Jump to content

Przepisy ruchu drogowego.


Recommended Posts

Czasem skubańcy stają tuż przy Zgrupowania Kampinos na chodniku, tak że zjeżdżając z mostu ich nie widać. 

 

Natomiast niedawno widziałem jak po stronie Tarchomina zwinęli z jezdni 2 kolarzy, zasuwających mostem po jezdni. 

Miałem ochotę się zatrzymać i ich uściskać. Nic mnie tak nie wk...wia jak kolarz jadący droga, mając super ścieżkę rowerową obok. 

Link to post
Share on other sites
  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

@rafacon w rzeczy samej. Proste pytanie, prosta odpowiedź. Ale jak widać, niektórzy mają inklinacje do gmatwania nawet najprostszych spraw, formułowania własnych pytań, często nie związanych ze omawia

Że tak wtrącę się zupełnie z boku (bo już nie wiem o czym dyskusja a i pora zbyt późna by się wczytywać z pełnym zrozumieniem), ale powyższy tekst wypisany jednym tchem nasunął mi takie oto małe skoja

Ja generalnie, oprócz tego co napisałem wcześniej, stosuję jedną zasadę, która jak do tej pory działa w 100%. Wjeżdżam na rondo z pasa "właściwego", opuszczając rondo używam prawego kierunkowskazu i d

Posted Images

5 minut temu, bardzozlymisio napisał:

Natomiast niedawno widziałem jak po stronie Tarchomina zwinęli z jezdni 2 kolarzy, zasuwających mostem po jezdni. 

Miałem ochotę się zatrzymać i ich uściskać. Nic mnie tak nie wk...wia jak kolarz jadący droga, mając super ścieżkę rowerową obok.

o to to :) tutaj się podpiszę "obiema ręcyma". Trasa jest z podniesioną prędkością do 80km/h i zwyczajnie jest to kuszenie losu. A ścieżka rowerowa równa, asfaltowa i nie ma tłumaczeń. 

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
36 minut temu, bardzozlymisio napisał:

Wbrew temu co pisze kolega @hak64 w tym miejscu to biedne 10 km może mieć kluczowe znaczenie dla kierującego. Jak słusznie zauważył kolega @pumex1 kilkaset metrów dalej ustawiają się regularnie panowie z suszarką i polują na kierowców zjeżdżających z mostu. A długi, prosty i równy most kusiiii.......I raz dwa można się pożegnać z prawkiem. 

Gdyby nie fakt, że mam spory bagaż życiowy to bym się uśmiał. Po pierwsze 10 km/h dla mnie nie robi wielkiej różnicy. Po drugie, miśki z suszarkami zwykle ustawiają tolerancję urządzenia (na ogół 20 km/h więcej niż dopuszczalna), żeby nie tamować ruchu i wyłapywać tych, którym spieszy się bardziej. Po trzecie, prawko się traci po przekroczeniu o więcej niż 50 km/h prędkości dopuszczalnej. Moim zdaniem, trzeba mieć iście ułańską fantazję i wyjątkowo ciasne gacie, by przekraczać ten limit. Po czwarte, nawet w sytuacji gdy tych punkcików trochę się uzbierało wcześniej i teraz każdy następny boli, dla mnie nie ma tłumaczenia - naucz się jeździć zgodnie z przepisami, a pozbędziesz się problemu. Jeżdżę całkiem sporo,  a przez okres blisko 40 lat posiadania prawa jazdy nie przekroczyłem rocznego limitu punktów. Ktoś może zarzucić, że swój swojemu itd, ale w tym okresie na palcach jednej ręki mogę policzyć ile razy mnie zatrzymano do kontroli ( a to już o czymś świadczy)..    

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

@hak64 coś mi się wydaje, że Twoje głębokie doświadczenie życiowe nie obejmuje arytmetyki. Jeśli jedziesz droga 100 km na godzinę (co jest powszechną praktyką na tym moście) i zostaniesz zatrzymany to kluczową sprawą jest czy prędkość dozwolona wynosi 50  czy 60. A to przecież tylko 10 różnicy. 

 

Ja nie oceniam czy przekraczanie na moście to praktyka cnotliwa czy karygodna, bo nie rozmawiamy o moralności a o przepisach. 

Nie szczególnie też pałałem żądzą dowiedzieć się ile dostałeś mandatów w życiu, ale skoro postanowiłeś napisać, ten autopromocyjny post, to zakładam, że intencje miałeś dobre, za co Ci dziękuję. 

Link to post
Share on other sites
20 godzin temu, dako napisał:

Pierwsze słyszę by pies zatrzymał psa do kontroli za przekroczenie prędkości.

