Jump to content

Korozja w Foresterze


ted58

Recommended Posts

  • 4 weeks later...

Czy SH również tak rdzewieją jak SG? Progi, nadkola, kielichy?
Ja chyba jednak mając gruby remont przed sobą szukałbym drugiego auta z Włoch lub Szwajcarii i przekładał graty (napęd, silnik).
Czytając komentarze można się wykosztować z kasą i za 2-3 lata temat powraca..
Najśmieszniejsze jest to że mam auto 13 letnie, nie bite, i co mi z tego ;)

Wysłane z mojego Mi A2 Lite przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, wirach napisał:

Takie szybkie pytanie, czy Wam też tak ruda wpierd... w Forku tylne sanki ? Bo jeszcze kilka miesięcy i będe miał "wleczone" wachacze :) 

Standard 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Qur... miałem Imprezę GX z 2003roku i do czasu kiedy wyłoniona przez ubezpieczyciela laweta jej nie zabrala tzn do 2017rok nie było na niej ani "pici kłaka" rdzy - mogłem ją wyklepać i dalej by jezdziła bez rdzy a tak albo nowe z dawcy  sanki albo blach 2mm migomat do ręki i pod "Szczura" trzeba wchodzić 

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

W swoim legasiu późnym latem piaskowałem elementy karoserii następnie pokrywałem rust coverem  , na to podkład epoxydowy i baza akrylowa lakieru. Niestety pojawiły się ponownie ogniska korozji. Co źle zrobiłem ? 

Link to comment
Share on other sites

Dam radę , nie poddam sie dobrowolnie. Jestem po konsultacji z technologiem produktów Qrefinish i chyba wiem gdzie błąd zrobiłem.

Link to comment
Share on other sites

Ponoć według technologa nie zabezpieczyłem od drugiej strony preparatem impregnującym ale z tego co sobie przypominam to lałem tam preparat. Najłatwiej zwalić winę na użytkownika niż przyznać się do bubla produktowego. Tym bardziej że po piaskowaniu nie było żadnych dziur na wylot a rdza przed piaskowaniem była powierzchniowa. W autach z lat 90 blacha naprawdę jest solidna ma grubość z 1,5 mm. A  błąd polegał na kupieniu produktu Q-refinish :biglol:

Edited by ipsx82
  • Like 2
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

Hej, czy po zimie czyścicie podwozie z pozostałości soli? Np. myjką ciśnieniową na najazdach lub na myjni automatycznej?
Ja zawsze myję po zimie. Ściągam też gumowe nakładki na rantach, wszystko czyszczę i składam na wazelinę techniczną
Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Witam,

czy ktoś z was używał takiego środka na korozję? Jeśli tak to jak się sprawdził? Mi sprzedawca w sklepie powiedział ,że to to samo co APP R STOP. Tydzień temu po oczyszczeniu i odtłuszczeniu posmarowałem tym fragment skorodowanej blachy przy nadkolu. Wczoraj popatrzyłem a już ruda wyszła. A patrząc po youtube miał bardzo dobre opinie.

Mipa.jpg

Link to comment
Share on other sites

W karcie charakterystyki masz napisane że to wiąże rdzę. Sam w sobie nie zabezpieczenia powietrzechni. Potem malujesz podkładem antykorozyjnym i lakierem.

Czyli oczyszczasz z rdzy ile dasz rady, malujesz tym i później np podkład epoksydowy. Tak to rozumiem.

Link to comment
Share on other sites

W dniu 17.03.2021 o 16:23, ewemarkam napisał:

W karcie charakterystyki masz napisane że to wiąże rdzę. Sam w sobie nie zabezpieczenia powietrzechni

Czyli to nie jest to samo co app r stop.

 

App r stop można stosować na gołą, oczyszczoną z rdzy do zera blachę.

Edited by yaroz
Link to comment
Share on other sites

W karcie charakterystyki masz napisane że to wiąże rdzę. Sam w sobie nie zabezpieczenia powietrzechni. Potem malujesz podkładem antykorozyjnym i lakierem.

Czyli oczyszczasz z rdzy ile dasz rady, malujesz tym i później np podkład epoksydowy. Tak to rozumiem.
A reaktywna nie bedzie lepsza ?

