Jump to content

ile wam pali ?


Recommended Posts

Przejechałem Forkiem 3640 km - średnie spalanie ciut wzrosło - z 9,40 na równe 9,5 - liczone dzisiaj rano - się teraz zastanawiam, czy aby z moim Forysiem wszystko jest ok? A ostanio i ciut dynamicznej było, i trochę z obciążeniem 200 kg na pace. :?:

 

mowimy o 2,5XT ? :shock: :shock: :shock:

 

Tak, 2,5XT - dla pewności zacznę od następnego tankowania liczyć ponownie, ale pomyłkę raczej wykluczam, bo faktycznie trochę km robię pomiędzy kolejnymi tankowaniami. Moją ulubioną prędkością patrolową jest 90 km/h może to rozjaśni ciut uzyskany wynik- w rewirach po których się poruszam trudno o trasę gdzie można poszaleć szybciej bez stresu, że jakiś ciągnik przypadkiem wyjedzie nagle lub pies/krowa/ czy tam inne bydło/trzoda wpakuje się pod koła ( tak,tak koledzy - żonie zimą prawie pod koła wpakowało się ŚWINIA :evil: , która dała dyla od jakigoś rolnika - a żonka miała wtedy 110 na budziku - słabo widzę auto/małżonkę po kontakcie z 250 kg maciorą przy tej prędkości. Mnie samego zadziwia spalanie w sensie, że mało, bo moja Ravka 2.0 A/T pali praktycznie tyle samo :shock: .

A może mam zepsute auto?

Link to post
Share on other sites
  • Replies 7.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Myślę, że jeśli wiara Twoja jest prawdziwa i głęboka to jest niezachwiana - i masz na tyle luzu, żeby (zamiast się obrażać) uśmiechać się do różnic między bliźnimi.  No i nie rozwijać tematu zwią

Inni kierowcy a w szczególności kierowcy TIR'ów też musieli być pod wrażeniem tego spalania  na pewno nie jeden jak Cię wyprzedzał z wrażenia powiedział "o ja pier....."    Sorry za offtop al

Sorki, musiałem   Strasznie nabijasz posty A żeby nie być gołosłownym to mój wolnossak ostatnio po stolicy pali 10,5-11,5L/100km.

Posted Images

Wydaje mi się, że średnie spalanie 9,5 l kosa w forku 2,5 XT jest realne ale muszą być spełnione 3 wrunki:

- spokojna jazda z niedużymi prędkościami do 100 km/h

- poruszanie się głównie między miastami

- nie dawać się prowokować

 

W naszym 2.0 aut, żonie na trasie udaje się zejść do 7,6 l :shock: ale nie jedzie szybciej niż 90 km/h. Z drugiej strony w jeździe miejskiej po Lublinie, przy obecnym natężeniu ruchu nie ma możliwości aby zejść poniżej 11,4 l. Średnie spalanie po 7000 km wyności 10,4 l (wskazania kompa), dla mnie wartość jak najbardziej akceptowalna. :grin:

Link to post
Share on other sites
burzum napisał/a:

kos napisał/a:

Przejechałem Forkiem 3640 km - średnie spalanie ciut wzrosło - z 9,40 na równe 9,5 - liczone dzisiaj rano - się teraz zastanawiam, czy aby z moim Forysiem wszystko jest ok? A ostanio i ciut dynamicznej było, i trochę z obciążeniem 200 kg na pace. :?:

 

 

mowimy o 2,5XT ? :shock: :shock: :shock:

 

 

Tak, 2,5XT - dla pewności zacznę od następnego tankowania liczyć ponownie, ale pomyłkę raczej wykluczam, bo faktycznie trochę km robię pomiędzy kolejnymi tankowaniami. Moją ulubioną prędkością patrolową jest 90 km/h może to rozjaśni ciut uzyskany wynik- w rewirach po których się poruszam trudno o trasę gdzie można poszaleć szybciej bez stresu, że jakiś ciągnik przypadkiem wyjedzie nagle lub pies/krowa/ czy tam inne bydło/trzoda wpakuje się pod koła ( tak,tak koledzy - żonie zimą prawie pod koła wpakowało się ŚWINIA :evil: , która dała dyla od jakigoś rolnika - a żonka miała wtedy 110 na budziku - słabo widzę auto/małżonkę po kontakcie z 250 kg maciorą przy tej prędkości. Mnie samego zadziwia spalanie w sensie, że mało, bo moja Ravka 2.0 A/T pali praktycznie tyle samo :shock: .

