Jump to content

sprzęgło nie spina napędu po zmianie silnika


siewcu
 Share

Recommended Posts

dziwny problem z sti ra mam. kawałek niżej opis w skrócie, jeśli się nie chce czytać. silnik z obróconą panewką. przyjechał drugi silnik, stary wyjechał z budy, docisk i tarcza sprzęgła wrzucona na zamach na "nowym" silniku, w budę, poskładane do kupy i zaczyna się problem. auto nie jedzie i sprzęgło się ślizga. auto na płaskim ledwo co rusza, biegi wkłada się i wyciąga bez wciskania sprzęgła na odpalonym silniku, po dodaniu gazu silnik się kręci jak na luzie a auto minimalnie przyśpiesza. pod górkę nie podjedzie. pomysł pierwszy, który się pojawił - zamach nie pasuje, więc znowu wyjechaliśmy z silnikiem, wrzuciliśmy zamach z poprzedniego silnika i skręcone z nim wcześniej docisk z tarczą. po złożeniu znowu to samo...

 

a w skrócie - po wymianie silnika sprzęgło przestało spinać układ napędowy, cały czas się ślizga jakby docisk ledwo dociskał tarczę do zamachu. auto na płaskim ledwo co rusza, pod górkę nie podjedzie bo się ślizga sprzęgło.

 

 

 

poza tym, co ciekawe, na załączonym biegu, po obróceniu wałem półoś LP się kręci. PP stoi, a co z tyłem nie wiem, bo nie patrzyliśmy. jakiś pomysł? skrzynia raczej nie była wyciągana, wysprzęglik też nie był ruszany....

Link to comment
Share on other sites

Kiedyś przy przebudowie silnika i zmianie sprzęgła, mechanior wytłuścił mi zamach i tarczę, ślizgało się, ale po kilkunastu kilometrach przepaliło i było ok. Głupie, ale czasami i takie rzeczy się zdarzają.

Link to comment
Share on other sites

Sprawdź łapę sprzęgła z zewnątrz , powinieneś poznać czy nie jest w takim położeniu jakby na pół sprzęgła. Coś musi tan docisk naciskać, czarów nie ma. Jak trzeba zdejmij linkę lub odkręć wysprzęglik , nie wiem co tam jest , aby zluzować łapę. Łożysko wyciskowe dobrze założone na widełki ? Takie moje podpowiedzi ;) .

Link to comment
Share on other sites

nie, wszystko czyste. silnik wyjechał, na drugi silnik przełożony został zestaw zamach+docisk+tarcza i auto nie jeździ, jakby cały czas było prawie wysprzęglone....


Sprawdź łapę sprzęgła z zewnątrz , powinieneś poznać czy nie jest w takim położeniu jakby na pół sprzęgła. Coś musi tan docisk naciskać, czarów nie ma. Jak trzeba zdejmij linkę lub odkręć wysprzęglik , nie wiem co tam jest , aby zluzować łapę. Łożysko wyciskowe dobrze założone na widełki ? Takie moje podpowiedzi ;) .

łapa wyjęta, bieg zapięty, sprzęgło dalej prawie nie klei

Link to comment
Share on other sites

Bede bardzo złośliwy ostrzegam :rolleyes: , ale dam Ci radę , podobną jak koledze poradziłeś … nie bierz sie za to na czym sie znasz , to nie TDI …..  ;)  :biglol:

http://www.forum.subaru.pl/index.php?/topic/82453-nie-ładuje-albo-przeładowuje-wykresy/page-3

Link to comment
Share on other sites

Bede bardzo złośliwy ostrzegam :rolleyes: , ale dam Ci radę , podobną jak koledze poradziłeś … nie bierz sie za to na czym sie znasz , to nie TDI …..  ;)  :biglol:

http://www.forum.subaru.pl/index.php?/topic/82453-nie-ładuje-albo-przeładowuje-wykresy/page-3

ja też mam radę, wracaj lepiej do piaskownicy, będzie odpowiedni poziom rozmowy

Edited by siewcu
Link to comment
Share on other sites

silnik jest normalnie skręcony ze skrzynią. jeszcze raz:

-auto przyjechało na kołach z uk do pl

-w pl obróciło panewkę

-osprzęt silnika zdemontowany pod domem do wyjęcia

-auto pojechało na warsztat na samo przełożenie silnika - odkręcić skrzynię, wyjąć silnik, przełożyć docisk z tarczą na zamach z "nowego" silnika, wrzucić w budę - bez wyciągania skrzyni rzekomo to zrobili

-auto wróciło, osprzęt założony, odpalamy, wszystko ładnie działa, poza tym, że nie działa - czytaj wciskam sprzęgło, bieg, puszczam sprzęgło, auto ledwo się turla. lekko dodaję gazu, silnik się kręci jak na luzie...

-pada pomysł - inny zamach, więc znowu wyjechane z silnikiem, przełożony zamach, złożone znowu - w aucie sprzęgło i zamach na których auto jeździło przed wyjęciem silnika, wszystko czyste, nie było zalane olejem etc - no i dalej nie działa

pomysły się generalnie skończyły. wałem na postoju mogę obracać normalnie pomimo zapiętego biegu w skrzyni, niezależnie od tego czy łapa sprzęgła jest włożona czy nie - więc zakładam, że awarii gdzieś na linii pedał-łapa nie ma i nie wysprzęgla cały czas.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...