Jump to content
hak64

Przepisy ruchu drogowego.

Recommended Posts

2 godziny temu, Blackfoo napisał:

Ja nie widzę problemu. Z prawego pasa nie mamy prawa skręcić w lewo, chociażby dlatego, że aby to zrobić musimy przeciąć pas lewy, na którym znajduje się inny pojazd.

Problem jednak istnieje.

Załóżmy, że pojazd po prawej dojechał do skrzyżowania jako pierwszy i z włączonym lewym kierunkowskazem oczekuje na możliwość wjazdu na drogę z pierwszeństwem. Czy w takiej sytuacji kierujący pojazdem ustawiając się przy lewej krawędzi jezdni ma prawo do bezwzględnego egzekwowania swojego pierwszeństwa? Wątpliwego zresztą, bo opartego jedynie na założeniu, że ten z prawej wykonuje manewr skrętu niepoprawnie z prawego pasa. Oba pojazdy wjeżdżają na skrzyżowanie poruszając się po swoich (choć niewyznaczonych) pasach ruchu. W końcowej fazie manewru okazuje się że pas ruchu na drodze z pierwszeństwem jest zbyt wąski, by zmieściły się dwa pojazdy poruszające się równolegle. Czy w tej sytuacji ważniejsza staje się zasada  Art 22 pkt 2. 2) Kierujący pojazdem jest obowiązany zbliżyć się do środka jezdni lub na jezdni o ruchu jednokierunkowym do lewej jej krawędzi - jeżeli zamierza skręcić w lewo. Czy też zawarta w tym samym artykule pkt 4 zasada: Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać, oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas z prawej strony.

Wrzućmy zatem drugi obrazek, w którym pojazd po prawej ciągnie długą przyczepkę. W takim przypadku skręt w lewo z prawego pasa jest dopuszczalny. Tym samym hipotetyczne pierwszeństwo kierującego wykonującego manewr skrętu z lewego pasa, przestaje nawet być hipotetyczne.  

obrazek2 001.jpg

001.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
Godzinę temu, hak64 napisał:

Problem jednak istnieje.

Załóżmy, że pojazd po prawej dojechał do skrzyżowania jako pierwszy i z włączonym lewym kierunkowskazem oczekuje na możliwość wjazdu na drogę z pierwszeństwem. Czy w takiej sytuacji kierujący pojazdem ustawiając się przy lewej krawędzi jezdni ma prawo do bezwzględnego egzekwowania swojego pierwszeństwa?

Z pewnością nie. Jako kierowcy, jeśli mamy taką możliwość, mamy obowiązek powstrzymać się od manewru, który mógłby skutkować kolizją (nawet nie do końca z naszej winy). Ja na pewno ustawiłbym się przy lewej krawędzi, ale za nim, tak aby umożliwić mu skręt.

Bardziej chodziło mi o sytuację taką jak we wcześniej przytoczonym filmie, gdzie taksówka pojawia się nie wiadomo skąd, wyprzedza z prawej strony i skręca w lewo z prawego pasa.

Godzinę temu, hak64 napisał:

Czy też zawarta w tym samym artykule pkt 4 zasada: Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać, oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas z prawej strony.

Pytanie tylko, czy  zajęcie pasa będące skutkiem zmiany kierunku jest tym samym co zmiana pasa ruchu.

Edited by Blackfoo

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
26 minut temu, Blackfoo napisał:

Pytanie tylko, czy  zajęcie pasa będące skutkiem zmiany kierunku jest tym samym co zmiana pasa ruchu.

Nie wiem nad czy debatujesz, ale zauważ, że oba pojazdy zmieniają kierunek jazdy, po czym mają do dyspozycji tylko jeden pas ruchu.

 

26 minut temu, Blackfoo napisał:

Bardziej chodziło mi o sytuację taką jak we wcześniej przytoczonym filmie, gdzie taksówka pojawia się nie wiadomo skąd, wyprzedza z prawej strony i skręca w lewo z prawego pasa.