Wysłane z mojego SM-G991B przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Obecnie zajmuje się renowacją aut zabytkowych i tego typu preparaty jak r-stopy nie mają u mnie racji bytu, ale z doświadczenia z lat poprzednich wiem, że trzeba to pokryć podkładem, najlepiej epoksydowym 2k (żadne spraje) wtedy może i z 2 lata wytrzyma albo i dłużej. Natomiast co do podkładu reaktywnego, przez wielu(także lakierników) jest postrzegany jako podkład na rdzę, nie jest to do końca prawdą, gdyż podkład reaktywny został stworzony po to, żeby zabezpieczyć NOWY element przed korozją z zachowaniem fabrycznej grubości powłoki lakierniczej. 

  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

A czym Ty @Krzyhu555 zabezpieczasz bezpośrednio po piaskowaniu/sodowaniu miejsc z nalotu korozji jeśli nie ma dziury na wylot ?

Link to comment
Share on other sites

W dniu 21.03.2021 o 05:51, Krzyhu555 napisał:

trzeba to pokryć podkładem, najlepiej epoksydowym 2k

Sam epoksyd nie zabezpieczy ci elementu po piaskowaniu jeżeli został wżer w elemencie a w nim ruda, która nie została usunięta przez piaskowanie. Ja mogę polecić app r stop bo tak jak już wcześniej pisałem "łapie się" do surowej gołej blachy co ma znaczenie gdzie np szlifujemy, czy piaskujemy rudę i zostanie przetarcie do gołej blachy. A potem na to epoksyd 2k.

Link to comment
Share on other sites

16 godzin temu, ipsx82 napisał:

A czym Ty @Krzyhu555 zabezpieczasz bezpośrednio po piaskowaniu/sodowaniu miejsc z nalotu korozji jeśli nie ma dziury na wylot ?

 

Gdy karoseria przyjedzie po piaskowaniu aplikuje na całość podkład czasowej ochrony Bodywork Primer z linii Novol For Classic Car gdyż zabezpieczy mi to blachę przed korozją i można spawać i zgrzewać elementy bezpośrednio pokryte tym podkładem, gdy spawam coś na zakładkę używam podkładu miedziowego, a po zakończonej blacharce na całość podkład Epoxy primer również z linii NFCC. Przetestowałem wiele różnych podkładów ale ten nie ma sobie równych 

 

10 godzin temu, yaroz napisał:

Sam epoksyd nie zabezpieczy ci elementu po piaskowaniu jeżeli został wżer w elemencie a w nim ruda, która nie została usunięta przez piaskowanie. Ja mogę polecić app r stop bo tak jak już wcześniej pisałem "łapie się" do surowej gołej blachy co ma znaczenie gdzie np szlifujemy, czy piaskujemy rudę i zostanie przetarcie do gołej blachy. A potem na to epoksyd 2k.

 
Przecież dokładnie to napisałem, że r stopa trzeba pokryć epoksydem, nie neguję produktu sam go kiedyś używałem i jakoś tam się sprawdzał przy codziennych autkach, ale przy renowacji aut zabytkowych nie stosuję tego typu preparatu, gdy jest wżer po rdzy nawet super oczyszczony, to blacha w tym miejscu jest sporo cieńsza i trzeba usunąć fragment tudzież dorobić cały element.
 
  • Like 1
  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Krzyhu555 napisał:

 

Gdy karoseria przyjedzie po piaskowaniu aplikuje na całość podkład czasowej ochrony Bodywork Primer z linii Novol For Classic Car gdyż zabezpieczy mi to blachę przed korozją i można spawać i zgrzewać elementy bezpośrednio pokryte tym podkładem, gdy spawam coś na zakładkę używam podkładu miedziowego, a po zakończonej blacharce na całość podkład Epoxy primer również z linii NFCC. Przetestowałem wiele różnych podkładów ale ten nie ma sobie równych 

 

 
Przecież dokładnie to napisałem, że r stopa trzeba pokryć epoksydem, nie neguję produktu sam go kiedyś używałem i jakoś tam się sprawdzał przy codziennych autkach, ale przy renowacji aut zabytkowych nie stosuję tego typu preparatu, gdy jest wżer po rdzy nawet super oczyszczony, to blacha w tym miejscu jest sporo cieńsza i trzeba usunąć fragment tudzież dorobić cały element.
 

Dokładnie te dwa podkłady zamówiłem wczoraj  na podstawie filmiku wrzuconego tutaj kilka dni temu :upside-down-face_1f643-small:

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...