Jump to content

Forester 2,5XT, manual czy automat?


ojejkoo

Recommended Posts

Jestem po jeździe próbnej Foresterem 2,5XT automat. Do tej pory nie miałem nic wspólnego z automatami, dlatego z samej jazdy pamiętam tyle, że pilnowałem się bardzo żeby nie zrobić krzywdy stojącym przede mną samochodom, bo choćby delikatne dotknięcie gazu wyrywało wręcz samochód do przodu. W zasadzie w trybie manualnym jechałem tylko chwilę bo jakoś bez sprzęgła dziwnie było i w perspektywie pewnie kilka dni trzebaby się przyzwyczajać.

 

Na dzień dzisiejszy jeżdżę 2-litrowym TDI podkręconym na 180 koni i koło 380Nm więc wrażenia z jazdy (przyspieszenie) nie są mi obojętne. Po jeździe Foresterem wiem już, że to autko kupię ale jest jeszcze dylemat, automat czy manual?

 

Stąd jedno zasadnicze pytanie do szanownego forum: czy automat w trybie manualnej zmiany biegów osiąga przyspieszenia takie jak w manualnej skrzyni biegów? Jeśli nie to jaka będzie różnica?

pozdr

Link to comment
Share on other sites

wg danych fabrycznych 2,5 xt w manualu ma 6 sek a w automaie 7,6 s - chyba to wyjasnia sprawe - TDI nie jest szybkim samochodem :evil: i najdosadniej powie Ci to Przemeq :twisted:

 

Dane fabryczne wyszukałem i znam je, pytanie tyczy się raczej tego, czy jestem w stanie wykręcić lepszy czas niż 7,6sek zmieniając biegi w automatycznej skrzyni ręcznie? A TDI jest szybki, tylko muli strasznie na starcie.

pozdr

Link to comment
Share on other sites

wg danych fabrycznych 2,5 xt w manualu ma 6 sek a w automaie 7,6 s - chyba to wyjasnia sprawe - TDI nie jest szybkim samochodem :evil: i najdosadniej powie Ci to Przemeq :twisted:

 

Dane fabryczne wyszukałem i znam je, pytanie tyczy się raczej tego, czy jestem w stanie wykręcić lepszy czas niż 7,6sek zmieniając biegi w automatycznej skrzyni ręcznie? A TDI jest szybki, tylko muli strasznie na starcie.

pozdr

 

pytanie ile mozesz urwac na pustym aucie - 0,2-0,3 sek

 

zaczniesz jezdzic zaturbiona benzyna to tez stwierdzisz ze TDI nie jest szybkie

Link to comment
Share on other sites

Nie urwiesz zbyt wiele, a może i nawet nic! W AT to komputer decyduje kiedy zmienić bieg (uwzględniając przy tym jak deptasz na gaz), w AT trybie sekwencyjnym to ty decydujesz kiedy komputer ma zmienić bieg. Co różni się od tego co w Manualu, gdzie ty zmieniasz bieg

Tak wg mnie to się ma :mrgreen:

 

Ps. AT mniej Ci spali, ale jak szaleć, to szaleć :smile: :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

troszkę jeździłem 2.5XT AT (MY 2005), wersja amerykańska z COBB'em (takie fajne magiczne pudełko) czyli wg informacji około 260 PS. Dla mnie zapina suuuper, na 400 m (profesjonalnie sprawdzony) miał 14,85 s start z około 2000 obr./min (noga na hamulcu) tak, że 0-100 musiało być bardzo mocno poniżej 7s. G-Tech pokazuje 0-60 mph około 6 s. Więc sądzę, że realnie wychodzi około 6,5s. Jeździ się znakomicie ale ....... ja bym AT nie kupił, zbyt dużo odbiera możliwości "nożnego" ustawienia auta. Power slide nawet na szutrze mocno utrudniony i zawsze później niż chcesz. Mi to w znacznym stopniu odbiera urok tego auta. Choć jeśli ktoś ceni AT.......................... Na co dzień jeździ nim żona mojego kumpla i bardzo podoba jej się to co mnie akurat nie.