A może mam zepsute auto?

 

wole wierzyć, że masz zepsute auto, niz w to, ze tak sie da :>

moze faktycznie, jak sie wiatrak nie wkreca specjalnie. Wlasciwie mi po strojeniu spala okolo 11-12 w miescie, a wolno nie jezdze.

 

Piotr

Link to post
Share on other sites
burzum napisał/a:

kos napisał/a:

Przejechałem Forkiem 3640 km - średnie spalanie ciut wzrosło - z 9,40 na równe 9,5 - liczone dzisiaj rano - się teraz zastanawiam, czy aby z moim Forysiem wszystko jest ok? A ostanio i ciut dynamicznej było, i trochę z obciążeniem 200 kg na pace. :?:

 

 

mowimy o 2,5XT ? :shock: :shock: :shock:

 

 

Tak, 2,5XT - dla pewności zacznę od następnego tankowania liczyć ponownie, ale pomyłkę raczej wykluczam, bo faktycznie trochę km robię pomiędzy kolejnymi tankowaniami. Moją ulubioną prędkością patrolową jest 90 km/h może to rozjaśni ciut uzyskany wynik- w rewirach po których się poruszam trudno o trasę gdzie można poszaleć szybciej bez stresu, że jakiś ciągnik przypadkiem wyjedzie nagle lub pies/krowa/ czy tam inne bydło/trzoda wpakuje się pod koła ( tak,tak koledzy - żonie zimą prawie pod koła wpakowało się ŚWINIA :evil: , która dała dyla od jakigoś rolnika - a żonka miała wtedy 110 na budziku - słabo widzę auto/małżonkę po kontakcie z 250 kg maciorą przy tej prędkości. Mnie samego zadziwia spalanie w sensie, że mało, bo moja Ravka 2.0 A/T pali praktycznie tyle samo :shock: .

A może mam zepsute auto?

 

wole wierzyć, że masz zepsute auto, niz w to, ze tak sie da :>

moze faktycznie, jak sie wiatrak nie wkreca specjalnie. Wlasciwie mi po strojeniu spala okolo 11-12 w miescie, a wolno nie jezdze.

 

Piotr

 

No, to nie wiele spala, jak na nie wolną, jazdę w mieście. :mrgreen:

Link to post
Share on other sites
no dobra, nie do konca w miescie :> To 11 to w trasie. W mieszanym (dojazd z przedmiesci do miasta i z powrotem) jakies 12-13.

 

Piotr

 

To już brzmi rozsądniej,

 

Pozdrawiam,

jako

Link to post
Share on other sites
Wydaje mi się, że średnie spalanie 9,5 l kosa w forku 2,5 XT jest realne ale muszą być spełnione 3 wrunki:

- spokojna jazda z niedużymi prędkościami do 100 km/h

- poruszanie się głównie między miastami

- nie dawać się prowokować

 

W naszym 2.0 aut, żonie na trasie udaje się zejść do 7,6 l :shock: ale nie jedzie szybciej niż 90 km/h. Z drugiej strony w jeździe miejskiej po Lublinie, przy obecnym natężeniu ruchu nie ma możliwości aby zejść poniżej 11,4 l. Średnie spalanie po 7000 km wyności 10,4 l (wskazania kompa), dla mnie wartość jak najbardziej akceptowalna. :grin:

 

Dokładnie spełniam te trzy w/w warunki

- 90 km/h - w samochodzie cicho, komfortowe warunki do jazdy - czysta przyjemność z prowadzenia auta

- po mieście baardzo mało

- trudno mnie sprowokować :razz: - pordzewiałe calibry,omegi, przedstawicieli w yarisach, jakieś bemki - po prostu nie zauważam - wiem czym jadę i co mogę - i tylko moim kaprysem jest, czy ktoś się zdziwi, czy będzie miał satysfakcję, że przy 90km/h łyknął Subaru

