Jump to content
tezet

Forek '98 Przewód wysprzęglik - pompka sprzęgła

Recommended Posts

Pojawiła się nieszczelność i jutro zabieram się demontaż i wymianę tego przewodu. 
Mam pytanie : Od strony wysprzęglika sprawa prosta - odkręcany śrubę i gotowe. A jak od strony pompki? Należy go odkręcić/ściągnąć/ czy może jest jeszcze zabezpieczony jakąś zawleczką?
Nie przyglądałem się jeszcze bo muszę zdemontować obudowę filtra powietrza.
Pytam profilaktycznie :) Aby za dużo "k" nie poleciało przy robocie ;)

 

Auto bez T
 

Edited by tezet

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tego,co pamiętam (bo strzelił mi ten wąż w Rumunii), to żadnej zawleczki nie ma. Może Ci ktoś zakuje ten przewód, bo on ma dość nietypowe wyjście od strony sprzęgła i choć można dosztukować np. z VW jakiegoś, to będą wchodzić pod dziwnym kątem. Ori pewnie trochę drogi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Robiłem w swoim wolnym ssaku i bez wielkich kombinacji pasuje hamulcowy od Volvo

Edited by JedrulaL

Share this post


Link to post
Share on other sites

Robiłem w swoim wolnym ssaku i bez wielkich kombinacji pasuje hamulcowy od Volvo

Można prosić o wiecej informacji ?

U mnie wężyk, już lekko się poci.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W sumie więcej nie wiem, mi padł w trasie bez żadnych oznak, na środku skrzyżowania pedał wlazł w podłogę i tyle.

Znajomy mechanik, który mi wtedy wymieniał powiedział że pasuje (daje się przykręcić, nie wiem czy nie jest np. za długi) hamulcowy od Volvo, nie pamiętam już jakiego.

Jak będę miał chwilę zobaczę pod maskę i jak jakieś będą to podam znaczenia z przewodu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W sumie więcej nie wiem, mi padł w trasie bez żadnych oznak, na środku skrzyżowania pedał wlazł w podłogę i tyle.

Znajomy mechanik, który mi wtedy wymieniał powiedział że pasuje (daje się przykręcić, nie wiem czy nie jest np. za długi) hamulcowy od Volvo, nie pamiętam już jakiego.

Jak będę miał chwilę zobaczę pod maskę i jak jakieś będą to podam znaczenia z przewodu.

Ok. Dzięki.

Będę odświeżał wysprzeglik, to przy okazji wymienie przewód.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Była zawleczka... pół godziny próbowałem odkręcić wąż od strony pompy i nic. Mam gaz i bardzo ciężko było się dostać "od drugiej" strony aby zobaczyć zawleczkę. Odkręciłem w końcu metalowy przewód od pompy i na zewnątrz odkręciłem gumowy wąż. W Intercars za 61,70zł nowy mają. Zakuć nikt nie chciał w Gdańsku.


Panowie. Wszystko wymienione, nowy wysprzęglik, nowy wąż do niego i ..... sprzęgło wpada w podłogę. Jest gorzej niż przed wymianą. Płyn leci przez wąż do wysprzęglika ale on nie pracuje. Płyn tryska przez jego odpowietrznik. Jak go zakręcę efekt ten sam. Pedał zostaje w podłodze. Co robię źle??

ps. wsadziłem stary wysprzęglik efekt ten sam :/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może żle odpowietrzasz. Teoretycznie jak hamulce.Jak pamiętam ,jest też chyba odpowietrznik na pompie. Ale spróbuj założyć wężyk na ten odpowietrznik wysprzeglika odkręć go i niech ścieka do jakiegoś naczynia, Nieraz może to byc powoli.Ja w ten sposób wymieniałem płyn i przyłożyłem ciśnienie do zbiorniczka płynu.

pozdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po 30 minutach zabawy - "Żona wciska sprzęgło ja odkręcam i zakręcam odpowietrznik" pedał sprzęgła zaczął odskakiwać ale jeszcze nie na tyle aby biegi wrzucać.
Btw. zobaczyłem że na łączeniu nowego węża z tą metalową rurką co idzie do pompy jest nieszczelność - lekko kapie ( %%&*^ ) a skręciłem wąż-rurka metalowa jak się dało max....

Chyba to rozbiorę i nałożę w to miejsce teflon czy pakułę... i zabawa od początku...

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Po 30 minutach zabawy
odpowietrzenie całego układu to kilka minut, ale nie 30 :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Po 30 minutach zabawy

odpowietrzenie całego układu to kilka minut, ale nie 30 :)

 

 

wyjąłem wszystko jeszcze raz. Skręciłem ponownie. Tym razem 0 nieszczelności - ufff. Po 1 minucie "pompowania" pedał zaczął twardnieć. Da się już normalnie jeździć ale przy odbijaniu pedał ma jeszcze luz - czyli nie do końca się układ odpowietrzył. W weekend druga próba ;)

Edited by tezet

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...