Jump to content

zapieczone tłoczki hamulcowe


Recommended Posts

Blokuje mi się jeden tłoczek i grzeje się felga. Jaki zalecacie użyć smar do naprawienia sytuacji - miedziany, grafitowy a może WD40 wystarczy? Mieliście podobną sytuację? Proszę o porady. Pacjent to Forek SBD.

Link to post
Share on other sites

Ale pierwsze zrobić przegląd ponieważ zapiekają się z jakiegoś powodu. Prawdopodobnie dostaje się woda przez uszkodzone osłonki gumowe. Sprawdzić, przeczyścić, w razie konieczności wymienić i wtedy smarować. ATE lub Frączek- sprawdzone.

 

http://www.autochemia24.pl/product-pol-3352-Pasta-do-tloczkow-i-cylinderkow-hamulcowych-5ml.html

  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

No i koniecznie wymiana płynu hamulcowego. Może zawierać wodę. Po wyjęciu tłoczków wyczyść je  i gniazdo drobnym papierem ściernym, 800, lub 1000.

Link to post
Share on other sites

 

 

papierem ściernym, 800, lub 1000.
 

 

Ja to tam tłoczki i gniazda polerowałem.

Link to post
Share on other sites

Akurat robiłem to u siebie wczoraj - kupiłem używany zacisk i rozebrałem go do wyczyszczenia przed założeniem. Jak tłoczek się zapieka, to mając cały zacisk w rękach jest praktycznie nie do wyjęcia. Byłem u mechanika i wypchnął mi tłoczki kompresorem. Rzeczywiście jeden ma minimalne wżery, ale chyba są na tyle małe że odpuszczę kupowanie nowego tłoczka. Po papierze wodnym  1000 właściwie ładnie się błyszczy... ale teraz mi wjechaliście, chyba polecę dalej do 2500 ;) a jeszcze co do wyjmowania tłoczków - bo chcę też zregenerować pozostałe zaciski które są jeszcze w aucie - może ktoś z was to robił: myślę, żeby wykręcić zacisk ale nie odłączać przewodu, i naciskając hamulec wypchnąć tłoczki - ta metoda jest ok? tylko jak wyjdą tłoczki z jednego to już nie będzie ciśnienia w układzie żeby wypchnąć pozostałe, jakieś pomysły?

A w zestawach naprawczych (do mojego dwutłoczkowego) Autofren za 35 zł z gumkami już jest od razu smar, także nie trzeba kupować osobno. Ewentualnie tylko miedziany do powierzchni gdzie przesuwa się klocek i prowadnice jarzma.

Link to post
Share on other sites

Jak wypchniesz tłoczek płynem hamulcowym, to zaleje Ci całą okolice.

Kompresor to lepszy pomysł.

Jak wyjdzie Ci jeden, to wsadź go delikatnie na swoje miejsce i podeprzyj go RÓWNO starymi klockami albo jakimiś deskami.

 

Wieczorem wrzucę foty z mojej regeneracji zacisków.

Link to post
Share on other sites

Lepiej ściągnąć zacisk, tak jak pisze qbutek, bo inaczej będzie niekontrolowany wytrysk a i łatwiej na stole. Jak jest kompresor to bajka.

Ja nie miałem kompresora i robiłem to domowymi sposobami- wyrzeźbiony wentyl samochodowy wkręcony tam gdzie idzie przewód hamulcowy do zacisku i... pompka! :biglol: Reszta jak wyżej.

Druciarstwo, ale działa :rolleyes:

Edited by adamski
Link to post
Share on other sites

Lepiej ściągnąć zacisk, tak jak pisze qbutek, bo inaczej będzie niekontrolowany wytrysk a i łatwiej na stole. Jak jest kompresor to bajka.

Ja nie miałem kompresora i robiłem to domowymi sposobami- wyrzeźbiony wentyl samochodowy wkręcony tam gdzie idzie przewód hamulcowy do zacisku i... pompka! :biglol: Reszta jak wyżej.

