Jump to content

Wytrzymałość ej22


Hiszpanu
 Share

Recommended Posts

Witam, dzisiaj się trochę nasłuchałem od nie posiadacza subaru o wytrzymałość silników boxer. I chciałbym się dowiedzieć ile po prostu wytrzymują takie silniki (+/- tyś. km) na tę chwilę interesuje mnie n/a ej22. Tyle co ja będę mógł dać od siebie to regularne wymiany filtrów i olejów, no i dobrej jakości olej (myślę nad motul) + paliwo shell (podobno najlepsze). 

 

Pozdrawiam

Edited by Hiszpanu
Link to comment
Share on other sites

No właśnie słyszałem że te ej22 są nie do zajechania, no ale warto zapytać zawsze. 

 

Szczur75- Ja słyszałem od nauczyciela teorii (tematyka motoryzacja) w szkole że właśnie shell niby sprowadza paliwa z Francji czy z jakiegoś innego kraju, a orlen,bp itd. to krajowe paliwa. Jedynie ten v-power nitro + jest babrany jakąś chemią. 

Edited by Hiszpanu
Link to comment
Share on other sites

A ktoś mi wmawiał że 300 tyś km. to dużo owszem mało to nie jest, ale ciekawe ile mają te na allegro po 200 tyś. km. Ile prawdziwego przebiegu...

 

 

A czy w tym silniku są zmienne fazy rozrządu? 

Edited by Hiszpanu
Link to comment
Share on other sites

A ktoś mi wmawiał że 300 tyś km. to dużo owszem mało to nie jest, ale ciekawe ile mają te na allegro po 200 tyś. km. Ile prawdziwego przebiegu...

 

 

A czy w tym silniku są zmienne fazy rozrządu? 

Nie, ten silnik nie ma faz zmiennych .

Link to comment
Share on other sites

EJ22 to pancerny silnik . 350tyś na muchozolu i roczne zużycie oleju przy przebiegu ok 20tyś , to 1,5l .

Nie wiem ile mam mój naprawdę. Na szafie właśnie stuknęło 250000 km i tak to traktuję.

Jeździ świetnie.

Aha, hydraulika jest ;)

Edited by BartZ
Link to comment
Share on other sites

BTW

Moje pierwsze subaru - legacy III, 2.0 NA, kupione przy przebiegu 300 000 km (udokumentowane), od pierwszego właściciela. Sprzedane jakieś 30 000 km później.

Żadnych problemów, choć uszczelniacze były wymieniane (chyba większość na i wokół silnika ;) ).

 

Tak naprawdę 1.8 i 2.2 są zrobione z 2.0 i generalnie te trzy motory są nie do zdarcia, zakładając uczciwy serwis ;)

Link to comment
Share on other sites

W poprzedniej pracy miałem okazję sprawdzić jak pracuje ej 20 w forku z 98 z przebiegiem 340 000 mil. autko było z USA z pełną dokumentacją. jeden właściciel od nowości. A silniczek na dotyk palił, cichutko, równo pracował. Widać że auto było pieszczone bo mimo przebiegu nie było zniszczone.  

Link to comment
Share on other sites

Potwierdzam zywotnosc.

Ja mojego bialaska kupilem z przebiegiem 300 kkm, bo to normalny przebieg nawet kilkuletniego auta, a co dopiero kilkunastoletniego ;)

 

Z silnikiem na razie zadnych problemow i nie pobiera ani grama oliwy :)

Jeszcze nigdy nie bylem tak zadowolony z zadnego samochodu, zwlaszcza po ostatnich opadach sniegu :D

Dlatego jak ktos pyta jakie auto kupic, odpowiedz jest jedna - Subaru...

 

Byle niezbyt nowe :P

Link to comment
Share on other sites

Kupując auto z przebiegiem 400.000 przynajmniej masz większą pewność że to oryginalny przebieg . Mając do wyboru 190.000 od handlarza a 400.000 od właściciela - zakładając po oględzinach na oko podobny stan - miałbym większe zaufanie do tego drugiego.

 

Z drugiej strony, szwagier zajmował się swego czasu sprowadzaniem aut. Raz mu się trafiła prawdziwa perełka (jakiś Renault), samochód swoje lata już miał, ale stan i przebieg jak u dużo młodszego. Udało mu się go sprzedać dopiero jak podkręcił licznik na plus, bo budził zbyt duże podejrzenia ;)

Link to comment
Share on other sites

 

 

myślę nad motul

 

moje legacy ma najechane 326 tys km, zalewam olejem Valvoline MaxLife 10W40 -  świetny olej, tańszy niż motul i łatwiej dostępny, polecany przez bardzo wiele osób, największy wpływ na mój wybór miała opinia pana szlifierza, który przecież widzi z czym ma do czynienia ;)

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za odpowiedzi wszystkich, każda opinia mi się przyda. Jeśli chodzi o olej to też słyszałem od mechanika że valvoline są dobre, jednak bardziej polecał motula i raczej będę stawiał na motula, chyba że nie będę go mógł dostać :)

Link to comment
Share on other sites

Hello.

 

W moim ej20 w imprezie 125km ukręciłem 310kkm, samochód z salonu wyjechał z gazem w Szwajcarii więc większość czasu jazda na LPG. Zawory sprawdzać na czas, na oleju nie oszczędzać (ja leję millersa od 60kkm, poprzednik na castrolu jezdzil 100kkm. Dolewka 200ml na 15kkm. Skrzynia AT, otwierana raz przy okazji zmiany filtra wewnętrznego.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...