lordpix Posted February 23, 2015 Share Posted February 23, 2015 Wyskoczył mi taki błąd. Gdzieś na forum przewinęło mi się, że to sonda lambda. Czy jako, że u mnie jest przelotówka do błędu się mam przyzwyczaić czy należy coś z tym zrobić? I druga sprawa przy okazji. Czy zakładając katalizator wycisze trochę wydech? Dla mnie jest za głośny. Link to comment Share on other sites More sharing options...
iskander Posted February 23, 2015 Share Posted February 23, 2015 I druga sprawa przy okazji. Czy zakładając katalizator wycisze trochę wydech? Dla mnie jest za głośny. Bardziej niż katalizatorem wyciszysz wydech dużą ostatnią puszką,IMO. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Hrumque Posted February 23, 2015 Share Posted February 23, 2015 Wyskoczył mi taki błąd. Gdzieś na forum przewinęło mi się, że to sonda lambda. Czy jako, że u mnie jest przelotówka do błędu się mam przyzwyczaić czy należy coś z tym zrobić? Przede wszystkim zajrzyj pod auto. Jeśli u ciebie jest tak samo jak u mnie w STI GH - to przewód do drugiej sondy lambda jest tak bezsensownie puszczony, że to prędzej czy później musi się przetrzeć o blaszaną osłonę wydechu. U mnie się przetarło już do drutów, ale jeszcze działało (ale taki sam błąd wywalało, sporadycznie). Ładnie zaizolowałem od nowa, puściłem w silikonowej koszulce + peszel stalowy na zewnątrz - jakiś czas powinno wytrzymać, ale i tak ociera radośnie po krawędzi blachy - więc przetrzeć się będzie chciało. Link to comment Share on other sites More sharing options...
lordpix Posted February 23, 2015 Author Share Posted February 23, 2015 Wyskoczył mi taki błąd. Gdzieś na forum przewinęło mi się, że to sonda lambda. Czy jako, że u mnie jest przelotówka do błędu się mam przyzwyczaić czy należy coś z tym zrobić? Przede wszystkim zajrzyj pod auto. Jeśli u ciebie jest tak samo jak u mnie w STI GH - to przewód do drugiej sondy lambda jest tak bezsensownie puszczony, że to prędzej czy później musi się przetrzeć o blaszaną osłonę wydechu. U mnie się przetarło już do drutów, ale jeszcze działało (ale taki sam błąd wywalało, sporadycznie). Ładnie zaizolowałem od nowa, puściłem w silikonowej koszulce + peszel stalowy na zewnątrz - jakiś czas powinno wytrzymać, ale i tak ociera radośnie po krawędzi blachy - więc przetrzeć się będzie chciało. Z tego co się orientuję to jedna z sond jest podwieszona gdzieś na boku ale raczej nie jest uszkodzona. Mogę to sprawdzić w sumie. Mam zapasową sondę na wszelki wypadek więc mogę ją też wymienić. Błąd wywaliło mi po raz drugi po dłuższej jeździe. Po kilkunastu kilometrach nic się nie dzieje. @iskander - może i to dobry pomysł. Po włączeniu silnika dźwięk jest fajny, bulgotający, do 2,5tys obr też. Jednak pomimo 6MT, na trasie chce łeb urwać. Nie mówiąc o przekroczonym limicie hałasu. Jeszcze zawieszenie trzeba podnieść, komputer wymienić... trochę się szykuje na wiosnę prac. Chyba założę swój temat, żeby mieć później historię forumową co się z autem działo. Link to comment Share on other sites More sharing options...
iskander Posted February 25, 2015 Share Posted February 25, 2015 Po włączeniu silnika dźwięk jest fajny, bulgotający, do 2,5tys obr też. Jednak pomimo 6MT, na trasie chce łeb urwać. Nie mówiąc o przekroczonym limicie hałasu. Miałem tak samo na wydechu H&S japstyle (mała puszka), zmieniłem końcowy na Prodrive i auto zrobiło się cywilizowane Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now