Jump to content

Forester XT MY15 vs Outback SBD MY13


Recommended Posts

Witam

 

Po roku użytkowania OBK SBD CVT potrafię wskazać tylko jedną, niestety dość poważną wadę tego samochodu - niezadowalające osiągi. Oczywiście nasuwa sie pytanie - czego można się spodziewać po silniku 2.0D w tak duzym aucie? Ja liczyłem, że zgodnie z "tradycją Subaru" fabryczne 9.7s do 100 będzie podane dość "oszczędnie" i samochód, jak to w innych modelach wielokrotnie bywało, będzie w stanie zejść poniżej 9.5s. Niestety w przypadku SBD CVT zarówno moje odczucia, jak i testy dziennikarskie potwierdzają, że realnym jest 10.5s i to jest już niezadowalające. Ale o tym już było sporo. Chcąc zmienić ów stan rzeczy skorzystałem z uprzejmości gdańskiego ASO i zabrałem na test drive świeżutką testówke Forestera XT MY15. O przestronności wnętrza nie ma się co rozwodzić, gdyż nawet po OBK jest więcej niż zadowalająca. Pierwsze wrażenie co do sławnych już foteli - ok siedzi się wysoko, wręcz "barowo" wysoko, ale same fotele przy dobrym ustawieniu tragiczne nie są (moje gabaryty 190cm/110kg). Samochód w ruchu miejskim porusza się bardzo zwinnie i już od pierwszych metrów czuć przepaść mocową w stosunku do SBD. Zawieszenie zaskakująco dobrze wybiera nierówności - spodziewałem się znacznie twardszych nastaw. Jedną z największych zalet OBK jest wyciszenie wnętrza na wyższych prędkościach. Obserwując drabiniaste relingi na dachu Forestera obawiałem się, że w tym zakresie Forester polegnie. Trójmiejska obwodnica szybko udowodniła, że niestety miałem rację. Od licznikowych 150 samochód staje się tak głośny, że odbiera to chęć dalszego korzystania z potencjału DIT. Próbe powtarzałem w obu kierunkach, aby wykluczyc dodatkowy, negatywny wpływ wiatru. Dodam, że pare minut wcześniej ten sam odcinek pokonałem OBK by mieć bezpośrednie porównanie. Nawroty na zjazdach z obwodowej były kolejnym zaskoczeniem. Od zawieszenia bazującego, jak to określono w materiałach promujących, na STI oczekiwałem większej stabilności. Tymczasem samochód w szybszych łukach przechyla sie dużo bardziej niż moje OBK. Oczywiście porównując wysokość obu można sie tego spodziewać, jednak moje OBK jest komfortowo zestrojonym dieselem, więc jego przewaga w szybko pokonywanych łukach względen, bądź co bądź usportowionej wersji Forestera jest dla mnie dużym zaskoczeniem. Na koniec jeszcze jedna uwaga. Skrzynia CVT która idealnie pasuje do SBD w moim odczuciu do mocnego DIT jest zbyt wolna. Tu wręcz czuć jak potencjał silnika ginie w skrzyni biegów i nie pomagają zmiany programów jazdy na S czy S#. Po przesiadce do swojego OBK poczułem, że fotelom Forestera jednak dużo brakuje, by móc je określić jako przyzwoite. 

Podsumowując wrażenia: jechałem do ASO z nastawieniem złożenia zamówienia na FXT, niestety najwyraźniej rok w OBK tak podniósł moje oczekiwania, że Forester, nawet w tak atrakcyjnej wersji XT nie jest w stanie ich spełnić. Czy miałem zbyt wysokie oczekiwania w stosunku do Forestera - nie sądze. Dosłownie 2 dni wcześniej testowałem Mazdę CX-5 2.5i i niestety mimo gorszego napędu i dużo słabszego silnika sprawiła na mnie lepsze wrażenie. Przy wyższych prędkościach we wnętrzu jest dużo ciszej, stabilność w łukach jest nieporównywalnie lepsza, a automatyczna skrzynia biegów reaguje dużo szybciej.