Druciarstwo, ale działa :rolleyes:

 

O, nie pomyślałem o tym. Bo chciałbym to zrobić w weekend - więcej czasu i mniej spraw do załatwienia - i nie chcę uziemić samochodu na tygodniu, a boję się właśnie że w sobotę nie znajdę mechanika z kompresorem. Więc szukam domowego sposobu. Teraz mając wolny dodatkowy zacisk dorobię sobie taką końcówkę do pompki. Standardowy wentyl z koła wkręca się idealnie w otwór od przewodu hamulcowego?

Link to post
Share on other sites

Wentyl jest "gruszkowaty", więc ściołem go nożykiem tak aby go dość ciasno wkręci w otwór od przewodu właśnie. Będzie na pewno ciężej niż kompresorem, ale o niebo lepiej niż siłować się kombinerkami (też przerabiałem). I nie zapomnij wylać jak najwięcej płynu z zacisku, żeby po oczach nie dostać ;) 

Ja miałem coś takiego:


Daj znać czy sposób zadziałał u ciebie.

post-8707-0-65564900-1424425799_thumb.jpg

Edited by adamski
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Zestaw zdjęć z mojej zabawy przy przednich hamulcach dwutłoczkowych 277 mm i 294 mm.

 

Na ostatniej fotce zestaw 277 mm na sprzedaż, jakby ktoś chciał.

post-6917-0-74901500-1424601495_thumb.jpg

post-6917-0-26991900-1424601500_thumb.jpg

post-6917-0-57900800-1424601504_thumb.jpg

post-6917-0-79621700-1424601508_thumb.jpg

post-6917-0-06324900-1424601514_thumb.jpg

post-6917-0-80527000-1424601519_thumb.jpg

post-6917-0-75608000-1424601529_thumb.jpg

post-6917-0-82492200-1424601535_thumb.jpg

post-6917-0-96224000-1424601541_thumb.jpg

post-6917-0-80864600-1424601546_thumb.jpg

post-6917-0-57000600-1424601551_thumb.jpg

post-6917-0-19503400-1424601556_thumb.jpg

post-6917-0-86583200-1424601560_thumb.jpg

post-6917-0-32780200-1424601565_thumb.jpg

post-6917-0-00049700-1424601571_thumb.jpg

Link to post
Share on other sites

 

nrb udało się?

 

Jeszcze nie robiłem, nie kupione klocki i tarcze. Na razie chcę się przygotować. Dam znać po robocie za kilka tygodni.

 

 

Myślałem, że planowałeś akcje na weekend,bo czas Cię goni :blush:

Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...

W IC ok. 40 zł Autofren na jeden zacisk.

W ASO ok. 100 zł chyba za zestaw na oba zaciski

Link to post
Share on other sites

Zestaw zdjęć z mojej zabawy przy przednich hamulcach dwutłoczkowych 277 mm i 294 mm.

 

Na ostatniej fotce zestaw 277 mm na sprzedaż, jakby ktoś chciał.

Czym malowałeś zaciski?

Link to post
Share on other sites

Jakąś specjalną farbą w sprayu i nawet w piekarniku leżały, ale nie pamiętam jaka to była.

Też jej nie polecam, bo ścierała się po przejechaniu zaciskiem po kartonie.

 

Do malowania tarcz i tarczo-bębnów używałem już innej, która jest trwalsza mechanicznie, ale nie sprawdzałem jak się ma teraz po jakimś czasie używania.

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

nrb i jak w temacie ?

 

no w końcu się za to wziąłem! metoda z wentylem i pompką zdała egzamin znakomicie. Kilka pompnięć i wyskoczyły z takim hukiem, że ja pierdziu... dobrze że zacisk był odwrócony do podłogi.

 

Teraz ostatnie pytanie: czy prowadnica z gumką ma być na dole czy na górze?

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...