A słyszałeś może o przypadku, by policjant dostał radiowóz w dzierżawę? Ja mówię o jeździe swoim prywatnym wozem, na którym nie ma pasków, błysków, ani białej czapki wiszącej na lusterku wewnętrznym..

 

17 godzin temu, bardzozlymisio napisał:

Jeśli jedziesz droga 100 km na godzinę (co jest powszechną praktyką na tym moście) i zostaniesz zatrzymany to kluczową sprawą jest czy prędkość dozwolona wynosi 50  czy 60. A to przecież tylko 10 różnicy

Masz ciasne wyobrażenie o problemach. Bo moim zdaniem o wiele większym problemem byłoby potrącenie kogoś przebiegającego przez jezdnię (nawet w sytuacji, gdy wpakuje się taki bezpośrednio przed maskę). Użycie w opinii do wypadku zwrotu "jazda z prędkością uniemożliwiającą podjęcie skutecznego manewru obronnego (hamowanie, ominięcie)" daje w takiej sytuacji gwarancję utraty nie tylko prawa jazdy, ale także możliwości spania we własnym łóżku. Przemyśl temat, bo nikomu nie życzę wątpliwej przyjemności spotkań z rodziną na podstawie wydanej przez prokuratora "zgody na widzenie". 

Link to post
Share on other sites
  • Dyrekcja SIP

W zasadzie nie ma tematu poruszającego bezpośrednio tematykę bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Pośrednio - "cham na drodze" i niniejszy.

Ponieważ filmik "z myszką" porusza ten właśnie temat wydaje mi się, że w miarę pasuje :

 

 

 

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, hak64 napisał:

Masz ciasne wyobrażenie o problemach. Bo moim zdaniem o wiele większym problemem byłoby potrącenie kogoś przebiegającego przez jezdnię (nawet w sytuacji, gdy wpakuje się taki bezpośrednio przed maskę). Użycie w opinii do wypadku zwrotu "jazda z prędkością uniemożliwiającą podjęcie skutecznego manewru obronnego (hamowanie, ominięcie)" daje w takiej sytuacji gwarancję utraty nie tylko prawa jazdy, ale także możliwości spania we własnym łóżku. Przemyśl temat, bo nikomu nie życzę wątpliwej przyjemności spotkań z rodziną na podstawie wydanej przez prokuratora "zgody na widzenie". 

 

Na tym przykładzie https://twojepajeczno.pl/wiadomosci/pajeczno/centymetry-smierci-ciezarowka-potracila-kobiete-wideo/ widać że nie trzeba mieć prędkości. Brak wyobraźni ma duże znaczenie nawet dla kierowcy.

Link to post
Share on other sites

 

47 minut temu, Dyrekcja napisał:

Ponieważ filmik "z myszką" porusza ten właśnie temat wydaje mi się, że w miarę pasuje :

 


Może szkoda, że dziś nikt nie stosuje takiej narracji. Robi większe wrażenie, niż kolejna senna relacja z policyjną taśmą i migającymi bombami w tle...

Edited by bvb
Link to post
Share on other sites
40 minut temu, pmastal napisał:

Na tym przykładzie https://twojepajeczno.pl/wiadomosci/pajeczno/centymetry-smierci-ciezarowka-potracila-kobiete-wideo/ widać że nie trzeba mieć prędkości. Brak wyobraźni ma duże znaczenie nawet dla kierowcy.

To przykład ekstremalnego braku wyobraźni u pieszej. Oglądając takie scenki trudno nie odnieść wrażenia, że i piesi powinni zdawać egazmin ze znajomości przepisów. Ten z logicznego myślenia także by się przydał, ale natura zwykle sama "reguluje" braki w przedmiotowym zakresie (tu dała tylko kolejną szansę)... 

Link to post
Share on other sites

Chyba po tej ostatniej akcji ze skrzyżowaniem, postanowiono przyjrzeć się bliżej, co w Stolicy na drogach się wyrabia ;) 

 

 

Link to post
Share on other sites
Dnia 9.05.2017 o 14:58, Dyrekcja napisał:

Dużo lepiej się ogląda bezpośrednio na Youtube ( bez tych męczących reklam :) ):

 

 

Szkoda kolejnego programu na polemiki z "argumentami" Pana Łukasza. Przecież on np. skręcając w lewo "już był na głównej" i nie musi ustępować skręcającym w prawo... :facepalm:

"Panów Łukaszów" chyba przekonać się nie da.

