Jump to content
ted58

Korozja w Foresterze

Recommended Posts

@Zodiak może się poparzyło ;)

A tak na powaga gdzieś w nielegalu jakaś baza adresowa z opiniami naszymi mogłaby być.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja poproszę namiary na kogoś Wrocław/Jelenia/Bolec....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja znalazłem warsztat w Nowa Ruda - Słupiec. Dobre opinie, no i to, że odbudowują oldtimery z totalnego gruzu na połysk, wiec wiedzą co boli starsze blachy. 
Zabieg kosztowny, ale po ciężkich inwestycjach m. in. w szklanki, rozrząd, zawias nie było już odwrotu i auto musi trochę pojeździć. 
Nawet nad raptorem myślę, ale chyba odpuszczę. 
Klasyczna „jednokierunkowa” w kosztach :(

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak myślałeś nad powłokami jak raptor to zobacz że polski Novol też robi takie coś i jest dwa razy tańszy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jak myślałeś nad powłokami jak raptor to zobacz że polski Novol też robi takie coś i jest dwa razy tańszy.
Tylko trzeba brać srodki z linii Professional, one dają radę. Ale na tańsze linie szkoda pieniędzy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 14.01.2019 o 22:59, Mad_Gda napisał:

Cześć!

 

To ja się "pochwalę" swoim dzisiejszym odkryciem w moim SG z 2007 roku, 220kkm (zdjęcie w załączniku) :D

 

Szczerze mówiąc jestem bardzo niemile rozczarowany Subaru w tym aspekcie :( Za projekt nadkoli konstruktor powinien zostać wyrzucony z biura i nigdy nie wracać do tego fachu :D

 

A tak na poważnie - kojarzycie kogoś kto by mi to wyciął i wspawał jakąś wstawkę w województwie pomorskim, najlepiej w trójmieście?

 

P.S. generalnie ta perofracja to efekt trzykrotnego lekkiego stuknięcia młotkiem, wcześniej niby nie było dziury, ale wilgoć i tak przedostawała się do środka...

 

perforacja.jpg

Czy ogarnąłeś może temat? 

Forester ojca właśnie się konserwuje podwoziowo i wyszły takie kwiatki jak na fortkach. Poza tym auto zdrowe i rozważamy różne opcje naprawy. Nowy kielich w ASO - 1800...

20191019_153235.thumb.jpg.32332329f4f0bfb0d3f03711e705a976.jpg20191019_153232.thumb.jpg.3b9cef5fbd89c33ae2966d2b8a646a6a.jpg20191019_152426.thumb.jpg.380fbc754a0b0d1ae347e463d9753a05.jpg20191019_152418.thumb.jpg.2f404022d93e637d496d01dfe4f18f5c.jpg20191019_152411.thumb.jpg.cc16d850a9c936fa01130c9b38a25862.jpg1800...

20191019_152351.thumb.jpg.4fe1af7b8f2e1835e6f6d28027dc37e9.jpg

20191019_152344.thumb.jpg.e035120c39e671622be780c2ecc90946.jpg

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kielichem bym się za bardzo nie martwił, kielich, to byle kowal naprawi.
Ja bym się zaczął martwić co dzieje się pod kielichem. Zobacz na moje wcześniejsze posty - u mnie też niby tylko kielichy ogarnąć a pod kielichami... ;(

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, dr.elich napisał:

Czy ogarnąłeś może temat? 

Forester ojca właśnie się konserwuje podwoziowo i wyszły takie kwiatki jak na fortkach. Poza tym auto zdrowe i rozważamy różne opcje naprawy. Nowy kielich w ASO - 1800...

20191019_153235.thumb.jpg.32332329f4f0bfb0d3f03711e705a976.jpg20191019_153232.thumb.jpg.3b9cef5fbd89c33ae2966d2b8a646a6a.jpg20191019_152426.thumb.jpg.380fbc754a0b0d1ae347e463d9753a05.jpg20191019_152418.thumb.jpg.2f404022d93e637d496d01dfe4f18f5c.jpg20191019_152411.thumb.jpg.cc16d850a9c936fa01130c9b38a25862.jpg1800...

20191019_152351.thumb.jpg.4fe1af7b8f2e1835e6f6d28027dc37e9.jpg

20191019_152344.thumb.jpg.e035120c39e671622be780c2ecc90946.jpg

 

Że tak spytam garażowany był?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tym garażowaniem to na dwoje babka wróżyła. Coraz więcej jest opinii, że garażowanie zimą robi więcej szkody niż trzymanie auta pod chmurką. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, rydzada napisał:

garażowanie zimą robi więcej szkody

Dlatego pytam;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

zależy czy garaż ogrzewany - jak mój ;-( - czy nie. W ogrzewanym gorzej bo wjeżdżasz zmrożonym autem do pomieszczenia w której jest plus = woda zaczyna się skraplać na wszystkich metalowych powierzchniach - również profilach "zamkniętych" ... reszta do przewidzenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, vonda napisał:

woda zaczyna się skraplać na wszystkich metalowych powierzchniach - również profilach "zamkniętych" ... reszta do przewidzenia.

