Jump to content

Wymiana opon po złej geometrii


Cinek361
 Share

Recommended Posts

Witam,

 

Jesienią się zorientowałem, że jest coś nie tak ze zbieżnością. Nierówno starte opony z tyłu (od środka są bardziej podjechane niż na zewnątrz). Auto po wizycie w warsztacie dostało nowe górne tylne zawieszenie plus ustawienie zbieżności.

Czy jeśli założę nierówno starte letnie opony do auta to będzie miało to wpływ na układ jezdny auta?

Trochę mi szkoda tych opon bo ogólnie korek mają wysoki.

 

A jeśli wymiana to ma ktoś u siebie założone Michelin Energy Saver? lub inne opony klasy premium które mógłby polecić?

 

pozdrawiam

 

Marcin

Link to comment
Share on other sites

 

 

Zakładaj stare i nie słuchaj co Ci zaraz zaczną pisać.

 

Fakt, twoje opinie dotyczące opon są juz legendarne. W negatywnym sensie.

 

 

Do autora: jaka jest różnica w wysokości bieznika?

 

P.S. Energy Saver to opony bardzo podstawowe a nie klasa premium...

Link to comment
Share on other sites

 

 

Nierówno starte opony z tyłu (od środka są bardziej podjechane niż na zewnątrz)

Bieżnik opony jest bardziej zużyty na środku opony czy na krawędzi,która pracowała od strony wewnętrznej auta? 

Link to comment
Share on other sites

Wrzucę zdjęcia jak tylko znajdę chwilę by je zrobić.

Chciałbym do końca tygodnia temat opon zamknąć, więc sie postaram ;)

 

Faktycznie Michelin Energy Saver to podstawowa opona.

 

Dzisiaj byłem sie rozeznać w cenach nowych zestawów:

- Michelin LATITUDE TOUR HP 215/65/16 95H 1800zł z założeniem

- Continental ContiCrossContact LX 215/65/16 95H 1640zł z założeniem

 

Według parametrów Michelin jest cichsza i chyba na nią sie zdecyduje jak będzie taka potrzeba.

 

(Wybrałem 215/65/16 bo takie miałem dotychczas zamontowane.)

Link to comment
Share on other sites

Dzisiaj w końcu na spokojnie porządnie się tym oponom przyjrzałem.

Okazało się, że są one w rozmiarze 215/65/15

post-12929-0-60699400-1428077104_thumb.j

Chyba nie są aż tak bardzo podtarte.

Najgorsza:

post-12929-0-55905100-1428077163_thumb.j

Prawy i lewy tył:

post-12929-0-81621900-1428077259_thumb.j

Przód:

post-12929-0-99653100-1428077322_thumb.jpost-12929-0-41591200-1428077350_thumb.j

 

Trochę jestem zdziwiony rozmiarem tych opon. Na stronie Michelin wyszukałem, że do Forka 125KM na R15 powinny być 205/70, a 215/65 są na R16. Grunt, że błędnego rozmiaru nie zamówiłem.

 

No i w tym rozmiarze już ani Continental  ani Michelin nie ma modeli które wcześniej sobie wyceniłem.

 

 

 

post-12929-0-60699400-1428077104_thumb.jpg

post-12929-0-55905100-1428077163_thumb.jpg

post-12929-0-81621900-1428077259_thumb.jpg

post-12929-0-99653100-1428077322_thumb.jpg

post-12929-0-41591200-1428077350_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

Teoretycznie nie ma tragedii i da sie ich używać, ale.........

Na pierwszej fotce, tej z rozmiarem wygląda że już trochę "ząbkują" wiec prawdopodobnie będa głośne i to się już tylko będzie pogłębiać.

Rocznik opon tez już nie najnowszy - jeżeli faktycznie to już ich 6 sezon to mogą być twardawe i sliskie. Ale moze też być że produkcja 2008 a trafiły dopiero na auto 2 sezony temu i wtedy to nie jest problem.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki panowie za pomoc.

 

Dwa sezony to my już jeździmy na tych oponach.

Da się zauważyć, że na mokrym to w porównaniu do nowych opon które mam w służbowym aucie. Jadąc subaru muszę uważać. Nie czuje się na nich pewnie.

Na co dzień autem jeździ moja żona. Szczerze gdybym się nie pieprznął w tym rozmiarze felgi kupiłbym już te Michelin a te posłałbym do piachu, a teraz to nie wiem co mam wybrać. 

Nie chce kupować opon na czuja. Potrzeba mi pewnych letniaków na których będzie można bezpiecznie śmigać po asfalcie a jak żona raz po raz zjedzie gdzieś na knieje to też spokojnie przeskoczy przez jakieś większe/mniejsze błoto.