A może Pan Łukasz, to ktoś z TF? :ph34r:

Edited by Kambol
Link to post
Share on other sites

A czy komuś się zdarzyło takie coś:

 

Jade prawym 120-130, na autostradzie, 2 pasy. Prawy pusty 3 km do przodu. Lewym zasuwają  >140 i jest ich sporo. W oddali ciężarówki się zaczynają wyprzedzać. 

Lewy zwalnia i hamuje, przez co na lewym robi się korek 5 - 10 aut. Ja jadę dalej swoją prędkością prawym. W efekcie mogę kontynuować jazdę prawym bo mam wolny aż do ciężarówki. Tylko, że nie wolno mi wyprzedzać prawą stroną a lewy jedzie już tyle, co wyprzedzająca ciężarówka +/- 90. To co, mam zwolnić? Zmienić pasa nie mogę, bo lewy zapchany. 

Zdarzyło mi się już tak kilka razy. Jadę wtedy po prostu dalej i zmieniam pas wtedy, kiedy potrzebuję/się da. 

Jednak gdyby trzymać się ściśle przepisów, to jak powinienem się zachować?

 

Link to post
Share on other sites
8 minut temu, bardzozlymisio napisał:

Jednak gdyby trzymać się ściśle przepisów, to jak powinienem się zachować?

 

Tak jak napisałeś.

 

Wyprzedzanie lewym pasem na wielopasmówce jest dozwolone: przy trzech pasach poza obszarem zabudowanym a w zabudowanym przy dwóch pasach ruchu.

Link to post
Share on other sites
22 minuty temu, szczur75 napisał:

 

Tak jak napisałeś.

 

Wyprzedzanie lewym pasem na wielopasmówce jest dozwolone: przy trzech pasach poza obszarem zabudowanym a w zabudowanym przy dwóch pasach ruchu.

Miałeś na myśli zdaje się wyprzedzanie prawym.....

 

Czyli de facto powinienem zwolnic i nie wyprzedzać - zastanawiam się czy ktokolwiek, kiedykolwiek tak się zachowuje... 

 

Link to post
Share on other sites

Na drogach dwujezdniowych z wyznaczonymi pasami ruchu można wyprzedzać prawym pasem. 

Czyli na autostradzie jest to dozwolone jak najbardziej. Czy bezpieczne to zależy od sytuacji i prędkości ;)

 

To co szczur miał prawdopodobnie na myśli to wyprzedzenie prawym na jednojezdniowej drodze dwukierunkowej... 

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Jeżeli autostrada jest drogą dwujezdniową, każda z jezdni jest jednokierunkowa, to wolno wyprzedzić po prawej stronie :).

Czy nie wolno?

Poza tym, patrząc od strony pojazdu jadącego lewym pasem, można przyjąć, że nie zakończył manewru wyprzedzania i zwolnił, przerywając ten manewr. Przepisy nie nakazują zwolnienia podczas "bycia wyprzedzanym", jedynie zakazują przyspieszania.

 

Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, rafacon napisał:

Jeżeli autostrada jest drogą dwujezdniową, każda z jezdni jest jednokierunkowa, to wolno wyprzedzić po prawej stronie :).

Czy nie wolno?

Oczywiście, że wolno, poza wyjątkami określonymi w przepisach.

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
Cytat

7. Zabrania się wyprzedzania pojazdu silnikowego jadącego po jezdni:  

1) przy dojeżdżaniu do wierzchołka wzniesienia; 

2) na zakręcie oznaczonym znakami ostrzegawczymi; 

3) na skrzyżowaniu, z wyjątkiem skrzyżowania o ruchu okrężnym lub na którym ruch jest kierowany. 

8. Dopuszcza się wyprzedzanie w miejscach, o których mowa w ust. 7 pkt 1 i 2, na jezdni: 

1) jednokierunkowej; 

2) dwukierunkowej na odcinku z wyznaczonymi pasami ruchu, pod warunkiem że kierujący nie wjeżdża na część jezdni przeznaczoną do ruchu w kierunku przeciwnym - w miejscu, gdzie jest to zabronione znakami na jezdni. 

9. Dopuszcza się wyprzedzanie w miejscu, o którym mowa w ust. 7 pkt 3, pojazdu sygnalizującego zamiar skręcenia, pod warunkiem że kierujący nie wjeżdża na część jezdni przeznaczoną do ruchu w kierunku przeciwnym.  

10. Dopuszcza się wyprzedzanie z prawej strony na odcinku drogi z wyznaczonymi pasami ruchu, przy zachowaniu warunków określonych w ust. 1 i 7:  

1) na jezdni jednokierunkowej; 

2) na jezdni dwukierunkowej, jeżeli co najmniej dwa pasy ruchu na obszarze zabudowanym lub trzy pasy ruchu poza obszarem zabudowanym przeznaczone są do jazdy w tym samym kierunku. 