... a w tej wodzie "kilogramy" rozpuszczonej soli, która robi największe spustoszenie

Share this post


Link to post
Share on other sites

No ale ta sól to już do profili zamkniętych się raczej nie dostanie..

Tak czy siak dla tego zawoskowałem swojego (wraz z profilami) u mnie na szczęście rudej nigdzie nie było, ale mój to MY16 więc jeszcze świerzyna..

I gdzieś słyszałem że te po "lifcie" były już ciut lepiej zabezpieczane przed korozją..

Edited by Dzik44

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jak w Waszych SG wyglądają progi? U mnie po ściągnięciu plastików są w zadziwiająco dobrej kondycji. Jedynie na końcach, od strony tylnych kół, zaatakowała ruda (było tam trochę brudu i ziemi), a reszta naprawdę super. Delikatna korozja na drzwiach pod plastkiami, ale też bez dramatu.

Wysłane z mojego VTR-L29 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

@miniwww a powiedz mi jak zamocowane są plastiki na drzwiach? Tam są zatrzaski czy inny rodzaj mocowania? Nigdy tam nie zagladalem

Share this post


Link to post
Share on other sites
@miniwww a powiedz mi jak zamocowane są plastiki na drzwiach? Tam są zatrzaski czy inny rodzaj mocowania? Nigdy tam nie zagladalem
Ściągnął blacharz, ja tylko widziałem efekt, nie zwróciłem uwagi na mocowanie. Sprawdzę i dam znać.

Wysłane z mojego VTR-L29 przy użyciu Tapatalka

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
@miniwww a powiedz mi jak zamocowane są plastiki na drzwiach? Tam są zatrzaski czy inny rodzaj mocowania? Nigdy tam nie zagladalem
Zatrzaski, ale u góry listwy jakaś taka gąbkowa uszczelka. Trzeba miarowo pociągnąć za listwy.
  • Like 1
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Że tak spytam garażowany był?
Auto że Szwajcarii, polskiej zimy jeszcze nie widziało . Ogólnie zdrowe ale to jedno miejsce wyglądało jak wyglądało . Zostało wycięte do zdrowego , wspawana wstawka i zabezpieczone.

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, Dzik44 napisał:

No ale ta sól to już do profili zamkniętych się raczej nie dostanie..

Oczywiście, że się dostanie, w postaci rozpuszczonej. Później woda paruje, zostaje sól/solanka, która drąży.....  Receptą na to są cynkowane blachy, a z tym w Subaru jest różnie, brak nieumiejętnych napraw powypadkowych. No i przede wszystkim porządna konserwacja.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sama sól bez wody nie zadziała tak niszcząco jak wodny roztwór, elektrolit. I im cieplej tym gorzej

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj odebrałem auto od blacharza, bo jeszcze konserwę zapuścił w okolice wlewu. Jeszcze ramę U odświeżyć i to by było tyle w tym temacie :)

Odświeżone też kilka elementów pod maską :DIMG-20191212-WA0002.thumb.jpg.aa23a500b95969f7c60ad5b0f456f60d.jpg

 

IMG-20191212-WA0004.thumb.jpg.2defc1a389ceff224046b90b782bf508.jpg

 

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kupiłem go bo Mi się podobał . Długo szukany Foreś 99' STurbo .Obstukalem kielichy od strony koła nawet te blaszki które są od zewnętrznej strony były całe. Przeczytałem tutaj zaglądam od wewnątrz ...radość minęła . 

IMG_20200114_124334_074.jpg

IMG_20200114_124314_733.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, ZLasu napisał:

Kupiłem go bo Mi się podobał . Długo szukany Foreś 99' STurbo .Obstukalem kielichy od strony koła nawet te blaszki które są od zewnętrznej strony były całe. Przeczytałem tutaj zaglądam od wewnątrz ...radość minęła . 

IMG_20200114_124334_074.jpg

IMG_20200114_124314_733.jpg

gorszego ostatnio ratowaliśmy, nie jest źle u Ciebie serio ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 22.10.2019 o 21:22, rydzada napisał:

Z tym garażowaniem to na dwoje babka wróżyła. Coraz więcej jest opinii, że garażowanie zimą robi więcej szkody niż trzymanie auta pod chmurką. 

 

jezeli auto jezdzone po solonych drogach i pozniej wstawiane do cieplego garazu to sie zgodze. natomiast auto suche lub po deszczu w garazu zima to napewno ma lepiej niz gnicie pod chmura cala noc.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

W ogrzewanym garażu można trzymać auto jak się po soli nie jeździ, jak się jeździ to najgorszą krzywdą jest wstawienie do ciepła, garaż owszem ale bez ogrzewania i nie blaszany a murowany lub drewno, chyba że blaszak jest od środka wyizolowany pianką lub płytą, nawet blaszany dach bez izolacji, o membranie nie wspomnę to siedlisko wilgoci.

Możemy zapobiegać ale rudy i tak nas dogoni prędzej czy później, grunt to z nim na bieżąco walczyć :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...