Mimo wszystko jestem bardzo zadowolony z jazdy testowej Foresterem, gdyż upewniłem się, że mam najlepszy dostępny obecnie model Subaru. Pozostaje mi więc czekać na OBK DIT i trzymać kciuki za powodzenie starań Dyrekcji.

 

Pozdrawiam wielbicieli marki

 

P.S Specjalnie dla Madoxa ;-) po roku w OBK CVT nauczyłem się odpowiednio wykorzystywać skrzynię LIneartronic - gdy wsiadałem do Forestera auto miało przebieg 57 km, ruszając skasowałem wskazania komputera i 30 km póżniej, po opisanych wyżej testach miejsko-obwodowych oddałem auto ze średnim spalaniem 9.8l.

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites
  • Replies 60
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

zaraz do waszej "kupki* wzajemnej adoracji" dolaczy "chojny wiem gdzie mieszkasz" i bedzie komplet...           *pot. «duża liczba jakichś osób, zwierząt razem zgromadzonych»

znowu jestesmy na ty? za kazdym razem, jak sie wkurzasz, zaczynasz do mnie pisac per ty :mrgreen: Andrzeju, tak sie nie denerwuj, w twoim wieku to niebezpieczne...       na szczescie fotele w S

Witam   Po roku użytkowania OBK SBD CVT potrafię wskazać tylko jedną, niestety dość poważną wadę tego samochodu - niezadowalające osiągi. Oczywiście nasuwa sie pytanie - czego można się spodziewać p

 

 

Nawroty na zjazdach z obwodowej były kolejnym zaskoczeniem. Od zawieszenia bazującego, jak to określono w materiałach promujących, na STI oczekiwałem większej stabilności. Tymczasem samochód w szybszych łukach przechyla sie dużo bardziej niż moje OBK.

 

też miałem na początku takie wrażenie ( vs. OBK MY10 SBD )  do momentu kiedy nie spojrzałem na prędkościomierz. Moje stałe testowe rondo zrobiłem bez większego problemu o 10-15km/h szybciej niż OBK. Może OBK MY13 jest zdecydowanie twardszy.....

 

 

 

automatyczna skrzynia biegów reaguje dużo szybciej.

 

XT w trybie "I" reaguje z lekkim opóźnieniem  ale to jest kwestia "nauki" systemu do specyfiki jazdy kierowcy. W trybie #S biegi są zmieniane bardzo szybko. Zarówno auto jak i łopatkami.

CX5 nie jeździłem ale jeżeli tam biegi są zmieniane jeszcze szybciej to duży szacunek dla Mazdy.

Link to post
Share on other sites

@@Pablo_3City, Twoje odczucia po krótkiej jeździe dokładnie pokrywają się z tym, co ja czuję mając 2 te samochody na co dzień. Dwa drobne uzupełnienia, co oczywistym jest, nie miałeś czasu aby się przekonać.

1) Zawieszenie FXT jest mocno zaskakujące. Rzeczywiście OBK odbiera się jako samochód lepiej wyważony, pewniejszy w łukach. Ale to tylko złudzenie. W rzeczywistości FXT nie wiedzieć czemu ;) góruje rozwijanymi w zakrętach prędkościami, a im nawierzchnia jest gorsza, tym różnica jest większa.

2) Skrzynia - jak zauważył Adam - w trybach S , a zwłaszcza S# jest w praktycznych sytuacjach drogowych szybsza niż ta w OBK SBD. Tym niemniej brakuje mi takiego trybu (np jako I) jak jest w OBK.

 

Pozostaje mi więc czekać na OBK DIT i trzymać kciuki za powodzenie starań Dyrekcji.

To byłaby bajka :)

Link to post
Share on other sites

1) Zawieszenie FXT jest mocno zaskakujące. Rzeczywiście OBK odbiera się jako samochód lepiej wyważony, pewniejszy w łukach. Ale to tylko złudzenie. W rzeczywistości FXT nie wiedzieć czemu ;) góruje rozwijanymi w zakrętach prędkościami, a im nawierzchnia jest gorsza, tym różnica jest większa.