 

Dwa tygodnie temu trasa ok 550 km - średnia 8,43- wybitnie lajtowo, z miast to przelot przez Ostrzeszów,Oleśnicę, Oławę do Nowej Rudy, bez korków, bocznymi drogami - ale płynna jazda - byłem umówiony na spotkanie, ale w międzyczasie się okazało, iż klient spóźni się godzinkę, więc się nie spieszyłem - tankowanie do pierwszego odbicia pistoletu - spisanie licznika- na powrocie znów do pierwszego odbicia - tak wyszło. Podejrzewam, iż dla co poniektórych :wink: to co napisałem to czysta herezja, ale to fakt, i gdybym sam nie uzyskał takiego wyniku, to też bym chyba nie uwierzył.

 

-

Link to post
Share on other sites
Wydaje mi się, że średnie spalanie 9,5 l kosa w forku 2,5 XT jest realne ale muszą być spełnione 3 wrunki:

- spokojna jazda z niedużymi prędkościami do 100 km/h

- poruszanie się głównie między miastami

- nie dawać się prowokować

 

W naszym 2.0 aut, żonie na trasie udaje się zejść do 7,6 l :shock: ale nie jedzie szybciej niż 90 km/h. Z drugiej strony w jeździe miejskiej po Lublinie, przy obecnym natężeniu ruchu nie ma możliwości aby zejść poniżej 11,4 l. Średnie spalanie po 7000 km wyności 10,4 l (wskazania kompa), dla mnie wartość jak najbardziej akceptowalna. :grin:

 

Dokładnie spełniam te trzy w/w warunki

- 90 km/h - w samochodzie cicho, komfortowe warunki do jazdy - czysta przyjemność z prowadzenia auta

- po mieście baardzo mało

- trudno mnie sprowokować :razz: - pordzewiałe calibry,omegi, przedstawicieli w yarisach, jakieś bemki - po prostu nie zauważam - wiem czym jadę i co mogę - i tylko moim kaprysem jest, czy ktoś się zdziwi, czy będzie miał satysfakcję, że przy 90km/h łyknął Subaru

 

Dwa tygodnie temu trasa ok 550 km - średnia 8,43- wybitnie lajtowo, z miast to przelot przez Ostrzeszów,Oleśnicę, Oławę do Nowej Rudy, bez korków, bocznymi drogami - ale płynna jazda - byłem umówiony na spotkanie, ale w międzyczasie się okazało, iż klient spóźni się godzinkę, więc się nie spieszyłem - tankowanie do pierwszego odbicia pistoletu - spisanie licznika- na powrocie znów do pierwszego odbicia - tak wyszło. Podejrzewam, iż dla co poniektórych :wink: to co napisałem to czysta herezja, ale to fakt, i gdybym sam nie uzyskał takiego wyniku, to też bym chyba nie uwierzył.

 

-

Krąży opinia wg której masz popsute auto :mrgreen:

Link to post
Share on other sites
w Sti 06 nie ma szans na zejscie poniżej 14 l/100 . Nawet gdy większość stanowi spokojna trasa do roboty i troche miasta wychodzi 14,5l/100. Normalna jazda w tych samych warunkach to ok 16l/100, podczas delikatnych testów po zakupie wychodziło ok 25-28l/100 :twisted:

 

200 mil do rezerwy to jest ok, ale frajda z jazdy pozwala zapomnieć o przyziemnych sprawach :mrgreen:

 

To STi 02 jest mniej żarłoczne :razz: . Średnia z ostatnich 10 tankowań to 13,8 l/100. Jazda wyłącznie po mieście, rano w korkach a wieczorem ogniem do domu na michę. Do tego weekendowy lans po mieście (raczej szybko). Rekord min w takich warunkach to 13,3 l/100.

Link to post
Share on other sites

oks,drugi bak :mrgreen: teraz wyszlo mi 250mil ale ok.100mil z tego to trasa :razz:

Link to post
Share on other sites

A wiec tak..

Dwa dni temu postanowilem sprobowac zejsc ze spalaniem najnizej jak sie tylko da.

