Jump to content

Masło pod korkiem chłodnicy


Hiszpanu
 Share

Recommended Posts

Co może świadczyć o "maśle" który zbiera się pod korkiem chłodnicy? Płyn w chłodnicy zdaje się czysty, syf zbiera się pod korkiem, mocząc coś w chłodnicy wyciąga się np. Szmatkę z czystym jak łza płynem. Dodam że przy wymianie rozrządu była wymieniana pompa, płukany układ i nowy płyn. Zdaje mi się że słabo przeczyścili, bo po wyczyszczeniu tego syfu po jednym dniu syf zbiera się na nowo, a przy odbiorze przed wymianą rozrządu podobno wyleciał z układu żur. Czyszczenie układu załatwi sprawę? I jeśli ktoś jest bez doświadczenia to jest w stanie przeczyścić układ aż będzie lecieć czysty płyn? Bo w warsztacie raczej raz zleją płyn i oddadzą auto.

 

Wysłane z mojego m2 note przy użyciu Tapatalka

Edited by Hiszpanu
Link to comment
Share on other sites

 

Co może świadczyć o "maśle" który zbiera się pod korkiem chłodnicy?

Że za mało jeździsz.

Po 10 czy po 200 km jest to samo sprawdzałem

 

Wysłane z mojego m2 note przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Mieszałeś? Mama w polo ma to samo. Raz jeździ bardzo krótkie dystanse, dwa pomieszała płyny i to bardzo

Link to comment
Share on other sites

ale 10 lub 200 km robisz codziennie ?


ja w hyundaiu miałem tak ,że miałem masło jak robiłem po 10 km codziennie a wystarczyło pojeździć parę dni z rzędu po 30-50 km dając czasem w palnik i masło znikało


tylko tam był jeszcze jeden spory problem na którym zrobiłem ponad 20 tyś km i auto nadal jeździ z tym problemem - płyn chłodniczy uciekał przez UPG ale nie do komory spalania ale ciekł po bloku - dolewki płynu na poziomie 500-1000 ml na 10 tyś km

Link to comment
Share on other sites

Płyn mam jeden, nic nie mieszane. Co dziennie jeżdże w jedna strone 8 km do szkoły średnio za cały dzień 30 km przejeżdżam, ale przez weekend przejechalem raz 500 km przez 2 dni i masło było cały czas, dając w palnik.

 

Wysłane z mojego m2 note przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Korek od oleju jest git, zadnych niepokojacych sladow pod korkiem od oleju nie ma, auto nie dymi kompletnie nic sie z silnikiem nie dzieje to na pewno to upg?

 

Z plynem mam tez taki problem ze w chlodnicy zawsze jest taki sam stan, ale w zbiorniczku praktycznie nic nie widac plynu bo ktos konserwacja psiknal dosc solidnie i nic nie widac, w warsztacie mowili ze plynu jest dosyc.

 

 

Jutro sprawdze chlodnice od srodka, moze jest skorodowana i przez to pokazuje sie maslo.

 

Wysłane z mojego m2 note przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

 

 

03aab3088b8cfb2e368cef95e57cd74a.jpg

 

Takie cos mam w chlodnicy, moze to przez to pojawiac sie "maslo" ? Mam nadzieje ze foto sie wyswietla.

 

Wysłane z mojego m2 note przy użyciu Tapatalka

Edited by Hiszpanu
Link to comment
Share on other sites

Zobacze jutro czy ta rdza zejdzie, zbiorniczek wyczyszcze i jesli bedzie trzeba to doleje, tylko nie wiem nawet jaki kolor mam zalany. Skrzynia manual

 

A tego plynu nie za malo w chlodnicy? Znajomy mi powiedzial ze w japoncach jest pod korek, i w nissanie mam wlasnie pod korek zalany plyn.

 

Wysłane z mojego m2 note przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Zamiast kombinować z czyszczeniem starej kup nową chłodnicę szkoda czasu i środków na walkę ze skorodowaną chłodnicą, drugie pytanie jakie yntelygent na wodzie autem pomyka? poprzedni właściciel szukał oszczędności? mam starą chłodnicę od żaby i nie ma na korozji w środku. 

