Jump to content

Silnik 2.5 SOHC "branie" oleju.


leonard17
 Share

Recommended Posts

LegWan nie brał ani grama, jakiś zepsuty był.

Jak nie brał oleju to znaczy że już go tam nie było, wystarczy dolać  i już będzie sprawny :biglol:

 

Jeśli auto jest sprawne to niema prawa brać oleju

Link to comment
Share on other sites

To pewnie słowa forumowicza House1 :) , a po za tym mam OBK z 2.5 SOHC i oleju nie bierze.

Dokładnie House1 tak napisał. Kolega który ma nieautoryzowany serwis Subaru (kupiłem od niego Forka i być może kupię też OBK z tym silnikiem) twierdzi że każdy wolny ssak bierze olej i między wymianami trzeba coś tam dolać zawsze ale bez przesady 2 litry na 1000km :huh:, to potrzeba by było 20 litrów oleju dolać od wymiany do wymiany, chyba nawet ciągnik rolniczy tyle nie spali,  chyba że silnik zajechany ale to w każdym aucie tak będzie.

Link to comment
Share on other sites

 

 

Jak nie brał oleju to znaczy że już go tam nie było, wystarczy dolać i już będzie sprawny :biglol:

 

Zawsze myślałem, że nie dolewałem bo nie brał, a teraz poznałem prawdę. :o

Link to comment
Share on other sites

Czuję się wywołany do tablicy.

 

1) @@leonard17, zrobisz jak uznasz za stosowne. Chciałem cię ustrzec przed potencjalnym problemem, a nie zaszkodzić.

 

2) Ja też coś nie coś wiem o serwisie i konstrukcji subaru - i statystyka jest na niekorzyść 2,5. Tego konkretnego modelu (2004-2009).

Chodzi o konstrukcję pierścieni tłokowych, a konkretnie ich grubość. Starsze silniki miały grubsze pierścienie i problem występował dopiero przy znacznych przebiegach. Nr referencyjny pierścieni 2,5 jest taki sam i dla silników wolnossących i dla turbo w latach 2005-2009. Wiem, bo sprawdzałem. I problem jest ten sam.

Przy używaniu drugiej połowy obrotów użytecznych oleju ubywa.

 

3) Nieprawdą jest że każdy silnik wolnossący subaru bierze olej. Generalnie miałem w życiu już wiele samochodów tej marki i tylko te o pojemności 2.0 (wolnossące i turbo) nie brały oleju, albo pobieranie tegoż było nieznaczące. Użytkuję obecnie 2 samochody z silnikami 2,5T i obydwa przed wymianą tłoków na takie z grubszymi pierścieniami brały olej w kosmicznych ilościach przy intensywnej eksploatacji pod moją ciężką stopą. Oczywiście jak jeździła nimi moja żona, problem nie występował.

 

4) Chcesz bezpieczny dla portfela motor - statystycznie 2.0 wolnossący jest najmniej kosztujący. Awarie należą do rzadkości - popytaj w serwisach autoryzowanych i nieautoryzowanych jak często robią naprawy w EJ20? A jak często choćby UPG w EJ25? A ile razy zmieniali pierścienie w wolnymssaku 2,5 a ile razy w 2,0?

 

5) Fakt potwierdzony przez świadków, może nie odnosi się do modelu 2004-2009, ale oddaje skalę problemów: OBK 2,5 99 parę lat temu.

Pojechałem nim kilka lat temu trasę W-wa - Trójmiasto i z powrotem + trochę w okolicach Trójmiasta. Śpieszyło mi się. Na odcinku ok.1000km wlałem do silnika

2l oleju. Potem auto zmieniło właściciela (starszy pan, generalnie emeryt). Nowy właściciel dolewał 1l / 10000km. Co się zmieniło?

 

6) Od każdej reguły są wyjątki. Możesz np. trafić na auto po wymianie pierścieni. I przez jakiś czas nie będzie problemu. Ale w moim subiektywnym mniemaniu różnica w ryzyku pomiędzy silnikami 2,0 i 2,5 nie jest rekompensowana przewagami silnika 2,5 względem 2,0 w zakresie momentu obrotowego i tańszej regulacji zaworów.

 

Podsumowując: zrób jak uważasz, ale uważaj co robisz.

Link to comment
Share on other sites

U mnie 2,5 SOHC przebieg 230 kkm od wymiany do wymiany co 10 kkm również ani grama nie ubywa.

użytkujesz auto bardziej po mieście czy w trasach z wyższymi prędkościami?