Przecież ta taksówka była na drodze, poruszała się za autobusem. Na filmiku jest widoczna kilkadziesiąt m przed skrzyżowaniem. To autor filmiku przyspieszył bo na swoim pasie miał pusto. Na skrzyżowaniu musiał zwolnić, bo nie zmieściłby się z autobusem a taksówkarz jadący za nim (za autobusem) wykorzystał ten moment.  

Edited by hak64

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spróbujcie na egzaminie na PJ skręcać na jezdni jednokierunkowej  w lewo z prawego pasa ... powodzenia ;)

  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
14 minut temu, hak64 napisał:

Nie wiem nad czy debatujesz, ale zauważ, że oba pojazdy zmieniają kierunek jazdy, po czym mają do dyspozycji tylko jeden pas ruchu. 

Nad tym, czy ten manewr można nazwać zmianą pasa.

14 minut temu, hak64 napisał:

Przecież ta taksówka była na drodze, poruszała się za autobusem. Na filmiku jest widoczna kilkadziesiąt m przed skrzyżowaniem. To autor filmiku przyspieszył bo na swoim pasie miał pusto. Na skrzyżowaniu musiał zwolnić, bo nie zmieściłby się z autobusem a taksówkarz jadący za nim (za autobusem) wykorzystał ten moment.  

Wybacz, nie doprecyzowałem. Chodziło mi o pierwszą sytuację z tego filmu:

 

 

Edit: już wiem o co Ci chodziło. Fakt, taksówka została wcześniej wyprzedzona, ale ponownie w kadrze pojawiła się dopiero w momencie, gdy nagrywający był już w połowie manewru skrętu w lewo. Mógł jej nie zauważyć. 

Edited by Blackfoo

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

W momencie gdy nagrywający dogonił taksówkę od skrzyżowania dzieliło ich około 50m. Taksówka utrzymywała dystans kilkunastu m za autobusem i choć w kamerce tego nie widać (ta pokazuje tylko obraz przed pojazdem), to nie sądzę, by taksówka mogła znaleźć się za pojazdem nagrywającego. Była z boku po prawej i nawet ewentualny zarzut wyprzedzania z niewłaściwej strony, byłby niemożliwy do udowodnienia.

48 minut temu, Aga napisał:

Spróbujcie na egzaminie na PJ skręcać na jezdni jednokierunkowej  w lewo z prawego pasa ... powodzenia

Ja nie twierdzę, że jest to poprawne, bo nie jest. Ale jak już wcześniej wspomniałem zdarzenia drogowe rozpatruje się w kilku aspektach:

- czy i jakie wykroczenia popełnili uczestnicy zdarzenia,

- kto wytworzył zagrożenie,

- czy kierujący mieli możliwość jego uniknięcia.

Jeśli w tych trzech kategoriach otrzymamy odpowiedź negatywną, to możemy mówić o braku winy danego uczestnika. 

   

Edited by hak64

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pytanie dotyczące korzystania z telefonu. Od razu zaznaczę, że nigdy nie korzystam z telefonu podczas jazdy, ale zastanawia mnie jedna rzecz. W PORD mamy:

 

2. Kierującemu pojazdem zabrania się: 1) korzystania podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku;

 

A co w przypadku, gdy telefon znajduje się w uchwycie i obsługujemy go jedynie dotykając ekranu? Moim zdaniem nie popełniamy wtedy wykroczenia. Oczywiście uważam obsługę telefonu dotykowego podczas jazdy za niebezpieczną, bo do tego musimy patrzeć na ekran, ale z drugiej strony w nowych autach często na kokpicie jest duży ekran dotykowy i nikt się nikogo nie czepia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Masz 2 x rację, nie popełnia się wykroczenia oraz obsługa telefonu, ekranu dotykowego itp jest niebezpieczna.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Blackfoo napisał:

