Jump to content

POMÓŻCIE USZKODZONE PIERŚCIENIE PO KOMPLETNYM REMONCIE GT'ka


KawulaGT
 Share

Recommended Posts

Witam wszystkich serdecznie :),

Jestem tutaj nowym użytkownikiem i mam BARDZO DZIWNY i poważny problem i bardzo was proszę o pomoc.

Na co dzień uprawiam od 14 lat profesjonalnie kolarstwo grawitacyjne i od zawsze interesowała mnie również motoryzacja. Spełniając marzenie postanowiłem kupić Imprezę GT 98' w czerwcu, Auto bardzo zadbane kupione od znajomego. OTO I ONA:

https://scontent-fra.xx.fbcdn.net/hphot ... e=55BC8EEA

Bardzo dokładnie ją sprawdzałem i okazało się, że się grzeje. diagnoza - UPG. Auto miało około: 182 tys przebiegu. Kupiłem ją, ZDECYDOWAŁEM, że zrobię generalny remont w uznanym i nadal uważam, że profesjonalnym serwisie.

Lista spraw zrobionych podczas remontu:
https://scontent-fra.xx.fbcdn.net/hphot ... e=55AF9BE3

Auto było docierane według zaleceń na oleju Millers przez 800 km. Później zostało zalane Motulem 5w40 300V Power. Nie przekraczałem 3 tys obrotów i wskazówka od turbo nie drgnęła przy pierwszym pierwszych 800 km. Po zalaniu Motulem przejeździłem jeszcze 300 km bez turbo nie przekraczając 3 tys obrotów. nie schodziłem również poniżej 2 tys :) . Potem już auto było jeżdżone swobodniej. Do tej pory samochód nie ujrzał czerwonej kreski. Nie upalam i szanuję samochód. Jest to moje oczko w głowie i dbam o nią jak tylko się da.

PROBLEM POJAWIŁ SIĘ ZARAZ PO REMONCIE. AUTO BRAŁO Olej w dużych ilościach i bardzo nieregularnych. Do tej pory kupiłem około 10szt. puszek (2l) Motula a przejechałem 18 tys km. Czasami nawet na 200 km schodził zakres bagnetu czyli jakieś 0,8 litra. Pierwsza diagnoza : silnik ma się ułożyć. Druga diagnoza: TURBO. Więc zmieniłem Turbo na TD04L. Auto jeździ płynniej. Jeździ szybciej. ALE OLEJ DALEJ UCIEKA NIEREGULARNIE JAK WCZEŚNIEJ. Oddałem sprzęt po ok. 18 tys do sprawdzenia - ponownego już trzeciego. Przy trzecim silnik został rozłożony, Panowie zajrzeli na tłoki i okazało się, że wszystko jest igła ale PIERŚCIENIE OLEJOWE są rozhartowane i nie maja sprężystości. Pojawiła się teoria, że popełniony został błąd przy docieraniu i że to moja wina. Auto miałoby się przegrzać. Mam wskaźnik temp oleju i doładowania..

Panowie to jest nie możliwe, auto ma codziennie sprawdzany olej na ciepłym silniku 15 minut po zgaszeniu i wychłodzeniu samochodu - CODZIENNIE od początku kiedy go posiadam!  nie ma możliwości żeby się przytarł. TO JEST JAKAŚ ABSURDALNA WIADOMOŚĆ DLA MNIE. Nie mógł bym sobie pozwolić na błąd przy docieraniu, bo auto mam z pasji i w celach bardziej koneserskich. Tym bardziej jestem młodym człowiekiem i nie stać mnie na takie nieodpowiedzialne zachowania ( właśnie kończę spłatę pożyczki za remont ) Musiałbym być za przeproszeniem skończonym idiotą.

 

Stwierdziłem, że w takim razie muszę zasięgnąć opinii z zewnątrz i powołałem rzeczoznawcę. TAK TEŻ ZROBIŁEM.

 

Na dzień przed moim umówionym spotkaniem  z rzeczoznwcą w serwsie Panowie wysłali mi link, że w USA są pozwy zbiorowe skierowane w SUBARU U.S. Ponieważ nowe auta biorą olej ze względu na wadliwe pierścienie.

 

Podczas owego spotkania nie było KOMPLETNIE z kim rozmawiać. Czułem się jak INTRUZ. Przychodzę i róbcie co chcecie. Teraz Czekam na ekspertyzę rzeczoznawcy powołanego również przez serwis.

 

AUTO WISI W PRÓZNI - ROZŁOŻONE.  AMEN.