 

Kiedyś jak nie miałem przyjemności jeździć autem na nowych oponach (dobrej klasy). Uważałem, że wydawanie dużych pieniędzy na opony mija się z celem. Teraz to jak mi ktoś mówi, że mam kupić używane albo nalewki to mu mówię, że ma się popukać po głowie.

Edited by Cinek361
Link to comment
Share on other sites

nie obraź sie ale te opony nadają się do śmietnika

- bardo stare

- wizualny stan gumy poszarpane na krawędziach

- mikropęknięcia

- jakaś budżetowa guma, made in slovaka ?

 

to oznaczają ze guma sie juz zestarzała i oznacza brak przyczepności i nie ważne czy opona ma 4 czy 8 mm

Edited by sebek
Link to comment
Share on other sites

 

 

- jakaś budżetowa guma, made in slovaka

to akurat bardzo dobrze o nich swiadczy - wazne ze nie made in china . Np Bridgestone opony segmentu premium robione sa m.in w polsce.  Jak na opony z 2008 nie wygladaja wcale tak zle - ja bym jeszcze sezon na nich polatal

Link to comment
Share on other sites

 

 

- jakaś budżetowa guma, made in slovaka ?

Żadna budżetowa - po biezniku patrząc to Fulda Carrat progresso - marka należąca do GY, a GY ma fabrykę w Słowenii, bo jest właścicielem też marki/producenta SAVA.

 

 

 

Dwa sezony to my już jeździmy na tych oponach. Da się zauważyć, że na mokrym to w porównaniu do nowych opon które mam w służbowym aucie. Jadąc subaru muszę uważać. Nie czuje się na nich pewnie. Na co dzień autem jeździ moja żona. Szczerze gdybym się nie pieprznął w tym rozmiarze felgi kupiłbym już te Michelin a te posłałbym do piachu, a teraz to nie wiem co mam wybrać. Nie chce kupować opon na czuja. Potrzeba mi pewnych letniaków na których będzie można bezpiecznie śmigać po asfalcie a jak żona raz po raz zjedzie gdzieś na knieje to też spokojnie przeskoczy przez jakieś większe/mniejsze błoto.

Jeżeli sam czujesz że te gumy juz nie trzymaja na mokrym to warto je zmienić. Co do rozmiaru to do Forka na felge 15" idzie opona 205/70R15. W twoim aucie najwyraźniej ktoś zastosował przeliczeniowy zamiennik czyli 215/65R15.

Za niecałe 1200 zł kupisz komplet bardzo przyzwoitych Uniroyali Rain Expert Suv ( w seryjnym rozmiarze), które poradzą sobie i na mokrym asfalcie i w lżejszym terenie. Spokojnie  i bezpiecznie przejeździsz na nich co najmniej 4 sezony ( bo z tego co widac nie robisz tym autem jakiś mega przebiegów). Chyba warto za te 300zł na sezon zyskać bezpieczeństwo i komfort podróżowania?

 

A na tych swoich starych dopisz markerem "M+S allseason" i wyslij do Wiatraka - będzie ci dozgonnie wdzieczny za opony na których w jego mniemaniu jeszcze z 8 lat bezpiecznie można jeździć w każdych warunkach nie poddając sie lobby oponiarskiemu :D

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Lukass to są Fuldy carat progresso ;) Twoja wiedza nt. opon jest co najmniej ponad przeciętna (poczytałem trochę forum).  Dziękuję!!

post-12929-0-80329600-1428180936_thumb.j

 

Auto mamy 2 lata przejechało może 25tysięcy.

 

Opony te mają pasek osłaniający felgę :thumbup: . Pierwsze auto które cierpliwie znosi kulturę jazdy mojej Żony. Żeby nie było kierowca z niej jak dla mnie bardzo dobry. Nie chce się tylko dać namówić na SJS ;/

 

Ciekaw jestem na ile wyceni mi te Uniroyale mój wulkanizator. Dam znać.

 

Jakby ktoś chciał polatać na używanych Fuldach proszę o kontakt.

 

 

 

post-12929-0-80329600-1428180936_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Żeby dokończyć wątek.

Auto od dłuższego już czasu śmiga na nowych oponkach wybór padl jednak na

Vredestein Sportrac 5

Jest to bardzo asfaltowa opona ale i też bardzo cicha. Jestem zadowolony.

 

Jakby ktoś chciał te sytare fuldy to są do wzięcia dla forumowicza za darmo (odbiór tylko osobisty)

 

pozdro

Edited by Cinek361
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...