Jump to content
tedimy99

Bezpieczna prędkość przelotowa

Recommended Posts

Szanowni koledzy zwracam się do Was z zapytaniem , które mnie nurtuje a mianowicie: jaka jest bezpieczna prędkość przelotowa (autostradowa) Forestera XT 2.0 T 177KM. Ostatnio nabyłem takowy pojazd ,a że to moja pierwsza turbo benzyna to nie wiem czy np. jazda ze stałą prędkością 130 km\h   przez 80km nie szkodzi silnikowi. Gdzieś czytałem ,że podczas długotrwałej jazdy z wysokimi obrotami silnika turbo podnosi się temperatura spalin co ponoć ma zły wpływ na  silnik  turbo. Jak to jest w tych naszych autkach? Z góry dzięki za rozjaśnienie mi tematu :) . Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

jazda ze stałą prędkością 130 km\h   przez 80km nie szkodzi silnikowi.

Kompletnie nic się nie stanie. ;) Oczywiście jeśli silnik jest sprawny i nic mu nie dolega. :) 

Chodzi raczej o prędkości sporo wyższe,jak będziesz gonił 180km/h+ przez dłuższy czas,na nieodpowiednim oleju,wtedy możesz mieć zmartwienie. ;)

Ale o chłodzeniu silnika i turbiny nie zapomnij,po przelocie autostradowym. ;)

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szanowni koledzy zwracam się do Was z zapytaniem , które mnie nurtuje a mianowicie: jaka jest bezpieczna prędkość przelotowa (autostradowa) Forestera XT 2.0 T 177KM. Ostatnio nabyłem takowy pojazd ,a że to moja pierwsza turbo benzyna to nie wiem czy np. jazda ze stałą prędkością 130 km\h   przez 80km nie szkodzi silnikowi. Gdzieś czytałem ,że podczas długotrwałej jazdy z wysokimi obrotami silnika turbo podnosi się temperatura spalin co ponoć ma zły wpływ na  silnik  turbo. Jak to jest w tych naszych autkach? Z góry dzięki za rozjaśnienie mi tematu :) . Pozdrawiam.

A jakie masz przy tego typu prędkościach obroty silnika?

PB czy LPG?

Share this post


Link to post
Share on other sites

często jeżdziłem  gt autostradą 140 km/h dystans ok 120 km  i jakoś nie miałem przez 6 lat żadnej awarii silnika ani wskazówki od temp powyżej połowy ;)  

Share this post


Link to post
Share on other sites

W tamte wakacje jechałem z Warszawy do Sopotu i całą trasę przejechałem 140-160, momentami szybciej, z jednym przystankiem. Samochód do dzisiaj jeździ i nie wygląda jakby mu cokolwiek dolegało, więc chyba nie ma co aż tak przeżywać ;). Tylko przed wyjazdem sprawdź poziom oleju.

Edited by Bright

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wartburgiem 20 lat temu ganiałem z gazem w podłodze. Dwa razy się zatarł. Ale jak współczesne auto miało by nie wytrzymywać 130 to był by dramat.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ło matko:) Swoim stary gnałem koło 200 km / h kilkaset km i nawet oleju nie łyknął przy przebiegu 240 k km. Czym się stresujesz. Pamiętaj o chłodzeniu turbiny po pojeżdżawce.

Edited by Wiatrak

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdarzało mi się robić trasę Łódź - Warszawa, jeszcze starym S-Turbo z prędkościami 180-200km/h i też nie było większego problemu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to super . Dzięki za uświadomienie :) . Wcześniej miałem Gacka III i na autostradę był super.

 

A jakie masz przy tego typu prędkościach obroty silnika? PB czy LPG?
Mateuszku przy 2.5 tyś obr\min jest 100km\h. Auto ma świeże LPG.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Latem 2013 trasa Warszawa-Wiedeń-Rimini  i z powrotem(+/- 3100km), wielogodzinna jazda z prędkościami 140-150 km/h nie przysporzyła żadnych problemów. Przystanki tylko na tankowanie i dalej ogień. Też trochę się obawiałem, lpg miało dwa miesiące a auto 190tkm przebiegu. Jedynie polecam skontrolować od czasu do czasu poziom oleju.

Edited by rickson
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poziomu oleju nauczyłem się często kontrolować w każdym aucie świeżo po zakupie , dopóki nie określiłem zużycia go przez silnik . Tak że i tu kontroluję często (syndrom panewki działa) ;) .

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

No to super . Dzięki za uświadomienie :) . Wcześniej miałem Gacka III i na autostradę był super.

 

A jakie masz przy tego typu prędkościach obroty silnika? PB czy LPG?
Mateuszku przy 2.5 tyś obr\min jest 100km\h. Auto ma świeże LPG.

 

Niczym się nie martw w takim razie. Nic się nie stanie :)

Jedynie jakbyś miał od czasu do czasu chęć pojechać tak w okolicach czerwonego pola to radzę na Pb zgodnie z regułą gaz do oszczędzania Pb do upalania ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Jedynie jakbyś miał od czasu do czasu chęć pojechać tak w okolicach czerwonego pola to radzę na Pb zgodnie z regułą gaz do oszczędzania Pb do upalania ;)
LPG mam tak ustawione , że samoczynnie się przełączy , chociaż jeszcze nie sprawdzałem ;) .

