Jump to content

Stukanie na nierównościach jakby amor wylatał z topmounta


Matiz
 Share

Recommended Posts

hej

 

tytuł tematu chyba najbardziej obrazuje o co chodzi. porównał bym go też do wydechu stukającego o coś ale to ewidentnie zawieszenie, sprawdzany wydech.

na początek dodam że na przeglądzie nic nie wyszło. Mam Eibachy pro kit i od 3 lat moje wylane amortyzatory ponoć są sprawne :P

 

dostrzegam pewną prawidłowość:
prawa strona. Stuk pojawia sie raczej gdy jest dziura, niż gdy "coś wystaje". tzn. gdy amor musi sie najpierw zdekompresować. np nie będzie tego na progu zwalniającym ,ale na dziurze juz tak.

Ciekawostka: wygląda na to, że dzwięk nie występuje na wstecznym, lub jest sporo cichszy

 

także na razie celuje w górne mocowanie amora. choć wyglądają dobrze.

Podobny dzwięk daje rade wywołać gdy na dzwigniętym aucie próbuje kompresować amor. Amortyzator wyciągający sie na maxa daje podobny dźwięk ,ale wiem że nie wyciąga sie aż tyle na dziurach....

 

póki co odkręcone łączniki stabilizatora. To nie to.

 

Mam prawy amor na podmiane jeszcze od Komancza ,w weekent spróbuje podmienić by sie upewnić ,ale czy padnięty amor może aż tak walić?

 

pisze temat głównie dlatego że znalazłem coś takiego:

http://www.forum.subaru.pl/index.php?/topic/19183-stuki-na-kierownicy-outback/

 

a robiłem ostatnio magiel w (o)Borze i nie wesoło by było jakby to było coś z ukł. kier. :wacko:

 

ktoś przerabiał stukania magla w GC?

Link to comment
Share on other sites

Witam

jestem po wymianie Topmounta i podmianie amora. Wygląda na to że diagnoza celna, niestety jechałem tylko 10 min z garażu do domu ,ale po drodze jest dobry test na prawym zakręcie z torami tramwajowymi. Ostatnim razem waliło jakby miało wywalić kielich na wylot :wacko: więc poprawa jest

 

ALE, co ciekawe został jeden dość intrygujący dźwięk ,ale ewidentnie związany z kręceniem kierownicą- coś jakby sprężyna kręciła sie w talerzu amora lub topmounta :mellow:

nie wiem czy sprężyna musi sie znów ułożyć ,czy być może dałem tą podkładke stożkową na opak.

 

na razie temat zamknięty w 50%, musze sie jeszcze porządnie przejechać

 

 

ale mam pytanie, żeby sie nie siłować z amorem odkręciłem łacznik staba i piasta poleciała mi na dół. Na szczęscie przegub sie nie rozleciał, poruszałem nim i wydawał sie dość luźny. Musiałbym jeszcze sprawdzić go na kołach z kanału ,ale:

jakie objawy daje padnięty przegub wewętrzny ? (od str. Skrzyni) stukanie przy ruszaniu? czy moze własnie na dziurach jakiś?
już jakiś czas temu nad tym myślałem ,bo zewnetrzny demaskuje sie bardzo szybko przy ruszaniu na skręconych kołach....

 

 

 

edit: aha, seryjny amor do którego nie mają uwag na przeglądzie, po wyciągnięciu poleciał "na dno" jak łajba. Do śmieci, i spodziewałem sie tego ,bo wylały już jakiś czas temu ,nie wspominając o pogorszeniu prowadzenia i wpadaniu w poslizgi na asfalcie na Potenzach 050A szer. 215 :o Czyli chyba jest ziarno prawdy o sprężynach oszukujących na przeglądzie :mellow:

Edited by Matiz
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...