2. Kierującemu pojazdem zabrania się: 1) korzystania podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku;

I to jest istota problemu. Jeśli kierujący nie trzyma telefonu (mikrofonu) w ręce, to jest to dozwolone, a czy niebezpieczne - jak wszystko co rozprasza uwagę kierowcy. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli jak stoję w korku, ergo nie jadę, mogę używać trzymając w ręce? ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, Aga napisał:

Czyli jak stoję w korku, ergo nie jadę, mogę używać trzymając w ręce? ;)

Mimo że stoisz w korku, to jesteś w ruchu.:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim skromnym zdaniem niebezpieczeństwo wynika z faktu koncentracji uwagi na rozmowie tel. zamiast na drodze, nie na braku ręki do obsługi auta. Nie zmieniają tego ekrany dotykowe i klawisze na kierownicy. Kilkanaście lat temu lobbyści zorganizowali boom na urządzenia głośnomówiące, do których dopasowano prawo.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
34 minuty temu, Aga napisał:

Czyli jak stoję w korku, ergo nie jadę, mogę używać trzymając w ręce? ;)

Z okien autobusu widzę czasem, jak ludzie przeględają telefon. Dziś w korku, jakaś pańcia wybierała sukienki na aukcji. Oczywiście wszyscy pojechali, a ona nadl stała. Dopiero klaksony ją obudziły

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
27 minut temu, cewie napisał:
37 minut temu, Aga napisał:

Czyli jak stoję w korku, ergo nie jadę, mogę używać trzymając w ręce? ;)

Mimo że stoisz w korku, to jesteś w ruchu.:)

 

3 godziny temu, Blackfoo napisał:

2. Kierującemu pojazdem zabrania się: 1) korzystania podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku;

 

Bądźmy precyzyjni ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Aga napisał:

Czyli jak stoję w korku, ergo nie jadę, mogę używać trzymając w ręce?

Czyli jeśli zatrzymanie pojazdu nie wynika z warunków lub przepisów prd. Oczekiwanie na zmianę świateł, czy stanie w korku tego wymogu nie spełnia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Aga napisał:

Czyli jak stoję w korku, ergo nie jadę, mogę używać trzymając w ręce? ;)

To jest dobre pytanie. Była taka historia na Śląsku, rozbiła się w końcu o sąd, który ostatecznie, jak dobrze pamiętam, przyznał rację policji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taka sytuacja:

 

image.png

 

Cały temat dotyczy ulicy domowej, która kiedyś była dwukierunkowa, ale ze względu na jej znikomą szerokość postawiono znaki i jest już jednokierunkowa - wjazd jest możliwy przy skrzyżowaniu z ul. Skotnicką (lewy górny róg) a wyjazd przy skrzyżowaniu z Zelwerowicza i Mochnaniec (prawy dolny róg). I w zasadzie wątpliwości by nie było, gdyby nie fakt, że pojawiła się też tam tabliczka „Droga wewnętrzna”. I teraz w godzinach większego ruchu można obserwować jak „sprytni” kierowcy pakują się pod prąd od ulicy Mochnaniec w Domową i robią sobie skrót do Skotnickiej omijając czasem zatłoczone nieco skrzyżowanie Skotnickiej z Mochnaniec i Batalionów chłopskich. Dla mnie sytuacja jest oburzająca... no ale „Droga wewnętrzna” to też synonim bezprawia i wolnej amerykanki. Tak więc oznakowanie bez sensu i każdy może jeździć tam jak chce? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 minut temu, aflinta napisał:

Tak więc oznakowanie bez sensu i każdy może jeździć tam jak chce? 

Jeśli stoi tam znak "zakaz wjazdu" to nie. Znak ten obowiązuje niezależnie od tego, czy dotyczy on wjazdu w drogę wewnętrzną, prywatną, stację benzynową, kamieniołom etc.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, Blackfoo napisał:

Jeśli stoi tam znak "zakaz wjazdu" to nie. Znak ten obowiązuje niezależnie od tego, czy dotyczy on wjazdu w drogę wewnętrzną, prywatną, stację benzynową, kamieniołom etc.

