Jump to content
Sign in to follow this  
Garibaldi

Uwagi po trasie 1.6KKm

Recommended Posts

Witajcie.

Jakiś czas temu pisałem o planowanej podróży nowym XV. Może komuś ten temat przyda a i czekam na jedną sugestię.

 

Cała wycieczka odbyła się z Krakowa do Łukęcina A4+S3. Jazda praktycznie cały czas na tempomacie z dozwoloną max prędkością (140km/h / 120km/h +7 km - tolerancja) Wskazania wg 2xGPS. Auto obciążone 2+1 + bagaż ale tylko bagażnik. Reszta pojechała moją starą Vectra Combi ze szwagrem :)))) Warunki wyjazdu dobre - jazda w dzień ale prawie bez korków (prócz kawałka koło Wrocławia) - powrót w nocy - praktycznie cały czas w silnym deszczu.

 

Wrażenia + - pozytywne - - negatywne +/- neutralne

 

+ spalanie oleju - wg wskaźnika nic nie ubyło;

+ super przyczepność w czasie oberwania chmury na a4 przy 140 km/h;

+ tempomat - super sprawa;

+/- spalanie - ogólne 8.2 l/100;

+/- wskazanie prędkościomierza przy 140 km/h jest zawyżone o 10 km wg dwóch gpsów;

- hałas - powyżej 120 km/h nie da się słuchać radia i to po wymianie na porządne głośniki + wytłumienie drzwi. Strasznie uporczywy hałas z opon. Silnik cichy;

- w czasie deszczu musiałem się zatrzymać bo myślałem że coś przecieka w aucie - dziwne odgłosy chlupania kapania, przelewania z tyłu - nie spotykane przeze mnie w innych autach;

i najgorsze:

- nie wiem co się stało ale po tej wycieczce na każdym najmniejszym wyboju klapa bagażnika mi po prostu piszczy jak by była obluzowana (ocieranie gumy o gumę). Nawet jak rękoma ją chwycę i zacznę potrząsać to piszczy i wydaje dźwięki. Ktoś ma sugestię jak to naprawić ??

 

Generalnie jest na + ale te hałasy - zwłaszcza powyżej 120 km/h są trochę dołujące jak na auto za tą cenę :)

Pozdrawiam

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

na autostrady biorę zatyczki do uszu, polecałem ci to nie był żart

wymień opony, yokohamy sa bardzo głośne i ogólnie tragedia szczególnie na wodzie

popatrz na parametr głośności, do tego auta najcichsze znalazłem 67dB Dunlop

ogólnie auto jest dość kiepskie

Edited by sebek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie dlatego warto wyciszyć to auto i zmienić opony na emitujące mniej hałasu. To kapanie podczas deszczu słyszę gdzieś na wysokości środkowego słupka. To tak trochę jakby: Kap, kap, płyną łzy :P

 

Co do silnika, to nawet przy SBD nagrzany silnik pracuje przyjemnie cicho w trasie i na tempomacie, ale akustyka wnętrza (bez wyciszenia) i aerodynamika nadwozia - to już temat na książkę. 

Edited by Christoph

Share this post


Link to post
Share on other sites

wyciszenie mogłoby byc lepsze. Z klapa szybciutko leć do serwisu ( w końcu masz auto na gwarancji ) bo jak się obluzowała to moze pozdzierac lakier...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli chodzi o spalanie to, powiem wam że, wróciłem z Croacji i na 2.5kkm średnie spalanie wyszło 6.6 litra gnojówki do sbd. Jestem zadowolony gdyż w upale 30 stopni celcja cały czas włączona była klima, prędkość 120 - 150, no i 4 osoby i bagaże ( dużo wina :) ).

Przyznaję jednak że tankowałem austriackie paliwo. No i rozmawiamy o Foresterze sbd. Przepraszam że wskoczyłem na wątek XV ale hałas w środku podobny. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

podobno forek my15 jest juz lepiej wyciszony w srodku

Share this post


Link to post
Share on other sites

Garibaldi, jednak potwierdza się, że obecne silniki FB 20 nie zużywają oleju i to mimo zalania fabrycznego 0W-20.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

- nie wiem co się stało ale po tej wycieczce na każdym najmniejszym wyboju klapa bagażnika mi po prostu piszczy jak by była obluzowana (ocieranie gumy o gumę). Nawet jak rękoma ją chwycę i zacznę potrząsać to piszczy i wydaje dźwięki. Ktoś ma sugestię jak to naprawić ??

 

 

 

Ja się użerałem z klapą przez kilka miesięcy. Pierwsza sugestia (pochodzi z serwisu blacharsko lakierniczego Subaru) to nasmarowanie gumowych odbojników smarem do uszczelek. Ponoć nie mogą być suche, bo wtedy klapa bagażnika przenosi dźwięk. Jak za drugim razem mi przesmarowali to stukanie znikło. Za pierwszym razem serwis dokonał jakichś regulacji na odbojach, chyba tych plastikowych po bokach klapy i również pomogło. Więc sam już nie wiem jaka jest tego przyczyna. Ja bym spróbował od nasmarowania gum, a jak to nie pomoże, to podjechał do serwisu i zasugerował regulację na plastikach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...