Jump to content

Forester XT SH poprawa fabryki


SubaruSK
 Share

Recommended Posts

Panowie,

 

W związku z koniecznością remontu silnika EJ255 z powodu prawdopodobnie (99%) panewki na 4 tłoku, prosił bym Panów o propozycję które elementy zmienić na coś lepszego.

Na dzień dzisiejszy wiem od kolegi Paulusa, że na pewno:

1. Smok - na jakiś wzmocniony - tylko jaki, za ile?

2. Lepsze panewki - wymienił producentów, ale ja mam pamięć dobrą, ale ... ;) więc jakie, za ile?

3. Uszczelki pod głowicę - podobnie jak w punkcie nr2

4. Może śruby - jakie, za ile?

5. Korbowody, tłoki - tak samo?

6.

7.

 

Na początku wystawiłem forka na sprzedaż, ale po rodzinnych naradach zdecydowaliśmy, że damy mu jeszcze jedną szanse.

Samochód na pewno nie będzie szykowany pod upalanie, żona robi dziennie 20 do pracy i do domu, wypady na narty, wakacje, nic więcej. Instalacja gazowa zakładana przez Paulusa. Zależy nam aby silnik był maksymalnie pewny po inwestycji - koszt, jak wiemy, to subaru, więc ile wyjdzie tyle wyjdzie.

Próbowałem sam dobrać elementy na podstawie szanownego forum, lecz informacji jest tak wiele w wielu postach, że już mnie głowa z tego boli - dlatego proszę o pomoc.

Link to comment
Share on other sites

 

 

1. Smok - na jakiś wzmocniony - tylko jaki, za ile?

Obspawać seryjny,wystarczające wzmocnienie.

 

 

2. Lepsze panewki - wymienił producentów, ale ja mam pamięć dobrą, ale ... więc jakie, za ile?

Albo oryginał albo ACL.

 

 

3. Uszczelki pod głowicę - podobnie jak w punkcie nr2 4. Może śruby - jakie, za ile?

Uszczelki Coswortha i śruby ARP.

 

 

5. Korbowody, tłoki - tak samo?
 

Korbowody zostawiasz seryjne,jeśli są oczywiście proste i bez uszkodzeń.Tłoki Mahle.

Ceny możesz sprawdzić u Carfita.

Link to comment
Share on other sites

Sam bedziesz składał silnik? Bo jak nie to ja jednak podjechałbym do Carfita do Nowego Sącza. Ze Słowacji pewnie daleko nie masz a tak i gwarancje na robocizne bedziesz miał i pewnosc ze robota zostala wykonana profesjonalnie i masz pewne częsci.

  • Upvote 2
Link to comment
Share on other sites

To było tak: pojechalem do Krakowa po opony, potem na planie była IKEA, ale tam już nie dojechalem. W GPS znalazłem kontakt na EF Kraków, było po 14:00 w sobotę. Nie dodzwonilem się. Myślałem nad carfitem, lecz wizja podróży z Krakowa do NS z rodziną lawetą nie bardzo mi odpowiadała. Znam kilku mechaników do których dzwoniłem, i odebrał tylko Gawin, notabene najbliższy, więc to on będzie składać. Już raz robił mi poprzednie Subaru i byłem zadowolony.

Sam bedziesz składał silnik? Bo jak nie to ja jednak podjechałbym do Carfita do Nowego Sącza. Ze Słowacji pewnie daleko nie masz a tak i gwarancje na robocizne bedziesz miał i pewnosc ze robota zostala wykonana profesjonalnie i masz pewne częsci.

No i forek wylądował u Carfita. Co mnie martwi to fakt, że Michał już zdążył rozebrać silnik, i cały luzem wylądował w kartonach w bagażniku. Mam nadzieję, że wszystko co było demontowane jest w tych kartonach, i że środek auta nie będzie w jakimś extra strasznym stanie :(

Panowie mechanicy się znają, i nie było problemu z przewozem. Michał zrozumiał moją decyzję. Co martwi mnie jeszcze bardziej to fakt, że wał jednak nadaje się na złom + jeden korbowód.