Zrobilem ok 140km,w sumie tylko i wylacznie autostrada,a mialem takiego farta ze po ruszeniu ze stacji,pomimu paru swiatel, udalo mi sie bez zatrzymania przejechac ok 140km zatrzymujac na koncu na tej samej stacji i przy tym samym dystrybutorze..

Staralem sie nie przekraczac 3000rpm, a w sumie caly czas obroty kiwaly sie miedzy 2500 a 3000rpm..

wynik :arrow: 9,78 wiec chyba nie najgorzej.

Auto ma ok 320km i jest po podstawowym remapie.

pozdrowionka.

Link to post
Share on other sites

od dawna zastanawiałem się czy pisać tu ile pali czy nie

bo pali tyle ile kierowca chce.. :lol:

 

trasa zawsze koło 9-10 l., miasto 10-12.

co tu więcej pisać :twisted:

Link to post
Share on other sites
od dawna zastanawiałem się czy pisać tu ile pali czy nie

bo pali tyle ile kierowca chce.. :lol:

 

trasa zawsze koło 9-10 l., miasto 10-12.

co tu więcej pisać :twisted:

 

Dlaczego po mieście pali Ci prawie 2x mniej niż mi? Tłumacz się! :mrgreen:

Link to post
Share on other sites

bo musze pozbyć sie punktów karnych :mrgreen:

 

a na serio, to bardzo proste :wink:

jak nie musisz latać - hamuj silnikiem, nie deptaj bardzo mocno, idealne ciśnienie opon, itp

Link to post
Share on other sites

Forester 2.0 A/T , korki, korki, korki....poza korkami dynamicznie

 

spalanie 12.5 l / 100% miasto

 

Jak ja się cieszę, że kupiłem automat!

Link to post
Share on other sites

WRX 01 (jazda delikatna i oszczędna) - miasto 12,6, trasa - 10,5. Może jak nie będę miał po drodze autostrady i zamiast 120-130 będę jechał 80-90 to uda się jeszcze zejść poniżej 10 ;)

Link to post
Share on other sites
Dlaczego po mieście pali Ci prawie 2x mniej niż mi? Tłumacz się! :mrgreen:

Miasto miastu nierowne, a i trasy po nim niekoniecznie sa probka reprezentatywna ;)

Link to post
Share on other sites
A wiec tak..

Dwa dni temu postanowilem sprobowac zejsc ze spalaniem najnizej jak sie tylko da.

Zrobilem ok 140km,w sumie tylko i wylacznie autostrada,a mialem takiego farta ze po ruszeniu ze stacji,pomimu paru swiatel, udalo mi sie bez zatrzymania przejechac ok 140km zatrzymujac na koncu na tej samej stacji i przy tym samym dystrybutorze..

Staralem sie nie przekraczac 3000rpm, a w sumie caly czas obroty kiwaly sie miedzy 2500 a 3000rpm..

wynik :arrow: 9,78 wiec chyba nie najgorzej.

Auto ma ok 320km i jest po podstawowym remapie.

pozdrowionka.

 

a ile później kosztowała wizyta u psychologa i jak długo planowana jest kosztowna rehabilitacja :?: :cool: :wink:

 

Zdrowiem nie należy szastać dlatego spalanie w subaru turbo poniżej 12 l/100 powinno być surowo karane :lol:

Link to post
Share on other sites

dziś starałem dobić się do czołówki :wink:

15,8 :razz:

Link to post
Share on other sites
dziś starałem dobić się do czołówki :wink:

15,8 :razz:

 

Jakim cudem uzyskałeś taki wynik w ropniaku?!

Link to post
Share on other sites
dziś starałem dobić się do czołówki :wink:

15,8 :razz:

 

Jakim cudem uzyskałeś taki wynik w ropniaku?!

o takich rzeczach to chyba lepiej nie pisac na Forum :idea:

(bo gwarancja moze pomachac raczka i powiedziec pa-pa :razz: :mrgreen::lol: )

Link to post
Share on other sites
dziś starałem dobić się do czołówki :wink:

15,8 :razz:

A ja tankowałem wczoraj LPG po 1,49 zł za litr.

 

Średnio wyszło 16,5 l/100 :cool:

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   1 member


×
×
  • Create New...