Link to comment
Share on other sites

Mam Legacy MY'00 przebieg coś koło 340 kkm (ponad 110kkm na LPG) i napiszę tak: gdy jeżdżę przepisowo do 3 tys. to dolewać nie trzeba, ale .... robiąc około 1200 km (Szczecin-Kraków-Szczecin) jadąc S3 i A4 z obrotami 4-4,5 tys. obrotów zawsze ubywało, odparowało ;) 0,5 litra. Nie wiem, czy są Szanowni koledzy mają tu auta o większych przebiegach, ale ja od siebie dodam, że 2,5 SOHC jest jednym z najlepszych silników i gdy korozja zeżre mi auto to silnik zatrzymam do jakiegoś przeszczepu :) bo lepszy mi się już nie trafi :)

Link to comment
Share on other sites

 

 

U mnie 2,5 SOHC przebieg 230 kkm od wymiany do wymiany co 10 kkm również ani grama nie ubywa.

użytkujesz auto bardziej po mieście czy w trasach z wyższymi prędkościami?

Większość po mieście, jakieś 60% ale dzień w dzień przejeżdżam też autostradaą z prędkościami ok 120-140 km i oliwy nie ubywa. W wakacje zrobiłem jednorazowo prawie 2kkm, większość autostrady i trasy szybkiego ruchu z prędkościami oscylującymi w przedziale 90-150 km i tez nie ubyło ani grama.

Link to comment
Share on other sites

więc sytuacja jest jasna, biorę to auto bo coś czuję w moczu że to będzie to czego szukam , dziękuję wszystkim za wypowiedzi ale proszę dalej pisać bo zawsze bardzo cenne są opinie wieloletnich użytkowników

Link to comment
Share on other sites

Też użytkuję 2.5 SOHC. Regulację zaworów można zrobić samemu "pod blokiem". Moment i moc jest odczuwalnie większa w porównaniu do 2.0 SOHC. Jeździłem 2.0 DOHC i też wydawało mi się, że mój lepiej od dołu ciągnie, choć jak już DOHC dostanie obrotów to jedzie :)

Oleju dolewam w zależności od jazdy - tak jak było pisane. Ostatnio 2000 km po wymianie, spokojna jazda + jazda po śniardwach (Ice attack) i ubyło na minimum.

Link to comment
Share on other sites

 

 

Oleju dolewam w zależności od jazdy - tak jak było pisane. Ostatnio 2000 km po wymianie, spokojna jazda + jazda po śniardwach (Ice attack) i ubyło na minimum.

to znaczy że po 2000km wyparował 1 litr oleju? może nie zrozumiałem?

Link to comment
Share on other sites

2.5 SOHC, bierze olej, ale nie 2l /1000km ! :o

 

Zależy od stylu jazdy, faktycznie jeżdżąc spokojnie problemu praktycznie nie ma, autostrada, wysokie obroty to trochę łyknie.

 

Piszę o "nowym" 2.5 SOHC, być może faktycznie "stary" miał inne pierścienie.

 

Wg. ASO Dzierżoniów to wynik luźnego pasowania i TTTM.

Edited by Jumpman
Link to comment
Share on other sites

2.5 SOHC, bierze olej, ale nie 2l /1000km ! :o

 

Zależy od stylu jazdy, faktycznie jeżdżąc spokojnie problemu praktycznie nie ma, autostrada, wysokie obroty to trochę łyknie.

 

Piszę o "nowym" 2.5 SOHC, być może faktycznie "stary" miał inne pierścienie.

 

Wg. ASO Dzierżoniów to wynik luźnego pasowania i TTTM.

Niewykluczone, że w 4Motors całkowicie poradzono sobie z tym TTTM. Właśnie testuję  :) Wcześniej miałem pobór na poziomie 1-1,5l na 10k km (w zależności, jak często odwiedzałem autostradę).

Link to comment
Share on other sites

 

 

A wiesz co on robił na jeziorze? Pałował i to może ze 100-150km.
  Fajnie , też bym tak chciał tylko u mnie same małe jeziorka i takie pałowanie skończyłoby się w lesie.

 

Zależy od stylu jazdy, faktycznie jeżdżąc spokojnie problemu praktycznie nie ma, autostrada, wysokie obroty to trochę łyknie.
  czy 3.5 tyś obrotów na autobanie to już wysokie obroty dla subaru? jeżdzę tak forkiem na autobanie 130km/h przy 3,5 tys obr i oleju łyka minimalnie
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...