OK, ale kto będzie egzekwował przepis? Kiedy oznakowania „Droga wewnętrzna” stały na przysklepowych parkingach, to policja nie była zainteresowana interwencją w przypadku kolizji - bo teren nie jest drogą publiczną w rozumieniu prawa. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, aflinta napisał:

Kiedy oznakowania „Droga wewnętrzna” stały na przysklepowych parkingach, to policja nie była zainteresowana interwencją w przypadku kolizji - bo teren nie jest drogą publiczną w rozumieniu prawa. 

Na pewno policja może ukarać za zignorowanie znaku zakaz wjazdu, bo dochodzi do niego jeszcze na drodze publicznej. Co dzieje się już dalej na drodze, to się nie wypowiem, bo szczerze mówiąc nie wiem. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
Godzinę temu, aflinta napisał:

OK, ale kto będzie egzekwował przepis? Kiedy oznakowania „Droga wewnętrzna” stały na przysklepowych parkingach, to policja nie była zainteresowana interwencją w przypadku kolizji - bo teren nie jest drogą publiczną w rozumieniu prawa. 

Kupić tabliczkę strefa ruchu i podmienić w miejscu tej droga wewnętrzna :D Ok,  żarty żartami ale ponoć jest zapis że na takiej drodze kierowcy nie wolno jechać pod wpływem alkoholu i stwarzać zagrożenia , a jazda pod prąd już takowym zagrożeniem jest.

Edited by ipsx82

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zwrócić się do zarządcy drogi z zapytaniem, czy właściciele posesji przy tej drodze wystąpili z wnioskiem o ustawienie tych znaków. Jeśli znaki postawiono legalnie, to złożyć wniosek o dodatkowe oznakowanie znakami "strefa ruchu", lub "strefa zamieszkania". Wtedy będzie możliwość "rozgrzeszania" niepokornych.   

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, gourmet napisał:

Moim skromnym zdaniem niebezpieczeństwo wynika z faktu koncentracji uwagi na rozmowie tel. zamiast na drodze, nie na braku ręki do obsługi auta

Ta opinia jest potwierdzana przez badania przeprowadzone w różnych krajach ( kiedyś już o tym pisałem ). 

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 godzin temu, cewie napisał:

Mimo że stoisz w korku, to jesteś w ruchu.:)

 

20 godzin temu, hak64 napisał:

Czyli jeśli zatrzymanie pojazdu nie wynika z warunków lub przepisów prd. Oczekiwanie na zmianę świateł, czy stanie w korku tego wymogu nie spełnia.

 

Sądziłem, że odpowiedź Agi wystarczy, ale może warto powtórzyć: Zabrania się korzystania z telefonu (...) podczas jazdy a nie w ruchu

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

40 minut temu, DEXiu napisał:

Sądziłem, że odpowiedź Agi wystarczy, ale może warto powtórzyć: Zabrania się korzystania z telefonu (...) podczas jazdy a nie w ruchu

Od sądzenia są sędziowie. „Zatrzymanie samochodu w oczekiwaniu na zmianę świateł nie uprawnia do korzystania z telefonu komórkowego, gdyż pojazd jest wtedy również w ruchu w rozumieniu ustawy Prawo o ruchu drogowym. Wprowadzony w art. 45 ust. 2 pkt. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym zakaz korzystania podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku ma znaczenie szerokie i dotyczy każdego działania powodującego konieczność zajęcia uwagi informacjami zawartymi również na pulpicie tego telefonu” (Sygn. akt: Sygn. akt IX W 2272/15) Sędzia więc uznał, że zatrzymanie w oczekiwaniu na zmianę świateł nie powoduje, że pojazd jest wyłączony z ruchu. Tym samym uwaga kierowcy musi być skupiona na drodze.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...