 

PS. TDI jest wolny???? :lol:

Link to comment
Share on other sites

No to jest generalnie bardzo trudne pytanie.

Ja do tej pory miałem Golfa I (AT), Passata (MT), Volvo T-4 (AT) i teraz Legac H6 (AT). I od jakiegoś czasu zastanawiam się czy kolejny powinien być AT czy MT.

 

Generalnie to jest tak, że NIBY manual jest szybszy. I oczywiście na pomiarach tak wychodzi. Tyle że w normalnej jeździe przez pewien % czasu każdy kierowca jest trochę leniwy i nie zawsze zredukuje kiedy potrzeba itp. Jak poobserwujesz auta na mieście to dojdziesz do wniosku, że średnio statystycznie te z AT lepiej przyspieszają :smile:

 

Ja w każdym razie raczej się skłaniam do kolejnego AT, zwłaszcza, że opinie o nowym E5AT (ten z łopatkami w kierownicy) są bardzo pozytywne. Również power slajdy w AT ze sportshiftem to pikuś. Dodatkowo zwróć uwagę, że np w Legacy przy AT masz 65% momentu na tył i 35% na przód i to jest imho zloty podział. Manual daje 50/50 co poniekąd zabiera trochę radości z jazdy (np w zimie).

 

Nie wiem jak to jest dokładnie z 4AT w Forysiu, szczerze mówiąc wypowiedź GALa mnie zasmuciła, bo znowu mamy sytuację w której fenomenalne auto jest kaleczone czymś nie do końca dobrym (zwłaszcza, że przecież jest "łopatkowa" E5AT).

 

Co do manuala w Forysiu - jeszcze jedna zasłyszana uwaga - ***podobno*** ma bardzo twarde, sportowe sprzęgło. Zastanów się ile dziennie będziesz stał w korkach, bo po kilku tygodniach taki MT może Ci się znudzić....

Link to comment
Share on other sites

No to jest generalnie bardzo trudne pytanie.

Ja do tej pory miałem Golfa I (AT), Passata (MT), Volvo T-4 (AT) i teraz Legac H6 (AT). I od jakiegoś czasu zastanawiam się czy kolejny powinien być AT czy MT.

 

Generalnie to jest tak, że NIBY manual jest szybszy. I oczywiście na pomiarach tak wychodzi. Tyle że w normalnej jeździe przez pewien % czasu każdy kierowca jest trochę leniwy i nie zawsze zredukuje kiedy potrzeba itp. Jak poobserwujesz auta na mieście to dojdziesz do wniosku, że średnio statystycznie te z AT lepiej przyspieszają :smile:

 

Ja w każdym razie raczej się skłaniam do kolejnego AT, zwłaszcza, że opinie o nowym E5AT (ten z łopatkami w kierownicy) są bardzo pozytywne. Również power slajdy w AT ze sportshiftem to pikuś. Dodatkowo zwróć uwagę, że np w Legacy przy AT masz 65% momentu na tył i 35% na przód i to jest imho zloty podział. Manual daje 50/50 co poniekąd zabiera trochę radości z jazdy (np w zimie).

Szlag mnie trafia, jak znikąd nie można uzyskać autorytatywnej (=prawdziwej) informacji. Wiem, że Padre podał taki podział dla Legacy/OBK H6. Na amerykańskiej stronie Subaru twierdzą jednak, że OBK H6 z VTD ma inicjalny rozdział momentu F/R 46/54. Odczucia subiektywne są bardziej zbliżone do tego, co twierdzi Dyrekcja. Ale chciałbym mieć pewność.

Nie wiem jak to jest dokładnie z 4AT w Forysiu, szczerze mówiąc wypowiedź GALa mnie zasmuciła, bo znowu mamy sytuację w której fenomenalne auto jest kaleczone czymś nie do końca dobrym (zwłaszcza, że przecież jest "łopatkowa" E5AT).