 

Pozdrawiam,

Krzysztof Kawula

Link to comment
Share on other sites

Z tego co tu opisałeś to nie widzę winy po stronie użytkownika. Kolega jest rzeczoznawcą, niestety zdaża się tak że klient płaci za części nowe natomiast nie ma ich w silniku.

Z drugiej strony jeżeli rzeczywiście pierścienie są do wymiany to sam już nie wiem czy to pazerność Polaka vs jeden dzień ich roboty czy  rzeczywiście 1000 PLN na pierścienie i nowe uszczelki pod głowicami to aż tak dużo aby ryzykować z rzeczoznawcą bo to zwykle warsztaty przegrywają w sądach bo one bazują na ich opinii.

Czy masz stare części, tłoki pierścienie itd. pewnie o to się zapyta i pewnie zabierze do czasu napisania opinii.

Link to comment
Share on other sites

Części najlepiej jest samemu sprowadzić z zagranicy  - wychodzi taniej i jesteś pewien ,że masz oryginały. To nie jest trudne . Przykład : Mam Santa Fe 2006r.  zamek do drzwi w Polsce 530 zł . trzy zamki sprowadzone z Korei 350 zł. Forester MY2014. Chlapacze w Polsce 350 zł przód , w USA chlapacze 4 szt. ok. 300 zł.   

Link to comment
Share on other sites

Zachęcanie do sprowadzania części z zagranicy, na forum będącego własnością oficjalnego importera samochodów i części subaru (Subaru Import Polska) to chyba szczyt nietaktu ;) a ponadto, by być troszkę bardziej drobiazgowym, jest to niezgodne z regulaminem owego forum, który to regulamin Właściciel ustanowił.

 

§2. Umieszczanie treści.

2. Niedopuszczalne jest umieszczanie treści (także linków) na Forum Subaru:

j. związanych z promowaniem działalności konkurencyjnej wobec Gospodarza,

Link to comment
Share on other sites

Najważniejsze jest teraz dogadać się polubownie sprawdzić czy wszystkie części z faktury rzeczywiście znajdują się w silniku. 

Czy nie było takiej sytuacji że warsztat proponował nowy shortblock lub conajmniej szlif cylindrów przed montażem nowych tłoków, natomiast użytkownik nie chciał podnośić kosztów.

Jeżeli była taka propozycja tj. również ryzyko użytkownika. Osobiście montował bym nowe tłoki tylko po szlifie.

Blok EJ20 od wolnossaka  + pierścienie po twojej stronie, warsztat do ci uszczelki głowicy i robiciznę temat można ogarnąć w tydzień. Kwestia dogadania, bo każdy robi błędy.

Pytanie jak bardzo każdy broni swojej racji gdyż bez ustępstw obu stron można wywalić więcej błota..

Edited by 4mamut
Link to comment
Share on other sites

 

.

 

Panowie co oznacza ta kropka?

Oznacza, że autor posta coś napisał, potem się rozmyślił i wyedytował posta zostawiając tylko kropkę :)

Patrz data i godzina. W takich przypadkach dosc czesto nastepuje "autokorekta" nad ranem ;):biglol::P Chociaz widzialem post przed edycja i nie wiem dlaczego korekta miala miejsce :) Edited by wiechu100
Link to comment
Share on other sites

KawulaGT jest jak widzę z Krakowa.

No dużo tych "uznanych i profesjonalnych" serwisów w okolicy nie ma.

...

 

Co do meritum - Krzysiek, piszesz, że codziennie sprawdzałeś poziom oleju. Ale za przegrzanie silnika nie odpowiada olej tylko układ chłodzący - pompa, płyn, termostat itp.

Moim zdaniem jak silnik byłby przegrzany to najpierw nastąpiłyby inne objawy - porysowane cylindry, przytarty lub "chwycony" tłok.

Pierścienie olejowe są chyba najlepiej chłodzone przez ciągle przepływający olej, więc czy one nie powinny ulec przegrzaniu ostatnie ?

Edited by rombu
Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

To już chyba wiadomo co to za serwis :biglol:  
 
Jakoś nie doszukałem się (może coś przeoczyłem- jeśli tak to z góry "sorry") pomiaru tulei cylindrowych zgodnie ze sztuką (dwie płaszczyzny, na kilku wysokościach tulei cylindrowej), jedynie pomiar luzu na zamkach pierścieni tokowych i pomiar średnicy tulei w jednym miejscu.
To chyba mało do wyciągania obiektywnej opinii wydawanej przez rzeczoznawcę samochodowego.