  • Downvote 1
Link to comment
Share on other sites

Przy wymianie rozrządu mechaniki mówili że z układu wyleciał żur, tez nie ciekawie, zrobie płukanie na tej starej chlodnicy, jak bedzie zlatywac normalny czysty plyn to zaloze nowa chlodnice. Zobacze tez na starej pompie czy jest kamien od wody. Dzieki za odpowiedzi

 

Wysłane z mojego m2 note przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Niewiem ale ja na wodzie nigdy niejezdzilem teraz wyjezdzam za granice i auto stoi przez mies jak przyjezdzam robie z 15 km dziennie a problem sie niepojawia. W justy jest ten problem ale pod korkiem oleju nie chlodnicy z chlodnica jeszcze w zadnym aucie aie niezdarzylo choc rodzice maja 2 legacy juz i obydwa robily ok 3k km rocznie i to max

Link to comment
Share on other sites

drugie pytanie jakie yntelygent na wodzie autem pomyka? poprzedni właściciel szukał oszczędności?

 

Ja bardzo oszczędny byłem:

1. do silnika lałem rzepakowy - najlepiej na zimny silniku działał - jak pałowałem do odcięcia,

2. w skrzyni był ocet - sprawdzał się w każdych warunkach,

3. do chłodnicy łapałem deszczówkę - tak mi za każdym razem w 4T radzili

 

Jak masz jeszcze jakieś pytania to pisz śmiało, chętnie na wszystkie odpowiem.

  • Upvote 1
  • Downvote 2
Link to comment
Share on other sites

Moze poprostu mu w warsztacie woda zalali? "Panie na przeplukanie woda najlepsza poco wydawac piniondze na drogie plyny " moze z fairy ta woda byla dla lepszego odtluszczenia ;D

Link to comment
Share on other sites

 

drugie pytanie jakie yntelygent na wodzie autem pomyka? poprzedni właściciel szukał oszczędności?

 

Ja bardzo oszczędny byłem:

1. do silnika lałem rzepakowy - najlepiej na zimny silniku działał - jak pałowałem do odcięcia,

2. w skrzyni był ocet - sprawdzał się w każdych warunkach,

3. do chłodnicy łapałem deszczówkę - tak mi za każdym razem w 4T radzili

 

Jak masz jeszcze jakieś pytania to pisz śmiało, chętnie na wszystkie odpowiem.

 

 
 Czyżbyś poczuł się urażony? Do Ciebie nie mam żadnych pytań.  Na foto widać w jakim stanie jest chłodnica więc daruj sobie te wyliczanki co i gdzie wlewałeś. 
  • Downvote 1
Link to comment
Share on other sites

 

 

drugie pytanie jakie yntelygent na wodzie autem pomyka? poprzedni właściciel szukał oszczędności?

 

Ja bardzo oszczędny byłem:

1. do silnika lałem rzepakowy - najlepiej na zimny silniku działał - jak pałowałem do odcięcia,

2. w skrzyni był ocet - sprawdzał się w każdych warunkach,

3. do chłodnicy łapałem deszczówkę - tak mi za każdym razem w 4T radzili

 

Jak masz jeszcze jakieś pytania to pisz śmiało, chętnie na wszystkie odpowiem.

 

 
 Czyżbyś poczuł się urażony? Do Ciebie nie mam żadnych pytań.  Na foto widać w jakim stanie jest chłodnica więc daruj sobie te wyliczanki co i gdzie wlewałeś. 

 

 

A Ty sobie daruj takie inteligentne wywody. Kacper używa auto od prawie półtorej roku ... zaliczył kilka wpadek, które się skończyły w lakierni ... pewno temu też jestem winny.

  • Upvote 1
  • Downvote 1
Link to comment
Share on other sites

Mam w głęboki poważaniu że kiedyś ujeżdzałeś tę subarynę, jeśli bierzesz wszystko do siebie twoja sprawa, nie wnosisz do tematu nic poza urażoną dumą poprzedniego właściciela. Zabolało że ktoś wyraził opinię że auto na wodzie musiało pomykać? I jaki związek mają wpadki kończace się w lakierni z korozją w chłodnicy?  

Edited by andre82
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...