Jump to content
Sign in to follow this  
tomekk88

Problem z układem chłodzenia silnika.

Recommended Posts

Auto to Subaru Impreza 2008r. z silnikiem 2.0 diesel. Problem polega na tym, że po otwarciu zbiorniczka wyrównawczego widać wyraźnie bulgotanie płynu. Czy to normalny objaw?

 

Dodam, że po dynamicznej jeździe, gdzie obroty przekraczają 3tys przybywa płynu z zbiorniczku.

Co jakiś czas, przepraszam za wyrażenie ale tak to wygląda, że auto ‘rzygnie’  spienionym płynem do zbiorniczka. Gdy się już całkowicie napełni przelewam spowrotem do chłodnicy. 

Innych niepokojących objawów nie dostrzegłem, auto nie dymi, nie ma problemów z odpaleniem, mocy też nie brakuję,  zatem co może powodować taki objaw?

 

Proszę o pomoc , gdyż jest to kłopotliwe przelewać płyn co 200km.

 

Czy płyn ze zbiorniczka jest pobierany do układu, czy tylko nadmiar jest tam odprowadzany?

Share this post


Link to post
Share on other sites

99% UPG

Zrob test na obecnosc CO2 w ukladzie chlodzenia i bedzie wszystko jasne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdyby to była uszczelka to byłyby także inne objawy, jak dymienie lub olej w układzie chłodzenia i odwrotnie. U mnie olej nie zmienia poziomu, cały czas jest ponad połowa stanu. Płyn czysty.

Wydaję mi się,że gdzieś niewielka ilość spalin przedostaje się do układu chłodzenia i gdy ciśnienie wzrośnie korek od chłodnicy podnosi się otwierając zaworek, którym dostaje się płyn do zbiorniczka, mam rację? Tylko dziwi mnie fakt, że jeżdżąc spokojnie nic się nie dzieje. Gdy przekroczę ok 3tys. obrotów od razu 'rzyga' płynem do zbiorniczka.

 

Może mi ktoś powiedzieć, a najlepiej sprawdzić u siebie, jak to jest z bulgotaniem, czy jest to normalne zjawisko?

Czy może mieć to związek z turbosprężarką lub chłodnicą spalin?

 

W tym tygodniu postaram się podjechać na badanie spalin i test występowania dwutlenku węgla w układzie chłodzenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Gdyby to była uszczelka to byłyby także inne objawy, jak dymienie lub olej w układzie chłodzenia i odwrotnie.

 

A gdzież takich bzdur żeś się naczytał? ;)

 

Zrób test CO2. Objawy wskazują na uszczelkę głowicy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdyby była uszkodzona uszczelka pomiędzy kanałami olejowymi i wodnymi to obie substancje by się mieszały, a tego u mnie nie zaobserwowałem.

Jeżeli spaliny dostają się do układu chłodzenia to i płyn przedostaje się do układu wydechowego, powodując dymienie. Innej możliwości nie ma, dlatego nie wydaję mi się, że to uszczelka pod głowicą.

Edited by tomekk88

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podpowiedź: uszczelka głowicy ma więcej otworów niż tylko na kanały wodne i olejowe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdyby była uszkodzona uszczelka pomiędzy kanałami olejowymi i wodnymi to obie substancje by się mieszały, a tego u mnie nie zaobserwowałem.

Jeżeli spaliny dostają się do układu chłodzenia to i płyn przedostaje się do układu wydechowego, powodując dymienie. Innej możliwości nie ma, dlatego nie wydaję mi się, że to uszczelka pod głowicą.

W Subaru bardzo rzadko dochodzi do powyższych sytuacji przy UPG,objawami UPG są właśnie te objawy które opisujesz czyli bąbelkowanie płynu w zbiorniczku przelewowym,czasem wyplucie płynu z tego zbiornika ze względu na wzrost ciśnienia w układzie chłodzenia,skoki temperatury płynu chłodzącego-akurat tego zjawiska nie możesz zaobserwować z braku wskaźnika temperatury na desce rozdzielczej.

Innym wyjaśnieniem tych objawów jest pęknięcie głowicy,zdarzające się dość często w SBD. 

