" przejadę (nie miałem jeszcze okazji).

 

Co może byś przyczyną?

 

 

Link to comment
Share on other sites

Pojedź do ASO aby na ZIMNYM silniku sprawdzili Ci wtryski, może przelewaja. Koszt diagnozy nie duży, a z tego co wiem najczęstszy powód szarpania na zimnym.

Wysłane z mojego GT-I9515 przy użyciu Tapatalka

Edited by slim2102
Link to comment
Share on other sites

Czy poprzez "szarpanie" masz na myśli wibracje silnika? Ponieważ "szarpanie" według mojego rozumienia nie występuje, auto rusza gładko ale silnik wpada w mocne wibracje.

 

Chyba faktycznie nie obejdzie się bez kompa.

Link to comment
Share on other sites

troche wygląda na sprzegło , dziwne bo wymienione ale to nie jest super pewne bo co prawda w innym samochodzie ale nowe sprzeglo rozleciało mi sie po 3 miesiacach ale tamtejsze aso wtedy wzieło to na klate cos ktos zle załozył...nie wnikałem, zostało załozone nowe. Wtryskiwacze zabrudzone ? hmm mozesz wlac jakiegos szuwaksu do czyszczenia wtryskiwaczy i zobaczyc co sie bedzie działo, albo jak masz mozliwosc podpatrzec korekty wtrysków i bedziesz wiedział czy to one czy cos innego, ale skoro motor wymieniony , sprzegło w miare nowe wtryskiwacze daja nieco inne dolegliwosci , raczej bym szedł w strone poduszek, gdzies kiedys widziałem jak goscie sprawdzali poduszki ale tylko katem oka ale wygladało to ze przy zasiagnietym reczym jeden probował ruszyc a drugi patrzył na silnik , moze to i dobra maetoda, zaciagnij reczny i próbuj ruszyc delikatnie ....tylko zebys nieprzedobzył bo uszkodzisz sprzegło. 

Link to comment
Share on other sites

Średnio tam jest wyjaśnione co i jak, w sumie jedyne co wywnioskwałem, to JEŹDZIĆ :) wybiorę się na komputer - może to coś z wtryskami...

Dzisiaj np. raz ruszając spod świateł miałem taki przypadek, że zatrzęsło budą. Już sam nie wiem co myśleć :)

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

może warto zresetowac ecu za pomoca programu diagnostycznego, wtryskiwacze zaczną sie uczyć na nowo (zakładajac ze sa czyste)  

Link to comment
Share on other sites

 

 

Średnio tam jest wyjaśnione co i jak, w sumie jedyne co wywnioskwałem, to JEŹDZIĆ

Chyba nie czytałeś uważnie ;) Napisałem w tym wątku co następuje:

 

 

Jestem po przeglądzie i zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami została przeprowadzona procedura - cytuję:
"wykonano kalibrację EGR, pompy wtryskowej, wtryskiwaczy, sterowania turbiny".
Z tego co wiem, procedurę kalibracji przeprowadza się na zimnym silniku.

Efekt - wszelkie opisywane zjawiska zniknęły, jak ręką odjął.
Potwierdza się więc teorja, że szarpanie podczas ruszania na zimno nie jest związane z szeroko pojętym sprzęgłem, ale z samym silnikiem, a raczej z jego osprzętem.

 Niestety osiągnięty efekt nie jest trwały i po kilku kkm stopniowo wraca, nasila się aż osiągnie punkt wyjściowy - przynajmniej tak było w moim przypadku. SBD fajnie jeździ i mało pali ale jest jak kobieta - ma swoje humory. Albo Ci to nie przeszkadza, jeździsz i na bieżąco próbujesz ogarnąć niedogodności albo przerzucasz się na benzynę. Ja się bujałem z tymi niedogodnościami w sumie około 60 kkm, potem straciłem cierpliwość.

Link to comment
Share on other sites

 

 

SBD fajnie jeździ i mało pali ale jest jak kobieta - ma swoje humory. Albo Ci to nie przeszkadza, jeździsz i na bieżąco próbujesz ogarnąć niedogodności albo przerzucasz się na benzynę. Ja się bujałem z tymi niedogodnościami w sumie około 60 kkm, potem straciłem cierpliwość.
 

 

:thumbup:

 

co polecam mieć na uwadze kupującym Subaru z Dieslem 

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...