Jump to content

Sposób na stukające plastiki w środku


piottrus191
 Share

Recommended Posts

Forestery nie słyną z wysokiego komfortu jazdy i są głośne w środku. Najbardziej denerwują mnie odgłosy stukających jakby plastików. Czy ten hałas jest normalny w tych samochodach czyli TTTM, czy to mój egzemplarz jest wyjątkowo wybity? W jaki sposób można umilić sobie jazdę po polskich wertepach asfaltowych?

Link to comment
Share on other sites

moze podpowiedz jakim Forkiem jezdzisz, z ktorego rocznika, jaka ma historie powypadkowosci itd? Ja w FXT z grudnia 2007r. przy 1000% bezwypadkowej historii i z gornymi rozporkami przod/tyl nie slysze zadnych stukajacych plastikow nawet jesli zjade z asfaltu. Jedyny nieprzyjemny dzwiek wydobywa sie z tej badziewnej szmata maskujacej zawartosc bagaznika.


Dodam jeszcze ze kumpel ktory kupil mocno zmodzonego czarnego forumowego Forka XT '05 z wnetrzem STI itd. mial w srodku dyskoteke ktorej bym nie wytrzymal, wszystkie mozliwe plastili mu trzeszczaly... Chyba chodzi o to ze po demontazu zaden zaczep nie trzyma jak przy pierwszym montazu

Link to comment
Share on other sites

No wnętrze do najlepiej wyciszonych nie należy, ale sporo rzeczy możesz wyciszyć samemu. Ja ostatnio walczyłem ze schowkiem - bardzo intensywne dźwięki z siebie wydawał, takie ostre skrzypy, ale parę minut roboty i jest o wiele lepiej . Teraz będę szedł dalej krok po kroku:
http://www.forum.subaru.pl/index.php?/topic/74355-demontaż-schowka-na-desce/?p=2327177

Także bez paniki i do boju. No i pamiętaj, że te auta swoje latka mają - tego nie przeskoczymy.

Link to comment
Share on other sites

U mnie w forku SF też walczę z rożnego rodzaju odgłosami i powoli je eliminuje . Najgorsze jest namierzenie ... Niedługo wybieram się na przejażdżkę w bagażniku hee

Link to comment
Share on other sites

 

 

Niedługo wybieram się na przejażdżkę w bagażniku hee

Mnie pewnie też to czeka :D . Przy okazji: warto czytać też fora innych marek, bo często problemy są tożsame. Np. często nie warto demontować całego bagażnika, bo najczęściej skrzypi mocowanie rolety (mój kolejny krok - najpewniej znów filc na mocowanie) oraz... mocowania/zaczepy/piwoty foteli. Także warto zacząć od rzeczy łatwych/dostępnych, a nie od demontażu połowy samochodu. No chyba, że ktoś chce powygłuszczać blachy, a nie tylko zlikwidować spontaniczne skrzeki plastików ;) .

Link to comment
Share on other sites

Jeżdżę Forkiem SG z 2003. Samochód miał lekkie stłuczki z przodu i obcierki, aczkolwiek pełnej historii nie znam. Mam codziennie do pokonania odcinek na którym od lat są łatane dziury i tu wszystko się telepie co może (świetne miejsce na sprawdzenie zawieszenia). Myślałem że Forek będzie wybierał te dziury i nierówności bardziej miękko i ciszej, a wrażenie mam jakbym jechał jakimś niskim sportowym samochodem o oponach  na niskim profilu. Samochód jest po przeglądzie gdzie nie stwierdzono żadnych luzów z wyjątkiem lekkiego luzu na maglu.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...