Jump to content

blacharka w gf/gc


niebieskiultras
 Share

Recommended Posts

Opłacalny jest remont nadkoli wewnętrznych w okolicach tylnych mocowań amortyzatorów? - nie same mocowania tylko blacha równoległą do nadkola zewnętrznego . Poleca ktos kogoś na śląsku który ogarnie to fachowo i w miare przystępnej cenie ?

Edited by niebieskiultras
Link to comment
Share on other sites

Na to pytanie chyba kazdy musi sobie odpowiedziec sam. Moim zdaniem oplaca sie to zrobic a nawet trzeba. Nie oszukujmy sie, jesli tego nie zrobisz to w szybkim tempie bedzie coraz gorzej. Niestety kilka zlotych bedzie to kosztowalo, ale w zamian auto bedzie sluzyc dluzej :)

Link to comment
Share on other sites

na kresce jest magik który buduje kosmodrom na bazie wanny, co jak co ,ale widać że połatał tam jakoś...

 

 

https://plus.google.com/photos/112183389229000105021/albums/6021111923322879137

mnie chyba też to czeka ,niestety od gorszej strony, między blachą z poszycia ,a górą kielicha... chyba bede musiał wycinać ćwiare.....

 

Link to comment
Share on other sites

mnie chyba też to czeka ,niestety od gorszej strony, między blachą z poszycia ,a górą kielicha... chyba bede musiał wycinać ćwiare.....

 

 

z tych fot co dodałeś to nic z tego co mam do zrobienia . U mnie jest tak ze jak wsadzisz rękę w nadkole i przy samej poduszce amora od strony wewnętrznej miedzy błotnikiem a sprężyną tam blacha miękka jest. Pewnie z 1000 będzie trzeba miec na to :/ dobrze ze w końcu prace mam to się odkuje i wyszykuje babcie na wiosnę :D wtedy może jakis spocik ?:D
Link to comment
Share on other sites

jak wsadzisz rękę w nadkole i przy samej poduszce amora od strony wewnętrznej miedzy błotnikiem a sprężyną tam blacha miękka jest

 

 

mówili mi o ty juz jak kupiłem auto 5 lat temu, u mnie też to jest. <_<  I przez to w imprezach gnije zawsze ćwara na końcu nadkola, bo tam stoi woda która wpadła przez ww dziure....

Link to comment
Share on other sites

na kresce jest magik który buduje kosmodrom na bazie wanny, co jak co ,ale widać że połatał tam jakoś...

 

 

 

https://plus.google.com/photos/112183389229000105021/albums/6021111923322879137

 

mnie chyba też to czeka ,niestety od gorszej strony, między blachą z poszycia ,a górą kielicha... chyba bede musiał wycinać ćwiare.....

 

 

Partacz jakich wiele. Kto przy zdrowych zmyslach wstawia blachę ktora juz pokryta jest nalotem rdzy?
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...