Myślałem, że jak będzie w miarę ok, to się zrobi pierwszy szlif i jakoś to będzie, ale Carfit od razu napisał, że tylko na moją pisemną odpowiedzialność da ewentualnie degenerować, teraz już nic nie muszę pisać :)

 

Nie wiem czy ktoś to czyta, ale tak rozmyślam, że jak już auto stoi w NS to może znalazł by się jakiś dobry lakiernik, który w między czasie zrobił by poprawki 2 elementów (lewe tylne drzwi i tylny zderzak) ale nie drogo, bo mam silnik do zrobienia.

Link to comment
Share on other sites

Jacku, ja czytam i stwierdzam że podjąłeś słuszną decyzję z Carfitem.

 

co do szczegółów to się nie wypowiem, bo znam się mniej niż ty ;) ale skoro już auto jest uziemione to podpytam co z SLSami i chyba chciałeś też na nowo obszyć kierownicę?

Link to comment
Share on other sites

Ja nie mam SLSów, tylko zwykłe amory, oczywiście rozmyślam nad tym żeby coś i z tyłu pogrzebać. Co na pewno muszę w zawieszeniu zrobić to tylne gumy przednich wahaczy, bo się posypały. To jeszcze finansowo mam nadzieję dam radę. Resztę poooootem. Kiera jest w lepszym stanie a niżeli panewki, wał, korbowód, pierścienie...

Link to comment
Share on other sites

czekaj... to twój od początku nie miał SLS (US spec nie mają?) i one tak bujają, czy zdążyłeś wymienić i przegapiłem?

 

i resztę wymienia się "w locie", obszycie kiery to raczej nie zabawa na jeden dzień :)

właśnie jestem w trakcie poprawiania swojej.

Link to comment
Share on other sites

Teraz buja się jeszcze bardziej niż podczas Twojej ostatniej jazdy, ale przez gumy na wahaczach. Amory raczej jeszcze trzymają. Nie wiem czy US nie mają od nowości SLS, mój nie ma.

Kiere robisz sam?

Link to comment
Share on other sites

Jest wycena - jak by kogoś interesowała to PW.

Co do elementów układanki z wyceny to:

Szlif silnika

Tłoki OEM

Pierścienie OEM

Wał wzmocniony

Panewki ACL RACE

Szpilki ARP

Pompa oleju 11mm

obspawanie smoka

UPG Cosworth (będę mógł walnąć naklejkę na tył COSWORTH - kiedyś kolega z pod Kalisza miał Forda Sierre Cosworth - jest sentyment :))

Głowice, dotarcie zaworów, wymiana uszczelniaczy, regulacja

Oleje, filtry, pozostałe uszczelki.

Kasy sporo jak na jeden silnik.

Link to comment
Share on other sites

Jest wycena - jak by kogoś interesowała to PW.

Co do elementów układanki z wyceny to:

Szlif silnika

Tłoki OEM

Pierścienie OEM

Wał wzmocniony

Panewki ACL RACE

Szpilki ARP

Pompa oleju 11mm

obspawanie smoka

UPG Cosworth (będę mógł walnąć naklejkę na tył COSWORTH - kiedyś kolega z pod Kalisza miał Forda Sierre Cosworth - jest sentyment :))

Głowice, dotarcie zaworów, wymiana uszczelniaczy, regulacja

Oleje, filtry, pozostałe uszczelki.

Kasy sporo jak na jeden silnik.

 

 

 

 

Co ile zmieniasz olej ? 

Link to comment
Share on other sites

Pierwsza moja wymiana była od razu po zakupie, a kolejna (tydzień przed panewką) po jakiś 9 tyś. Tyle tylko, że wlałem 5w30 i to był chyba błąd.