Forkiem XT przejechałem dobrze znany łuk z prędkością taką samą jak w legacu MY08. Moje kiepskie samopoczucie wynikało IMO wyłącznie z tego, ze wyjeżdżałem bokiem z siedzenia ;)

Link to post
Share on other sites

ciezko jechac lukiem i jeszcze zwracac uwage z jaka jedziemy predkoscia. Jest dobrze jezeli mamy juz uslizg boczny na wszystkich 4 kolach. Mi sie nie udaje jeszcze do tego ogarnac z jaka predkoscia jade. Wiem ze OBK MY05 piszczal ale byl wolniejszy od Legacy MY10. W Legacy zaczyna migac i nie stawia bokiem ale tez nie spowalnia.

Link to post
Share on other sites

Mówicie to samo co ja od dawna.A osądzaliście mnie od czci i wiary.Fotele są tragiczne i pozycja też.Spróbujcie się przejechać na miejscu pasażera z przodu.To dopiero jest dramat.Outback jest autem do którego Forester nie ma w ogóle startu.W niczym.Nie ma nawet porównania.Jedyny Forester jakiego można brać pod uwagę i zaakceptować poważne wady na rzecz przyjemności z mocy ,przyspieszenia itp to XT.Jak ja się przejechałem np dieslem ,to nigdy bym go nie kupił.Istotnie mazda jest lepsza bez porównania.Tyle,że może trochę babska.Nie kupił bym też ,to już w ogóle benzyny 2.0 wolnossącej.Ktoś powiedział i miał rację XT to najfajniejsze auto w stajni Subaru w tej chwili ,ale siedzenia i pozycję za kierownicą i pozycję do jazdy pasażera ma tragiczną.Sorry ,ale wiecie ,że ja zawsze szczerze.

A spalanie Pablo na takiej jezdzie próbnej szokująco małe.Jak ty jechałeś.Jak się skasuje ,to zanim spadnie ,to trzeba sporo pojezdzić

  • Downvote 1
Link to post
Share on other sites

 

 

.Fotele są tragiczne i pozycja też.Spróbujcie się przejechać na miejscu pasażera z przodu.To dopiero jest dramat.Outback jest autem do którego Forester nie ma w ogóle startu.

 

pozycję za kierownicą i pozycję do jazdy pasażera ma tragiczną

A żeś specjalista ... nie masz pojęcia a się wymądrzasz. Przestań śmiecić w każdym możliwym wątku, kup sobie Skodę, Mazdę, Kię, a najlepiej Rometa. @@madox,  nie wszystko co piszą w gazetach to prawda.

Link to post
Share on other sites

jak mantra

brak fajnego silnika 2.0 DIT (być może także 1.6 DIT) w szerszej palecie produktów dostępnych na europejskim rynku 

 

z drugiej strony EU nie jest Subaru potrzebne do życia, na innych rynkach czuje się lepiej jak i lepiej zarabia więc na swój sposób i tak mamy szczęście, ze jest cokolwiek dostępne  ;)


 

.Fotele są tragiczne i pozycja też.Spróbujcie się przejechać na miejscu pasażera z przodu.To dopiero jest dramat.Outback jest autem do którego Forester nie ma w ogóle startu.

 

pozycję za kierownicą i pozycję do jazdy pasażera ma tragiczną

A żeś specjalista ... nie masz pojęcia a się wymądrzasz. Przestań śmiecić w każdym możliwym wątku, kup sobie Skodę, Mazdę, Kię, a najlepiej Rometa. @@madox,  nie wszystko co piszą w gazetach to prawda.

 

 

z ta pozycja na fotelu pasażera to odrobinę racji Madox ma, nie jest ona tragicznie zła ale jakby gorsza od fotela kierowcy

być może chodzi o nachylenie siedziska gdyż fotel pasażera nie ma regulacji wysokości  i stąd to inne ułożenie

Link to post
Share on other sites

O czym Ty mówisz.Pamiętam,jak mnie wiózł najpierw na jezdzie pracownik salonu.Przecież na tym fotelu pasażera nie da się siedzieć.Sytuację ratuje tylko xt.Wtedy jakoś mniej się o tym myśli.Ale na ciasnym łuku pokonywanym ostro ,musiałem na prawdę trzymać się kierownicy.Nie wiem jak na materiale by było ,bo jechałem Paltinum

