Jump to content

Przegub wew. Forek SG


Recommended Posts

Witam. Sypnął mi się przegub wewnętrzny w moim forku. Jestem za granicą teraz a auto zostało pod domem. Muszę coś ogarnąć w tygodniu abym na następną sobotę miał materiał na wymianę. Net mam dość ograniczony więc nie za bardzo mam możliwość godzinami wertować forum w poszukiwaniu informacji na ten temat. Wyczytałem tylko że ponoć półos może mieć dwie długości i różna jest ilość zębów na wieloklinach. Mój forek to 2.0XT aut. 2005. Czy ktoś zna temat? Co? Gdzie? Na co zwrócić uwagę aby nie kupić czegoś co nie będzie pasowało? Zrobiłem też ogłoszenie w "K", jak coś to będę w piątek leciał A4 od Olszyny na Kraków, może ktoś, coś, po drodze...

Link to post
Share on other sites

Wiec tak. Opiszę, bo nie znalazlem na forum przypadku odpowiadającego mojemu. W czasie jazdy na tempo autostrada, w pewnym momencie zaczela wibrowac buda, po zdjeciu tempomatu (zwalnianie) ucichlo. Auto zaczynalo wibrowac przy kazdej probie obciazenia silnika, przyspieszanie, utrzymanie rownej predkosci itp. Z czasem efekt urosl do dramatycznego szarpania cala buda. To samo na kazdym biegu, na obu paliwach (mam lpg). Efekt mocnej wibracji, nie dający się zbytnio zlokalizować w stylu "po lewej czy po prawej", pojawiający się tylko w odniesieniu do prędkości pojazdu, u mnie początkowo od 120kmh, potem już od 80kmh. Odpiecie tylnego napedu spotegowalo efekt (zwiekszona moc na felerna oś). Po powrocie stwierdzilem że nie mam manszety na prawym wewnetrznym przegubie z przodu wiec juz nie szukalem dalej. 

Po zdjeciu polosi, z wewetrznego pospadaly planety wiec cudem chyba udalo mi sie wrocic do Krk spod granicy z predkoscia zółwia. Półoś udalo mi sie fuksem zakupic w niedziele w krakowie i natychmiast zabralem sie za wymiane. Potrzebne narzedzia od A do Z: klucz 32 do odkrecenia polosi na piascie, bardzo solidny. Ja pogialem kilka przetyczek na nasadkach i sprawdzil sie dopiero klucz do kol z wyposazenia forka i przedluzka w postaci metrowej rury. 17' - odkrecimy swozen wachacza, koncowke drazka kier., zaciski ham., 19' w razie potrzeby odkrecimy kolumne z piasty, no i 12' zeby poluzowac gorne mocowanie amora, przewod ham., czujnik ABS. oprocz tego kombinerki do zawleczek. Reszta to improwizacja (mlotek, stosowne pobijaki itp)

Ja mialem tego pecha ze zadna śruba nie chciala puscic i musialem z piasta i polosia jechac na prase hydrauliczna aby wyprasowac polos z piasty. Trzeba pamietac zeby zaznaczyc geometrie na tych elementach ktore odkrecamy kluczem 19", lub zaraz po wymianie udac sie na warsztat ktory ja nam ustawi. Aczkolwiek ktos kto umie zmienic polos, bedzie wiedzial o co kaman. Moim skromnym zdaniem, aby zbic swozen wahacza, można walnąć mlotkiem i odpowiednim przedmiotem, ponieważ wachacze nie sa odlewane i nie ma ryzyka ze coś popeka, chyba ze jest sciagacz dostepny to jeszcze lepiej, ale nie robil bym z tego musu. Ja bylem zmuszony uzyc tej metody, aczkolwiek, aby skutecznie udezyc z dobrym efektem, trzeba zdjac zacisk hamulca i tarcze, oraz malym lewarkiem podniesc nieco piaste, tak aby wachacz na stabilizatorze byl ciagniety w dol a nie dociskany, bo wtedy mozna walic pol dnia i nic. W przypadku kiedy polos nie chce wyjsc z piasty (mnie to spotkalo) nie polecam walenia mlotem w wystajacy koniec polosi, ucierpi lozysko piasty, a jak mlot nam "zejdzie" to ucierpia tez szpilki w piascie, w tym przypadku odkrecic caly komplet wspomnianymi wyzej narzedziami i udac sie do najblizszego warsztatu na prase hydrauliczna, koszt 20pln. Umowmy sie że warto sprobować ze trzy dobre i staranne przylozenia, ale jak nie pusci to nie szarpac sie dalej.