W sprawnym aucie z SBD nie ma wypluwania i bąblowania płynu w zbiorniczku przelewowym.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok, dzięki za informację. Podjadę na test CO2 i badanie spalin i zobaczymy co dalej.

 

Czy problemem może być turbosprężarka lub chłodnica spalin? Przez oba elementy przepływa zarówno płyn, jak i spaliny. Czy jest możliwość żeby tu się jakość mieszały?

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Czy problemem może być turbosprężarka lub chłodnica spalin? Przez oba elementy przepływa zarówno płyn, jak i spaliny. Czy jest możliwość żeby tu się jakość mieszały?

Nie kombinuj i nie szukaj innych usterek,miałbyś spore ubytki płynu.Moja rada,to jak najszybciej na diagnostykę,bo może być tylko drożej.

Jeśli potwierdzi się UPG,to będzie okazja do weryfikacji poszczególnych części i podzespołów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mialem w 2 autach upg, a wlasciwie w jednym peknieta glowica i plyn mieszal sie z olejem, a w drugim objawy byly identyczne jak u ciebie.

Weze twarde, plyn wypluwalo do wyrownawczego i tak jak u Ciebie, przy spokojnej jezdzie bylo w miare ok, tak przy pociskaniu objawy sie nasilaly. Oleju ani nie przybywalo, ani nie ubywalo. Na korku wlewu oleju zadnego masla, a test wykazal obecnosc co2 w ukl. chlodzenia :(

Wprawdzie oba przypadki dotyczyly aut innych marek, ale zasada ta sama.

Chcialbym Cie pocieszyc, ale pytasz po to, aby przyczytac prawde ;)

Choc oczywiscie trzymam kciuki zebysmy sie mylili.

Edited by pajac_am

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety po teście wyszło, że spaliny przedostają się do układu chłodzenia :(  W drodze powrotnej z warsztatu zaczeła migać czerwona kontrolka temperatury silnika. Mignęła ze 3 razu i wszystko wróciło do normy.  Mam do Was pytanie, co dalej? Czy od razu zrzucać obie głowice,co kosztuje niemało, czy może jest jakiś sposób na zidentyfikowanie która to głowica jest winna?

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Czy od razu zrzucać obie głowice,co kosztuje niemało, czy może jest jakiś sposób na zidentyfikowanie która to głowica jest winna?

Z tego co wielokrotnie słyszałem to zgodnie ze sztuką należy zwalić obie głowice, robiąc jedną i tak ta druga później się podda. W znajomego V6 właśnie tak było.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Silnik już rozebrany, głowice sprawdzone na obecność mikropęknięć i wszystko z nimi w porządku. Dodatkowo sprawdzone zostały turbina, zawór egr i chłodnica spalin. Tutaj także spaliny nie dostają się do układu chłodzenia. Niestety po dokładnych oględzinach okazało się, że jedna z tulei  cylindra jest uszkodzona, pęknięcie o długości 5mm na krawędzi przy samej UPG. Czy koś miał podobną sytuację i mógłby doradzić co z tym dalej zrobić? Czy akurat w tym bloku jest możliwość wymiany samej tulei cylindra?

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Czy akurat w tym bloku jest możliwość wymiany samej tulei cylindra?

Nie ma takiej możliwości,trzeba nowy albo inny blok silnika. :( 

Robisz wszystko w ASO?Auto kupione w SIP-ie?Wszystkie przeglądy robione w ASO? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Nie ma takiej możliwości,trzeba nowy albo inny blok silnika. :(

 

Pytałem w warsztacie, gdzie się zajmują obróbką silnika i powiedzieli, że wymienią tuleję w bloku aluminiowym. Więc, jak to jest z tym tulejowaniem?

 

Auto sprowadzone do Polski kilka lat temu i od tego czasu nie jest serwisowane w ASO.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Pytałem w warsztacie, gdzie się zajmują obróbką silnika i powiedzieli, że wymienią tuleję w bloku aluminiowym. Więc, jak to jest z tym tulejowaniem?