Z jednej strony jestem zdołowany tą sytuacją (kasą) ale z drugiej ciszę się, że będę to mieć za sobą, a pod maską będzie w miarę pewny silnik, który będzie się kręcić tak jak powinien, bez obawy o UPG, o zawory, o panewki, tłoki.

Teraz rozmawiałem z Panem Edwinem, jestem spokojniejszy i zdecydowany na tą inwestycję.

Poskłada, przetestuje, sprawdzi zawiasy i można jechać z rodzinką w alpy na dechy. Chmm, może nie w alpy a w tatry, bo kasy nie będzie po remoncie - w alpy może jechać Carfit.

Link to comment
Share on other sites

Może zasiać niepewność na temat również valvoline :)

Prawda jest taka, że dziś od Carfita dowiedziałem się, że w żadnym wypadku 5w30, a na korku jak byk napisane 5w30.

Ma być gotowy na końcu przyszłego tygodnia, ale odbierać będę pewnie dopiero za dwa.

Link to comment
Share on other sites

Pierwsza moja wymiana była od razu po zakupie, a kolejna (tydzień przed panewką) po jakiś 9 tyś. Tyle tylko, że wlałem 5w30 i to był chyba błąd.

 

Z jednej strony jestem zdołowany tą sytuacją (kasą) ale z drugiej ciszę się, że będę to mieć za sobą, a pod maską będzie w miarę pewny silnik, który będzie się kręcić tak jak powinien, bez obawy o UPG, o zawory, o panewki, tłoki.

Teraz rozmawiałem z Panem Edwinem, jestem spokojniejszy i zdecydowany na tą inwestycję.

Poskłada, przetestuje, sprawdzi zawiasy i można jechać z rodzinką w alpy na dechy. Chmm, może nie w alpy a w tatry, bo kasy nie będzie po remoncie - w alpy może jechać Carfit.

ile km miało auto jak go kupiłeś ?

 

Valvoline to jest dziadostwo tak jak shell i castrol

Edited by MichałXT
Link to comment
Share on other sites

Co ciekawe oleje są w pierwszej dziesiątce podrabianych produktów , zaraz po proszkach do prania i pastach do zębów , niedawno była opisywana sprawa proszku vizir z bazar w którym wykryto glikol i inne..

 

Dam ci dobrą radę , sprzedaj to auto nic przy nim nie rób ,

Ktoś zajezdzil silnik zapewne zajezdzone są dyferencjaly zawieszenie , itp itd ,

 

 

Zleć mechanikowi żeby byle to połatał i pchaj jak najszybciej , bo inaczej zaraz będziesz musiał wszystko robić jak natrafiłeś na zajeżdżona sztukę ,

 

 

Kolokwialnie rzecz ujmując

Edited by MichałXT
  • Downvote 2
Link to comment
Share on other sites

 

 

Dam ci dobrą radę , sprzedaj to auto nic przy nim nie rób , Ktoś zajezdzil silnik zapewne zajezdzone są dyferencjaly zawieszenie , itp itd ,

Dość radykalna opinia i to nie oglądając auta,nie znając przebiegu,nie wspominając już o przejażdżce autem. :huh: 

Taka opinia o aucie wyprodukowanym w 2009 roku,to ciekawe jaka będzie o starszych modelach,rocznikach. :P

 

 

Zleć mechanikowi żeby byle to połatał i pchaj jak najszybciej , bo inaczej zaraz będziesz musiał wszystko robić jak natrafiłeś na zajeżdżona sztukę ,

Bardzo pouczające na przyszłość,trzeba uważnie czytać dział K/S. :P  ;)  

Link to comment
Share on other sites

Dam ci dobrą radę , sprzedaj to auto nic przy nim nie rób ,

Ktoś zajezdzil silnik zapewne zajezdzone są dyferencjaly zawieszenie , itp itd ,

:facepalm:

z całą pewnością potrafisz to lepiej ocenić niż właściciel i fachowcy którzy auto widzieli z bliska a nawet od wewnątrz. po ptostu  :toobad:

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...