Jump to content
kogutus

Tribeca - dymi niczym diesel (uwaga nie UGP)

Recommended Posts

A co się stało z tym egr'em? Jeśli go zniknąłeś to jakie błędy pokazuje komputer? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A co się stało z tym egr'em? Jeśli go zniknąłeś to jakie błędy pokazuje komputer? 

A to ogolnie jakas dziwna sprawa wg specow od Subkow- EGR wyglada jak by byl fabrycznie zaslepiony :) Bledow w ogole nie wykazuje.

A zapomnialem wczoraj napisac, ze pomiar cisnienia na swiecach nie byl tragiczny (na poziomie)- to tak w kwesti ow glowic i uszczelek.

 

PS. naprzyszlosc dodam, jesli ktos by sie zastanawial ile czasu zajmuje wymiana swiec w tribece to tak z 60min, bez wyciagania silnika- ale trzeba sie w klucze wyposazyc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W Tribecach 3,0  USA nie było EGRu, a większość znawców tematu twierdzi inaczej. A co ciekawsze wiedzą zdalnie co jest powodem niedomagania samochodu (jeżeli oczywiście są).  ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A wiec wiesci z frontu boju. Subaru nie bylo by soba gdby nie trzeba bylo zagladac do glowic, zaworow itp. Ale juz uprzedzam  nie chodzi o luzy, uszczelke czy o mikropekniecia. Sprawa wyszla przy okazji i zapewne nie jest zwiazana z powyzszymi problemami. Mianowicie nie jakos tydzien temu po odpaleniu (kilka dni po wymianie swiec) zaczal pyrkac- odrazu po odpalaniu dalo mi to duzo do myslenia wiec, do samochodu i do znajomego warsztatu. A tam szybkie mieszanie cewkami (bo objaw prawie jak wypadnie zaplonow), pozniej szybko na podnosnik- demontaz ukladu wydechowego no i naszym ocza ukazuje sie zaworek wydechowy - ktory jest ulamany :/ (do zaworku doszlismy szybko bez rozbierania bo byl jakis swist, ktory wskazywal na tamte rejony- rozebranie potwierdzilo przypuszczenia) . Szybka decyzja i za 3h bylo wyszystko rozebrane- szlak by to trafil, ze trzeba bylo wszystko spuscic co sie dopiero zalalo:/ Ale trudno. Zasadniczo- demontaz glowic, glowice do planciarza i do wymiany zaworku, regulacji i przegladu, w miedzy czasie okazalo sie, ze dostac zaworek to prawie jak kolo fortuny ale sie udalo, wiec wczoraj glowice odebrane, w miedzy czasie przyjszly uszczelki i origni oraz pumpa wody - bo jak juz rozbieramy to wymienimy. 

Wczoraj zaczelismy go skladac - co juz troche czasu zajmuje- kazda sroba dokrecana z odpowiednim dociskiem (oraz katem) + to, ze nie pozalowali srobek,  czyszczenie po silikach, zalozenie nowych sililkow- ustawienie rozrzadu na znacznikach w sumie przebieglo nam ok - w poniedzialek wkladamy serducho i odpalamy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A wiec wiesci z frontu boju. Subaru nie bylo by soba gdby nie trzeba bylo zagladac do glowic, zaworow itp. Ale juz uprzedzam nie chodzi o luzy, uszczelke czy o mikropekniecia. Sprawa wyszla przy okazji i zapewne nie jest zwiazana z powyzszymi problemami. Mianowicie nie jakos tydzien temu po odpaleniu (kilka dni po wymianie swiec) zaczal pyrkac- odrazu po odpalaniu dalo mi to duzo do myslenia wiec, do samochodu i do znajomego warsztatu. A tam szybkie mieszanie cewkami (bo objaw prawie jak wypadnie zaplonow), pozniej szybko na podnosnik- demontaz ukladu wydechowego no i naszym ocza ukazuje sie zaworek wydechowy - ktory jest ulamany :/ (do zaworku doszlismy szybko bez rozbierania bo byl jakis swist, ktory wskazywal na tamte rejony- rozebranie potwierdzilo przypuszczenia) . Szybka decyzja i za 3h bylo wyszystko rozebrane- szlak by to trafil, ze trzeba bylo wszystko spuscic co sie dopiero zalalo:/ Ale trudno. Zasadniczo- demontaz glowic, glowice do planciarza i do wymiany zaworku, regulacji i przegladu, w miedzy czasie okazalo sie, ze dostac zaworek to prawie jak kolo fortuny ale sie udalo, wiec wczoraj glowice odebrane, w miedzy czasie przyjszly uszczelki i origni oraz pumpa wody - bo jak juz rozbieramy to wymienimy.

Wczoraj zaczelismy go skladac - co juz troche czasu zajmuje- kazda sroba dokrecana z odpowiednim dociskiem (oraz katem) + to, ze nie pozalowali srobek, czyszczenie po silikach, zalozenie nowych sililkow- ustawienie rozrzadu na znacznikach w sumie przebieglo nam ok - w poniedzialek wkladamy serducho i odpalamy.

Co to jest zaworek wydechowy? Nie czaje ze wydechu znalazłeś...

 

Wysłane z mojego Honor 7.

Share this post


Link to post
Share on other sites

(zaznaczam nie jestem mechanikiem)

 

A wiec w silniku na każdy tłok mamy po 4 zawory:

 

  • 2x Zawór ssący -  ma za zadanie otwarcie się w odpowiednim momencie cyklu ssania silnika w celu zassania mieszanki paliwowo-powietrznej lub powietrza do cylindra silnika. Po napełnieniu cylindra mieszanką następuje zamknięcie zaworu, aby mieszanka mogła być sprężona.
  • 2x  Zawór wydechowy - otwiera się, uwalniając drogę dla rozprężonych w suwie pracy gazów. Po wyrzuceniu spalin z cylindra zawór wydechowy zostaje zamknięty.

Tu masz pokazane zawory (na dole 2 zawory wydechowe) - ten po prawej poszedl do wymiany

20160310_231219.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...