Ponoć wszystko można tylko z wolna i ostrożna. ;) 

Natomiast proponuję się przypatrzeć tulejom w bloku SBD dokładnie

 10603713_691305947627486_824068292329713

 

To,że w wielu blokach aluminiowych wymienia się tuleje jest wiadomym,natomiast w Subaru już takie proste i oczywiste nie jest,stabilne mocowanie tulei stanowi spory kłopot,warunki i parametry pracy diesla też tego nie ułatwiają.

Ponadto proponuję dokładnie zweryfikować blok silnika,szczególnie miejsca mocowania panewek i czopów głównych wału korbowego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Temat stary ale podepnę się jeszcze ze swoim pytaniem.

Oglądałem ostatnio auto po wymianie UPG zaledwie kilka tys km temu. Niby wszystko igła.

Nowe głowice, wymienione tłoki itd. itp.

Korki czyste, zero budyniu, płyn czysty ( Evans), płynu w zbiorniku wyrównawczym tyle co być powinno.

Auto na oględzinach zostało pogonione jak należy przez właściciela,  zero dymu,  ponowna kontrola płynu -wszystko OK.

Sprawdziłem kompresję na tłokach -wynik super.

Pozostała chwila prawdy czyli pomiar CO2...i tu zonk.

Płyn na rozgrzanym silniku po kilku minutach na jałowych powoli zmieniał się w zielonkę.

Przy lekkim przegazowaniu reakcja była znacznie szybsza.

Co może być przyczyną? Zero "typowych " objawów UPG.

Silnik składany przez topowe firmy na super gratach.

Przyjmując, że UPG , głowice i tuleje są szczelne co może wpływać na dostanie się spalin do układu chłodzenia ? turbina?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może być tak, jak w moim Forku, czyli opuszczona tuleja cylindra. W zasadzie nie do naprawy. Można planować, albo tulejować, ale ryzyko niepowodzenia operacji jest duże, a koszt remontu też niemały. U mnie blok (tuleja) była skoślawiona chyba o 0,3 mm i to wystarczyło, żeby do płynu przedostawały się spaliny. Dopiero po porządnym rozgrzaniu silnika.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, rydzada napisał:

Może być tak, jak w moim Forku, czyli opuszczona tuleja cylindra.

niby na Dartonach + dodatkowe oringowanie bloku pod uszczelki głowic, szpilki APR itd..

Teoretycznie można wykluczyć siadanie głowicy. Może puściła szpilka? Mechanik obstawia turbo. Czy to może być dobry trop? ( zakładając , ze silnik jest szczelny)

Wiem, ze bez zajrzenia do środka sinika to wróżenie z fusów ale zastanawia mnie gdzie jeszcze mogło dojść do przeniknięcia spalin do układu chłodzenia.

18 minut temu, ponton500 napisał:

Nie prosciej kupic normalny woz niz sie z taka padlina uzerac?

bawisz się w nabijanie postów ? Twoja odpowiedź nie wniosła nic do tematu...

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to nie wiem. W turbinie są jakieś kanały chłodzące, ale z tego co mi wiadomo, przy nieszczelności raczej płyn przedostaje się do wydechu a nie spaliny do płynu. Mogę się mylić. Obstawiam  jednak nieszczelność blok-głowica. Mogło coś puścić albo coś nie tak z tuleją, albo blok przegrzany i skoślawiony i upg nie przylega jak należy. Jak nie znajdzie się prosta przyczyna, np ta turbina, to głowice do zdjęcia, sprawdzenia ich szczelności, płaszczyznowości bloku, uszkodzeń tulei, itd... 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 13.07.2018 o 15:23, _scooby_ napisał:

niby na Dartonach + dodatkowe oringowanie bloku pod uszczelki głowic, szpilki APR itd..

Teoretycznie można wykluczyć siadanie głowicy. Może puściła szpilka? Mechanik obstawia turbo. Czy to może być dobry trop? ( zakładając , ze silnik jest szczelny)

Wiem, ze bez zajrzenia do środka sinika to wróżenie z fusów ale zastanawia mnie gdzie jeszcze mogło dojść do przeniknięcia spalin do układu chłodzenia.

bawisz się w nabijanie postów ? Twoja odpowiedź nie wniosła nic do tematu...

 

Nie miala, po prostu w Skodzie takich problemow nie ma. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...