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Jedynie jakbyś miał od czasu do czasu chęć pojechać tak w okolicach czerwonego pola to radzę na Pb zgodnie z regułą gaz do oszczędzania Pb do upalania ;)
LPG mam tak ustawione , że samoczynnie się przełączy , chociaż jeszcze nie sprawdzałem ;) .

 

Pięknie :)

 

Aha zjeżdżając z autostrady jeśli tylko są bezpieczne warunki to możesz hamować silnikiem, skuteczny sposób na schłodzenie silnika  ;)

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

przeleciałem S-turbo już 4 razy przez całe Niemcy i Danię z prędkościami (gps) 140-150 na tempomacie, momentami podjeżdżając do 200 i jakoś silnikowi się nic nie dzieje ;)

przy spokojnej jeździe nawet przy 150 na 5b i tak się jeszcze jedzie na podciśnieniu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

wielogodzinna jazda z prędkościami 140-150 km/h nie przysporzyła żadnych problemów.
Come on! Jeszcze tego brakowało, żeby przy takich  prędkościach padały silniki Subaru. Rozumiem stała jazda pod czerwonym polem, ale przy 150 km/h u mnie jest 3700 obrotów. Jeżeli polonez wytrzymywał, to i boxer wytrzyma. :)
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja staram się nie przekraczać 150 przelotowej bo powyżej i spalanie wyraźnie wzrasta i przy tej aerodynamice czuć że opory są duże. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

W Forku turbo spalanie wyraźnie wzrasta od uruchomienia silnika ;) 

Sporo jeździłem A2 do Berlina z tempomatem na 140km/h i zero problemów. Powyżej, tak jak napisane wcześniej, nie ma według mnie sensu bo aerodynamika wartburga się kłania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakie wychodziło Ci w takim przypadku spalanie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakie wychodziło Ci w takim przypadku spalanie?

Sama autostrada Berlin - Poznań 13-14 litrów. Zawsze tuż przed zjazdem na Gniezno tankowałem do odbicia więc pomiary wiarygodne.

Edited by RoadRunner

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przy 120 km/h wg licznika to ok 3000 obr/min, więc raczej luz :)
Przy 10-30 km/h też nic nie zauważyłem niepokojącego poza spalaniem :P

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Faktycznie prędkości z rzędu 130-140 nie stanowią problemu  czuć , że silnik pracuje bez napinki ;) ale hałas powyżej 140 już męczy, szczególnie przy lusterkach. W OBK-u jest dużo ciszej. U mnie spalanie wyszło przy 130 na tempomacie 12l LPG.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kilka dni temu przejechałem trasę Wawa-Wrocław-Wawa (S8-Łódź-A2) z max prędkością 140-150 km/h i spalanie wyszło 10,5 litra. Znaczy, że silnik miał pełen relaks. :rolleyes:

Edited by sebachon
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ja pozwolę się podzielić z Wami moim przypadkiem.

Autko którym jeżdżę ma silnik 1.4i LPG ok 50KM połączony z 4A/T. Cieszy mnie strasznie bo już 21lat ma, ale daje radość bo jeździ i mrozy nie mrozy zapala od szczała i wierni znosi moje jazdy. Kiedy jeździła nim moja siostra to w cyklu mieszanym palił 13.5 - 14l/LPG na 100 a w mrozy to i 16 wciągnął przy delikatnej jeździe.

Od kąd ja jeżdżę dynamicznie ale zgodnie z przepisami to wciąga 12.5LPG.

Natomiast od ponad 400km jeżdżę całe czasy na trybie sport który chyba nigdy nie był używany bo pierwsze 50km skrzynia nie wiedziała jak się biegu wrzuca tak szarpała. Ale "nauczyła" się w tym trybie pracować :yahoo: 

Ostatni bak który wyjeździłem zrobiłem na zasadzie "pedal to the metal" jak tylko rozgrzał się silniczek. M.in pokazywał majestatycznie ruszającym mieszkańca mojego miasta jak się rusza z pod świateł do tych 60km/h. Nie ukrywam czasami było kilowanko...  -_-

Generalnie kiedy mogłem to cisnąłem opelka, a że jazda na S to skrzynia trzyma go na obrotach wyższych prawie zawsze bo dop po przy 80 km/h wyłącza się tryb S.

Wczoraj tankowałem Corse do pełna i... spaliła mi przez te 190km niecałe 11l/LPG na 100 :huh:  :o

Dziwne to wszystko ^_^

 

A najlepsze jest to, że byłem przekonany, że w wyższych partiach obrotów mam za ubogą mieszankę gazwo-powietrzną, podjechałem do chłopaka od LPG wrzucił w rurę czujnik, zrobił analizę spalin i... pokazał mi że wszystko jest ok :biglol:  :o

S

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...