Co do diesla z cvt - gdyby ktoś dziś dał mi nowego Forestera w dieslu z cvt w zamian za moje używane OBK w dieslu i manualu ,nigdy bym się nie zamienił.Z mojego diesla można jeszcze coś wykrzesać ,z tego z cvt -nic.Wolny jak żółw.Przejedz się cx5 benzyna 2.0 wolnossąca w automacie ,a potem tym dieslem w Foresterze z automatem ok?Wtedy pogadamy

To było do sijak

Link to post
Share on other sites

 

 

Wiem ze OBK MY05 piszczal ale byl wolniejszy od Legacy MY10.

 

nie tyle wolniejszy ile miał tragiczne opony G9000.

Rzut oka na zegar w niczym nie przeszkadza :)

Link to post
Share on other sites

Ciebie wiózł pracownik salonu, a ja jeżdżę tymi samochodami na co dzień. Również wieluset kilometrowe trasy, raz jako kierowca, raz jako pasażer. I na tej podstawie twierdzę, że gadasz bzdury. Nie twierdzę, że jest idealnie, ale Twój hejt wykracza poza wszelkie ramy przyzwoitości i przede wszystkim rzeczywistości.

 

Nie sijak tylko sjak - przepraszam

nawet nie zauważyłem :)

Link to post
Share on other sites

Jezdziłem kiedyś OBK H6 model MY12 przed fejsem - mój MY13 po fejsie jest zdecydowanie bardziej sprężyście zestrojony, może dlatego takie odczucia względem Forka odnośnie zakrętów. Na pewno większa ilość kilometrów za kierownicą Forestera pozwoliłaby mi bardziej zgrać się z autem, ale na zmianę OBK na FXT się nie zdecyduję.  :D

Link to post
Share on other sites

Sporo racji ma każdy z piszących powyżej. Ja ze swojej strony mogę powiedzieć, że szkoda iż w Polsce nie sprzedaje się Foresterów z silnikiem 2,5 i CVT. Ja takowym jeżdżę na codzień i wydaję mi się to optymalne dla tego auta. Diesel jak diesel, nie każdy lubi. 2,0 benzyna za słaba jednak, XT uczucia mieszane.

I tak na marginesie; byliśmy na urlopie ze znajomymi, którzy bujali sie BMW X6. Subaru spokojnie dało radę :)

Pozdrawiam

Link to post
Share on other sites

 

 

Forester z silnikiem 2,5 i CVT. Ja takowym jeżdżę na codzień i wydaję mi się to optymalne dla tego auta
 

 

Zgadzam się z przedmówcą, dla mnie to również optymalne zestawienie. 

Nie jeździłem SBD, 2.0 NA czy 2.0 DIT, ale i tak jestem zadowolony z tego co mam. 

Jasne, że zawsze coś by można było poprawić w siedzeniach, zawieszeniu czy dynamice, ale nie żyjemy w idealnym świecie. 

Link to post
Share on other sites

 

 

A 2,5 z manualem byłby wogóle miodzio jak dla mnie

 

Już chyba za leniwy się zrobiłem a dużo jeżdżę po mieście i  CVT jest jak dla mnie bardzo wygodne. 

Dopracowałem dobrze technikę jazdy i hamowanie biegami, podejrzewam że moje klocki wytrzymają ok 60 tyś. 

Link to post
Share on other sites

 

 

Dopracowałem dobrze technikę jazdy i hamowanie biegami, podejrzewam że moje klocki wytrzymają ok 60 tyś.

Kruca, moje wytrzymały 38 tys.:-o

Mam na myśli przednie...