Moim zdaniem (SF 2.5XT manual i AT przejechałem po kilka kilometrów), 4AT jest kiepską AT. 5EAT jest dużo lepsza, a w wersji w OBK'07 jest naprawdę dobra, ale w Foresterze nie jest dostępna.

Link to comment
Share on other sites

Argument z twardym sprzęgłem trafia do mnie i jest ważny bo 80% to jazda w mieście.

 

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi! Z wypowiedzi mogę wywnioskować, że tryb sekwencyjny jest szybszy od automatycznego. Na samo pytanie "ile wolniejszy jest AT w trybie sekwencyjnym od ręcznej skrzyni" w zasadzie precyzyjnie nie udało się odpowiedzieć. Ten dylemat pewnie tak samo jak ja ma więcej osób kupujących samochód i zastanawiających się czy automat czy manual.

 

Wydaje mi się, że importer podając przyspieszenia dla AT tylko w trybie automat (bez sekwencyjnego) dodatkowo zniechęca do zakupu AT podając dane słabsze. Wyprowadźcie mnie z błędu jeśli się mylę.

 

Podczas jazdy próbnej pytałem o tą zwłokę w reakcji AT na gwałtowne wciśnięcie gazu, no i faktycznie można też jednym ruchem zredukować przechodząc z trybu AT na sekwencyjny z jednoczesnym ruchem do tyłu.

 

pozdr

Link to comment
Share on other sites

Z wypowiedzi mogę wywnioskować, że tryb sekwencyjny jest szybszy od automatycznego.

 

Jestem głęboko przekonany, że tryb sekwencyjny nic w przyspieszeniu polepszyć nie może, może tylko popsuć w porównaniu z czystym trybem automatycznym. Zmieniając biegi w trybie manualnym wybierasz tylko moment, nawet nie zmiany biegu, ale moment "wysłania do skrzyni polecenia zmiany biegu". Ma to o tyle znaczenie, że jeżeli zrobisz to zbyt późno, kiedy skrzynia "sama z siebie" rozpoczęła już procedurę zmiany biegu, to to polecenie zostanie "przyjęte do kolejki" i skrzynia zmieni bieg dwukrotnie, raz po razie i ten drugi raz będzie przy bardzo nieoptymalnych obrotach...

Algorytm zmian biegów w trybie automatycznym przy pełnym otwarciu przepustnicy jest z pewnością zoptymalizowany pod kątem osiągnięcia najlepszych przyspieszeń. Byłbym zdziwiony gdyby było inaczej.

Link to comment
Share on other sites

Napisze raz jeszcze :grin: Po próbach czynionych w zwiazku z kłótniami o to czy AT Forester w trakcie intensywnego "szarpania wajchy" jest w stanie zbliżyc sie do MT odpowiedż brzmi nie :lol: (4 biegi to przełożenia dłuższe od 5 pomijając "mułowatość" samej skrzyni) Wygląda to mniej więcej w praktyce tak :krk odcinek od geanta w strone czyżyn pojedynek AT z peugeotem 106 - łeb w łeb do świateł na górze (kierujący forkiem w bezilnej złości "majtał wajchą" ze hej :evil: MT kontra S2000 na tym samym odcinku lekka przewaga forka :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Argument z twardym sprzęgłem trafia do mnie i jest ważny bo 80% to jazda w mieście.

 

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi! Z wypowiedzi mogę wywnioskować, że tryb sekwencyjny jest szybszy od automatycznego. Na samo pytanie "ile wolniejszy jest AT w trybie sekwencyjnym od ręcznej skrzyni" w zasadzie precyzyjnie nie udało się odpowiedzieć. Ten dylemat pewnie tak samo jak ja ma więcej osób kupujących samochód i zastanawiających się czy automat czy manual.

 

Wydaje mi się, że importer podając przyspieszenia dla AT tylko w trybie automat (bez sekwencyjnego) dodatkowo zniechęca do zakupu AT podając dane słabsze. Wyprowadźcie mnie z błędu jeśli się mylę.

 

Podczas jazdy próbnej pytałem o tą zwłokę w reakcji AT na gwałtowne wciśnięcie gazu, no i faktycznie można też jednym ruchem zredukować przechodząc z trybu AT na sekwencyjny z jednoczesnym ruchem do tyłu.