Skladanie to bajka. Szczotka druciana i czyszczenie kazdej sruby, oczyscic oringi na dyfrze i piascie, przed wkladaniem polosi posmarowac delikatnie olejem na palcu i wchodzi jak... :D

Ciekawostka. Wczesniej zdarzaly sie takie uderzenia skrzyni przy zmianie biegow, redukcji itp, tzn skrzynia czasami lupnela, szarpnela. po wymianie polosi skrzynia pracuje jak po remoncie. Czasem ostrzej zareaguje, ale to wynika ze stylu jazdy. przy spokojnej jezdzie mam plynne przejscia na wyzsze biegi a wczesniej nie zawsze tak bylo.

No to teraz prosze  konstruktywna krytyke, tudziez uzupelnienie :D

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

A ja zapytam bo skrzynia (masz AT prawda?) i przeguby takie same - co sądzisz o teorii, że przeguby mogą dawać wibracje na postoju na biegu (D,R)? Bo po wyeliminowaniu wydechu, poduszek itp to mi pozostało. Na wielu forach piszą, że TTTM z przegubami wewnętrznymi. U Ciebie objaw był dość oczywisty (wibracje przy przyspieszaniu) - pytanie czy da się jakoś wytłumaczyć wibracje na postoju na biegu?

Link to post
Share on other sites

Dziwne. Wydaje mi się że przeguby mogą dawac wibracje tylko w ruchu, chyba bym tutaj nie szukał przyczyny. Może masz twarde poduchy, wtedy bardziej przenosza, albo coś z konwerterem? 

Link to post
Share on other sites

Też mam podobne objawy z tymi wibracjami 120+ :) i z jednego wewnętrznego przegubu wypada smar mimo ze opaska zalżona,, wiec to na bank to samo. Zapytam jeszcze Ciebie, czy jak ruszales autem z postoju i skrecales koła, to słyszaleś takie delikatne stuknięcia ?

Link to post
Share on other sites

Właśnie raczej przy ruszaniu nie za bardzo, tzn tak, ale pochodzące ze sprzęgła wielopłytkowego, raczej nic z przegubów. Jeżeli coś takiego występuje przy ruszaniu i pochodzi z przegubów to raczej dotyczy zewnętrznych. Wymień całą półoś i będziesz wiedział, ale jak Ci smar leci to pewnie manszeta jest dziurawa, czasem tego nie widać, a bez smaru przegub umrze niebawem do końca.

Link to post
Share on other sites

przeguby zewnętrzne inaczej jakoś stukają, Nawet nie stukają tylko tak terkoczą i np na skręconych kołach jak sie jeździ w kołko to cały czas słychac, a u mnie takie gluche stuknięcia słychać tylko przy skręcie kierownicą i ruszeniu delikatnym

Edited by mRoZiOo
Link to post
Share on other sites
  • 3 years later...

Chyba znalazłem swoje miejsce :-) mam forka SG AT 2.0 125KM. Wewnętrzny przegub spocony i właśnie w zakresie 110-120 km/h lekko drży. Chłopaki wczoraj powiedzieli, że będzie do zrobienia. Mam pytanie, czy w AT jest taki sam przegub jak w manualu? Możecie jakiś link podrzucić czego mam szukać? Ewentualnie jaki to koszt? Bo znalazłem od 120 do 450PLN. AAAA i "przy okazji" wymieniam podłogę wału, bo guma już trochę "miętka" i zdaje się, też może powodować wibracje. Pozdrawiam ekipę:-)

Artur

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...