11. Zabrania się wyprzedzania pojazdu uprzywilejowanego na obszarze zabudowanym.  

 

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, bardzozlymisio napisał:

Miałeś na myśli zdaje się wyprzedzanie prawym.....

 

Oczywiście.

 

3 godziny temu, Aga napisał:

Na drogach dwujezdniowych z wyznaczonymi pasami ruchu można wyprzedzać prawym pasem. 

 

Tylko w terenie zabudowanym.

 

3 godziny temu, Aga napisał:

To co szczur miał prawdopodobnie na myśli to wyprzedzenie prawym na jednojezdniowej drodze dwukierunkowej... 

 

Nieeeeee. Miałem na myśli dokładnie to:

 

1 godzinę temu, Aga napisał:

10. Dopuszcza się wyprzedzanie z prawej strony na odcinku drogi z wyznaczonymi pasami ruchu, przy zachowaniu warunków określonych w ust. 1 i 7:  

 

2) na jezdni dwukierunkowej, jeżeli co najmniej dwa pasy ruchu na obszarze zabudowanym lub trzy pasy ruchu poza obszarem zabudowanym przeznaczone są do jazdy w tym samym kierunku. 

 

Link to post
Share on other sites

Na autostradzie można wyprzedzać prawym pasem.

Kłaniają się znów podstawowe definicje drogi i jezdni.

Autostrada jest drogą dwujezdniową (dwie odrębne jezdnie jednokierunkowe).

Na autostradzie są wyznaczone pasy ruchu.

Upord Art. 24.
Cytat

ust. 10.

Dopuszcza się wyprzedzanie z prawej strony na odcinku drogi z wyznaczonymi pasami ruchu, przy zachowaniu warunków określonych w ust. 1 i 7:

  1. na jezdni jednokierunkowej;

 

Cytat

ust.1.

Kierujący pojazdem jest obowiązany przed wyprzedzaniem upewnić się w szczególności, czy:

  • ma odpowiednią widoczność i dostateczne miejsce do wyprzedzania bez utrudnienia komukolwiek ruchu;
  • kierujący, jadący za nim, nie rozpoczął wyprzedzania;
  • kierujący, jadący przed nim na tym samym pasie ruchu, nie zasygnalizował zamiaru wyprzedzania innego pojazdu, zmiany kierunku jazdy lub zmiany pasa ruchu.

 

Cytat

ust.7.

Zabrania się wyprzedzania pojazdu silnikowego jadącego po jezdni:

  • przy dojeżdżaniu do wierzchołka wzniesienia;
  • na zakręcie oznaczonym znakami ostrzegawczymi;
  • na skrzyżowaniu, z wyjątkiem skrzyżowania o ruchu okrężnym lub na którym ruch jest kierowany.

...ale:

Cytat

ust.8.

Dopuszcza się wyprzedzanie w miejscach, o których mowa w ust. 7 pkt 1 i 2, na jezdni:

  • jednokierunkowej;

czyli wyjątki z ust. 7 w przypadku autostrady można sobie podarować. Zostają zatem "żelazne" zasady z ust. 1.

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
  • Dyrekcja SIP
Dnia 22.05.2017 o 23:58, Kambol napisał:

Na autostradzie można wyprzedzać prawym pasem.

Zgadza się - w Polsce można.

 

Pozdrowienia

Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...

B-36, czyli zakaz zatrzymywania i postoju - znam.

Zagadnienie parkowania na chodniku - powinno zostać 1.5m dla pieszych - znam.

Tabliczka pod zakazem występuje w trzech odmianach i z tego co doczytałem ma znaczenia "początek", "kontynuacja" i "koniec".

 

W związku z tym czy prawdą jest, że taki znak z tabliczką kontynuacja umieszczony jako pierwszy po skrzyżowaniu nie obowiązuje samodzielnie? A może obowiązuje dopiero za znakiem?

 

Dla przykładu inne skrzyżowanie bez tabliczki strzałkowej, czyli nie mam wątpliwości :D

IMG_20170620_145702.jpg

IMG_20170620_145722.jpg

IMG_20170620_141907.jpg

Link to post
Share on other sites

Jako, doświadczony w miarę kierowca, mam pytanie: czy uważacie, że na dogach szybkiego ruchu, przy dwóch pasach, wyprzedzanie po prawej jest bezpieczne ? Z mojego wieloletniego doświadczenia wynika, że w przypadku sytuacji awaryjnej, ludzie uciekają na pobocze. Nie patrząc na nic. W takiej sytuacji, wyprzedzający po prawej, jest z automatu wysadzony w bariery lub las.

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...