 

pozdr

 

IMHO, jesli ktos rozwaza AT to w jego zylach nie plynie krew wyscigowca (no chyba ze DSG) a raczej leniucha :mrgreen: Wobec tego pojawia sie pytanie: czy ta minutka w jedna czy w druga robi naprawde roznice? Moze lepiej zadac sobie pytanie: Co jest wygodniejsze: AT czy MT?

 

Jesli wazne jest przyspieszenie i mowisz tutaj o urywaniu dziesiatek sekundy to MT ci to umozliwi, AT nie.

Link to comment
Share on other sites

Wyścigowiec odzywa się we mnie tylko raz na kilka dni, stąd wogóle ten wątek. Ale fakt, że chyba to nie codzienność więc pewnie jako leniuch zgodnie z sugestią Wojtka K wybiorę AT.

Dzięki i pozdr

Link to comment
Share on other sites

W czasie jazdy w miescie wcale nie trzeba za czesto uzywac sprzegla, jedynie do ruszania z miejsca. Jak juz kupisz AT to zaluz sobie dodatkowa chlodnice oleju i przy odpowiedniej technice startu bedziesz mial przyspieszenia podobne, lub nawet lepsze niz MT.

Link to comment
Share on other sites

Wyścigowiec odzywa się we mnie tylko raz na kilka dni, stąd wogóle ten wątek. Ale fakt, że chyba to nie codzienność więc pewnie jako leniuch zgodnie z sugestią Wojtka K wybiorę AT.

Dzięki i pozdr

 

Wojtek, w razie czego będzie na Ciebie. Ładnie dałeś się wrobić :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Drobne sprostowane: Forester A/T nie ma mozliwosci zmiany SEKWENCYJNEJ. Skrzynia sekwencyjna wystepuje w Ferrari i tym podobnych ;) (to dalej jest, jesli dobrze kojarze, manualna skrzynia, jesli chodzi o mechanike)

Tu jest zwykly automat, na ktorym mozemy wymusic zmiane biegu i tyla. Nie ma to nic z sekwencja wspolnego :)

Link to comment
Share on other sites

Drobne sprostowane: Forester A/T nie ma mozliwosci zmiany SEKWENCYJNEJ. Skrzynia sekwencyjna wystepuje w Ferrari i tym podobnych ;) (to dalej jest, jesli dobrze kojarze, manualna skrzynia, jesli chodzi o mechanike)

Tu jest zwykly automat, na ktorym mozemy wymusic zmiane biegu i tyla. Nie ma to nic z sekwencja wspolnego :)

Jasne.

Kolega użył wyrażenia "sekwencja" w znaczeniu "tryb manualny AT". Ma to zdaje się jakieś uzasadnienie w historii rozwoju AT i nazewnictwa z tym związanego. We wczesnych AT z trybem manualnym używano określenia "tryb sekwencyjny", o ile mnie starcza pamięć nie myli.

Link to comment
Share on other sites

Co do manuala w Forysiu - jeszcze jedna zasłyszana uwaga - ***podobno*** ma bardzo twarde, sportowe sprzęgło. Zastanów się ile dziennie będziesz stał w korkach, bo po kilku tygodniach taki MT może Ci się znudzić....

 

LOL, a skąd te wiadomośći ? Sportowe sprzęgło w forysiu, no to ja chyba nie tym 2,5 XT jeździłem. Sprzęgło pracuje jak w WRX, przyjemnie, nie za lekko, nie za twardo, a i skok tez ma taki jak trzeba. Opowieśći o lepszej dynamice auta z AT włóżcie Koledzy między bajki. Może i wrażenie zapinania kolejnych przełożeń "w górę" jest takie, że odbywa się to szybko, ale przy redukcjach AT już tak nie jest. Dobiera sobie AT, IMO zawsze za wysokie przełożenie, a redukcje biegu jakie serwuje nam AT, w zakręcie, po śniegu np. to horror jest ;-)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...