Doszukałem się w internecie (mowa o częściach oryginalnych nie tuningowych):

Cylinder to piston clearance at 20・・C (68・・F):

Standard

0.010 — 0.030 mm (0.0004 — 0.0012 in)

Limit

0.050 mm (0.0020 in)

A rzeczoznawca pisze: 0,0026mm

 

Powyższe pozostawiam do waszej oceny :hi: 

Link to comment
Share on other sites

Dziwna trochę ta sytuacja.

Biegły nie stwierdził co jest przyczyną znikania oleju.

Rozhartowanie pierścieni chyba nie jest możliwe. Stal rozhartowuje się w temperaturze >700°C, pierścienie olejowe są najlepiej chłodzone - przecież przez nie przepływa ciągle olej. Gdyby osiągnęły taką temperaturę, to byłyby zapewne i inne objawy - rysy na cylindrze, nadtopione tłoki,

Carfit, czy w ogóle bierzecie pod uwagę inną możliwość - np. uszczelniacze zaworowe, prowadnice zaworów itp ?

Link to comment
Share on other sites

Dziwna trochę ta sytuacja.

Stal rozhartowuje się w temperaturze >700°C...

Zależy jaka stal. Mogło się tak zdarzyć, że pewna partia wykonana była ze "stali" i już masz problem. Uważam, że w takiej sytuacji producent powinien odpowiadać przed warsztatem, a warsztat przed klientem, jeżeli ten zakupił części i usługę jako całość. Oczywiście nerwy często puszczają w takiej sytuacji obu stronom (warsztat i klient).

Link to comment
Share on other sites

 

 

Carfit, czy w ogóle bierzecie pod uwagę inną możliwość

 

Nie bierzemy wogole czegoś innego pod uwagę , założone nowe pierścienie ( te same OEM SUBARU)  , osobiscie docierałem auto , problem znikł. :)  

Link to comment
Share on other sites

Dziwna trochę ta sytuacja.

Biegły nie stwierdził co jest przyczyną znikania oleju.

Rozhartowanie pierścieni chyba nie jest możliwe. Stal rozhartowuje się w temperaturze >700°C, pierścienie olejowe są najlepiej chłodzone - przecież przez nie przepływa ciągle olej. Gdyby osiągnęły taką temperaturę, to byłyby zapewne i inne objawy - rysy na cylindrze, nadtopione tłoki,

Carfit, czy w ogóle bierzecie pod uwagę inną możliwość - np. uszczelniacze zaworowe, prowadnice zaworów itp ?

Wcale nie dziwna,popatrz na budowę pierścieni zgarniających(olejowych). ;)

Jeśli uszkodzeniu ulegnie sprężyna rozpierająca lub wyżłobi sobie rowki w wewnętrznej części pierścienia,może to nastąpić przy wadliwej partii materiału pierścieni czy sprężyn,to brak siły rozpierającej czy zbyt mała jej wartość,spowoduje spalanie oleju i nadmierne jego zużycie,wystarczy taka usterka na 1 cylindrze. :) No to poleciałem "naukowo". :mrgreen:

Zwrot "rozhartowanie" użyty przez Carfita,to skrót raczej czy określenie na utratę sprężystości pierścieni.Na Kresce,w odpowiednim wątku,wyjaśnił sprawę dokładniej.   ;)

Link to comment
Share on other sites

 

 

Rozhartowanie pierścieni chyba nie jest możliwe. Stal rozhartowuje się w temperaturze >700°C, pierścienie olejowe są najlepiej chłodzone - przecież przez nie przepływa ciągle olej. Gdyby osiągnęły taką temperaturę, to byłyby zapewne i inne objawy

 

Idac Twoim tokiem rozumowania  , silniki 2.5 np. nie powinny wogole zuzywać oleju :) . A problem jest własnie w pierscieniach olejowych , nawet w silnikach SOHC gdzie temp. spalin jest dużo niższa jak w turbo. To teraz ja Ciebie zapytam :) gdzie jest problem że pierscienie olejowe tracą swoją sprężystość ? 


 

 

Niemniej jednak czy rzeczoznawca samochodowy może popełniać literówki. Podważa to chyba jego wiarygodność.

 

I to nawet bardzo !!! moim skromnym zdaniem , trzeba go co najmniej wyrzucić z palestry ,  można dla przykładu ukrzyżować , ukamieniować , lub obciąć rękę , tylko pytanie , lewą czy prawą ? 

;)  :facepalm:  :toobad:  :cry:

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...