Jump to content

rewizja turbiny - czy warto?


sebachon
 Share

Recommended Posts

Tak sobie ostatnio pomyślałem, czy przypadkiem nie sprawdzić stanu turbiny w moim WRX-ie. Auto ma już 160 tys, km, bierze około 200-300ml oleju na 1000 km i odnoszę wrażenie, że jakoś nigdy nie udało mi się zobaczyć na wskaźniku boost tych maksymalnych 0,9. Najwyższy wynik jaki widziałem to 0,7. W sumie jakoś nie zauważyłem sladku mocy, ale może warto to sprawdzić. Co myślicie?

Link to comment
Share on other sites

Guest Red.Baron

Co prawda nie w Subaru, a w familienwozie wymieniałem 2 miesiące temu turbinę - rachunek na ponad 2 tys euro... więc lepiej zobacz co się tam dzieje. Nie mam tylko pojęcia czy przed czymś cię to ustrzeże - jeśli turbina ma się ku końcowi, a każda się ma prędzej czy później to oglądanie jej nic tu nie da. Dbając na etapie eksploatacji można wydłużyć jej żywot - ot tyle.

Link to comment
Share on other sites

@@sebachon co rozumiesz pod pojęciem rewizji turbiny?

 

 

odnoszę wrażenie, że jakoś nigdy nie udało mi się zobaczyć na wskaźniku boost tych maksymalnych 0,9. Najwyższy wynik jaki widziałem to 0,7.

Sprawdzić wartość doładowania rzeczywistego.Może zegar trochę oszukuje. ;)  

Link to comment
Share on other sites

sporo tego oleju chyba nie?

No wlasnie nie aż tak bardzo.

@@sebachon co rozumiesz pod pojęciem rewizji turbiny?

odnoszę wrażenie, że jakoś nigdy nie udało mi się zobaczyć na wskaźniku boost tych maksymalnych 0,9. Najwyższy wynik jaki widziałem to 0,7.

Sprawdzić wartość doładowania rzeczywistego.Może zegar trochę oszukuje. ;)
Może warto odkręcić i zajrzeć? Ale się nie znam, więc dlatego pytam...;)
Link to comment
Share on other sites

Anie dużo, ani mało. Jeśli podczas normalnej jazdy to raczej więcej niż norma. Moje przy normalnej jeździe palą z 6/7 razy mniej.

Robić rewizji turbiny nie ma sensu. Można ją wyjąć i zregenerować ale też bez sensu jeśli jest cicha, nie dymi po zatrzymaniu itd.

Tak jak Cybel pisze sprawdź faktyczne doładowanie. Nawet jeśli wyjdzie, że ładuje tylko 0,7 to i tak turbo samo w sobie było by na końcu mojej listy podejrzeń.

One jak biorą olej, gwiżdżą itd. najczęściej dalej ładują serie, a nawet więcej jeśli tak jest wystrojone. 

Link to comment
Share on other sites

 

 

Może warto odkręcić i zajrzeć?

A to zawsze można,chociaż nie trzeba jej nawet wyjmować żeby jej stan ocenić,jeśli jest sucha,nie wydaje żadnych odgłosów to sprawdzić logi silnika i budowanie doładowania,wtedy wszystko wyjdzie i okaże się czy przejmować się stanem turbiny. ;)  

Link to comment
Share on other sites

 

Może warto odkręcić i zajrzeć?

A to zawsze można,chociaż nie trzeba jej nawet wyjmować żeby jej stan ocenić,jeśli jest sucha,nie wydaje żadnych odgłosów to sprawdzić logi silnika i budowanie doładowania,wtedy wszystko wyjdzie i okaże się czy przejmować się stanem turbiny. ;)  

 

Żadnych takich objawów nie ma. Turbina jest cicha, żadnego dymienia. Sprawdzę przy okazji wymiany oleju ciśnienie doładowania. A co to są te logi? I jak je sprawdzić? :blush:;)

 

 

 

Jeśli podczas normalnej jazdy to raczej więcej niż norma.
Moja norma to pół na pół trasa, a wtedy nieraz spora dawka obrotów... W sumie to od przebiegu 67 tys. pobór oleju zwiększył się o 100ml/1000 km, więc chyba nie jest źle.

 

 

ładuje tylko 0,7 to i tak turbo samo w sobie było by na końcu mojej listy podejrzeń.
Trudno ocenić czy tylko 0,7, bo może zakłamywać wskaźnik, a poza tym przecież ów peak 0,9 pojawia się tylko przy max obciążeniu, a nie na każdym biegu. Tak przynajmniej kiedyć mi tłumaczono w ASO.
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...