Link to post
Share on other sites

 

 

Nawroty na zjazdach z obwodowej były kolejnym zaskoczeniem. Od zawieszenia bazującego, jak to określono w materiałach promujących, na STI oczekiwałem większej stabilności. Tymczasem samochód w szybszych łukach przechyla sie dużo bardziej niż moje OBK. Oczywiście porównując wysokość obu można sie tego spodziewać,

 

To odczucie jest w głównej mierze subiektywne i wynika nie tyle z wysokości auta, ale z wysokości kierowcy względem jezdni. ;)

Druga sprawa to słabe trzymanie boczne foteli. Jeśli jechałbyś w kubełku zamontowanym 10cm niżej wrażenia byłyby bardziej pozytywne. :D

 

 

 

Kruca, moje wytrzymały 38 tys.:-o
 

Ja zmieniałem (profilaktycznie przez Subariadą)  przy 42tys. i było jeszcze z 5mm okładziny (ale ja dużo w trasie jeżdżę).;)

 

 

 

Spróbujcie się przejechać na miejscu pasażera z przodu.

 

Jest to spore zmartwienie, jeśli masz jeździć tylko na tym fotelu. ;)

Link to post
Share on other sites

 

 

A spalanie Pablo na takiej jezdzie próbnej szokująco małe.Jak ty jechałeś

 

tak jechał , żeby z fotela nie wylecieć..... :)  większość tak jeżdzi żeby nie wypaść...z fotela , z zakrętu...i wtedy spalanie < 10..

Link to post
Share on other sites

 

 

większość tak jeżdzi żeby nie wypaść...z fotela , z zakrętu...i wtedy spalanie < 10..

 

protestuje. To jest nadużycie i uogólnienie. :)

Link to post
Share on other sites

 

 

Zawieszenie zaskakująco dobrze wybiera nierówności - spodziewałem się znacznie twardszych nastaw. Jedną z największych zalet OBK jest wyciszenie wnętrza na wyższych prędkościach. Obserwując drabiniaste relingi na dachu Forestera obawiałem się, że w tym zakresie Forester polegnie. Trójmiejska obwodnica szybko udowodniła, że niestety miałem rację. Od licznikowych 150 samochód staje się tak głośny, że odbiera to chęć dalszego korzystania z potencjału DIT. Próbe powtarzałem w obu kierunkach, aby wykluczyc dodatkowy, negatywny wpływ wiatru. Dodam, że pare minut wcześniej ten sam odcinek pokonałem OBK by mieć bezpośrednie porównanie. Nawroty na zjazdach z obwodowej były kolejnym zaskoczeniem. Od zawieszenia bazującego, jak to określono w materiałach promujących, na STI oczekiwałem większej stabilności. Tymczasem samochód w szybszych łukach przechyla sie dużo bardziej niż moje OBK
Mam wrażenie jakbym czytał o zupełnie innym samochodzie , choć może to kwestia czym się jeździło wcześniej. Ja z kolei mam wrażenie że Forek prawie wcale się  nie przechyla , nawet jak przyhamowuje to przód tylko minimalnie opada. Zresztą zauważyłem że jak wsiadam to nadwozie osiada tak może z centymetr a ważę ponad 100kg. Ja z kolei nie obraziłbym się jakby Forek był trochę bardziej miękki, wiem że musi być jak jest bo przy tej mocy komfortowe zawieszenie byłoby niebezpieczne ,ale denerwuje mnie że nawet na autostradzie  podskakuje na niewielkich nierównościach
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

 

A spalanie Pablo na takiej jezdzie próbnej szokująco małe.Jak ty jechałeś

 

tak jechał , żeby z fotela nie wylecieć..... :)  większość tak jeżdzi żeby nie wypaść...z fotela , z zakrętu...i wtedy spalanie < 10..

 

a ktos zupelnie niedawno podsmiewal sie z madox'a, ze ma takie male spalanie w SBD... ;):D

 

sek w tym, ze aktualnym Forku nie trzeba wiele, aby wypasc z fotela, szczegolnie z tego "skorzanego" :biglol:

czy to taki chytry zamysl panow z FHI? moze w taki dziwny sposob dbaja o bezpieczenstwo swoich klientow, co by nie jezdzili za szybko? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Link to post
Share on other sites

 

 

sek w tym, ze aktualnym Forku nie trzeba wiele, aby wypasc z fotela, szczegolnie z tego "skorzanego" czy to taki chytry zamysl panow z FHI? moze w taki dziwny sposob dbaja o bezpieczenstwo swoich klientow, co by nie jezdzili za szybko?

 

tak , to taki chytry plan.  :facepalm:  

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.


×
×
  • Create New...